Zapowiedź MNF – Seattle Seahawks @ New York Giants
Czy spotkanie dwóch zawodzących formacji defensywnych zapewni nam elektryzujące starcie podczas meczu kończącego czwarty tydzień zmagań w NFL? Na MetLife Stadium zmierzą się New York Giants oraz Seattle Seahawks. Zapraszamy na zapowiedź tego starcia.
***
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Seattle Seahawks (2-1) @ New York Giants (1-2)
Znaki zapytania
Nowy sezon, te same dyskusje w Nowym Jorku. Po awansie do play-off i wygraniu meczu w postseason w szeregach Giants nie doszło do wielkich zmian, kluczowi wolni agenci – QB Daniel Jones i RB Saquon Barkley zostali w ekipie, nigdzie nie wybiera się zdobywca tytułu trenera roku – Brian Daboll, a mimo to początek sezonu nie należy do udanych.
Do tego stopnia, że po trzech meczach media w Nowym Jorku zaczęły… kwestionować podpisanie 4-letniego kontaktu z Jonesem już na jego samym początku. Wydaje się jednak, że to nie rozgrywający jest problemem Giants.
Bilans zespołu po trzech meczach to zwycięstwo odniesione z Arizona Cardinals po największym comebacku w historii zespołu oraz dotkliwe porażki z Dallas Cowboys oraz San Francisco 49ers. Jak zaprezentował się Jones? O starciu z Cowboys chce zapomnieć, tak jak cała drużyna, bo nie da się pozytywnie oceniać kogokolwiek po porażce 0:40. Jednak już tydzień później to jego postawa w głównej mierze zadecydowała o udanym powrocie do meczu w Arizonie.
Kłopotem Giants wydaje się być przewidywalność w ataku oraz skupienie go wokół umiejętności Saquona Barkleya, który nie jest otoczony odpowiednim wsparciem. Kiedy dochodzą do tego kłopoty ze zdrowiem biegacza, tak jak w TNF z 49ers, gdzie nie mógł zagrać, wówczas zespół z niebieskiej części NY był skazany na porażkę.
Giants nie pomógł trudny kalendarz, tak samo jak linia ofensywna. Myśląc o oparciu swojego ataku o biegi, konieczna jest przyzwoita gra tej formacji, a ta póki co zawodzi. Szczególnie wybrany w 1. rundzie poprzedniego draftu Evan Neal. Jeśli dodamy do tego kłopoty ze zdrowiem drugiego tackle’a, Andrew Thomasa (nie zagra z Seahawks), mamy gotową receptę na problemy.
Co Daboll wymyśli na poniedziałkowy mecz w prime time? Wielce prawdopodobne, że po raz kolejny nie będzie mógł skorzystać z usług Barkleya, a jego rolę przejmie Matt Breida. Nie będzie jednak lepszego momentu, aby wykreować nowe gwiazdy w korpusie skrzydłowych. Po drugiej stronie piłki zabraknie czołowych kryjących, więc pojawia się szansa dla Giants.
Krok po kroku
17 (!) zawodników Seahawks znalazło się w tym tygodniu w raporcie medycznym zespołu przed starciem z Giants. Na tym etapie sezonu może to być smutny rekord pobity przez ekipę Pete’a Carrolla. Na szczęście dla drużyny, większość z graczy będzie mogło zagrać, ale w Nowym Jorku na boisku nie zobaczymy cornerbacków – Artiego Burnsa oraz Tre Browna, mocno wątpliwe są występy Charlesa Crossa oraz Coby’ego Bryanta, a 5 kolejnych zawodników w injury report zyskało status “questionable”.
Po falstarcie z Rams (porażka 13:30), Seahawks szybko wzięli się w garść i odnieśli dwa cenne zwycięstwa. Najpierw po dogrywce z mocnymi Lions, a następnie z nieprzewidywalnymi Panthers. Oba występy połączyła liczba 37 – tyle punktów zdobywała ofensywa dowodzona przez Geno Smitha.
Gdyby nie wynik na inaugurację, można byłoby mówić, że wszystko w Seattle idzie zgodnie z planem, choć przy tej porażce trudno oczekiwać więcej od zespołu. Drugi rok w “erze po Russellu Wilsonie” przebiega harmonijnie, ale największe sprawdzony dopiero przed ekipą. Jednym z takich będzie wyjazd do Nowego Jorku, gdzie Seahawks zagrają jako faworyt.
tej pory Seahawks wygrywali w „strzelaninach”. Defensywa zespołu znajduje się w końcówkach statystycznych zestawień. Do tej pory pozwalała rywalom zdobywać średnio ponad 400 jardów (2. najgorszy wynik w lidze), ponad 29 punktów (6. najgorszy wynik, uwzględniając już mecze z week 4) i pozwalała konwertować aż 57,4% trzecich prób. Światełkiem w tunelu jest jednak skuteczna obrona biegów – zaledwie 2,9 jarda na próbę – najlepszy wynik w lidze, co szczególnie w starciu z Giants powinno zrobić różnicę.
Autor: Miłosz Marek
***
Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/
Polecamy też nasz gorący podcast, z podsumowaniem week 3, zapowiedzią week 4 oraz analizą sytuacji Denver Broncos i Chicago Bears.
Categories
AKTUALNOŚCI, NFL, NFL, Wpisy