Skip to content

Zapowiedź TNF: New York Jets @ New England Patriots

Jedenasty tydzień rozgrywek NFL rozpocznie starcie wewnątrz dywizji – tym razem AFC East. Do pojedynku staną New England Patriots (8-2) i New York Jets (2-7). Która z tych drużyn przedłuży swoją serię wygranych? Zapraszam na zapowiedź czwartkowego spotkania.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Pięć lat – tyle czasu drużyna z Bostonu spędziła w futbolowym “czyśćcu”. Po dwóch dekadach pełnych zwycięstw pod wodzą Billa Belichicka i Toma Brady’ego, nastało kilka suchych lat. I wygląda na to, że skończyły się one wraz z przyjściem Mike’a Vrabela. Trener tchnął nowe życie w organizację, która przewodzi aktualnie konferencji AFC, i pewnie zmierza do pierwszych od czterech lat playoffów. Przed startem sezonu zapowiadało się na to, że Patriots będą mieli jeden z prostszych terminarzy ze wszystkich zespołów, z czego drużyna skrzętnie korzysta. Ale zespół udowodnił też w tym sezonie, że potrafi wygrywać z silnymi rywalami. Zwycięstwo przeciwko Bills kilka tygodni temu, oraz triumf nad Buccaneers w ostatni weekend pokazały, że drużyna z Bostonu jest w stanie wygrać z każdym.

Przeciwko Tampie na pierwszym planie było dwóch młodych ofensywnych zawodników Patriots, wyróżniających się niesamowitą szybkością. Kyle Williams złapał dopiero swoje trzecie podanie w NFL, i zamienił je na błyskawiczne 72-jardowe przyłożenie, pierwsze w karierze. TreVeyon Henderson zdobył aż 142 jardy akcjami dołem, w tym 55- i 69-jardowe przyłożenia. Ofensywa po wielu latach szukania, wreszcie ma młodych eksplozywnych zawodników. Dzisiaj będą mogli znowu błyszczeć – w podstawowym składzie zastępują bowiem kontuzjowanych Boutte’iego i Stevensona.

Czy Patriots znowu znaleźli rozgrywającego, który zapewni im wygrywanie przez następne piętnaście lat? Drake Maye jest aktualnie w ścisłej czołówce faworytów do nagrody MVP, za sprawą kombinacji świetnego bilansu zespołu i bardzo dobrych statystyk. Maye dobrze się zapowiadał w debiutanckim sezonie, a w drugim roku gry w NFL poczynił ogromne postępy. Przewodzi zespołowi, który wygrał siedem ostatnich spotkań, i który przed bye weekiem ma spore szanse wydłużyć tę serię do dziesięciu – po dzisiejszym spotkaniu, Patriots czekają mecze z Bengals i Giants.

Tydzień temu Jets zrobili “wyprzedaż garażową”, oddając zawodników do innych drużyn za wybory w drafcie. Chętni znaleźli się na defensorów Sauce’a Gardnera, Quinnena Williamsa, i Michaela Cartera. Pomimo tego, że drużyna została potężnie osłabiona, udało jej się wygrać drugie spotkanie z rzędu. Jets wygrali u siebie z Browns 27 do 20, w dużej mierze dzięki grze special teamów. W pierwszej kwarcie przyłożenia po returnach zdobyli Keke Nwangwu i Isaiah Williams, dając drużynie prowadzenie, które udało się dowieść do końca spotkania.

Jets mają bilans 2-0, odkąd trener Aaron Glenn ogłosił Tyroda Taylora podstawowym rozgrywającym. Zmiana rozgrywającego nie nastąpiła przez kontuzję tego ostatniego – podania nadal stara się posyłać Justin Fields. Ciężko jest nie nazwać go najgorszym podającym w NFL. Ulega każdej, nawet najdrobniejszej presji rywali, nie znajduje podaniami kolegów z zespołu, i priorytetyzuje nierzucanie interception. To ostatnie wychodzi mu dobrze – dopiero w ósmym spotkaniu w sezonie zaliczył pierwszą stratę podaniem – ale przez jego ostrożny styl gry ofensywa nie jest w stanie zdobywać jardów. Przeciwko Browns zdobył ich podaniami zaledwie 54 – z czego 42 zawdzięcza Breece’owi Hallowi, który zdobył długie przyłożenie po krótkim podaniu Fieldsa do boku. Po tym, co pokazuje w tym sezonie rozgrywający, ciężko oczekiwać że dostanie kolejny kontrakt w NFL.

Po oddaniu czołowych defensorów, i przy kontuzjowanym Garrett’cie Wilsonie, w Nowym Jorku jest już tylko jedno duże nazwisko. Breecem Hallem zainteresowanych było kilka drużyn, ale nikt nie chciał poświęcać za biegacza wyboru w czwartej rundzie draftu. Zawodnik pozostał więc w zielonych barwach, i ma resztę sezonu, by zrobić wrażenie na generalnych menedżerach innych drużyn. Jako biegacz jest w sporym stopniu zależny od tego, jak dobrze gra ofensywa, a szczególnie linia ofensywna. Ale Hall ma na tyle dużo talentu, że jest w stanie imponować w każdych warunkach.

W składzie Jets zabraknie dzisiaj CB Azareye’h Thomasa (wstrząs mózgu) i WR Garretta Wilsona (kolano), którzy nie trenowali w tym tygodniu. Zagrać powinni za to DE Will McDonald (mięsień czworogłowy), DT Harrison Phillips (stopa), G Xavier Newman-Johnson (kostka), RB Khalil Herbert (pachwina) i DE Braiden McGregor (bark). W barwach Patriots nie zobaczymy LB Christiana Ellissa (biodro), WR Kayshona Boutte (ścięgno udowe), TE Austina Hoopera (wstrząs mózgu) oraz RB Rhamondre Stevensona (palec u stopy). Szansę na występ mają DT Joshua Farmer (kostka) i RB Terrell Jennings (kolano).

Autor: Adrian Glejzer

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Categories

Wpisy

Dodaj komentarz

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej