Zapowiedź TNF: Philadelphia Eagles @ New York Giants
NFL kontynuuje pokazywanie w czwartek spotkań wewnątrzdywizyjnych. Tym razem do boju staną przedstawiciele NFC East – Philadelphia Eagles (4-1) oraz New York Giants (1-4). Czy obrońcy tytułu wrócą na zwycięski szlak? Zapraszam na zapowiedź czwartkowego spotkania.
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Philadelphia przystąpi do tego meczu świeżo po pierwszej porażce w sezonie. Sposób na Eagles znaleźli Broncos, odnosząc niespodziewane wyjazdowe zwycięstwo. Po trzech kwartach gospodarze prowadzili 17 do 3, ale czwarta kwarta należała do Denver, które zdobyło w niej aż 18 punktów. Philadelphia miała jeszcze szansę uratować bezbłędny bilans, ale piłkę z rąk DeVonty Smitha wypchnął… A.J. Brown. Tym samym Eagles po raz pierwszy przegrali mecz, który w całości rozegrał ich ofensywny kwartet Hurts-Barkley-Brown-Smith.
Wszystkie dotychczasowe spotkania Eagles w tym sezonie zostały rozstrzygnięte różnicą jednego posiadania. Oglądając spotkania obrońców tytułu ma się wrażenie, że starają się oni wygrać z jak najmniejszym włożonym wysiłkiem. Szczególnie słabo wygląda gra podaniowa zespołu. Drużyna stara się wygrywać akcjami dołem i defensywą, dużo w tym sezonie zawdzięcza też special teamom. Tymczasem A.J. Brown i DeVonta Smith są wykorzystywani jako ostatnia deska ratunku. Szczególnie szokuje niewykorzystywanie Browna – jeden z najlepszych skrzydłowych ligi grał niesamowicie przeciwko Rams, kiedy zespół potrzebował jego atletyzmu do odwrócenia losów spotkania, ale w pozostałych meczach był kompletnie niewidoczny.
Stawianie na grę dołem wydaje się oczywiste, kiedy ma się elitarną linię ofensywną, Jalena Hurtsa i Saquona Barkleya. Biegacz nie zachwyca jednak tak, jak w poprzednim sezonie. Nie miał jeszcze w tym roku swojego klasycznego kilkudziesięciojardowego przyłożenia, generalnie jest mało efektywny – zdobywa tylko 3,2 jarda na akcję dołem. Każdy biegacz w przeszłości, po zdobyciu 2000 jardów w sezonie, rok później znacząco spuszczał z tonu bądź łapał kontuzję. Wygląda na to, że Saquona ten los na razie nie omija. Ale może się też okazać, że mecz z byłym zespołem wykrzesa z niego dodatkową energię.
Po niespodziewanym zwycięstwie nad Chargers, drużyna z Nowego Jorku została brutalnie sprowadzona na ziemię w ostatnią niedzielę. Czwartą porażkę w sezonie zafundowali im Saints, dla których było to pierwsze zwycięstwo w sezonie. A dla rozgrywającego Świętych Spencera Rattlera, pierwsze zwycięstwo w karierze jako starter, w jedenastej próbie. Giants nadal mają sporo do poprawy jako zespół, a Brian Daboll ma przed sobą ciężkie zadanie, jeśli chce utrzymać posadę. Przed bye weekiem jego zespół musi się zmierzyć z Eagles, Broncos, znowu Eagles, 49ers, Bears, Packers, Lions i Patriots.
Początki kariery Jaxsona Darta są dla Giants niewątpliwie ekscytujące, ale jego sytuacja nie należy do najłatwiejszych. Tydzień w tydzień ofensywa traci jedną z głównych opcji podaniowych. Przeciwko Chargers kończącej sezon kontuzji kolana nabawił się Malik Nabers, a przeciwko Saints kontuzję mięśnia udowego złapał Darius Slayton. Dart może w tym momencie polegać wyłącznie na Wan’Dale’u Robinsonie, co może się okazać niewystarczające przeciwko defensywie Eagles.
Uwagę w ofensywie Giants przyciąga jeszcze jeden debiutant. Cam Skattebo skorzystał z kontuzji Tyrone’a Tracy’ego, i stał się kluczową postacią ofensywy w Nowym Jorku. W swojej wszechstronności przypomina Christiana McCaffreya. Największą uwagę zwraca jego bezkompromisowość w grze w futbol. Skattebo jest gotowy zrobić dla drużyny wszystko – biegać z piłką, blokować dla swojego rozgrywającego, przepychać się z dużo większymi obrońcami rywali. Oby tylko jego pozytywne podejście do każdej akcji nie zakończyło się poważną kontuzją – biegacz ma tendencję do wsadzania głowy tam, gdzie inni baliby się wsadzić nogę.
W składzie Eagles zabraknie dzisiaj TE Granta Calcaterry (mięsień skośny) oraz G Landona Dickersona (kostka). Zagrać powinni za to LB Nakobe Dean (kolano) i DT Jalen Carter (pięta). Giants nie będą mogli skorzystać z LB Swayzego Bozemana (kostka), LB Demetriusa Flannigana-Fowlesa (mięsień udowy) i WR Dariusa Slaytona (mięsień udowy). Niepewny jest również występ G Jermaine’a Eluemunora (plecy).
Dla Eagles zwycięstwo dzisiaj jest obowiązkiem, jeśli nie chcą sobie skomplikować walki o zwycięstwo w konferencji NFC. Nick Sirianni pokonał Briana Dabolla w sześciu z siedmiu ich pojedynków. Philadelphia wygrała też wszystkie trzy czwartkowe mecze pomiędzy tymi zespołami. Czy mimo to Giants sprawią dzisiaj niespodziankę? Przekonamy się już niedługo.
Autor: Adrian Glejzer
*
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories