Skip to content

Z notatnika Rams #13 i co potem część 4

15 i 16 tydzień rozgrywek to potyczki z Green Bay Packers i Denver Broncos. Spotkania trudne, ale jednak przeciwko zespołom, które podobnie jak ekipa z LA, grają poniżej oczekiwań.  Zapraszamy na relację od fana oddanego Rams oraz analizę przyszłości linii ofensywnej. Tekst przygotował Maciej Michalec.

Na wstępie przypominamy o naszym podcascie i zapowiedzi week 17, którą przygotował skład: Karol Potaś, Maciej Zając i Hubert Gawroński. 

A teraz przechodzimy do treści właściwej.

***

Matt LaFleur vs Sean McVay. Podobnie jak potyczki z Kylem Shanahanem, sternik Rams nie może zaliczyć ostatnich spotkań przeciwko Packers do udanych. Historycznie, z ostatnich 8 meczów pomiędzy obydwoma ekipami, gracze z Green Bay wygrywali siedem, natomiast LaFleur i McVay (oczywiście w rolach HC obydwu drużyn) grali przeciwko sobie dwukrotnie. Za każdym razem triumfował sternik Packers. LaFleur i Shanahan stali się ostatnio prawdziwymi nemezis Seana McVay i w tym meczu nie miało być inaczej. Problem potęgował fakt, że ekipa z LA cały czas zmaga się z problemami w większości formacji i oprócz przeciwników, walczy też (o ile nie głównie) z samym sobą.

Jak przebiegało spotkanie? Czy Packers zdołali przedłużyć swoje szanse na playoffs? Czy może Sean McVay zdołał odgryźć się swojemu staremu koordynatorowi ofensywy? Zapraszam na relację z meczu week 15, Rams vs Packers, rozegranego na Lambeau Field.

Bohaterami pierwszej odsłony spotkania byli gospodarze. Najpierw Mason Crosby trafił FG z 34 jardów. Później pick rzucił Aaron Rodgers:

Wynik na tablicy? 3-0 Packers.

W drugiej kwarcie obydwie ekipy zabrały się do punktowania. Rams zdołali trafić dwa Field Goals, Packers zdobyli jedno przyłożenie, którego autorem był AJ Dillon:

Wynik po pierwszej połowie? Prowadzenie Green Bay 10-6.

Co by nie mówić, podopieczni Seana McVay pomimo dość słabej gry utrzymywali się w meczu i końcowy rezultat pozostawał nadal kwestią otwartą.

Po przerwie to gospodarze zabrali się ostro do roboty. Przyłożenia zaliczyli AJ Dillon i Aaron Jones, Extra point bezbłędnie trafiał Crosby i było już 24-6:

Mecz wydawał się już rozstrzygnięty, jednak goście nie zamierzali składać broni. TD jeszcze w trzeciej kwarcie zdobył Tyler Higbee, a asystę zaliczył Mayfield:

Po nieudanym extra point Rams tracili do Packers ,,tylko” 12 punktów.

Czwarta odsłona meczu zapowiadała się emocjonująco, była jednak mocno rozczarowująca. Jedyne co w niej obejrzeliśmy, to błędy obydwu ekip. Najpierw pick rzucił Baker:

Później fumble zaliczył Aaron Jones:

Żadna z drużyn nie potrafiła zapunktować i spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 24-12.

Co można powiedzieć o tym meczu? Potyczka dwóch ekip grających poniżej oczekiwań, które jak można się było spodziewać, nie ustrzegły się błędów. Zasłużenie zwyciężyli Packers, którzy nadal są w grze o przyszłoroczne playoffs.

Zawodnik meczu:

AJ Dillon   11 CAR, 36 YDS, 2 TDs, 3/3 TGTS, 25 rec YDS.

RB z Green Bay nie przebiegł dużej liczby jardów, ale wiedział jak dostarczyć piłkę w endzone rywali. Solidny występ.

 

Na plus:

Taylor Rapp   7 tackles (6 solo), 1 PD, 1 INT.

Leonard Floyd   5 tackles (3 solo), 2 TFL, 2 sacks, 3 QB hits.

Cam Akers   12 CAR, 65 YDS, 5.4 YPC, 3/3 TGTS, 35 rec YDS.

Na szczególną uwagę zasługuje tu kolejny solidny występ Akersa. Po meczu z Raiders (1 TD, 3.5 YPC) przyszła kolej na dobre zawody przeciwko Packers. Szczerze mówiąc, trudno jest nadążyć za RB Rams. Z gracza, którego kariera w barwach ekipy z LA właściwie się skończyła, stał się zawodnikiem, który zaczyna powoli ciągnąć grę biegową obrońców tytułu i wychodzi mu to coraz lepiej.

Co czekało teraz Packers? Wyjazdowa potyczka z Miami Dolphins (którą podopieczni Matta LaFleura zdołali wygrać).

Co czekało ekipę z LA? Niedzielny mecz z Denver Broncos.

Drugim spotkaniem ,,z notatnika” było domowe starcie z Denver Broncos, kolejną drużyną, która nie spełnia oczekiwań. Podopieczni Nathaniela Hacketta, z bilansem 4-10 znajdowali się w identycznej pozycji, co gracze Seana McVay, z tym wyjątkiem, że sternik Rams może być pewny swojej posady na kolejny sezon, HC Broncos natomiast nie. Pomimo tego samego rekordu, obydwaj szkoleniowcy są w zupełnie różnych miejscach. Sean McVay ma nieskończony kredyt zaufania i tylko od niego zależy, czy pozostanie w LA. Hackett natomiast jest zasadniczo na przegranej pozycji. Pod jego batutą Broncos zawodzą, a wyniki drużyny zupełnie nie odzwierciedlają jej potencjału. Jego system zwyczajnie nie działa i trudno stawiać na to, że pozostanie w Colorado na kolejny sezon. Smaczku tej rywalizacji dodawał fakt, że mecz miał być rozegrany w Christmas Day i co za tym idzie, zgromadzić bardzo dużą widownię, również tę młodszą, gdyż transmitowany był na kanale Nickelodeon. Dla sternika Rams przegrana, nawet dotkliwa niewiele by zmieniła. Dla HC Broncos wysoka porażka, w ,,świetle reflektorów” byłaby gwoździem do trumny. Zapraszam na relację ze spotkania week 16, Broncos vs Rams, rozegranym na SoFi Stadium.

Mecz, o czym pewnie już wszyscy fani NFL i futbolu amerykańskiego wiedzą, przebiegał pod dyktando gospodarzy. Pierwsza kwarta to absolutny popis zarówno obrony, jak i ofensywy obrońców tytułu.

Pierwsze punkty meczu padły łupem Rams. Matt Gay trafił z 55 jardów, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 3-0.

Odpowiedź gości? Pick rzucony przez Russella Wilsona:

Świetnie w tej sytuacji zachował się Decobie Durant. Rookie z South Carolina State zaliczył swój drugi pick w tym sezonie.

Po przechwycie gospodarze zaczynali z 34 jarda połowy Denver i potrzebowali tylko trzech zagrywek, żeby zgarnąć pełną pulę. TD zdobył Tyler Higbee, a asystę zaliczył Mayfield:

Po celnym extra point było już 10-0.

Kolejne posiadanie Broncos i… kolejny pick Wilsona. Tym razem przechwyt zaliczył Bobby Wagner:

Gospodarze zaczynali tym razem z 11 jarda połowy gości i ponownie zgarnęli pełną pulę. Tym razem przyłożenie zdobył Cam Akers:

Kolejne extra point i już 17-0.

Goście zdołali zdobyć punty dopiero pod koniec pierwszej odsłony meczu. Brandon McManus trafił z 54 jardów, zmniejszając stratę Broncos do 14 oczek.

Druga kwarta to kontynuacja popisów podopiecznych Seana McVay.

Najpierw drugie przyłożenie Tylera Higbee i kolejna asysta Bakera:

Później drugie TD Cama Akersa:

Wynik na tablicy? 31-3 na korzyść Rams.

Podopieczni Nathaniela Hacketta zdołali jeszcze zmniejszyć stratę o trzy oczka, ale nie zmieniło to w żadnym stopniu obrazu pierwszej połowy meczu. A obraz był jednoznaczny: deklasacja. McVay i spółka demolowali rywali i nie zanosiło się na jakąś niespodziankę w drugiej połowie spotkania.

Trzecią kwartę mocno rozpoczęła…defensywa obrońców tytułu. Przy 2nd&4, na 38 jardzie połowy LA, Russel Wilson próbował długiego zagrania w endzone do Grega Dulcicha. Tor futbolówki kapitalnie oszacował Jalen Ramsey i przechwycił piłkę:

Kolejne dwie akcje punktowe ponownie padły łupem gospodarzy. Najpierw Matt Gay trafił z 30 jardów, poźniej kolejne TD zdobył Cam Akers:

Celne extra point i prowadzenie Rams, 41-6…

W kolejnym posiadaniu goście wreszcie zdołali zgarnąć pełną pulę. Autorem przyłożenia był Greg Dulcich, a asystę zaliczył Wilson:

Po udanym 2pt conversion Broncos zmniejszyli stratę do… 27 punktów.

W końcowej fazie spotkania punktowali już tylko Rams. Najpierw FG trafił Matt Gay, później fantastycznym pick 6 popisał się Decobie Durant:

Celne extra point ustaliło wynik meczu.

Podopieczni Seana McVay triumfowali 51-14.

Gospodarze, pomimo bardzo słabego sezonu, potrafili zagrać iście po Hollywoodzku i dosłownie zmasakrować rywali. Bez Stafforda, bez Kuppa, bez Donalda… Pozostaje tylko żałować, że Les Snead nie poszedł po Bakera Mayfielda w momencie, w ktrórym Stafford wypadł z pierwszym wstrząśnieniem. Może wtedy obrońcy tytułu mieliby jeszcze szanse na postseason. Oczywiście, Broncos grają poniżej oczekiwań, ale nie można tu negować potencjału tej ekipy i talentu, jaki ma w składzie. Sean McVay odniósł bardzo efektowene zwycięstwo i pokazał całemu futbolowemu światu, że Rams nadal potrafią wygrywać.

 

Zawodnik meczu:

Cam Akers   23 CAR, 118 YDS, 3 TDs, 5.1 YPC, 2/2 TGTS, 29 rec YDS.

Kapitalny mecz RB Rams, który tylko potwierdza jego rosnącą formę. W takiej dyspozycji zapewni sobie miejsce w ekipie z LA na nadchodzący sezon.

 

Na plus:

Baker Mayfield   24/28, 230 YDS, 2 TDs, 0 INTs, 124.7 passer RTG.

Bobby Wagner   8 tackles (5 solo), 1 TFL, 1 sack, 2 QB hits, 1 INT, 1 PD.

Decobie Durant   1 tackle (1 solo), 2 PD, 2 INTs, 1 TD, 100 YDS.

Jalen Ramsey   5 tackles (4 solo), 3 PD, 1 INT.

Larell Murchison   4 tackles (4 solo), 2 sacks, 2 TFL, 2 QB hits.

Michael Hoecht   3 tackles (2 solo), 1.5 sacks, 1 TFL, 2 QB hits.

Leonard Floyd   2 tackles (2 solo), 1 sack, 1 TFL, 3 QB hits.

Tyler Higbee   9/11 TGTS, 94 YDS, 2 TDs.

 Trudno było wybrać gracza meczu, w którym tulu zawodników zagrało fenomenalnie. Postawa pass rush, secondary, czy ofensywy może cieszyć i stanowić świetny prognostyk na przyszłość. Rams pokazali, że pomimo piętrzących się kontuzji, są w stanie wysoko wygrywać i zagrać tak, jak za najlepszych występów z poprzedniego, mistrzowskiego sezonu.

Co czeka teraz na Broncos? Wyjazdowe ,,L” przeciwko KC Chiefs:).

Co czeka teraz na obrońców tytułu? Spotkanie na SoFi przeciwko Chargers.

***

W kolejnej części ,,i co potem?” na tapecie ląduje linia ofensywna, czyli formacja, od której zaczęły się w tym sezonie problemy podopiecznych Seana McVay. Rams ustanowili swego rodzaju rekord NFL w ilości kombinacji O-line (11 w jedenastu pierwszych spotkaniach) i nie zanosi się tu na jakąś stabilizację do końca obecnej kampanii. Jak ważna dla ataku Seana McVay jest linia ofensywna idealnie obrazuje poniższa grafika:

Powyższe zestawienie nasuwa jeden bardzo ważny wniosek: jeśli Rams naprawią O-line, najprawdopodobniej szybko wrócą na właściwe tory.

Więc, przyjrzyjmy się najpierw zawodnikom, którymi ekipa z LA obecnie dysponuje:

 

Centrzy:

Brian Allen, 27 lat, kontrakt do 2025r.

Allen na przestrzeni swojej kariery pokazał, że potrafi być bardzo solidnym graczem. Jeśli jest zdrowy. W poprzedniej kampanii był klasyfikowany na 10 miejscu wśród centrów (wg PFF) i wystąpił we wszystkich spotkaniach mistrzowskiego sezonu Rams, jednak trzeba pamiętać, że w 2019r doznał kontuzji kolana, która wyłączyła go na całą kampanię 2020/21. Niestety w tym roku problematyczne kolano (oprócz innych rzeczy) dało ponownie o sobie znać. Podstawowy center Rams wystąpił dotychczas w zaledwie siedmiu meczach, co wzbudziło sporo wątpliwości co do jego przyszłości w LA. Allen ma kontrakt do 2025 roku i myślę, że Les Snead i spółką dadzą mu szansę w następnym sezonie, ale logicznym jest, że zabezpieczą się na kolejne ewentualne absencje swojego podstawowego centra.

Matt Skura, 29 lat, kontrakt do 2023 (UFA).

Skura zagrał w 7 spotkaniach obecnej kampanii (starter od week 11) i trzeba przyznać, że nie zachwycał. Trudno jest przypuszczać, że Rams będą próbowali podpisać z nim kontrakt, po wygaśnięciu obecnego.

 

Guards:

Oday Aboushi, 31 lat, kontrakt do 2023 (UFA).

G Rams wystąpił w tym roku w 13 spotkaniach (starter w czterech) i podobnie jak w przypadku Skury, trudno się spodziewać, że pozostanie w LA.

Coleman Shelton, 27 lat, kontrakt do 2024 (UFA).

Shelton został w tym sezonie przesunięty na pozycję Guarda, na której grał w miarę dobrze, ale moim zdaniem, jego najlepszą rolą jest center i w razie kontuzji Allena, to on powinien zająć jego miejsce. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że Rams powinni w kolejnej kampanii postawić właśnie na niego, w roli startera. Dlaczego? Ponieważ Shelton potrafi blokować w akcjach biegowych i nie zadowala się tu jednym blokiem. Idzie wyżej i próbuje wyprzedzić akcję, robiąc jak najwięcej miejsca running backowi. W ostatnich dwóch sezonach RB ekipy z LA pobiegł ponad 100 jardów tylko trzy razy. Dwa, w 2021 roku autorstwa Sonny’ego Michela. Pierwszy, w meczu przeciwko Jaguars, w którym Allen wypadł z urazem po jednym snapie i naturalnie na resztę meczu zastąpił go Shelton. Drugi w potyczce z Vikings, gdzie Coleman był starterem. Trecia taka sytuacja miała miejsce w ostatnim meczu przeciwko Broncos. Cam Akers pobiegł 118 jardów i zaliczył 3 przyłożenia, a rolę centra pełnił kto? Dokładnie, Coleman Shelton. Bilans ekipy z LA w tych meczach? 3 zwycięstwa, +74 punkty…

Logan Bruss, 22 lata, kontrakt do 2026 (UFA).

104 pick ostatniego draftu był zawodnikiem, którego byłem szczególnie ciekawy. Niestety już w spotkaniu preseason przeciwko Texans doznał kontuzji (zerwanie MCL i ACL), która zakończyła jego sezon, zanim się w ogóle rozpoczął. Bruss był przygotowywany do roli startera na pozycji RG i jeśli upora się z urazem, najprawdopodobniej znajdzie się w, planach Rams na kolejny sezon.

David Edwards, 25 lat, kontrakt do 2023 (UFA).

Edwards jest bardzo solidnym graczem i trudno się spodziewać, że na jego pozycję Rams szukaliby kogoś nowego, jednak na jego niekorzyść przemawiają dwa fakty. Pierwszy, to kontrakt, który wygasa po tym sezonie. Drugi to wstrząśnienie, które zakończyło jego obecną kampanię. Rams postępują tu ostrożnie, chociaż po sezonie nie będą mieli już praw do zawodnika.

Jeremiah Kolone, 28 lat, kontrakt do 2024 (ERFA).

Kolone był w tym roku starterem dwukrotnie i zagrał w pięciu spotkaniach. Trudno się spodziewać, że nie wróci do practice squad, lub nie opuści ekipy z LA.

 

Tackles:

Rob Havenstein, 30 lat, kontrakt do 2026 (UFA).

Bez wątpienia najbardziej solidny zawodnik O-line Rams. Havenstein na 100% pozostanie w roli startera na nadchodzący sezon.

AJ Arcuri, 25 lat, kontrakt do 2024 (ERFA).

Rookie z Michigan State zagrał w tym roku w sześciu meczach (starter w jednym). Raczej pozostanie na kolejny sezon, ale jako gracz głębokiej rotacji/practice squad.

Bobby Evans, 25 lat, kontrakt do 2023 (UFA).

Chyba nikt nie liczy na to, że zostanie w LA.

Ty Nsekhe, 37 lat, kontrakt do 2023 (UFA).

Zagrał w tym roku w ośmiu spotkaniach (starter w sześciu). Pomimo całkiem znośnych występów, raczej nie zostanie w mieście aniołów na kolejną kampanię.

Zach Thomas, 24 lata, kontrakt do 2024 (ERFA).

Rookie z San Diego, podobnie jak Arcuri jeśli zostanie, spędzi sezon w practice squad.

Tremayne Anchrum Jr, 24 lata, umowa do 2024 (UFA).

Anchrum został w tym roku nominowany przez Rams do nagrody Walter Payton NFL Man of the Year. Absolwent Clemson zagrał w tym roku tylko w dwóch meczach, jednak myślę, że pozostanie graczem rotacji na przyszły sezon.

Alaric Jackson, 24 lata, kontrakt do 2024 (RFA).

Absolwent Iowa stał się w tym sezonie nadzieją Rams na pozycję left tackle i nie ma wątpliwości, że znajdzie się w planach na następną kampanię.

Joe Noteboom, 27 lat, umowa do 2025 (UFA).

Noteboom podpisał kontrakt do 2025 roku i to właściwie jedyne, co najprawdopodobniej uchroni go przed opuszczeniem LA do 2024 roku (wtedy to Rams mogą się go pozbyc przy dead cap równym 6 mln$). Kiedy był zdrowy, jego występy nijak się miały do choćby poprzedniej kampanii, w której zastępował Andrew Whitwortha i robił to bardzo solidnie. Ewidentnie nie udźwignął presji, a jego kończące sezon zerwanie sc Achillesa zdecydowanie nie poprawia tu prognozy na przyszłość.

Chandler Brewer, 25 lat, umowa do 2023.

Brewer zagrał w tym sezonie w czterech meczach (starter w dwóch) i to najlepsze podsumowanie problemów, z jakimi borykała się O-line obrońców tytułu w obecnej kampanii.

Prawdopodobny scenariusz?

LT LG C RG RT
Alaric Jackson ? Coleman Shelton ? Rob Havenstein
Joe Noteboom ? Brian Allen Logan Bruss ?
Tremayne Anchrum Jr ? ? ? ?

To pozostawia sporo luk w linii ofensywnej podopiecznych Seana McVay. Więc jak obrońcy tytułu mogą je załatać. Pierwszym i najszybszym sposobem jest free agency i tu mamy naprawdę dobrych graczy, którzy staną się UFAs po obecnej kampanii:

Centrzy:

Rodney Hudson, ARI, 33 lata.

Jason Kelce, PHI, 35 lat.

Connor McGovern, NYJ, 29 lat.

Austin Blythe, SEA, 30 lat.

Każdy z nich mogłby z powodzeniem zastąpić Allena, ale przy Colemanie i z Allenem wracającym po kontuzji można przewidywać, że Rams poszukają trzeciego centra w drafcie.

Guards:

Roger Saffold, Buffalo, 34 lata.

Matt Pryor, Indiana, 28 lat.

Isaac Seumalo, Philadelphia, 29 lat.

Nick Gates, NYG, 27 lat.

Mój faworyt? Bez wątpienia Seumalo, który rozgrywa w Eagles bardzo dobry sezon i byłby wielkim wzmocnieniem O-line Rams.

Tackles:

Orlando Brown Jr, KC, 26 lat. LT

Jason Peters, DAL, 40 lat. LT

Kelvin Beachum, ARI, 33 lata. LT

Eric Fisher, MIA, 31 lat. LT

Mike McGlinchey, SF, 28 lat. RT

Jawaan Taylor, JAX, 25 lat. RT

Moi osobiści faworyci? Taylor i McGlinchey.

Najlepszy scenariusz z Free agency:

LT LG C RG RT
Alaric Jackson Isaac Seumalo Coleman Shelton Rob Havenstein McGlincheylub Taylor
Joe Noteboom ? Brian Allen Logan Bruss ?
Tremayne Anchrum Jr ? ? ? ?

Te ruchy pozwoliłyby ekspresowo doprowadzić linię ofensywną do odpowiedniego poziomu, przynajmniej w aspekcie starterów (chociaż muszę zaznaczyć, że sam Seumalo byłby już kapitalnym wzmocnieniem, a ktoś z dwójki Taylor/McGlinchey mogłby już stanowić zbyt duże obciążenie finansowe). Co więc z resztą graczy, potrzebnych w rotacji? Tu pojawia się 2023 NFL Draft.

Blake Freeland, OT, Brigham Young U.

6-8, 308 funtów… Prawdziwe monstrum. Freeland wymagałby sporego szlifu jako pass protector, ale bez wątpienia nie brak mu ani talentu, ani warunków fizycznych. Potencjalny wybór w drugiej rundzie draftu.

O’Cyrus Torrence, OG, Florida.

6-5, 347 funtów. Dobry zarówno w grze biegowej, jak i pass protectioon. Dobre footwork i praca rąk. Byłby absolutnym stealem draftu i prawdopodobnym starterem od pierwszego sezonu. Potencjalkny wybór w drugiej rundzie.

Andrew Vorhees, OG, USC.

6-6, 325 funtów. Vorhees wyróżnia się niesamowitą siłą, niezłą szybkością i pracą nóg. Możliwy wybór na początku trzeciej rundy.

Cooper Beebe, OG, Kansas State.

6-4, 322 funty. Silny, dobry na nogach, grający z dużym zacięciem i nieustępliwością. Potencjalny wybór na początku trzeciej rundy.

Nick Broeker, OT, Ole Miss.

6-5, 315 funtów. Broeker to Tackle, który najprawdopodobniej zostanie przesunięty w NFL na pozycję Guarda. Cechuje go dobra szybkość, skuteczne wyjścia do przodu, dobra gra zarówno przy biegu, jak i w akcjach podaniowych. Możłiwy wybór w piątej rundzie.

Patrząc na liczbę wyborów w przyszłorocznym drafcie, Rams realnie mogliby pozyskać Vorheesa lub Beebe i Broekera i możnaby to uznać za naprawdę dobry draft. Idealna sytuacja, to odpalenie jakiejś soczystej wymiany po drugą rundę, wtedy zarówno Torrence, jak i Freeland byliby w zasięgu.

Scenariusz idealny:

LT LG C RG RT
Alaric Jackson Isaac Seumalo Coleman Shelton O’Cyrus Torrence Rob Havenstein
Joe Noteboom Andrew Vorhees Brian Allen Logan Bruss Nick Broeker
Tremayne Anchrum Jr ? ? ? ?

Takie to proste:)

Za tydzień defensywa. Zapraszam.

Autor: Maciej Michalec

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej