Skip to content

TOP 3 – week 7

Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia? Zapraszamy na cotygodniowe redakcyjne zestawienie TOP3!

Przypominamy na wstępie o naszym podcaście, gdzie w składzie Karol Potaś, Hubert Gawroński i Maciej Zając omawiamy ostatnie dni w NFL, w tym m.in. w dużej części w Indianapolis Colts, Green Bay Pacers czy Tampa Bay Buccaneers. Zapraszamy!

*

Wyróżnienie tygodnia:

Jakub Ciurkot: Carolina Panthers

Pantery rozegrały świetne spotkanie przeciwko Buccaneers, a samo zwycięstwo już było dużą sensacją. Zresztą rozmiary tego zwycięstwa były niewyobrażalnie duże. Pantery bez Christiana McCaffrey’a (trade do San Francisco 49ers) wyglądały pięknie. Po obu stronach boiska, zdominowały rywali i pewnie dopisali wygraną. Olbrzymie zaskoczenie i z niecierpliwością czekam na ich kolejny mecz. Jestem ciekawy, czy był to jednorazowy „wybryk”, czy jeszcze kilka sensacji, w tym sezonie, za ich przyczyną, zobaczymy.

Kamil Sławecki: Bears

Przed sezonem Bears stawiani byli w roli kandydatów do najlepszych wyborów w drafcie. Jeszcze oczywiście mogą tam trafić, ale na pewno opóźniają ten proces, wchodząc w 8 kolejkę z bilansem 3:4 (który jak na tę drużynę jest dobry). Wybrany w ubiegłym roku w drafcie, z 11 numerem, Justin Fields zagrał dobre spotkanie, prowadząc drużynę do zwycięstwa przeciwko Patriots (którzy zdecydowanie mają większe ambicje niż drużyna z Chicago). Bardzo dobrze funkcjonowała gra biegowa. Fields przebieg łącznie 84 jardy, przy 12 próbach, w tym przyłożenie. Do tego dorzucił 13 kompletnych podań, na łączną sumę 179 jardów i w tym też przyłożenie. Należy im się pochwała, jednak musimy być realistami – nie ma co wróżyć drużynie z Chicago większych sukcesów, jeszcze nie teraz, ale przynajmniej nie ma tutaj wstydu, tak jak w innych organizacjach.

Adrian Glejzer: Nowy Jork niezwyciężony w październiku?

Jets i Giants są sumarycznie 8-0 w tym miesiącu, i nic nie zapowiada, by miały zwolnić. Ich rozgrywających ciężko zaliczyć do choćby top 15 ligi, ale drużynom to nie przeszkadza. Mocna defensywa oraz konsekwentna i efektywna gra dołem dają kombinację, którą ciężko pokonać ich rywalom. Nowy Jork przez ostatnią dekadę był obiektem żartów ligi, teraz nadeszła pora rewanżu.

Miłosz Marek: New York Jets
Kompletnie nowa energia w całym futbolowym Nowym Jorku, jednak wyróżnię ekipę z zielonej części. Powody są dwa: po pierwsze cenne, wyjazdowe zwycięstwo na trudnym terenie w Denver. Franczyza przeżyła w ostatnich latach zbyt wiele upokorzeń, żeby nie doceniać kolejnego wyszarpanego zwycięstwa zapewnionego świetną postawą defensywy, która jeszcze rok temu była kulą u nogi Jets. Zespół zwycięstwo przepłacił kontuzjami kończącymi sezon dwóch starterów – OL Alijah Vera-Tuckera i RB Breece’a Halla. Właśnie sygnał, jaki dał GM Joe Douglas, to kolejna rzecz warta pochwały. Generalny manager szybko uzupełnił skład wymieniając 3-dniowy pick z draftu 2023 na Jamesa Robinsona z Jacksonville Jaguars, niedocenianego biegacza z AFC South. Sygnał jest jasny – czas na play-off!

Kamil Kacperski: Chicago Bears
Chłopaki z Chi-Town kompletnie odpięli wrotki, pojechali do Foxborough i spuścili ordynarne wciry New England. To był definitywnie najlepszy mecz Bears w tym sezonie i chyba tak właśnie swoją przyszłość wyobrażali sobie fani Chicago, gdy drużyna wybrała w drafcie Justina Fieldsa. Ten też rozegrał jeden z lepszych meczów w swojej karierze i pokazał, dlaczego poświęcili na niego wysoki pick. Bears są nadal w całkiem komfortowej sytuacji jeśli chodzi o wyścig o playoffy w słabym NFC, więc takie spektakularne zwycięstwo w prime time może być katalizatorem kolejnych wygranych. Gratulacje Bears.

*

Rozczarowanie tygodnia:

JC: Tampa Bay Buccaneers

Tom Brady i spółka są w potężnym dołku. Przede wszystkim wyniki pozostawiają wiele do życzenia. Jakby tego było mało, ich gra wygląda słabiutko. Porażka z Panthers była upokorzeniem, a cztery porażki, w pięciu ostatnich meczach, dają do myślenia. Raczej to nie jest przypadek. Następny mecz Buccaneers rozegrają z Baltimore Ravens, więc łatwego zwycięstwa nie będzie, a przy obecnej formie ekipy z Florydy, nie jestem pewien, czy w ogóle zwycięstwo będzie.

KS: Tampa Bay Buccaneers

Tylko 3 punkty w meczu przeciwko Panthers, a nawet mogło być 0. Mówi się, że nie dzieje się najlepiej w kwestii relacji w zespole. Szczególnie na linii Brady – reszta drużyny. Czy to powód ich problemów? Poza tym widoczne jest, że nie jest to już ta moc Brady’ego, wypala się. Rozgrywający wykonał aż 49 prób podaniowych, z czego do odbiorców dotarły 32, co jest dobrym wynikiem, ale co z tego, jeśli żadna z tych prób nie dała im przyłożenia. To był bardzo zimny prysznic dla wszystkich w Buccs.

AG: Green Bay Packers

To już prawie na pewno najgorszy sezon Matta LeFleura w Green Bay. Bilans 3-4 na starcie sezonu, ofensywa mająca problem ze zdobywaniem punktów, defensywa słabsza niż w poprzednich latach. Serii porażek z Giants, Jets i Commanders przed sezonem nie przewidział by nikt. Jeżeli forma szybko się nie znajdzie, Packers nie awansują nawet do playoffs. O wygraniu dywizji, której przewodzą Vikings z bilansem 5-1, mogą chyba zapomnieć.

MM: Tampa Bay Buccaneers

Wielu faworytów zawodzi, ale dajmy na to Green Bay Packers przegrywa z rewelacjami sezonu – zespołami z Nowego Jorku. Porażka Tampy w meczu z dywizyjnym rywalem, który ledwo co zwolnił trenera, oddał dwóch ważnych zawodników w wymianach oraz gra swoim trzecim rozgrywającym w hierarchii, wymyka się z logicznych ram. Tom Brady musi być wściekły…
KK: Los Angeles Chargers
Aż brakuje mi słów na to, by opisać nieudolność tej drużyny. Obniżanie swojego poziomu gry do poziomu przeciwnika, głupie błędy, ryzykowne decyzje i trenerska nieudolność sztabu Chargers sprawia, że ta diabolicznie utalentowana drużyna ma problemy z praktycznie każdym przeciwnikiem. Nie tak to miało wyglądać i Chargers po raz kolejny udowadniają, że są przeklęci. Moim zdaniem, brak playoffow w tym sezonie, powinien zaowocować ponowną wymianą personelu ze strony coachingu.

*

Zdarzenie tygodnia:

JC: Orły idą po wszystko

Pass rusher Robert Quinn nowym zawodnikiem Philadelphia Eagles! Orły idą po wszystko, pozyskując jednego z bardziej doświadczonych pass rusherów ligi. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, Eagles są głodni i idą po Super Bowl!

KS: Matt Ryan posadzony na ławce
Matt Ryan miał przynieś nową jakość do Indianapolis, ale wydaje się, że ten plan to już przeszłość. QB, z wieloletnim doświadczeniem, został posadzony na ławce. Rolę pierwszego rozgrywającego przejął wybrany w 6 rundzie draftu 2021 r. Sam Ehlinger. Dodatkowo sam Ryan, w swoich wypowiedziach, mówi że ma świadomość jak szybko doszło do poważnych kroków, ale dodaje też, że nadal będzie starał się pomóc drużynie jak może – nawet z ławki.  Natomiast sztab Colts zapewnia, że sezon dla nich się nie skończył, dlatego też podejmują kroki na wczesnym etapie, nie wywieszają białej flagi i walczą aby wyjść z sezonu z twarzą.

AG: Carolina Panthers pokonująca Tampa Bay Buccaneers

Ten mecz miał przywrócić drużynę Toma Brady’ego na właściwe tory. Byli wyraźnym faworytem przeciwko drużynie, która zdecydowała się poddać sezon – zwolniła trenera, zaczęła rozdawać zawodników w zamian za wybory w drafcie. Ale póki co odeszli zawodnicy ofensywni, defensywa pozostała ta sama. I dała popis, zatrzymując Tampę, na trzech zdobytych punktach. Marzenia o pierwszym wyborze w drafcie 2023 oddaliły się, ale przynajmniej kibice mieli powód, żeby się uśmiechnąć w tym sezonie. A Brady? Chyba niepotrzebnie wrócił z emerytury…

MM: Sędziowanie

Coraz większe błędy popełniają sędziowie. Kluczowe decyzje podjęto w Baltimore oraz Waszyngtonie. Znów nie jest dobrze, a z tygodnia na tydzień przybywa kontrowersji.
KK: Niezłe spotkania MNF i TNF.
To ogromny plus, zwłaszcza z perspektywy polskiego fana, który musi zarywać nocki, by oglądać te potyczki na żywo. Cards vs Saints było naprawdę niezłym starciem i tylko szkoda, że Dalton rzucił drugie pick-six – wówczas mecz byłby jeszcze bardziej wyrównany, właściwie do ostatniego gwizdka. Nieco inaczej było w przypadku Bears vs Patriots, bo tam mieliśmy do czynienia z blowoutem, ale po wynikach pokroju 16-10, te blisko 50 zdobytych łącznie oczek, trochę podbija adrenalinę.

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: