Skip to content

Zakupy FF z NFL Polska – Week 1

Za nami week 1. Przed nami pierwsze zakupy do drużyn fantasy football. Kogo warto sprawdzić? Zapraszamy do tekstu Adriana Glejzera.

QB Jared Goff (Detroit Lions; zajęty w 7% lig Yahoo; @ GB, vs BAL, @ CHI)

Managerzy, którzy są zawiedzeni występem Matta Ryana, lub stracili Ryana Fitzpatricka z powodu kontuzji biodra, mogą spokojnie sięgnąć po Goffa. Przed sezonem nie wydawał się on ciekawą opcją – miał mieć wokół siebie dużo mniej talentu niż w Rams, a najbardziej miało mu brakować wysokiej klasy skrzydłowych. Goff pokazał się z dobrej strony przeciwko bardzo mocnej defensywie 49ers, i mimo iż wiele punktów fantasy zdobył dzięki szalonej i szczęśliwej końcówce, to trzeba mu oddać, że wykonał kilka świetnych podań. Obsługiwał nimi głównie TE T.J. Hockensona i RB D’Andre Swifta, ale również kilku mniej uznanych skrzydłowych. Kolejnych trzech przeciwników Detroit łączą dwie rzeczy – z jednej strony defensywa, która była bardzo dobra w zeszłym sezonie, z drugiej – ta sama defensywa pozwalająca rywalom na 30+ punktów w pierwszym meczu sezonu. Goffowi ciężko będzie powtórzyć występ z niedzieli, ale równocześnie powinien być dużo lepszy niż ktokolwiek się spodziewał w off-season.

RB Eli Mitchell (San Francisco 49ers; 8%; @ PHI, vs GB, vs SEA)

Sytuacja biegaczy 49ers w erze trenera Kyle’a Shanahana zawsze przyprawia o ból głowy. W tym roku o bycie pierwszym RB drużyny zaciętą walkę mieli toczyć Raheem Mostert i debiutant Trey Sermon. Ta dwójka szła więc wysoko w draftach. Tymczasem w niedzielę Mostert doznał kontuzji kolana już w swoim drugim posiadaniu piłki (nie zagra przez najbliższe dwa miesiące), a Sermon… nie znalazł się w składzie na mecz. W wywiadzie po meczu Shanahan przyznał, że na treningach lepiej wyglądali Elijah Mitchell, również debiutant, oraz drugoroczny JaMycal Hasty. Mitchell miał piłkę w 95% akcji biegowych po kontuzji Mosterta, i zakończył spotkanie ze 104 jardami i przyłożeniem. Wyglądał na gotowego, by być podstawowym biegaczem 49ers, i będzie celem numer 1 menedżerów fantasy na waivers w tym tygodniu. Czy utrzyma swoją rolę do powrotu Mosterta? To wie tylko Shanahan, który dał się już poznać jako trener, który poza Mostertem nie ma preferencji ani faworytów, a decyzje często podejmuje na podstawie postawy na treningach. Warto zatem obserwować również Hasty’ego, i nie rezygnować zbyt szybko z Sermona, w którego San Francisco zainwestowało wybór w trzeciej rundzie tegorocznego draftu.

RB Mark Ingram (Houston Texans; 20%; @ CLE, vs CAR, @ BUF)

Na starcie sezonu w Houston znajdowali się Mark Ingram, Phillip Lindsay i David Johnson – trójka biegaczy, w której każdy przynajmniej raz w karierze zanotował sezon z tysiącem jardów. Menedżerowie fantasy nie wiedzieli, który z nich będzie podstawowym biegaczem drużyny, a nawet jeśli taki się pojawi, to czy chcą go w swoim składzie – Houston miało być najgorszym zespołem ligi. Odpowiedzi przyniósł pierwszy mecz sezonu, w którym Houston pokonali Jacksonville. Zdecydowaną większość pracy biegowej dostał Mark Ingram, i to po niego warto sięgnąć na waivers. Lindsay dostał dużo mniej pracy, a Johnson był wykorzystywany głównie na trzeciej próbie, w akcjach podaniowych. 

WR Zach Pascal (Indianapolis Colts; 1%; vs LAR, @ TEN, @ MIA)

Walka o bycie pierwszym skrzydłowym drużyny i ulubionym celem podań nowego rozgrywającego, Carsona Wentza, miała się rozegrać między weteranem T.Y. Hiltonem a drugorocznym Michaelem Pittmanem. Hilton przeszedł operację szyi tuż przed sezonem, i wróci do gry dopiero za kilka tygodni, a w pierwszym spotkaniu w sezonie ze świetnej strony pokazał się Pascal, który złapał cztery podania, i zamienił je na 43 jardy i dwa przyłożenia. Colts lubią korzystać z wielu skrzydłowych, więc udział w ofensywie Pascala nie wygląda imponująco, ale był liderem targetów wśród skrzydłowych, a to wystarczająca poszlaka, by zainteresować się zawodnikiem kompletnie zapomnianym w tegorocznych draftach.

WR Tim Patrick (Denver Broncos; 1%; @ JAX, vs NYJ, vs BAL)

Kontuzja Jerry’ego Jeudy’ego (nie zagra przez dwa miesiące z powodu skręcenia kostki) ora z bardzo dobra gra rozgrywającego Teddy’ego Bridgewatera czyni z Patricka bardzo ciekawą opcję. Patrick i Hamler mieli po cztery targety przeciwko Giants, ale na korzyść Patricka przemawia zdobycie przyłożenia oraz spędzenie na boisku dwa razy więcej czasu niż Hamler. Patrick już w zeszłym sezonie pokazał, że ma talent do przyłożeń (sześć w 15 spotkaniach), a najbliżsi przeciwnicy – Jaguars i Jets – powinni pomóc mu w ugruntowaniu pozycji drugiego skrzydłowego Broncos.

TE Juwan Johnson (New Orleans Saints; 10%; @ CAR, @ NE, vs NYG)

Saints są aktualnie pozbawieni pewnych opcji podaniowych, pozostanie tak najpewniej do powrotu skrzydłowego Michaela Thomasa. Przeciwko Packers wyróżnił się Juwan Johnson, który trzy podania zamienił na dwa przyłożenia. Liczby targetów (3) ani jardów (21) nie powalają na kolana, ale na pozycji tight enda liczą się przede wszystkim przyłożenia, a Johnson wyglądał na ulubiony cel podań Jameisa Winstona blisko pola punktowego rywali.

DEF Arizona Cardinals (6%; vs MIN, @ JAX, @ LAR)

Cardinals powstrzymali niezwykle efektywną ofensywę Tennessee, i przede wszystkim biegacza Derricka Henry’ego, ograniczając go do zaledwie 9 jardów w pierwszej połowie niedzielnego spotkania, i zatrzymując go jard przed polem punktowym w dwóch akcjach z rzędu. Ich najbliżsi rywale – Vikings i Jaguars – zawiedli ofensywnie w pierwszym tygodniu sezonu, a Cardinals stać na utrzymanie tego stanu.

IDP Chandler Jones (Arizona Cardinals; 16%; vs MIN, @ JAX, @ LAR)

Jones rozegrał w niedzielę historyczne spotkanie przeciwko Titans, notując 5 sacków i wymuszając dwie straty. Występy takie jak ten zdarzają się tylko raz na kilka lat, więc nie ma co oczekiwać powtórki za tydzień. Jones pokazał jednak wysoką formę, którą prezentował przez całą dotychczasową karierę, a energii dodaje mu walka o nowy kontrakt. Najbliżsi przeciwnicy – Minnesota i Jacksonville – dysponują ofensywnymi liniami słabszymi niż ta Titans, a to daje nadzieję na kolejne sacki Jonesa.

Autor: Adrian Glejzer

*

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: