Skip to content

Spojrzenie na otwarcie draftu okiem specjalisty NCAA

Pierwszy dzień Draftu NFL 2025 już za nami. Chociaż zapowiadano fajerwerki, ostatecznie otrzymaliśmy tylko jedną bombę draftową, a zespoły podeszły do tegorocznego naboru dosyć pragmatycznie. Zapraszamy na krótkie wieści z otwarcia naboru, od specjalizującego się w NCAA Dominika Kędzierawskiego!

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

1. Gambit Jaguars

Travis Hunter to fenomenalny zawodnik, tutaj nie ma o czym dyskutować. Travis Hunter to również fenomenalny zawodnik na dwóch pozycjach, jednocześnie najlepszy wide receiver oraz cornerback tej klasy. Wątpliwości mogło budzić tylko jedno – jak to pogodzić w NFL? Jacksonville zainwestowało wiele i planuje wykorzystać tego futbolowego jednorożca zarówno w ataku, jak i defensywie. Hunter w pojedynkę jest w stanie obsadzić dwie pozycje, aczkolwiek cena jaką w niego Jaguars teraz zainwestowali jest ogromna.  Hunter oraz Brian Thomas Jr to już teraz najbardziej ekscytujący duet młodych skrzydłowych w lidze i sama obecność BTJa pozwoli Hunterowi na odpoczynek przynajmniej po stronie ofensywnej. Jaguars będą jednak badać nieznany grunt wobec tego, jakimi proporcjami snapów powinni operować Hunterem. Współczesna NFL jest szybsza i silniejsza niż kiedy ostatni raz mieliśmy takie przypadki i będzie to zdecydowanie jedna z głównych narracji tego sezonu.

2. Bonanza Liniowych

2025 to dobry, aczkolwiek nie fenomenalny rocznik dla ofensywnych liniowych. Każde z topowych nazwisk miało w sobie coś, do czego można się przyczepić, lecz jednocześnie nic nie odstraszyło GMów drużyn i ostatecznie padły nazwiska aż czterech liniowych w top 12. O ile Will Campbell wydawał się pewniakiem dla New England Patriots, tak New York Jets, New Orleans Saints i Dallas Cowboys inwestujący kolejne wybory w ofensywnych linowych, drugi rok z rzędu, mogły zaskoczyć niektórych. Zdominował tutaj pragmatyzm i wykorzystanie okazji, aby otoczyć się talentem „premium” gdzie tylko popadnie.

3. Królestwo biegaczy

W pierwszej rundzie wybranych zostało dwóch running backów. I obaj Ashton Jeanty oraz Omarion Hampton trafili do idealnych miejsc dla siebie, gdzie z marszu staną się centralnym punktem ataku. O ile sam Hampton nie będzie budził wielkiego szumu aż do rozpoczęcia sezonu, w końcu cały rok był tym drugim, a dyskurs o Chargers wciąż zdominują Justin Herbert oraz Ladd McConkey, tak Ashton Jeanty z marszu został główną twarzą w Vegas, w dodatku u trenera którego biegacze zawsze dominowali nagłówki. Z perspektywy neutralnego kibica, najbardziej ekscytujący zawodnik tego naboru trafił do miejsca, w którym z marszu powinien zabłysnąć. Jeanty jest wart tak wysokiego wyboru, pomógł mu również Bijan Robinson, którego wybór w top 10 cały czas się bardzo dobrze broni. Dla fanów Vegas z kolei mamy jakikolwiek powód do ekscytacji, gdyż po raz pierwszy od Khalila Macka zobaczymy w barwach Raiders talent z czystego topu.

4. Nieszczęścia (dla QB) chodzą parami

Ten rocznik obfituje w dużo talentu na pozycji edge rushera, chociaż należy zauważyć, iż wyborów na tej pozycji dokonały zespoły już posiadające głównego EDGE. New York Giants po prostu wzięli najlepszego zawodnika z tablicy nie będącego Jeantym, który wraz z Kayvonem Thibodeaux ma siać postrach. San Francisco 49ers w końcu postanowili zainwestować nieco więcej w pomoc dla Nicka Bosy i wybrali Mykela Williamsa, tracąc nadzieję wobec Drake’a Jacksona, a Cincinnati Bengals dalej kontynuują swoje strzały w zawodników z ogromnym potencjałem, tym razem w Shemara Stewarta, przy niepewnej sytuacji z Treyem Hendricksonem. NFL staje się ligą trendów, które defensywnie w tym momencie wyznaczają Philadelhpia Eagles, których rotacji edge rusherów obejmowała przynajmniej 3 efektywne nazwiska, w dodatku do świetnego inside rushu. Nikt jednak nie postanowił replikować Eagles bardziej niż Atlanta Falcons, którzy postanowili wybrać aż dwóch pass rusherów, i to w dodatku dwóch tego samego typu. Jalon Walker i James Pearce Jr to fenomenalni pass rusherzy, niesamowicie efektywni w pogoni za QB. Ale jednocześnie to EDGE kieszonkowych wymiarów, stąd śmiała wymiana po tego drugiego to ruch który co najmniej wprawia w osłupienie. Falcons pozyskali dwóch Nolanów Smithów, pytanie teraz – jaki mają plan na użycie ich obu?

5. Co z tymi QB?

Klasycznie, przed samym draftem bardzo głośno było o potencjalnych wczesnych wyborach QB. Cam Ward wydawał się być jednym pewnym nazwiskiem do pójścia wysoko, ale nazwiska Shedeura Sandersa oraz Jaxsona Darta orbitowały w okolicy pierwszej dziesiątki. Do tego gdzieniegdzie pojawiały się nazwiska Tylera Shough czy Jalena Milroe jako niespodzianek pod koniec pierwszej rundy. A tymczasem, klasycznie wszystko okazało się tylko zasłoną dymną. Ward, owszem, poszedł z jedynką i został nową nadzieją Titans, ale na następnego QB musieliśmy czekać aż do 25 wyboru. Jaxson Dart w tym miejscu jest strzałem za relatywnie niski koszt, zwłaszcza dla zespołu zdesperowanego po QB na lata. Główną narracją okazał się jednak Shedeur Sanders, którego limitacje atletyczne jednak wyrzuciły z pierwszej rundy i którego nazwisko będzie na ustach wszystkich, aż do momentu wyczytania. Od dawna było wiadome, iż to nie jest rocznik nad którym liga będzie się rozpływać i po raz kolejny w ciągu kilka lat liga udowadnia, iż desperacja za QB miewa swoje limity.

Autor: Dominik Kędzierawski

***

Na koniec zapraszamy też do teksty, podsumowania, Kuby Kazuli. 

Podsumowanie pierwszej rundy draftu 2025!

***

Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej