Skip to content

Zapowiedź półfinału NCAA : Michigan Wolverines – Alabama Crimson Tide

Przed nami wielkie granie w lidze akademickiej. Na słynnym Rose Bowl Stadium w Pasadenie zostanie rozegrany mecz o wejście do wielkiego finału NCAA. Rozstawieni z numerem jeden Michigan Wolverines zmierzą się z Alabama Crimson Tide. Nie przedłużając zapraszamy na zapowiedź spotkania półfinałowego, którą przygotował Jakub Ciurkot.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

(#1) Michigan Wolverines vs (#4) Alabama Crimson Tide

Mecz o wejście do finału ligi akademickiej, rozgrywany na Rose Bowl w Pasadena, CA.

Mecz o godzinie 23.00

Nowy rok rozpoczniemy od starcia wysokich lotów. Przed nami pojedynek o wejście do wielkiego finału ligi akademickiej. Gracze czterech zespołów będą walczyć o wieczną chwałę dla swoich uniwersytetów. Zdobycie mistrzostwa jest czymś wyjątkowym. Przekonują się o tym już byli gracze, którzy nie zrobili wielkiej kariery w NFL, a pomimo tego wciąż są legendami na swoich uniwersytetach. W Stanach Zjednoczonych faza play-offs w lidze akademickiej to święto. Nie ma kalkulacji, każdy idzie na całość. Nawet jeśli nie sympatyzujesz żadnej z drużyn warto zobaczyć te spotkania, ponieważ poziom sportowy z pewnością będzie bardzo wysoki, a emocji nie zabraknie.

W pierwszym spotkaniu półfinałowym rozstawieni z numerem jeden Michigan Wolverines staną na przeciw Alabamy Crimson Tide, czyli drużyny rozstawionej z numerem cztery. Alabama znalazła się w półfinale troszkę z przypadku, jednak o tym w dalszej części zapowiedzi. Spotkanie zostanie rozegrane na jednym z najsłynniejszych obiektów sportowych na świecie, czyli Rose Bowl. Legendarny stadion pomieści 90 tysięcy fanów i rozegrano na nim całą masę ważnych spotkań sportowych. Zaczynając od Super Bowl, a kończąc na Mistrzostwach Świata w piłce nożnej.

Po dość przydługawym wstępie czas przejść do meritum, czyli zapowiedzi spotkania. Michigan Wolverines przeszli przez fazę zasadniczą jak burza. Wygrali wszystkie spotkania i tak naprawdę tylko dwa spotkania zakończyły się różnicą jednego posiadania. Większość spotkań Wolverines zdominowali i nie dali rywalom żadnych szans. Dzięki fantastycznej postawie na boisku i potknięciom rywali Michigan zakończyło rozgrywki z numerem jeden.

Bardzo dobrze prezentowała się ich formacja defensywna, która po sezonie zasadniczym plasuje się na pierwszym miejscu w całej lidze, pod względem straconych punktów na mecz (9.46). Wolverines świetnie bronią grę biegową rywali. Średnio na mecz tracą zaledwie 87 jardów dołem. Bardzo dobrze spisują się linebakerzy, a w szczególności Junior Colson (79 tackli), Michael Barrett (52 tackle, 2 sacki, 3 FF, 2 FR) oraz Ernest Hausmann (43 tackle, 1.5 sacka). Prócz tego warto wyróżnić linię defensywą, na czele z DE Jaylen’em Harrell’em (6.5 sacka, 2 FF). Obrona Michigan to krajowa topka i bez dwóch zdań w tym spotkaniu odegra kluczową rolę.

Po drugiej stronie piłki prym wiedzie QB J.J. McCarthy (213/287, 2630yds, 19TDs, 4INTs). Głównymi opcjami rozgrywającego Wolverines są WR Cornelius Johnson (42 złapane piłki na 567 jardów i 1 przyłożenie), WR Roman Wilson (41 złapanych piłek na 662 jardy i 11 przyłożeń) oraz TE Colston Loveland (40 złapanych piłek na 572 jardy i 4 przyłożenia). Prócz gry podaniowej Michigan świetnie radzi sobie w grze biegowej. Dołem zdobyli, aż 35 przyłożeń. Sam RB Blake Corum zapisał na swoim koncie 24 przyłożenia i to właśnie ten gracz będzie kluczem do ofensywnego zwycięstwa swojej drużyny. Ma za sobą trzeci sezon z powyżej 1000 wybieganymi jardami na koncie. Dzięki niemu otwiera się wiele ścieżek dla wide receiverów, ponieważ rywale skupiają swoją uwagę właśnie na nim.

Na początku wspominałem, że Alabama znalazła się w play-offach trochę z przypadku. Być może użyłem złego określenia, gdyż tak naprawdę awansowali dzięki nieszczęściu FSU, a dokładnie dzięki kontuzji ich QB1 JordanaTravisa. FSU wypadli z TOP4, a ich miejsce zajęła właśnie Alabama.

Era HC Nicka Sabana (od 2007 roku) wywindowała Alabamę na sam szczyt ligi uniwersyteckiej. Crimson Tide zostali hegemonem rozgrywek, dzięki zdobyciu sześciu krajowych tytułów (2009, 2011, 2012, 2015, 2017, 2020). Przez ostatnie lata Alabama śrubowała przeróżne rekordy i co roku wysyłała cały wagon swoich zawodników do NFL. Obecne rozgrywki były  w ich wykonaniu bardzo dobre. Przegrali tylko jedno spotkanie, w drugim tygodniu z Texas Longhornes 24 do 34. Prócz tego pokonali bardzo mocne LSU, czy na sam koniec numer jeden rozgrywek Georgie Bulldogs 27 do 24. To właśnie dzięki tej wygranej notowania Crimson Tide diametralnie wzrosły.

Kluczowym graczem Alabamy bez dwóch zdań jest rozgrywający Jalen Milroe (2718yds, 23TDs, 6 INTs oraz 140 biegów na 468yds i 12 TDs). Milroe to bardzo atletyczny quaterback, który czuje się pewnie w grze biegowej. Dzięki temu Alabama w głównej mierze biega z piłką (518 prób biegowych, 302 próby podaniowe). Jednak gra podaniowa nie stanowi dla Crimson Tide żadnego problemu. Bardzo dobrze na skrzydle wygląda duet wide receiverów Jermaine Burton (35 złapanych piłek na 777 jardów i 8 przyłożeń)-Isaiah Bond (44 złapane piłki na 621 jardów i 4 przyłożenia). Po drugiej stronie piłki całą defensywę spina OLB Dallas Turner (50 tackli, 14.5 tackla na stratę jardów, 9 sacków, 2 FF. Turner to prawdziwy lider, który w kluczowym momencie może przywrócić drużynę do życia, czy zakończyć mecz zbiciem podania lub przechwytem. Warto również wspomnieć, że Alabama to bardzo charakterny zespół. W tym sezonie już pięć razy przegrywali w drugich połowach i pomimo tego zdołali odwracać losy spotkań. Krótko mówiąc wiedzą jak wygrywać zacięte spotkania.

Co ciekawe obydwie drużyny przyleciały do Los Angeles już kilka dni przed meczem, aby spokojnie przygotować się do spotkania.

Przed nami niebywale ekscytujące spotkanie. Jednak zwycięzca może być tylko jeden, więc emocji nie zabraknie. Na koniec mała ankieta. Kto Twoim zdaniem awansuje do wielkiego finału ligi akademickiej?

Autor: Jakub Ciurkot

***

Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej