Skip to content

The Swamp #1

Futbol na Florydzie to cały świat. To kwestia życia i śmierci! Czas rozpocząć serię tekstów na temat drużyny uniwersyteckiej futbolu amerykańskiego – Florida Gators. W pierwszym materiale przeczytacie o tym skąd w ogóle wzięła się nazwa The Swamp i co tak naprawdę oznacza oraz o legendarnym szkoleniowcu Urbanie Meyerze, skupiając się tylko na jego pobycie w Gators. Nie przedłużając zapraszamy do czytania!

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Florida Gators Football

Witam serdecznie w świecie aligatorów z Gainseville. Bardzo długo myślałem nad tym, jak ugryźć ten temat, ponieważ w drużynie z Florydy jak i samą ligą uniwersytecką zauroczyłem się już jakiś czas temu. Poczułem wewnętrzną potrzebę stworzenia serii o jednej z najpopularniejszych drużyn w świecie futbolu akademickiego. Florida Gators to 3-krotni mistrzowie Stanów Zjednoczonych (1996, 2006, 2008). W latach 90. Gators świętowali sukcesy z Steve’em Spurrierem. Co roku walczyli o mistrzostwo kraju. Dla fanów był to piękny okres, nieustannej euforii. Początek lat dwutysięcznych był trudny, jednak w 2005 roku rozpoczęły się lata chwały na The Swamp (w tłumaczeniu na polski: „Bagno”. Tak potocznie nazywany jest stadion Gators. Co ciekawe przydomek wymyślony został przez byłego rozgrywającego, a następnie legendarnego head coacha Steve’a Spurriera w 1992 roku. Jak wyjaśnił wówczas: „Na bagnach żyją aligatory. Czujemy się tam dobrze, ale mamy nadzieję, że nasi przeciwnicy czują się niepewnie. Bagno jest gorące, lepkie i może być niebezpieczne.”). Drużyna dowodzona przez legendarnego (w świecie NCAA) trenera Urbana Meyera w latach 2005-2010 była postrachem w świecie futbolu akademickiego. Niekonwencjonalne metody trenerskie Meyera stworzyły drużynę, której dosłownie bali się wszyscy. Co ciekawe w poprzednim roku Netflix wypuścił mini serial (4 odcinki) dokumentalny zatytułowany: „Ze stadionu za kratki”, o tym jak słynący z bezwzględności Meyer zmienił niezdyscyplinowaną drużynę, w prawdziwego potwora do wygrywania. Z tego miejsca zachęcam nadrobić zaległości, jeśli ktoś tego materiału jeszcze nie oglądał.

W dzisiejszym wydaniu The Swamp przeczytacie o pięknej, lecz bardzo burzliwej przygodzie  legendarnego szkoleniowca Urbana Meyera na The Swamp! Zapraszam do czytania!

Urban Meyer

„Nie mogłem uwierzyć, gdy pierwszy raz wszedłem na stadion. Stanąłem na linii 50 jardów. Było ciepło i bezchmurnie. Pomyślałem: musimy wygrać mistrzostwo!”-wspomina po latach HC Urban Meyer

Urban Meyer to legendarny szkoleniowiec, który w swojej bogatej karierze trenerskiej 3 razy sięgnął po mistrzostwo krajowe w futbolu akademickim. Dwa razy z Florida Gators (2006, 2008) oraz jeden raz z Ohio State Buckeyes. Ma na swoim koncie 17 sezonów w roli pierwszego trenera i co ciekawe każdy sezon zakończył z dodatnim rekordem. Warto również wspomnieć, że zanotował aż 187 zwycięstw i zaledwie 32 porażki. Co prawda na koniec kariery zaliczył totalny blamaż w NFL, a dokładnie w Jacksonville Jaguars (2-11), jednak na potrzeby tego tekstu skupię się tylko i wyłącznie na karierze w college football, a dokładnie na latach 2005-2010, kiedy to Meyer był head coachem Gators.

Urban Meyer dołączył do zespołu w 2004 roku. Miał sprawić, że zespół powróci na szczyt, gdyż początek XXI wieku był bardzo trudny dla całej organizacji Gators. Drużyna zawodziła swoich fanów i nie była zbyt szanowana wśród mieszkańców Gainesville. Tata oraz siostra trenera Meyera służyli w wojsku. Dlatego też w każdej drużynie wprowadzał militarne podejście.

„Na Uniwersytecie Florydy trenowaliśmy jak na misję w Iraku” – powiedział Brandon Spikes (gracz Gators w latach 2006-2009)

Nie inaczej było w Gators, gdzie przed jego przyjściem mówiono, że w zespole brakuje dyscypliny. Wiedział, że przy odrobinie dyscypliny ten zespół będzie wygrywał większość spotkań. Jak wspominają gracze, Meyer nie miał litości. Kazał zawodnikom przyjeżdżać o piątej rano na stadion i biegać po trybunach. Prócz tego zakazał im korzystania z szatni gospodarzy, Ci musieli przebierać się w szatni gości oraz mieli zakaz noszenia koszulek Gators, gdyż musieli na nie zasłużyć. Do tego wprowadził zajęcia na macie (coś w stylu zapasów), które miały pokazać na kogo będzie mógł w 100% liczyć. Wprowadził również klub mistrzów. Jadalnię przedzielił taśmą. Członkowie klubu mieli elegancki stół, jedli steki i homary, a do dyspozycji mieli kelnera. Druga strona jadła hot-dogi i hamburgery. Jak sam wspomina po latach, nie miał litości od samego początku, gdyż wymagał trenowania do ostatków sił. Czasami zachodziło to jednak za daleko i zawodnicy byli poniżani na oczach zespołu. Przez takie metody wielu zrezygnowało, a Ci co zostali byli nie do złamania. Meyer stworzył potwora, którego bali się wszyscy! Był bezwzględnym, a zarazem inteligentnym taktykiem oraz pasjonatom futbolu amerykańskiego. Dlatego też w opinii wielu miał wszystko w swoim asortymencie, aby przywrócić lata chwały na The Swamp. I tak też uczynił!

„Gwiazdy traktuję jak gwiazdy, a gówno jak gówno. Jeśli traktuję was jak gówno i chcecie to zmienić, stańcie się gwiazdami, a wszystko się zmieni”-Urban Meyer

Trzeba powiedzieć sobie jasno, że początek do najłatwiejszych nie należał. Meyer odszedł od tradycyjnej ofensywy, na rzecz „rozproszonej”, gdzie rozgrywający i skrzydłowi biegają z piłką, a biegacze ją łapią. W Utah się to sprawdziło, jednak był duży znak zapytania, czy wypali ten schemat gry w konferencji SEC, która słynęła z solidnej defensywy. Gracze potrzebowali czasu, aby załapać nowy system, dlatego też pierwszy sezon zakończyli z rekordem 9-3, który uniemożliwiał im walkę o tytuł krajowy. Dopiero w drugim sezonie było widać zamierzone efekty, a wszystko dzięki fantastycznej rekrutacji i pozyskaniu między innymi Tima Tebow, Percy Havina, Brandona Jamesa, czy Brandona Spikesa. Prócz wielkich talentów, Meyer zrekrutował wielu graczy prosto z ulicy. Cenił niegrzecznych chłopców, ponieważ wiedział, że na boisku oddadzą życie za drużynę. Co ciekawe aż 31 jego zawodników zostało aresztowanych w ciągu sześciu lat jego pracy na Florydzie. Futbol  był dla nich ucieczką od problemów, więc byli gotowi na wszystko.

„Zaczęła pojawiać się krytyka, ponieważ ludzie uważali, że powinienem zacząć wyrzucać graczy z drużyny” – powiedział. „Nie zrobię tego.” – Urban Meyer

Podopieczni Urbana Meyera przegrali w 2006 roku zaledwie jedno spotkanie i sięgnęli po krajowe mistrzostwo, rozbijając w wielkim finale Ohio State Buckeyes aż 41 do 14. Rok później Gators dopadł mały kryzys (sezon zakończony z rekordem 9-4). Powody były dwa. Pierwszy to zmiana warty, kilku kluczowych liderów przeszło na zawodowstwo (Brandon Siler, Dallas Baker, Chris Leak). A drugim mocne imprezowanie graczy po zdobyciu mistrzostwa. Po wygraniu ligi byli w Gainesville jak Beatlesi. Po kampusie chodzili jak królowie. Na każdym kroku czyhały na nich przeróżne pokusy. Jak sami wspominają imprezowali na okrągło i robili powalone rzeczy, przez które co niektórzy zostali aresztowani. Wszędzie był alkohol i piękne dziewczyny. Co tydzień coś się działo. Policja pilnowała miejsc, w których bawili się. Media były okrutne i nie zostawiały suchej nitki na graczach, sztabie oraz Urabie Meyerze, który postanowił powrócić do podstaw, wprowadzając militarne podejście do graczy.

Jednak te wszystkie problemy, oraz zdobycie przez Tima Tebow nagrodę Heisman Trophy tylko i wyłącznie nakręciło cały zespół, aby grać o wiele lepiej w następnym roku. Motywacja poskutkowała, gdyż  w czwartym sezonie Gators byli niczym walec. Przegrali tylko jeden mecz (jednym punktem z Ole Miss 30:31) i w wielkim finale pokonali Oklahomę Sooners 24:14. Tym samym sięgnęli po drugie krajowe trofeum, w przeciągu trzech lat. Mogłoby się wydawać, że osiągnęli już wszystko, jednak nie zamierzali odpuścić. Na jeszcze jeden rok postanowił zostać Tim Tebow (najlepszy QB w kraju), Brandon Spikes (najlepszy LB w kraju) oraz Brandon James (jeden z liderów drużyny). Wszyscy gracze chcieli jednego. Sezonu bez porażki. Jak wspomina Meyer, w tym  sezonie gracze nie mieli radości z gry, gdyż tak samo jak on byli zafiksowani na punkcie wygrywania. Wiedzieli, że nie mogą przegrać żadnego spotkania. Prócz tego żyli jak gwiazdy. Na treningach byli kibice, wszędzie rozdawali autografy, nie czuli już grania na uniwersytecie, gdyż bardziej przypominało to zawodowstwo.

„Czuliśmy presję, by robić więcej, grać lepiej, osiągnąć wyższy poziom, by być najlepszymi.” – Tim Tebow

Do tego całej drużynie zaczął doskwierać fakt wielkości Tebow. Wszystkie media cały czas o nim mówiły. Tebow vs wszyscy! Ale gdzie zespół? Takie pytanie zadawali sobie gracze Gators. Pomimo tych wszystkich niedogodności w piątym sezonie grali bardzo dobrze i  zakończyli sezon regularny bez porażki. Dopiero w finale konferencji SEC przegrali z Alabamą. I to właśnie ta jedna porażka zadecydowała o tym, że Gators nie zagrali o mistrzostwo kraju po raz trzeci w przeciągu czterech ostatnich lat.

„To dzień, gdy Gators padli, a Tebow przelał łzy”– tak wołali fani Alabamy po wielkim zwycięstwie nad Gators

Był to początek końca, gdyż w kolejnym sezonie, po odejściu kluczowych graczy na zawodowstwo, zaliczyli totalny blamaż, kończąc sezon z rekordem 9-5. Był to ostatni sezon Urbana Meyera na Florydzie, ale o powodach odejścia przeczytacie w dalszej części materiału.

Czas spędzony na Florydzie nie był do końca usłany różami, jak wszystkim może się wydawać, ponieważ jak po czasie wspomniał sam Meyer, presja i obsesja na punkcie zwycięstw odbiły się poważnie na jego zdrowiu. Borykał się z problemami psychicznymi, cierpiał na brak snu, miał stany lękowe i uzależnił się od leku Ambien, środka uspokajającego stosowanego w leczeniu bezsenności. Co więcej po tym, jak Gators pokonali Ohio State 41-14 i zdobyli tytuł mistrza kraju w styczniu 2007, oraz Oklahomę 24-14 i zdobyli mistrzostwo kraju w sezonie 2008, Meyer nie świętował z drużyną sukcesu, a zamiast tego obsesyjnie myślał nad zdobyciem kolejnego mistrzostwa w następnym roku.

„Idziemy do szatni i pamiętam, jak chwyciłem telefon, zamknąłem drzwi i słyszę, jak moi gracze świętują, a ja wysyłam SMS-y do rekrutów, martwiąc się o następny sezon.”-Uran Meyer

Meyer poświecił dużo, postarzał się przez te pięć lat strasznie, jednak to co osiągnął zostanie zapamiętane w Gainseville na zawsze. Stworzył prawdziwego potwora, który w trzy lata zdobył dwa tytuły mistrzowskie, a jego podopieczny QB Tim Tebow sięgnął po nagrodę Heisman Trophy.

„Wiesz, cokolwiek innego niż zdobycie tytułu mistrza kraju, oznacza porażkę”-Urban Meyer

Jednak granice rozsądku w pewnym momencie zostały stanowczo przekroczone. Według ESPN Meyer został przewieziony do szpitala w Gainesville po tym, jak żona nie była w stanie go obudzić w nocy po porażce Gators z Alabamą w meczu o mistrzostwo SEC w 2009 roku .Według doniesień, odczuwał wówczas bóle w klatce piersiowej i był odwodniony. Meyer ogłosił później, że po pięciu sezonach ustąpi ze stanowiska głównego trenera na Uniwersytecie Florydy ze względów zdrowotnych, ale następnego dnia zmienił zdanie i zamiast tego powiedział, że weźmie urlop.

„Wszyscy byli w szoku. Wielu graczy płakało, niektórzy byli źli. Było sporo emocji. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje. O co tu chodzi? Gramy o mistrzostwo SEC, jesteśmy najlepsi w kraju, możemy wygrać SEC i bronić mistrzostwa kraju. Przegrywamy, jesteśmy w szoku, a kilka dni później odchodzi i okazuje się, że jest chory. Co? Mieliśmy zakończyć na szczycie. Ta niesamowita historia nagle zaczęła się sypać.”– Tim Tebow

Według ESPN w styczniu 2010 roku u Meyera zdiagnozowano skurcze przełyku, które były przyczyną silnych bólów w klatce piersiowej, których doświadczał. Wrócił do trenowania drużyny na początku wiosennych treningów w marcu 2010 roku. Jednak po rozczarowującym sezonie oficjalnie zrezygnował z trenowania Gators. Tym samym zakończył piękną, lecz burzliwą przygodę na Florydzie.

„Ostatnie pięć lat poświęciłem drużynie Gators. Przez lata ignorowałem swoje zdrowie, ale ostatnie wydarzenia sprawiły, że muszę skupić się na wierze i rodzinie.”– powiedział Urban Meyer

Podsumowując Meyer spędził na Florydzie 6 lat, podczas których zdobył 2 tytuły krajowe, dwa razy wygrał Outback Bowl i raz Sugar Bowl. Łącznie zdobył 5 trofeów, wygrał 65 spotkań i przegrał zaledwie 15. Jednym słowem LEGENDA!

Autor: Jakub Ciurkot

Źródła: https://nypost.com/2023/08/18/urban-meyers-florida-success-almost-ruined-him/?utm_campaign=nypost&utm_medium=social&utm_source=twitter, Sportowe opowieści: Ze stadionu za kratki- Netflix

***

Z tego miejsca zapraszamy na naszego TikToka.

@nflpolskacom

***

Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej