TOP 3 – week 2
Podsumowujemy drugi tydzień rozgrywek NFL w naszym TOP 3. Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia po pierwszej kolejce sezonu zasadniczego? Zapraszamy!
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Wyróżnienie tygodnia:
Adrian Glejzer: Russell Wilson
Wilson zasłużył na wyróżnienie, mimo że ostatecznie zszedł z boiska pokonany. PO pierwszym tygodniu sezonu, w którym Giants przegrali z Commanders, media mocno skrytykowały debiutującego w “Wielkim Jabłku” zawodnika, domagając się zastąpienia go przez ligowego debiutanta Jaxsona Darta. Ich życzenie częściowo się spełniło – Dart wszedł na boisko na trzy akcje – ale w Nowym Jorku nadal rozgrywa Wilson. Przeciwko Cowboys zdobył aż 450 jardów (drugi wynik w karierze) i trzy przyłożenia górą. Gdyby przeciwnikiem był inny zespół niż Dallas z Brandonem Aubreyem, Russell swoim podaniem do Wan’Dale’a Robinsona dałby Giants wygraną nad rywalem z dywizji. Dwa kopnięcia Cowboys, doprowadzające do dogrywki z 64 jardów, oraz zwycięskie z 46 jardów oznaczały porażkę, ale Wilson pokazał, że jego czas w NFL zdecydowanie nie dobiegł końca.
Teresa Stróżyńska: mecz Giants vs Cowboys
Nie spodziewałam się, że mecz między tymi dwiema drużynami może się okazać naprawdę ciekawy. W samej czwartej kwarcie, obie drużyny zdobyły łącznie aż 41 punktów (to więcej niż udało im się zdobyć podczas pierwszej kolejki łącznie), wzajemnie deptając sobie po piętach i próbując wyjść na prowadzenie wraz z mijającymi minutami. Ostatnie 52 sekundy spotkania dodały na tablicy wyników 17 punktów. Co finalnie zakończyło się… remisem. W historii NFL to trzeci mecz, który zakończył się dogrywką po tym, jak każda z drużyn zdobyła ponad 20 punktów w czwartej kwarcie. Sześciokrotnie szala zwycięstwa zmieniała się z jednej strony na drugą. Z ostatnimi 5 sekundami na zegarze, kopacz Cowboys Brandon Aubrey doprowadził do remisu celnym kopnięciem i zapewnił drużynie szansę na wygraną w dogrywce. Przejęciem piłki Dallas zbliżyli się do przypieczętowania swojego zwycięstwa. Aubrey ponownie stanął na wysokości zadania i tym samym to Cowboys wyszli z tego spotkania zwycięsko.
Oczywiście, jeśli widzimy tak punktujące ofensywy, w dodatku idące łeb w łeb, pojawia się pytanie – gdzie defensywy obu drużyn? No cóż, ten mecz do defensywnych na pewno nie należał. Dobrego futbolu jednak tam nie brakowało.
***
Rozczarowanie tygodnia:
AG: Minnesota Vikings
Plaga kontuzji dziesiątkuje VIkings na starcie sezonu – brakuje im m.in. Andrew Van Ginkela i Christiana Darrisawa – ale nie powinno to zaburzać obrazu gry tego zespołu. Vikings wyglądali dużo gorzej niż ich rywale w siedmiu z ośmiu dotychczas rozegranych kwart, a rywalami nie byli giganci pokroju Ravens czy Bills, a drużyny ze środka stawki w NFC, Bears i Falcons. Linia ofensywna wygląda na jedną ze słabszych w lidze, nie otwierając gry biegowej ani nie chroniąc młodego rozgrywającego McCarthy’ego. A defensywa pozwala na wiele biegaczom rywali – 218 jardów dołem zdobytych przez Falcons to drugi najgorszy wynik, odkąd defensywnym koordynatorem został Brian Flores. Kevin O’Connell musi szybko znaleźć sposób na poukładanie zespołu, bo dopiero po mającym miejsce w szóstym tygodniu bye weeku zacznie się prawdziwe granie – Vikings zagrają kolejno z Eagles, Chargers, Lions i Ravens. To może być długi sezon dla fanów Minnesoty.
TS: Travis Kelce
Rematch Super Bowl zapowiadał się ciekawie. W końcu to spotkanie dwóch poprzednich finalistów. Zamiast tego oglądaliśmy jednak Mahomesa próbującego urwać tyle jardów, ile tylko będzie w stanie, defensywę usilnie starającą się przebić przez linię ofensywną Eagles (choć kilka akcji było na ich korzyść – sporo niekompletnych podań), serie ofensywne kończące się na 3&out, no i wisienkę na torcie, Travisa, który nie dojść, że nie łapie podania pod polem punktowym, to jeszcze piłka niefortunnie zostaje podbita i wpada w ręce obrońcy Eagles. To pozwoliło im zwiększyć przewagę do 10 punktów i utrzymać zwycięstwo po swojej stronie. Chiefs i tak mieli problemy z konwertowaniem serii ofensywnych na punkty, a takie niewykorzystane okazje mszczą się, kiedy na zegarze zostaje niebezpiecznie mało czasu. Kelce jest zbyt doświadczonym zawodnikiem, by tego typu akcje miały miejsce. Na ten moment Chiefs mają bilans 0-2, po raz pierwszy od kiedy Patrick Mahomes jest startującym rozgrywającym.
***
Zdarzenie tygodnia:
AG: Niepokonani Indianapolis Colts nadal bez punta w sezonie
Mało kto spodziewał się, że to Colts będą dzielić i rządzić w dywizji AFC South, faworytów upatrywano raczej w broniących tytułu Texans bądź mających nowego trenera Jaguars. W Colts głównym tematem offseason był wybór rozgrywającego, ostatecznie został nim Daniel Jones. Spotkało się to z krytyką, ponieważ to w Anthonym RIchardsonie większość widziała potencjał do rozwoju, podczas gdy po sześciu latach gry w Giants wydawało się, że Jones dobił do sufitu swoich możliwości. Wygląda jednak na to, że “Indiana Jones” znalazł swoje miejsce w NFL. A ofensywa pod jego wodzą spisuje się znakomicie. Brak punta w dwóch spotkaniach jest nieco naciąganą statystyką – ostatecznie Colts przeciwko Broncos dwukrotnie próbowali akcji na czwartej próbie ze skutkiem negatywnym – nie zmienia to faktu, że zdobyli punkty w czternastu posiadaniach na przestrzeni dwóch spotkań.
TS: Żniwa drugiej kolejki
Dopiero co zaczęliśmy się wkręcać ponownie w sezon, a już mamy kilka poważnych braków w składach poszczególnych drużyn. Wszyscy czuli, że moment, w którym Burrow mocniej oberwie na boisku, w końcu nadejdzie. Problem z linią ofensywną ciągnie się już co najmniej od zeszłego sezonu. Dopiero co mogliśmy się cieszyć z przełamanej klątwy pierwszych spotkań Bengals, żeby po drugiej kolejce dostać informację, że Joe wypada z gry na przynajmniej na 3 miesiące. Oby Bengals postarali się o fazę PO, w innym przypadku ostatnie 1,5 meczu będzie jedynymi, jakie rozegrał w tym sezonie. Do zestawienia z rozgrywającymi na liście kontuzjowanych dochodzą Vikings, J.J. McCarthy opuści dwa do czterech spotkań, z powodu kontuzji kostki. Natomiast RB Aaron Jones opuści minimum cztery kolejki, z powodu kontuzji ścięgna podkolanowego. Rozgrywający Jets, Justin Fields doznał wstrząśnienia mózgu po trudnym meczu przeciwko Bills. Nie zagra przeciwko Buccaneers. Nie zapominajmy, że Brock Purdy wciąż zmaga się z problemami z barkiem i palcem u stopy. Do tego Jayden Daniels nabawił się skręcenia kolana. A to dopiero początek sezonu…
*
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories