State Farm Stadium, czyli jak Arizona Cardinals zdobyli swój stadion
Od czasu kiedy Cardinals przenieśli się z St. Louis do Arizony, w 1988 r. grali na stadionie Sun Devil Stadium, na kampusie Arizona State University w Tempe. Założenie było takie, by grać tam do czasu, aż nie pojawi się ich własny stadion, co miało potrwać maksymalnie kilka lat. Jednak na przeszkodzie, jak zwykle w takich sytuacjach, stanęły pieniądze, a raczej ich brak. Oszczędności i seria pożyczek,wykoleił finansowo plany budowy stadionu. Lata 90-te, nie należały do tych łaskawych. Cardinals pozostało korzystać z gościnności i trenować na terenie uniwersyteckiego kampusu. Z roku na rok, frustracja całą sytuacja wzrastała. Drużyna nie tylko nie miała swojego ‘domowego’ miejsca, w przeciwieństwie do innych zespołów w lidze, to też nie mieła dodatkowego źródła finansowania. Co rodziło swego rodzaju błędne koło. Brak własnego stadionu nie przynosił dochodów, a nie mogli go wybudować, bo nie mieli dochodów…Prowadzili nawet kilkukrotnie kampanie, której celem miała być budowa stadionu. W końcu się udało! Ceremonialnego wbicia pierwszej łopaty dokonano w kwietniu 2003. Napisać, że nowy stadion Arizona Cardinals jest innowacyjny, to jak nie powiedzieć nic. Trzeba im przyznać, że po latach oczekiwania na własne podwórko, z dumą mogą nazywać State Farm Stadium swoim domem.
Budowa obiektu trwała trzy lata i pochłonęła aż 455 mln dolarów (z czego sam stadion 395 mln, komunikacja wokół 42 mln, a wykup ziemi kolejnych 18 mln). Koszt przedsięwzięcia podzieliły między siebie trzy podmioty: Arizona Sports and Tourism Authority (302 mln), Arizona Cardinals (143 mln) oraz miasto Glendale (9,5 mln). Ciekawostka, University of Phoenix zakupił prawa do nazwy za kwotę 154,5 mln dolarów na 20 lat. . Co roku są tam organizowane różne bowle NCAA, eventy sportowe i rozrywkowe. Obiekt odwiedza również reprezentacja USA w piłce nożnej, odbywają się pokazy wrestlingu czy monster trucks. W 2015 odbył się tam również Pro Bowl, który był pierwszym Pro Bowl, jaki odbył się w tym samym miejscu, co Super Bowl w tym samym roku Taka sytuacja nie miała miejsca od 2010 roku.
Stadion był również gospodarzem Final Four, półfinału i meczu o mistrzostwo męskiego turnieju koszykówki NCAA Division I w 2017 roku i powtórzy to w 2024 roku.
Co stanowi o wyjątkowości tego architektonicznego dzieła?
Stadion jednym z niewielu w USA i na świecie, które nie tylko posiadają rozsuwany dach, ale też wysuwane na zewnątrz boisko.
Mimo że wybudowany całkiem niedawno, State Farm Stadium zdobył znaczące uznanie, w tym tytuł „Miejsca wydarzenia roku”, przyznany przez Event Solutions Magazyn w 2007 r., Najlepszy obiekt NFL według Sports Business Journal i Sports Business Daily w 2006 i 2007 r., Najlepsza powierzchnia do gry NFL w 2008 r. i najlepszy nowy obiekt 2000 r. według Sports Illustrated. Jest to jedyny amerykański obiekt sportowy, który został wymieniony w tym zestawieniu.
Boisko zaprojektowano tak, by w zależności od wydarzenia, dopasować odpowiednią powierzchnię. Może to być gra na naturalnej trawie, ale problem nie stanowi przekształcenie podłogi do imprez, koncertów czy innych inscenizacji. Dzięki platformie wyjeżdżającej pod południowymi trybunami, murawa może na co dzień odpoczywać w idealnych warunkach. Rozwijane boisko, z naturalnej trawy, mieści się w pojedynczej tacy o głębokości 1 metra i szerokości ok 72 m oraz długości 123 m. Tocząc się na 546 stalowych kołach, które spoczywają na 13 torach, przypominających tory kolejowe. Wysunięcie trawy wewnątrz lub na zewnątrz stadionu (boisko wynosi 226 m) trwa około 70 minut.
Sam obiekt jest też niezwykle funkcjonalny, jego zewnętrza powłoka składa się z połyskujących metalowych paneli, które latem świetnie odbijają promienie słońca, jednocześnie wbudowane pionowe przeszklenia dają fanom widoki na pustynny horyzont.
Największym wyzwaniem jednak okazał się sam dach, który według projektu miał być sterowany, przy tym składaną konstrukcją, który działa na pochyłości. Projektanci wykazali się nie lada kreatywnością i stworzyli system o mocy 480 km, który porusza dwoma panelami dachowymi i zachowuje kontrolę nad konstrukcją podczas ruchu. Wykonany z półprzezroczystej tkaniny Bird-Air i poruszający się po stalowych szynach system, wykorzystuje osiem bębnów linowych lub wciągarek, które poruszają każdym panelem. Każdy bęben kablowy jest napędzany czterema silnikami o mocy 7,5 km, które nawijają kabel o średnicy ok 4 cm. Otwarcie dachu trwa około 12 min. Jest to wygodne rozwiązanie w zależności od panujących tam warunków atmosferycznych. Kiedy podczas fal upałów temperatura może sięgać nawet 50 stopni, dach jest zamykany, a wewnątrz zostaje uruchomiony wydajny system klimatyzacji.
KILKA SMACZKÓW TECHNICZNYCH
Obiekt mieści 63,4 tys. widzów na trybunach, jednak na największe imprezy można powiększyć tę liczbę do 72,2 tys. miejsc. Dokładając do tego ilość miejsc stojących, maksymalna pojemność może wynosić nawet do 79 tysięcy.
W środku – co ciekawe – znajduje się nawet zdejmowany plac zabaw. Oprócz tego kibice mogą tam skorzystać z 47 trybun (restauracje, sklepy, butiki itp), 7400 miejsc klubowych, 10 wind i 18 ogólnodostępnych schodów ruchomych, 77 toalet publicznych, 88 luksusowych loftów, w tym prywatny parking dla najemców, osobne wejście, toalety, ekrany telewizyjne i jadalnia.
25 akrów (10 ha) otaczających stadion, nazywa się Sportsman’s Park (drużyna grała wcześniej w obiekcie o tej samej nazwie w St. Louis od 1960 do 1965). Na terenie Parku znajduje się zagospodarowany teren o powierzchni 8 akrów (3,2 ha) zwany Wielkim Trawnikiem. Przed startem sezonu, po północnej stronie State Farm Stadium, zamontowano nowy, ogromny telebim o wymiarach 9 m na 35,5 m. Świetne rozwiązanie dla tych, którzy nie będą uczestniczyć w meczu osobiście.
No dobra, tylko gdzie tam można zaparkować? Stadion ma około 14 000 miejsc parkingowych na miejscu (plus 12 000 miejsc przyległych), zlokalizowanych na licznych parkingach otaczających 2000 miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych. W programie Discovery, przedstawiono ulepszony program dotyczący tego stadionu, czyli podział na strefy. Miejsca parkingowe dla gości, są podzielone na strefy z preferowanymi kierunkami wyjazdu, aby osiągnąć jak najszybszy ruch wyjazdu.
Inna ciekawostka: rekord frekwencji kibiców przypada na mecz NCAA Final Four: Oregon – North Carolina, na stadionie pojawiło się wtedy aż 77 612 osób.
Na koniec kilka zdań i ciekawostek o mieście, które w tym roku będzie gospodarzem niepisanego, największego święta w USA. Phoenix, które już trzykrotnie gościło Super Bowl, słynie z największego na świecie parku miejskiego South Mountain Park. Powierzchnia parku zajmuje aż 67 kilometrów kwadratowych. Nazwę „Phoenix” zawdzięczamy lordowi Darellowi Duppie. Określenie „Phoenix” miało oznaczać miasto powstałe ze szczątków historycznej cywilizacji. Stolica Arizony jest dużą gratką dla osób lubiących muzea. Idealne miejsce dla kogoś, kto średnio sobie radzi z zimnem. Przez większość roku jest tam około 30 stopni, a w zimie temperatura waha się w granicach 3-22 stopni. Phoenix ma 3zawodowe kluby w głównych ligach sportowych: Arizonę Diamondbacks (MLB), Phoenix Suns (NBA) i Arizonę Cardinals (NFL).
http://stadiony.net/pictures/stadiums/usa/cardinals_stadium/cardinals_stadium29m.jpg
http://stadiony.net/pictures/stadiums/usa/cardinals_stadium/cardinals_stadium18m.jpg
http://stadiony.net/pictures/stadiums/usa/cardinals_stadium/cardinals_stadium01m.jpg
http://stadiony.net/stadiony/usa/university_of_pheonix_stadium
https://www.statefarmstadium.com/stadium-info/about
https://pl.frwiki.wiki/wiki/State_Farm_Stadium
https://en.wikipedia.org/wiki/State_Farm_Stadium
https://podroztrwa.pl/phoenix/
https://floryda.eu/usa/arizona-2/phoenix/
*
Autorka: Teresa Stróżyńska
Categories
AKTUALNOŚCI, NFL, NFL, Wpisy