Zapowiedź TNF – Denver Broncos @ Los Angeles Chargers
Szesnastą kolejkę spotkań otworzy starcie między Denver Broncos (9-5) a Los Angeles Chargers (8-6). Obie drużyny są już blisko zapewnienia sobie miejsca w playoffach, ale stawką będzie też rozstawienie w nich – zwycięzca z tego meczu będzie miał przewagę nad rywalem na dwa tygodnie do końca sezonu. Zapraszamy na zapowiedź czwartkowego spotkania.
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Pierwsze starcie między tymi rywalami z dywizji AFC West miało miejsce w szóstym tygodniu sezonu, i zakończyło się dosyć pewną wygraną Chargers 23 do 16. Ekipa z Los Angeles prowadziła 23 do 0 po trzech kwartach, i nie była zagrożona utratą prowadzenia w żadnym momencie. Świetnie spisał się wtedy biegacz JK Dobbins, zdobywca 96 jardów i przyłożenia dołem, którego dzisiaj nie zobaczymy na boisku – aktualnie znajduje się na liście Injured Reserve z powodu kontuzji kolana. O zastąpienie go postarają się Gus Edwards oraz debiutant Kimani Vidal, który w pierwszym spotkaniu przeciwko Broncos zdobył swoje pierwsze przyłożenie w karierze.
.@Chargers rookie RB Kimani Vidal's first touch in the NFL is a 38-yard TD catch!
📺: #LACvsDEN on CBS/Paramount+
📱: https://t.co/waVpO909ge pic.twitter.com/WEwr9AE9iW— NFL (@NFL) October 13, 2024
Dla Chargers był to najtrudniejszy rywal, jakiego udało się im pokonać. W pozostałych starciach z rywalami, którzy aktualnie mają pozytywny bilans (Steelers, Ravens, Buccaneers i dwukrotnie Chiefs) nie udało się odnieść zwycięstw. Pod wodzą Jima Harbaugh zespół znacząco poprawił grę, przede wszystkim stając się czołową defensywą ligi, ale ma duży problem z wygrywaniem z silnymi rywalami. Po dzisiejszym spotkaniu Chargers zostaną jedynie spotkania z Patriots i Raiders, zatem jest to ostatnia szansa na starcie z silnym rywalem, które jest w stanie przygotować drużynę na trudy playoffów.
Pomimo braku imponujących statystyk, Justin Herbert rozgrywa jeden z lepszych sezonów w swoim wykonaniu. Imponuje przede wszystkim chronieniem piłki – w czternastu dotychczasowych spotkaniach rzucił tylko dwa interception (najlepszy wynik w lidze) oraz stracił dwa fumble. Coraz lepiej rozumie się też ze swoimi młodymi skrzydłowymi. Ladd McConkey jest już zdecydowanie pierwszą opcją podaniową zespołu, a Quentin Johnson przewodzi drużynie w przyłożeniach. Dodatkowo, na skutek kontuzji Willa Dissly’ego, ważną rolę w ofensywie zaczął pełni inny tight end, Stone Smartt.
Herbert to Smartt for 31 yards!
📺: #TBvsLAC on FOX
📱: https://t.co/waVpO8ZBqG pic.twitter.com/RPsVmCdcKo— NFL (@NFL) December 15, 2024
Do końca sezonu zostało już tylko kilka spotkań, a to oznacza, że Bo Nix ma coraz mniej czasu na dogonienie Jaydena Danielsa w wyścigu po nagrodę ofensywnego debiutanta roku. Ich zespoły mają ten sam bilans, ale na korzyść rozgrywającego Commanders wpływają lepsze statystyki i bardziej pamiętne akcje. W ostatnich dwóch tygodniach Nix nie zachwycał, rzucając aż pięć interception, a do zwycięstw prowadziła Broncos ich defensywa. W spotkaniu transmitowanym na całe Stany Nix będzie miał najlepszą szansę udowodnić, jak dobrym jest rozgrywającym, i że zasługuje na to wyróżnienie.
Czy do Broncos trafi również inna indywidualna nagroda, dla defensora roku? Przez większość sezonu Pat Surtain był wymieniany wśród czołowych zawodników po bronionej stronie, jako najlepszy cornerback ligi. Ale ostatnie tygodnie zdecydowanie należą do jego kolegi z drużyny, Nika Bonitto. Przez cały sezon skrupulatnie poprawiał on swoje statystyki sacków, nigdy nie wyróżniając się występami w stylu trzykrotnego powalenia rozgrywającego rywali w jednym meczu, ale też prawie nigdy nie schodząc z boiska z “czystym kontem”. W ostatnich dwóch spotkaniach Broncos popisał się przechwytami, które zamienił na przyłożenia, w obu przypadkach przechylając szalę zwycięstwa na korzyść Denver. Niewielu defensorów może się pochwalić takim osiągnięciem.
Nick Bonitto is tied for 2nd in the NFL in sacks…
And now has TWO pick-6s on the season @nikkkkbonitto pic.twitter.com/G9ukoet08U
— NFL (@NFL) December 16, 2024
Chargers nie będą mogli dzisiaj skorzystać z tight enda Willa Dissly’ego, który nie trenuje z powodu kontuzji barku. Zabraknie również najpewniej CB Elijah Moldena, który nie trenował z powodu kontuzji kolana. Duże szanse na występ mają za to TE Hayden Hurst (biodro), G
Zion Johnson (kostka), DL Otito Ogbonnia (miednica) oraz LB Denzel Perryman (pachwina). Po stronie Broncos zabraknie CB Rileya Mossa (kolano) oraz RB Jaleela McLaughlina (mięsień czworogłowy).
Autor: Adrian Glejzer
*
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories
AKTUALNOŚCI, NFL, NFL, Wpisy