Przegląd Futbolowy #8
Przed nami ósmy tydzień rozgrywkowy w Polskiej Futbol Lidze oraz pierwszy mecz Panthers Wrocław w sezonie 2025 European League of Football. Emocji nie zabraknie, więc nie przedłużając zapraszamy na kolejne wydanie Przeglądu Futbolowego!
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Warsaw Eagles (4-0) vs Lowlanders Białystok (2-1)
Po kolejnym europejskim zwycięstwie do rywalizacji w Polskiej Futbol Lidze powracają mistrzowie Polski – Warsaw Eagles. I szczerze mówiąc czeka ich pierwsza poważna potyczka w sezonie 2025 polskiej ligi, gdyż do stolicy przyjadą Lowlanders Białystok. Żubry co roku nie schodzą z pewnego poziomu i nie inaczej jest w kampanii 2025. Być może rekord 2-1 nie robi wrażenia, jednak trzeba nadmienić, że Lowlanders na początku sezonu rywalizowali już m.in. z bardzo mocnymi, dotychczas niepokonanymi Warsaw Mets (porażka 28:35) i najlepszą drużyną Grupy Południowej – Silesią Rebels Katowice (zwycięstwo 36:35). Największym atutem ekipy ze stolicy Podlasia z całą pewnością jest formacja ofensywna prowadzona przez rozgrywającego Bretta Pullmana. Amerykański quaterback znalazł niesamowite połączenie z innym graczem importowanym – Matthew Majorem (5 przyłożeń podaniowych). Prócz niezłej gry górą, solidnie wygląda gra biegowa, a to wszystko za sprawą Krzysztofa Czaplejewicza, który w trzech spotkaniach zapisał na swoim koncie już 6 przyłożeń biegowych. Troszkę gorzej sytuacja wygląda po drugiej stronie piłki, gdyż zarówno z Mets, jak i Rebels, Lowlanders stracili po 35 punktów. Dlatego też zarząd klubu postanowił pożegnać się z defensywnym importem – Alajuwonem Bellem i w jego miejsce sprowadził Matthew Barretta (linebacker z bogatą europejską karierą, m.in. w 2022 roku reprezentował barwy Kraków Kings). Prócz tego na korzyść Lowlanders grał czas, gdyż od ostatniego spotkania drużyny z Białegostoku minął ponad miesiąc, więc mieli sporo czasu, aby poprawić grę w defensywie. Jednak starcie z Eagles może okazać się nienajlepszym momentem do wprowadzania poprawek, gdyż ich najbliższy przeciwnik to maszyna do zdobywania punktów. W czterech spotkaniach PFL – Eagles zdobyli aż 184 punkty. W znakomitej formie jest running back Bartosz Gnoza. Na swoim koncie ma już 9 przyłożeń biegowych (najwięcej w lidze). Natomiast w grze podaniowej króluje niezwykle groźny Krzysztof Nosow. Podobnie jak w poprzednim sezonie z rozgrywającym Jakiem Schimenzem rozumieją się bez słów. Do tego w szczytowej formie jest defensywa, która w ostatnim meczu przeciwko Schwabisch Hall Unicorns zaliczyła aż 11 sacków, 6 tackli na stratę jardów, interception i zablokowała field goal. W starciu z Lowlander mistrzowie Polski, pomimo dużej eksploatacji zawodników i gry praktycznie co tydzień będą faworytem, jednak liczę na emocjonujące spotkanie i epicki pojedynek dwóch klasowych running backów Bartosza Gnozy i Krzysztofa Czaplejewicza.
Wilki Łódzkie (3-1) vs Warsaw Mets (4-0)
Wilki Łódzkie to w mojej opinii duże zaskoczenie sezonu 2025. Dopiero w poprzedni weekend odnieśli pierwszą porażkę w tym sezonie. Przegrali na wyjeździe z Tychy Falcons nieznacznie 6:7. Trochę więcej szczęścia i na przeciw siebie w najbliższą sobotę stanęłyby niepokonane drużyny, jednak taki jest sport…raz daje, raz zabiera. Przed Wilkami ostatnie domowe spotkanie sezonu regularnego 2025. Dotychczas przed własną publicznością są 3-0, jednak ostatnie spotkanie to najłatwiejszych nie będzie należeć, gdyż do Łodzi przyjadą niepokonani Warsaw Mets. W pierwszej połowie sezonu pokazali, że są bardzo mocni i w mojej opinii to właśnie oni powalczą z Eagles w ostatniej serii gier o pierwsze miejsce w Grupie Północnej. Jednak za nim to, starcie z Wilkami. Drużyna z Łodzi dużo w obecnym sezonie biega z piłką, gdyż komfortowo w tym aspekcie gry czuje się ich importowany QB Dexter Russel Jr. (5 przyłożeń biegowych w obecnym sezonie). Do tego na pozycji running back w niezłej formie są Damian Podczaski (4 przyłożenia biegowe) oraz Mikołaj Pawlaczyk (3 przyłożenia biegowe). Odwrotnie sytuacja będzie prawdopodobnie wyglądać po stronie Mets, którzy po stracie Krzysztofa Andrukonisa, głównie decydują się na akcje podaniowe. Najpewniejszą opcją podaniową rozgrywającego Claytona Ueckera jest Daniel Przyborowski, który ma na swoim koncie już 8 przyłożeń podaniowych. Mets to nie tylko najlepiej punktująca ofensywa w lidze (łącznie 212 zdobytych punktów, średnio 53 na mecz), ale również solidna defensywna, której przewodzą importowani DB Maurice Fletcher oraz LB Jovan Isaiah Bayless. W mojej opinii faworyt tego spotkania może być tylko jeden i są nimi Warsaw Mets. Jednak futbol amerykański pisze różne scenariusze, więc liczę na emocjonujące spotkanie. Niech wygra lepszy!
Jaguars Kąty Wrocławskie (2-2) vs Kraków Kings (2-2)
Co prawda jesteśmy dopiero na półmetku sezonu regularnego, jednak z każdym kolejnym spotkaniem będziemy się zbliżać do ostatecznego rozliczenia i każdej drużynie spotkań do rozegrania zacznie brakować. Zarówno Jaguars, jak i Kings charakteryzują się rekordem 2-2. O ile przed sezonem spodziewałem się, że ekipa z Kątów Wrocławskich po czterech meczach może mieć taki rekord, to po Kings oczekiwałem o wiele więcej. Jednak patrząc na ich dyspozycję w rewanżowym spotkaniu przeciwko Panthers Wrocław, fani z Krakowa muszą się cieszyć, że ich ulubieńcy w ogóle są 2-2. W szczególności z powodu słabej dyspozycji rozgrywającego Louie Barriosa mają duże problemy z grą podaniową. O ile Bartosz Woch i Janek Szwej dają radę w grze dołem, to z grą podaniową jest duży problem, gdyż najzwyczajniej w świecie piłki nie dolatują w punkt do wide receiverów Kings. Z całą pewnością to właśnie ten aspekt drużyna z Krakowa musi poprawić, gdyż patrząc na defensywę Jaguars, największe dziury są właśnie w secondary. O ile linia defensywna i linebakerzy dają radę, to trzecia linia popełnia bardzo dużo błędów. Stracone 40 punktów z Rebels i 63 z Mets mówią same za siebie. Faworytem tego spotkania będą KIngs, jednak Jaguars przed własną publicznością potrafią być groźni. Myślę, że zawodnicy z Kątów Wrocławskich zdają sobie sprawę w jakim miejscu się znajdują i będą chcieli się zrehabilitować za dotkliwe porażki, a co ważniejsze widzą jak wygląda rozkład sił w Grupie Południowej. Aż pięć drużyn ma rekord 2-2, więc każda kolejna wygrana będzie na wagę złota.
Panthers Wrocław (0-0) vs Fehervar Enthroners (0-0)
Już w najbliższą sobotę (17 maja) o godz. 18.00 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu – Panthers rozpoczną sezon 2025 w lidze European League of Football. Pierwszym przeciwnikiem wrocławskich Panter będzie węgierska drużyna – Fehervar Enthroners. Zarówno z nimi (4 spotkania, 4 zwycięstwa), jak i we wszystkich spotkaniach inaugurujących sezon w ELF-ie Panthers jeszcze nie przegrali. Dlatego też mam dużą nadzieję, że nie inaczej będzie i tym razem. Co prawda Enthroners to zupełnie inny zespół, który nie tylko sprowadził kilku doświadczonych graczy, ale również wymienił skład trenerski. Z tego powodu ciężko przewidywać jak będą grali i na co ich będzie stać. Myślę, że zarówno jedni, jak i drudzy będą mieli przygotowane asy w rękawie, o których przekonamy się już w najbliższą sobotę!
Jeśli kogoś nie będzie na meczu to nic straconego, gdyż będzie mógł obejrzeć mecz na żywo w telewizji i online. Początek transmisji o 17:45 na Polsat Sport 3, Polsat Box Go i DAZN!
Autor: Jakub Ciurkot
***
Z tego miejsca zapraszam na naszego TikToka, którego osobiście prowadzę.
***
Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories