Draftowe oceny #8. NFC North – zmiana warty?
Odejście Aarona Rodgersa z NFC North sprawiło, że pierwszy raz od dawna trudno wytypować faworyta do zwycięstwa w dywizji. Każda z drużyn próbuje się wzmocnić, a jednym ze sposobów jest oczywiście draft. Komu poszło najlepiej?
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
*****
Na początek przypominamy parę ważnych informacji:
- Jeśli uważacie, że nie ma co szastać ocenami, bo wszystko i tak wyjaśni się za 2-3 sezony to… macie rację. Nawet najpewniejszy i najbardziej obiecujący gracz może z różnych powodów nie wypalić, dlatego oceny są tylko i aż informacyjne – jak dany gracz wyglądał na uczelni, jak ocenia się jego potencjał i jak na ten moment ocenia go liga NFL. Dodatkowo co dana drużyna „myślała”, biorąc akurat to nazwisko. W wielu przypadkach oceny są ostatecznie trafne, ale na ten moment trudno z pewnością stwierdzić, które akurat okażą się przestrzelone, więc potraktujcie to jako zabawę z dużą dozą researchu i informacji;
- Wspomniana zabawa jest subiektywną (bo w sumie jaką inną) oceną autora, który przesiedział masę godzin przy drafcie – czy to oglądając zawodników, czy czytając tonę raportów i informacji o poszczególnych nazwiskach (tak, Kuba jest świrem na tym punkcie, nie pytajcie), więc te oceny mogą się różnić w porównaniu chociażby do innych tego typu artykułów amerykańskich dziennikarzy czy ekspertów. Jeśli wasza drużyna jest oceniona nieco słabiej, to nie znaczy oczywiście, że ten draft okaże się dla niej słaby;
- Oceniamy przede wszystkim wybranych przez drużynę zawodników – wymiany, które mają wpływ np. na kolejne lata, zostaną wspomniane i mogą mieć wpływ, ale ocena jest generalnie za klasę futbolistów, która w tym roku dołączy do danego zespołu;
- Jeśli chcecie wiedzieć więcej lub po prostu czegoś nie rozumiecie, pytajcie Kubę lub piszcie w komentarzach – od tego jesteśmy, żeby w tym pomagać, a draft dla początkujących wcale nie jest łatwy do zrozumienia;
*****
Przejdźmy w takim razie do konkretnych klas, które były całkiem spore – komu najlepiej idzie budowa rosteru na wielkie rzeczy?
Minnesota Vikings
Wybory:
1 (runda, wybór 23). WR Jordan Addison
3 (102). DB Mekhi Blackmon
4 (134). DB Jay Ward
5 (141). DT Jaquelin Roy
5 (164). QB Jaren Hall
7 (222). RB Dewayne McBride
Ważniejsi UDFA (niewydraftowani wolni agenci): LB Ivan Pace jr., EDGE Andre Carter, CB NaJee Thompson
Najmniejsza klasa w dywizji i dość specyficzna, ponieważ ze względu na wymiany (głównie po T. J. Hockensona), Vikings mieli spory dystans między pierwszym a drugim wyborem. Zaczęli naprawdę dobrze, ponieważ wybór Addisona, podobnie jak wybór innych pierwszorundowych skrzydłowych z tego draftu, wygląda na w miarę bezpieczny. Addison nie ma wybitnego atletyzmu, ale to jeden z tych skrzydłowych, który nie ma go w pomiarach, ale na boisku wygląda pod tym względem bardzo dobrze i potrafi urywać się obrońcom. Będzie naprawdę fajną trzecią opcją do Justina Jeffersona i Hockensona.
Potem jest nieco gorzej, ponieważ poza Addisonem w drafcie Vikings najbardziej porywają mnie… niewydraftowani. Pace i Carter powinni być wydraftowani, ale np. Carter zawalił cały proces przeddraftowy. Obaj trafili do rosteru, a Pace może dość szybko stać się podstawowym zawodnikiem.
Poza nimi chyba najbardziej podoba mi się Roy. Ciekaw jestem Blackmona, ale na jego pozycji były w tym momencie znacznie lepsze opcje. W zasadzie poza Addisonem (i może Pace’em) nie widać tu za bardzo podstawowych graczy czy potencjału na coś więcej. Nie zdziwię się, jeśli będzie to klasa max solidnych rezerwowych plus Jordan. McBride jest już zresztą w practice squadzie, ponieważ nie pokazał się aż tak dobrze na pierwszym obozie.
Ocena: 5,5/10
Detroit Lions
Wybory:
1 (12). RB Jahmyr Gibbs
1 (18). LB Jack Campbell
2 (34). TE Sam LaPorta
2 (45). DB Brian Branch
3 (68). QB Hendon Hooker
3 (96). DT Brodric Martin
5 (152). OL Colby Sorsdal
7 (219). WR Antoine Green
UDFA: CB Steven Gilmore
Lions mają za sobą tym bardziej ciekawy draft, bo zaczęło się od wzięcia dwóch zawodników, których wszyscy przewidywali niżej. W dodatku na dwóch pozycjach o niższej wartoście, co nie spodobało się analitykom. Gibbs to jednak sytuacja podobna do Bijana Robinsona – nie ma może takiego potencjału jak on, ale jednocześnie jest bardzo ciekawą bronią ofensywną, nawet jeśli w teorii jest tylko biegaczem. Gorzej oceniam Campbella, bo wydaje mi się, że może potrzebować czasu, żeby rozkręcić się na miarę swojego potencjału i nie wiadomo, na ile go rozwinie. Biorąc pod uwagę mniejszą wartość pozycyjną, pierwsza runda wydaje się w tej sytuacji drogą opcją.
Lepiej jest drugiego dnia. Branch spokojnie mógł zostać wybrany w pierwszej rundzie i nie został chyba wyłącznie dlatego, że niektóre drużyny nie wiedziały, jak go użyć. Lions to nie przeszkadza (na ten moment jest slot cornerem, ale może grać też jako safety) i nie zdziwię się, jak na Chiefs wyjdzie w pierwszym składzie. Chwilę możemy za to poczekać na LaPortę – tight endzi zazwyczaj wolno wchodzą do ligi i tu wydaje się, że będzie podobny przypade, choć docelowo ma całkiem fajny potencjał jako łapiący TE z nie najgorszym blokowaniem.
Hooker to wybór przyszłościowy, możliwe że w tym roku nie zagra ze względu na kontuzję, ale ma ciekawy potencjał, który Lions mogą chcieć sprawdzić, jak skończy się ich droga z Jaredem Goffem.
Ciekawym nazwiskiem jest niewydraftowany Gilmore – brat byłego Obrońcy Roku Stephona Gilmore’a.
Trudno mi ten draft ocenić. Z jednej strony kilku interesujących zawodników, z drugiej np. przepłacenie za graczy o niższej wartości pozycyjnej. Pierwsze kilka wyborów to jednak potencjał na konkretnych, podstawowych zawodników i tego odrzucić nie można.
Ocena: 7/10
Green Bay Packers
Wybory:
1 (13). EDGE Lukas Van Ness
2 (42). TE Luke Musgrave
2 (50). WR Jayden Reed
3 (78). TE Tucker Kraft
4 (116). DL Colby Wooden
5 (149). QB Sean Clifford
5 (159). WR Dontayvion Wicks
6 (179). DT Karl Brooks
6 (207). K Anders Carlson
7 (232). DB Carrington Valentine
7 (235). RB Lew Nichols
7 (242). DB Anthony Johnson
7 (256). WR Grant DuBose
UDFA:WR Malik Heath, RB Emanuel Wilson
Bardzo duża klasa Packers w erze po Rodgersie. Aż 15 rookies trafiło do głównego rosteru, aczkolwiek nie wszyscy z wydraftowanych (Nichols na liście kontuzjowanych, DuBose trafił do practice squadu). Nadchodzi nowa era i przyznam, że prezentuje się całkiem dobrze.
Van Nessa osobiście bym w tym miejscu nie wybrał, jednak jest najbardziej „packersowy” wybór z możliwych. Wybór surowego edge rushera z dużym, ale trudnym do rozwinięcia potencjałem, kiedy oczekiwano czegoś innego, to w teorii nic dobrego, ale w praktyce Packers już to raz wyszło i to niedawno (Rashan Gary). W tej kwestii im więc zaufam.
Ciekawy jest też wybór dwóch tight endów w pierwszych trzech rundach, jednak obaj mają potencjał, żeby stanowić o sile ataku, szczególnie Musgrave, którego stać, żeby bardzo dobrze łapać i wcale nie dużo gorzej blokować. Kraft to z kolei potencjał przede wszystkim atletyczny i bardziej długofalowy projekt. Atak Packers, nie licząc linii ofensywnej, jest bardzo młody, ale ma przez to bardzo dużo potencjału, a do tego dochodzi jeszcze kolejny skrzydłowy w postaci Reeda. Wicks i Heath także już pokazują się z dobrej strony.
Poza Wicksem z trzeciego dnia lubię jeszcze Brooksa i Valentine’a, ale generalnie wielu z tych zawodników ma szanse nawet jeśli nie być opcją rotacyjną, to chociaż rezerwową.
Dobra klasa ze sporym potencjałem. Co najmniej kilku przyszłych podstawowych zawodników i wielu graczy, którzy sprawdzą się co najmniej w rotacji. Nowa era Packers wygląda całkiem nieźle, jeśli dalej będą tak draftować.
Ocena: 8/10
Chicago Bears
Wybory
1 (10). OT Darnell Wright
2 (53). DT Gervon Dexter
2 (56). CB Tyrique Stevenson
3 (64). DL Zacch Pickens
4 (115). RB Roschon Johnson
4 (133). WR Tyler Scott
5 (148). LB Noah Sewell
5 (165). DB Terell Smith
7 (218). DL Travis Bell
7 (258). DB Kendall Williamson
UDFA: QB Tyson Bagent
Tutaj także niepełna klasa weszła do rosteru (Bell i Williamson są w practice squadzie), ale ogólnie to kolejny dobry krok w rozwoju Bears. Wright dla niektórych mógł być wybrany trochę za wysoko, ale mnie to wcale nie dziwi, bo to jeden z najpewniejszych OT w klasie. Może z mniejszym potencjał niż inne nazwiska, ale ze znacznie pewniejszym poziomem „na już”. Od razu będzie oczywiście podstawowym graczem i to stawiam, że całkiem niezłym.
Bardzo lubię także rundy 2-4. W zasadzie każdy z wybranych tu zawodników ma szansę na fajną przyszłość w NFL. Najbardziej trafia do mnie Stevenson i dwóch ofensywnych graczy z czwartej rundy – nie zdziwię się jak Johnson zakończy ten sezon jako podstawowy RB Bears, bo ma na to wystarczający potencjał. To samo Stevenson po drugiej stronie boiska.
Ciekaw jestem wyborów w środku linii defensywnej, bo Dexter i Pickens mają jednocześnie potencjał i znaki zapytania. W linii Bears, która pomocy bardzo potrzebuje, mogą jednak dość szybko otrzymać szansę. Pytanie jednak, jak ją wykorzystają. Nie zdziwię się też jak dość szybko na boisku zaczną się pojawiać Sewell i Smith. To zaleta takiej drużyny jak Bears, który ma braki w talencie – nowi zawodnicy mają dzięki temu znacznie więcej szans do rozwoju.
Klasa podobna do tej Packers. I jedni i drudzy wybrali ekipę, która jest krokiem w dobrym kierunku w kwestii rozwoju drużyny ze sporą liczbą zawodników zdolnych do gry w pierwszym składzie lub jako opcje rotacyjne. Minimalnie wyższa ocena dla Packers, bo zawodników z takim potencjałem wybrali po prostu więcej.
Ocena 7,5/10
Tym samym kończymy cykl draftowych ocen. Teraz pozostaje już tylko oglądanie świeżaków na boisku. Pierwszy tydzień rozgrywek to zawsze ekscytujący czas pod tym względem – pierwsze draftowe oceny zostają poddane weryfikacji, choć oczywiście w pełni klasy draftowe ocenia się po 2-3 latach. Na teraz – cieszmy się sezonem!
Autor: Jakub Kazula
*
Na koniec polecamy też nasz podcast NFLplRadio, gdzie na chwilę, przed pierwszymi gwizdkami sędziów w NFL, odpowiadamy na pytania patronów dotyczące Dallas Cowboys, Arizony Cardinals, Washington Commanders oraz Miami Dolphins. Natomiast w drugiej części mówimy o tym co nas najbardziej ciekawi w tygodniu otwierającym oraz wrzucamy swoje hot takes na sezon 2023/2024. Skład audycji to Maciej Zając, Hubert Gawroński, Witold Cebulewski i Karol Potaś, zapraszamy!
***
Przypominamy też, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories