Skip to content

Zapowiedź NCAA week 11: Alabama Crimson Tide – Ole Miss Rebels, UCF Knights – Tulane Green Wave, Washington Huskies – Oregon Ducks, TCU Horned Frogs – Texas Longhorns

Zapraszamy na kolejną sobotę z NCAA. W tym tygodniu polecamy szczególnie spotkania: Alabama Crimson Tide – Ole Miss Rebels, UCF Knights – Tulane Green Wave, Washington Huskies – Oregon Ducks oraz TCU Horned Frogs – Texas Longhorns. Tekst Grzegorz Kowalski.

(#9) Alabama Crimson Tide @ (#11) Ole Miss Rebels
Godzina 21:30
Dywizja SEC West

LSU kontroluje sytuację w dywizji West
*
Alabama, pierwszy raz od 2019 roku, ma dwie porażki w sezonie zasadniczym, a może skończyć z trzema, jak Ole Miss dzisiaj wygra. Ostatnia taka sytuacja, z trzema porażkami w sezonie zasadniczym, to 2010 rok, więc już kawałek czasu temu. Podopieczni Nicka Sabana mają jeszcze iluzoryczne szanse na tytuł SEC West, ale LSU musiałoby przegrać oba pozostałe im spotkania, Bama wygrać wszystko do końca w konferencji. Zadanie trudne, patrząc na to co LSU gra w tym sezonie i jak się napędza z meczu na mecz. Natomiast Ole Miss tez musi liczyć na potknięcie LSU, gdyby chciało grać w meczu o mistrzostwo konferencji SEC. Przy identycznym bilansie, liczy się mecz H2H, a ten Alabama jak i Ole Miss mają negatywny z LSU (porażki).
Bama przegrała ostatni mecz nieco na własne życzenie i fani chcą czystek w zespole – na pozycji OC, DC. Jakie są szanse na play-offs dla obu ekip? Bardzo małe, ale nie nierealne.

Wreszcie mówi się o końcu dynastii Alabamy, ale takie hasła padały też w 2015 roku, a od tego czasu Nick Saban dodał do swojego konta jeszcze kilka mistrzostw kraju. Jak będzie w tym roku?

Jeśli chodzi o Ole Miss, to trzeba zwrócić uwagę na trzech biegających zawodników – duet running backów Quinshona Judkinsa & Zacha Evansa oraz na rozgrywającego Jaxsona Darta. Wybiegali łączne już dwa tysiące jardów, na średniej 6 jardów/próbę. Judkins i Evans odpowiedzialni są łącznie za 20 przyłożeń dołem.

*
(#22) UCF Knights @ (#17) Tulane Green Wave
Godzina 21:30
Konferencja American

Tulane ma szansę na wygranie konferencji i grę w prestiżowym bowlu. Ale musi wygrać z UCF i następnie z Cincicnnati, za 2 tygodnie. W tym sezonie pokonali m.in. Kansas State 17-10 (co swego czasu uważano za spora niespodziankę).
W ostatnich latach polecaliśmy spotkania konferencji American, ponieważ dostarczały emocji, punktów, czy ekipy do postseason (Cincinnati rok temu). W tym roku PO nie będzie dla nikogo z konferencji, ale Tulane, UCF i Cinncinnati wyglądają solidnie, a z ostatnią dwójką, za jakiś czas, zobaczymy się w konferencji BIG 12.

W UCF, za rozwój sekcji futbolowej, odpowiedzialny jest znany z konferencji SEC Gus Malzahn (wieloletni trener Auburn). W Tulane, głównym trenerem jest Willie Fritz, który jest HC mniej znanych uniwersytetów od ponad 25 lat. W Tulane rok temu miał bilans 2-10. W tym roku już 8-1.

W ekipie z Luizjany, wyróżnia się QB Michael Pratt, który dobrze biega (5 biegów na TD) i podaje (14 podań na przyłożenie). Ponadto, nieźle prezentuje się running back Tyjae Spears – wybiegał już 10 biegów na TD w tym sezonie.
W ekipie z Florydy, przypomina o sobie znany z ostatnich lat z Ole Miss dual-threat QB John Rhys Plumlee. Zdobywa TD górą (11 podań na przyłożenie) jak i dołem (7 biegów po 6 oczek).
*
(#25) Washington Huskies @ (#6) Oregon Ducks
Godzina 1:00
Konferencja PAC-12

To odwieczna rywalizacja i fani Huskies cieszyliby się, gdyby wysoko rozstawionemu Oregonowi podwinęła się noga, najlepiej w meczu z Washingtonem. Zwykle, w tej części sezonu, konferencja PAC-12 nie miałaby już nikogo w walce o Play-offs, a w tym roku mają aż 3 ekipy. Oregon Ducks, USC Trojans oraz UCLA Bruins będą walczyły o PO do samego końca, przy czym:
(1) USC i UCLA grają ze sobą mecz derbowy na koniec sezonu,
(2) Oregon gra jeszcze w tym sezonie z Utah, które im ”nie leży”, przynajmniej ostatnio,
(3) dwie najlepsze ekipy zagrają ze sobą na koniec sezonu w meczu o mistrzostwo konferencji PAC-12,
(4) są świadomi, że kilka ekip przed nimi będzie grać między sobą (jak Michigan z Ohio State, prawdopodobnie też LSU z Georgią).
Przez co albo jedna ekipa [najlepsza] awansuje do PO, albo dojdzie do tzw. kanibalizacji i każdy wrzuci komuś kłody pod nogi, przez co przedstawiciel konferencji nie awansuje do PO, dodając do swojego bilansu porażkę czy nawet dwie. Szczególnie, że Utah Utes też jest ekipą ciekawą, ale ma już dwie porażki w sezonie, a jeszcze w historii play-offs nikt nie grał w PO nikt z dwoma porażkami.
*
Oregon ma przed sobą na horyzoncie Washington (dzisiaj), wspomniane Utah i wyjazd w derbach do Oregon State. Kalendarz wydaję się bardzo ciężki. A na kogo może liczyć? Zdecydowanie na rozgrywającego Bo Nixa- nie licząc meczu z Georgia, która go zmasakrowała na początku sezonu. Nix ma 22 podania na TD, 3 rzucone przechwyty oraz…13 biegów po 6 oczek.

Poza wygraną z Washingotem State (i porażką z Georgią), Oregon wygrywa więcej niż 1 posiadaniem. Czy tym razem będzie podobnie?

(#4) TCU Horned Frogs @ (#18) Texas Longhorns
Godzina 1:30
Konferencja BIG XII

Kto obstawiał TCU w rankingach przedsezonowym, że będzie jako #4 w kraju, nawet w pewnym momencie sezonu, to pewnie uznany byłby za szaleńca. A tak właśnie się stało. Co więcej, TCU ma przed sobą autostradę do play-offs. Jeżeli wygra wszystko, tj. wyjazd do Texas, wyjazd do Baylor, mecz z Iową State i mecz o mistrzostwo konferencji, to ten sezon może być jeszcze piękniejszy. Spotkania zapowiadają się na bardzo równe, ale nie będą bez szans.

W TCU, wózek ciągnie rozgrywający Max Duggan (z wyjątkiem pierwszego spotkania sezonu, w którym rzucił tylko 3 razy piłkę). Podaje minimum 2 podania na TD (a w większości minimum 3 podania na TD). Warto śledzić jego rozwój. Podobnie jak z drugiej strony wschodzącą gwiazdę NCAA – Quinena Ewersa (oraz jego fryzurę – nie mniej sławna, ta z 2021 roku poniżej).
Faworytem wg bukmacherów jest Texas, o jedno przyłożenie.

Inne ciekawe spotkania w tym tygodniu:

Leave a Reply

%d bloggers like this: