Skip to content

Tygodniówka #2. Czym żyje liga NFL?

Przed tygodniem liga żyła podpisanym przez Odella Beckhama juniora kontraktem oraz napięciami na linii Mac Jones – Bill Belichick. W NFL czas płynie jednak bardzo szybko – nawet w offseasonie. Właśnie nowy kontrakt z Philadelphią Eagles podpisał Jalen Hurts. A czym jeszcze żyła liga w ostatnich dniach? Zapraszamy do tekstu Jakuba Kazuli.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.

***

Pewne rzeczy się nie zmieniają – mamy do omówienia kolejny i to rekordowy kontrakt, ale mamy też sytuację wyjątkową – zmianę właściciela, która w ostatnim czasie zdarza się maksymalnie raz na parę lat. Jakie więc było top 3 tego tygodnia?

1. Jalen Hurts przedłuża kontrakt z Philadelphia Eagles – no dobrze, trochę tu naciągamy, bo ta informacja pojawiła się w trakcie pisania tego tekstu, ale o tym będzie się mówiło bardzo dużo. Pięcioletnia umowa, warta łącznie 255 milionów dolarów, z których 180 jest gwarantowane. Jest to najwyższa umowa pod względem średniej rocznej, czym Hurts pobił rekord ligi, jednak pod względem gwarancji trochę brakuje do ubiegłorocznych Deshauna Watsona czy Russella Wilsona. Należało się jej spodziewać – Hurts jest po znakomitym sezonie, w którym w wyścigu o MVP przegrał jedynie z Patrickiem Mahomesem. Nawet jeśli nie jest najlepszym rozgrywającym w lidze, to tacy QB i tak dostają czołowe kontrakty. Dla Eagles i generalnego menedżera Howiego Rosemana ważne było, by doprowadzić do przedłużenia przed nowymi umowami Joe Burrowa i Justina Herberta – kto pierwszy, ten najmniej płaci. Agenci rozgrywających Bengals i Chargers będą chcieli teraz przebić kontrakt Hurtsa, a drużyny nie będą miały wyboru, bo przecież nie powiedzą swoim gwiazdom, że są mniej warte od innego gracza na podobnym poziomie. Jeśli Hurts nadal będzie grał na poziomie z sezonu 2022, to będzie to umowa win-win dla obu stron;

2. Washington Commanders w końcu sprzedani – doczekaliśmy się! Dan Snyder sprzedaje swoją drużynę za sześć miliardów (!) dolarów. Nowym właścicielem większościowym zostaje Josh Harris, a w grupie właścicielskiej znajduje się m.in. legendarny koszykarz, Magic Johnson. Mówimy „w końcu”, bo Dań Snyder był jedną z najbardziej toksycznych postaci w całej lidze. Ekipa z Waszyngtonu nie tylko miała tragiczne warunki (chociażby rozpadający się stadion), ale też struktury są nadal przesiąknięte sprawami sądowymi, m.in. o mobbing czy molestowanie seksualne. A wszystko wywodziło się od Snydera i ludzi przez niego zatrudnionych. Cała liga z ulgą przyjmuje sprzedaż i liczy na to, że nowi właściciele szybko posprzątają bałagan. Trochę to zajmie, szczególnie że najważniejsze zmiany (w strukturach klubowych, niekoniecznie tych wpływających bezpośrednio na boisko) mogą być przez jakiś czas przez nas niezauważalne. Jedno jest pewne – nowi właściciele dostają od kibiców ogromny kredyt zaufania, z jednego powodu. Po prostu gorzej chyba być nie może;

3. Devin White i Budda Baker proszą o wymiany – linebacker Tampa Bay Buccaneers i safety Arizona Cardinals poprosili swoje drużyny o wymiany i mają także szukać opcji nowego kontraktu z nową drużyną. Mogą mieć z tym jednak problem – obaj grają na pozycjach, co do których drużyny podchodzą raczej ostrożnie w kwestii wydawania grubych pieniędzy. I o ile Baker faktycznie jest jednym z lepszych zawodników w tym, co robi, o tyle co do gry White’a po ostatnim sezonie są spore wątpliwości. W sezonie mistrzowskim Bucs grał naprawdę dobrze, ale wielu zwraca uwagę na pomoc weterana Lavonte Davida i fakt, że w pewnych technicznych aspektach White nadal wyraźnie odstaje od ligowej czołówki. W ubiegłym sezonie wyglądał momentami na niezbyt zainteresowanego grą, co też odstraszy chętne drużyny. Na ten moment trudno się spodziewać, że ktokolwiek zaryzykuje wymianę i dużą umowę. Co innego u Bakera, na którego drużyna potrzebująca safety może się skusić. Ale i tutaj nie będzie łatwo. W tym momencie sezonu mało kto ma pieniądze, a i siły są już raczej rzucone na draft;

*****

To tyle w tym tygodniu. Przed nami ostatni przeddraftowy tydzień. Potem wpadniemy w wir uczelnianej gorączki. I dobrze nam z tym!

Autor: Jakub Kazula

Źródło zdjęcia: All-Pro Reels, CC BY-SA 2.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0&gt;, via Wikimedia Commons

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

*

Na koniec przypominamy o naszym podcascie historycznym, dotyczącym NFL Draftu. Skład audycji to duet Karol Potaś – Witold Cebulewski.

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej