Przegląd Futbolowy #10
Przed nami dziesiąty tydzień rozgrywkowy w Polskiej Futbol Lidze oraz półfinałowe starcie Warsaw Eagles z Calanda Broncos w Central European Football League. Emocji nie zabraknie, więc nie przedłużając zapraszamy na kolejne wydanie Przeglądu Futbolowego!
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Na wstępie chciałbym serdecznie podziękować Frydler Bartosz – komentator za cotygodniowe, aktualizowane statystki z Polskiej Futbol Ligi. Dzięki tym danym Przegląd Futbolowy wzbogacany jest autentycznymi zdobyczami poszczególnych graczy!
***
Lowlanders Białystok (2-3) vs Wilki Łódzkie (3-2)
Pierwsze spotkanie tego weekendu zostanie rozegrane przy sztucznym oświetleniu na Chorten Arenie w Białymstoku. Wicemistrzowie Polski – Lowlanders Białystok przed własną publicznością podejmą Wilki Łódzkie. Spotkanie to zapowiada się niezwykle ekscytująco, gdyż bezpośrednio zadecyduje o podziale sił w Grupie Północnej. Warsaw Eagles i Warsaw Mets są poza zasięgiem wszystkich, jednak walkę o trzecie miejsce stoczą prawdopodobnie właśnie Lowlanders z Wilkami. Goście z Łodzi z rekordem 3-2 zajmują obecnie trzecie miejsce w grupie, natomiast gospodarze z rekordem 2-2 piąte. Tak jak wspominałem w poprzednich wydaniach Przeglądu Futbolowego miejsce w tabeli nie do końca oddaje rzeczywistego potencjału drużyny z Białegostoku. Co prawda odnieśli dwie porażki w czterech meczach, jednak trzeba zwrócić uwagę na to z kim grali. Na inauguracje nieznacznie przegrali z Warsaw Mets 28:35. Natomiast w ostatnim spotkaniu ulegli na wyjeździe obecnie najlepszej drużynie polskiej ligi – Warsaw Eagles 19:43. O ile z Eagles wyraźnie przegrali, to z Mets zabrakło szczęścia. Przed Lowlanders bardzo ważne spotkanie, gdyż ewentualna wygrana spowoduje, że przeskoczą „Wilki” w tabeli. Zapowiada się niezwykle interesujące spotkanie.
Jednak cała organizacja z Łodzi tego dnia może być wciąż myślami zupełnie gdzieś indziej, ponieważ w tygodniu odszedł od nas wieloletni gracz Wilków Łódzkich – Mateusz Kuba. Miał zaledwie 27 lat. Jest to ogromna strata dla nas wszystkich. Spoczywaj w pokoju Mateusz!
Dukes Ząbki (1-4) vs AZS UWM Olsztyn Lakers (1-3)
Dukes Ząbki przystąpią do tego starcia uskrzydleni pierwszym zwycięstwem w sezonie, odniesionym w poprzednim tygodniu w Gdańsku. Natomiast gracze z Olsztyna powracają do rywalizacji po dwóch tygodniach przerwy. Jedni i drudzy nie mogą zaliczyć tego sezonu do udanych, gdyż mają na swoim koncie zaledwie po jednej wygranej. Jednak każda z tych drużyn jest w innym miejscu i pisze swoją własną historie. Ja osobiście jestem zaskoczony rekordem Lakers i sądzę, że jeszcze w tym sezonie namieszają. Na rozkładzie prócz Dukes mają jeszcze Lowlanders Białystok, Wilki Łódzkie i Tytanów Lublin. Myślę, że przy dobrych wiatrach rekord 4-4 jest w ich zasięgu. Jednak nie ma co wybiegać w przyszłość, gdyż przed nimi wyjazdowe starcie z uskrzydlonymi Dukes, którzy zrobią wszystko, aby pójść za ciosem i wygrać kolejne spotkanie.
Tychy Falcons (2-2) vs Kraków Kings (2-3)
W Grupie Południowej wszystkie spotkania wewnątrzgrupowe do końca sezonu regularnego będą kluczowe w kwestii rozkładu sił przed fazą play-offs. Kraków Kings to moim zdaniem najbardziej rozczarowująca drużyna sezonu 2025. Każdy spodziewał się, że „Królowie” będą faworytem do wygrania na Południu, a jak się okazuje drużyna ze stolicy województwa Małopolskiego musi walczyć, aby w ogóle awansować do fazy play-offs. W lepszym położeniu są Falcons, którzy fatalnie rozpoczęli sezon (porażka z Panthers i Rebels), jednak kolokwialnie mówiąc odkuli się, pokonując Armię Poznań i Wilki Łódzkie. Do starcia z Kings przystępować będą po serii dwóch zwycięstw z rzędu. Taka seria z całą pewnością pozytywnie wpłynie na graczy, którzy podbudowani wygranymi zapewne uwierzyli, że są w stanie w tym sezonie wygrać z każdym. Ewentualna porażka Kings może być ich gwoździem do trumny, dlatego też muszą to spotkanie za wszelką cenę przepchnąć na swoją stronę.
Białe Lwy Gdańsk (0-5) vs Warsaw Mets (5-0)
W Gdańsku odbędzie się starcie drużyn, które są w zupełnie innym położeniu. Mets to obecnie jedna z najlepszych drużyn ligi, która zasłużenie po pięciu meczach jest 5-0. Natomiast Białe Lwy jeszcze nie zasmakowały zwycięstwa w 2025 roku i szczerze mówiąc w ten weekend na pewno nic się w tym aspekcie nie zmieni, gdyż Mets po obydwu stronach piłki mają mnóstwo jakości. Do tego kilka dni temu zakontraktowali nowego gracza importowanego do formacji defensywnej. DB Eddie Gourgel bo właśnie o nim mowa, to gracz z bardzo bogatym europejskim CV. W przeciągu 12 lat gry zapisał na swoim koncie m.in. dwa mistrzostwa Portugalii. Jego jakość oraz doświadczenie z całą pewnością wzniesie defensywę Mets na jeszcze wyższy poziom. W ofensywie rządzi QB Clayton Uecker, który w obecnym sezonie jest w fantastycznej dyspozycji. Na swoim koncie ma już 28 podań na przyłożenie. Jego głównymi targetami są Krzysztof Bartwicki i Daniel Przyborowski. Obydwaj skrzydłowi mają po 8 przyłożeń podaniowych na koncie, a Krzysztof Bartwicki to drugi najlepiej punktujący gracz Polskiej Futbol Ligi. W mojej opinii będzie to jednostronne spotkanie, które wysoko wygrają Mets.
Armia Poznań (2-3) vs Panthers Wrocław (2-2)
Pod Poznaniem zostanie rozegrane kolejne arcyważne spotkanie, w kontekście ostatecznego rozkładu sił w Grupie Południowej. Po czterech tygodniach przerwy do rywalizacji w PFL powracają wrocławskie Pantery. Jednak nie będzie to już ta sama drużyna, którą oglądaliśmy w ostatnim spotkaniu z Kraków Kings, gdyż kilku podstawowych graczy zostało przesuniętych definitywnie do składu występującego na co dzień w European League of Football. Dlatego też ciężko powiedzieć na co będzie stać Panthers Wrocław w drugiej części sezonu. Młody skład, którym dysponują jest nieobliczalny i sądzę, że jeszcze niejedną drużynę w tym sezonie zaskoczą. Jednak z Armią Poznań może być ciężka przeprawa, gdyż ekipa ze stolicy województwa Wielkopolskiego gra bardzo fizycznie. W praktycznie każdym spotkaniu do samego końca zacięcie walczyła o wygraną i przy odrobinie szczęścia mogła być 3-2 lub nawet 4-1. Uważam, że będzie to bardzo wyrównane starcie, które odpowie nam na kilka pytań przed decydującą fazą sezonu regularnego.
Wataha Zielona Góra (0-5) vs Jaguars Kąty Wrocławskie (3-2)
Jaguars Kąty Wrocławskie wygrywając w poprzednim spotkaniu, w deszczowych warunkach z Kraków Kings (6:2) zaskoczyli niejednego fana polskiej ligi. Nie było to ładne spotkanie, ale dzięki tej wygranej są 3-2 i wszystko mają w swoich rękach. Terminarz jak najbardziej sprzyja drużynie z Kątów Wrocławskich, gdyż prócz wyjazdowego starcia z Watahą zagrają jeszcze u siebie z Falcons i Panthers. Podopieczni Marcina Gawroniaka są na dobrej drodze do fazy play-offs. Bardzo dobrze wygląda ich formacja defensywna, która w swoich szeregach ma kilku niezwykle doświadczonych graczy. Obroną nikogo nie ochlapiesz, ale wygrasz nią mistrzostwo 😉 Poniekąd tak to wygląda w Kątach Wrocławskich, jednak trzeba przyznać, że QB Mariusz Górecki daje rade w ofensywie. Weteran na pozycji rozgrywającego nie kalkuluje i myślę, że zaprowadzi swoją drużynę do play-offów. Zgoła inaczej sytuacja wygląda w Zielonej Górze, gdyż Wataha jeszcze w tym sezonie nie zasmakowała wygranej. Sezon 2025 jest bardzo trudny dla organizacji z województwa Lubuskiego, jednak jestem pewny, że zdobyte doświadczenie zaprocentuje w następnym sezonie.
Calanda Broncos vs Warsaw Eagles
Mistrzowie Polski przez sezon 2025 przechodzą dosłownie jak burza. Są nie do zatrzymania. W polskiej lidze dotychczas nikt nie był w stanie im nawet zagrozić. Zdecydowanie więcej emocji dostarczyły spotkania w Europie. Najpierw w Szwecji ze Stockholms Mean Machines, a następnie w Niemczech ze Schawbisch Hall Unicorns. Dzięki dwóm wygranym, już w sobotę Warsaw Eagles stoczą bój o finał z Calanda Broncos. Drużyna ze Szwajcarii to finaliści CEFL z 2024 roku oraz 13-krotni Mistrzowie swojego kraju. Przed Eagles nie lada wyzwanie, jednak jak tworzyć historię to właśnie starciami z tak utytułowanymi zespołami!
Autor: Jakub Ciurkot
***
Z tego miejsca zapraszam na naszego TikToka, którego osobiście prowadzę.
***
Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories