Skip to content

Zapowiedź TNF – Lions @ Chiefs

Po 205 dniach przerwy od oficjalnych rozgrywek, najlepsza liga futbolu amerykańskiego powraca! Drużyny Kansas City Chiefs i Detroit Lions wybiegną na boisko o 2:20 naszego czasu, w nocy z czwartku na piątek. Zapraszamy na zapowiedź pierwszego starcia sezonu 2023.

***

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk -> Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Chiefs przystępują do sezonu jako obrońcy tytułu oraz faworyci nadchodzących rozgrywek, chcący uczynić aktualną drużynę dynastią i zapisać na stałe wśród najlepszych drużyn w historii. Zadanie przed nimi niełatwe, bo w żadnej innej lidze obrona tytułu nie jest tak ciężkim zadaniem jak w NFL. Nikt w historii nie wygrał Super Bowl trzy razy z rzędu, a dublety miały miejsce zaledwie osiem razy – ostatni z nich to tytuły New England Patriots w sezonach 2003 i 2004. Chiefs mają za sobą pięć świetnych lat z Patrickiem Mahomesem jako rozgrywającym – pięć razy dotarli do finału konferencji, trzy razy do Super Bowl, wygrywając dwukrotnie. Ich bilans w sezonach regularnych w tym czasie to najlepsze w lidze 64-18. Start do tego sezonu może się jednak okazać dużo cięższy, niż ktokolwiek przypuszczał.

Przez ostatni miesiąc tematem numer jeden dotyczącym drużyny z Kansas był holdout Chrisa Jonesa. Gwiazda defensywy Chiefs oczekuje nowego kontraktu, a dopóki satysfakcjonująca go oferta nie zostanie mu przedstawiona, nie planuje pojawiać się na boisku. 29-letni Jones, który za aktualny sezon miał zarobić 28 milionów, zdążył już stracić dwa miliony za niestawienie się na treningach przedsezonowych, i będzie tracił milion za każdy nierozegrany w tym sezonie mecz. Jego oczekiwania finansowe to dwuletnie przedłużenie obecnego kontraktu warte 64 miliony dolarów, podczas gdy Kansas w tym momencie jest gotowe zaoferować maksymalnie 54 miliony. Jak przyznał Mahomes, drużyna przygotowuje się do pierwszego meczu z założeniem, że Jonesa nie będzie na boisku.

Być może włodarze Chiefs w ostatniej chwili ugną się pod żądaniami Jonesa, bo we wtorek kontuzji doznała inna gwiazda drużyny. TE Travis Kelce przeprostował kolano w trakcie treningu, a wedle najnowszej diagnozy ma posiniaczoną kość w kolanie i prawdopodobieństwo że zespół pozwoli mu zagrać jest niewielkie. Najpewniej czekają go dwa tygodnie przerwy na leczenie. Kontuzja Kelce to bardzo duże zaskoczenie, ponieważ ostatni raz opuścił on spotkanie z powodu kontuzji w swoim debiutanckim sezonie 2013. Kansas będzie najpewniej otwierać sezon bez dwóch ze swoich trzech największych gwiazd. Tym większa presja spoczywać będzie na Mahomesie, który w pięciu dotychczasowych otwarciach sezonu zdobył 18 przyłożeń, i nie rzucił żadnego interception.

W Detroit nie mają problemów zdrowotnych ani kontraktowych, a jako organizacja przystępują do sezonu z kompletnie innym „bagażem” doświadczeń. Lions jako drużyna historycznie są jednym z najgorszych zespołów w historii. W ostatnich 65 latach wygrali zaledwie jedno spotkanie w playoffach,w sezonie 1991. Ostatnie zwycięstwo w dywizji miało miejsce równie dawno, w 1993. W Detroit wierzą jednak mocno, że w tym roku uda się przerwać obie niechlubne serie.

Drużyna trenowana od 2021 roku przez Dana Campbella przeszła długą drogę. Trener, który zasłynął cytatem o „gryzieniu rywali po nakolannikach”, zaszczepił w zespole to, co sugerował swoimi słowami. Lions skupili się na powolnym i spokojnym budowaniu silnego zespołu, którego zawodnicy walczą w każdym meczu o każdą piłkę. Po sezonie zakończonym bilansem 3-13-1, oraz starcie 1-6 w kampanii 2022, w Detroit coś „zaskoczyło” – wygrali osiem z pozostałych dziesięciu spotkań, wliczając w to zamykające sezon regularny zwycięskie starcie z Packers, które wyeliminowało rywala z dywizji z playoffs. Dali się poznać jako lubiąca atakować młoda i ekscytująca drużyna.

W Detroit wierzą, że rozpędzony zespół stać na wygranie dywizji, odpowiednio wzmocnili go więc latem, korzystając przede wszystkim z ogromu posiadanych wyborów w drafcie. Lions wybierali czterokrotnie w pierwszych 45 pickach, i kolejne dwa razy w trzeciej rundzie. Ofensywę, która w 2022 była piąta w liczbie punktów na mecz, wzmocnili RB Jahmyr Gibbs, specjalista od łapania podań ze swojej pozycji, oraz TE Sam LaPorta. Do defensywy, również piątej rok temu, tyle że od końca, w drafcie dodano LB Jacka Campbella, S Briana Brancha oraz DT Brodrica Martina. Dodatkowo zainwestowano w wolnych agentów, w formacji secondary podpisując kontrakty z CB Cameronem Suttonem, S Emmanuelem Moseleyem i CB Chauncey’em Gardner-Johnsonem  Młody zespół Detroit stał się dzięki tym wzmocnieniom nie tylko bardziej perspektywiczny, ale także bardziej doświadczony.

Lions przystąpią do spotkania w niemal pełnym składzie, brakować będzie skrzydłowego Jamesona Williamsa (zawieszony na pierwsze sześć spotkań za uprawianie hazardu) oraz kilku rezerwowych wpisanych na listę IR. QB Nate Sudfeld (kolano, ACL), RB Jermar Jefferson (kontuzja nieznana) oraz TE Shane Zylstra (kolano) nie zagrają w ogóle w tym sezonie, LB Julian Okwara (kolano) będzie miał szansę wrócić do gry najwcześniej za cztery tygodnie. W Kansas, oprócz potencjalnych nieobecności Jonesa i Kelce, zabraknie również pary rezerwowych – CB Nazeeh Johnson (kolano, ACL) i Jody Fortson (bark) nie zagrają w tym sezonie. Zawieszony na pierwsze sześć spotkań sezonu został także DE Charles Omenihu, z którym Chiefs podpisali kontrakt w offseason.

Kontuzja Kelce sprawiła, że minimalnym faworytem w moich oczach stali się Lions. Są młodym, głodnym zespołem, i w imię zasady „bij mistrza” przystąpią do spotkania z chęcią zaprezentowania swojej siły przez całą ligą, która zasiądzie do oglądania inauguracji sezonu. Kansas, pomimo swojej kilkuletniej dominacji, miało ostatnio sporo powolnych startów do sezonu (zaczęli od bilansu 3-4 w 2021 oraz od 4-2 w 2022), pokazując swoją prawdziwą siłę dopiero w listopadzie i grudniu. Przed dzisiejszym starciem, pozbawieni Kelce i Jonesa Chiefs wydają się „śmiertelni”. Ostatnia (i największa) gwiazda Kansas na boisku, Patrick Mahomes, będzie głównym celem do powstrzymania dla Detroit. Wywierający w zeszłym sezonie dużą presję na linię ofensywną rywali Aidan Hutchinson i James Houston zdecydowanie są w stanie uprzykrzyć życie rozgrywającego, i powalić go kilkukrotnie na ziemię.

Ale do spotkania jeszcze wiele godzin. Wszelkie przewidywania pójdą do kosza, jeśli w tym czasie w iście hollywoodzkim stylu Chris Jones w ostatniej chwili podpisze nowy kontrakt, i o 2.20 naszego czasu założy czerwoną koszulkę swojego zespołu.

Kto wygra mecz?

View Results

Loading ... Loading ...

Autor: Adrian Glejzer

*

Na koniec polecamy też nasz podcast NFLplRadio, gdzie na chwilę, przed pierwszymi gwizdkami sędziów w NFL, odpowiadamy na pytania patronów dotyczące Dallas Cowboys, Arizony Cardinals, Washington Commanders oraz Miami Dolphins. Natomiast w drugiej części mówimy o tym co nas najbardziej ciekawi w tygodniu otwierającym oraz wrzucamy swoje hot takes na sezon 2023/2024. Skład audycji to Maciej Zając, Hubert Gawroński, Witold Cebulewski i Karol Potaś, zapraszamy!

***

Przypominamy też, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

 

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej