Zapowiedź TNF: Seattle Seahawks @ Denver Broncos
Szóstą kolejkę spotkań NFL otworzy starcie Denver Broncos (3-2) i Seattle Seahawks (3-2). Pomimo pozytywnych bilansów, obie drużyny zdecydowanie czują niedosyt w tym momencie sezonu, w swoich dywizjach znajdują się daleko za liderami, a przegrany dzisiejszego starcia będzie miał bilans 3-3. Kto odniesie zwycięstwo w tym ważnym starciu? Zapraszamy na zapowiedź spotkania, które rozpocznie się o 2:15 w nocy!
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Seattle gra bardzo solidny futbol w tym roku, ale przegrało dwa z trzech ostatnich spotkań, a teraz czeka ich seria starć z Denver, Kansas City, oraz Chicago. Nie pozostawia to wiele marginesu błędu obrońcom tytułu, którzy w niedzielę przegrali z 49ers 29 do 32, i w dywizji NFC West znajdują się tracą dwie wygrane do drużyny z San Francisco. Spotkanie z ich największym rywalem było prawdziwym rollercoasterem. Bardzo zła decyzja o graniu akcji na koniec pierwszej połowy spotkania poskutowała ośmiopunktowym deficytem na półmetku meczu. Seahawks wyszli z szatni zmotywowani, zdobyli 13 punktów z rzędu, ale czwarta kwarta należała już do 49ers.
W ostatnich trzech tygodniach dużo do życzenia pozostawiała gra Sama Darnolda. Rozgrywający powrócił do gry po kontuzji biodra, i w trzech meczach rzucił pięć interception. W meczu z 49ers został dodatkowo powalony pięciokrotnie, co zdarzyło się po raz pierwszy odkąd dołączył do Seattle rok temu. Darnolda stać na dużo lepszą grę, i musi się on szybko odblokować, jeśli Seahawks mają realnie walczyć o obronę tytułu. Jaxon Smith-Njigba ma najlepsze statystyki wśród skrzydłowych dzięki jego podaniom, ale Darnold grać (a raczej wyglądać) dobrze także wtedy, kiedy adresatem podania jest ktoś inny niż JSN.
Pomimo plagi kontuzji na pozycji biegacza, gra biegowa Seattle nadal stanowi siłę zespołu. Seahawks zaczęli sezon z Zachiem Charbonnetem na liście IR, i chcieli się opierać na Jadarianie Price’ie. Debiutant najpierw miał problemy z traceniem piłki, a potem doznał kontuzji klatki piersiowej, i dołączył do Charbonneta na liście kontuzjowanych. Sytuację uratował Emanuel Wilson. Wieloletni rezerwowy w Packers szybko odnalazł się jako lider backfieldu Seahawks. W trzech meczach w tym sezonie rozegrał przynajmniej 20 akcji biegowych, a w ostatnich dwóch meczach zdobył trzy przyłożenia i popełnił jedną stratę. Dzisiaj jego dobra gra będzie dla drużyny ze Seattle bardzo ważna – Broncos nie pozwolili jeszcze rywalom na więcej niż 106 jardów dołem w meczu.
Broncos przegrali wprawdzie do tej pory jedynie z 49ers i Chiefs – dwoma z trzech nadal niepokonanych zespołów – ale ich gra pozostawia wiele do życzenia. W czterech z pięciu dotychczasowych spotkań rywale zdobyli więcej jardów niż drużyna z Denver. Wszystkie wygrane Broncos miały miejsce w zaciętych spotkaniach, a porażki – w jednostronnych pojedynkach. Zespół z Denver musi szybko znaleźć formę, bo nie da się w ten sposób rozegrać udanego sezonu.
Największe problemy drużyny leżą w grze ofensywnej. Po czterech spotkaniach główny trener Sean Payton przejął obowiązek dyktowania akcji zespołu od debiutującego w roli ofensywnego koordynatora Davisa Webba, ale poprawa nie była natychmiastowo widoczna. Problem może się znajdować w osobie rozgrywającego. Bo Nix nie rozegrał jeszcze w tym roku spotkania, które można by nazwać “elitarnym” w jego wykonaniu. Przestał też grać akcje dołem, co było jego siłą w poprzednich sezonach – być może jest to efekt styczniowej kontuzji kostki. Ale Nix powinien przede wszystkim grać lepiej jako podający. W pojedynczych akcjach tego sezonu widać było duży potencjał w skrzydłowych Broncos – Waddle’u, Suttonie, Franklinie, Bryant’cie – ale były to tylko przebłyski.
Nix musi dzisiaj zagrać swój najlepszy mecz w sezonie także dlatego, że silna defensywa Broncos nie zagra dzisiaj w pełnym składzie. Kontuzja wykluczyła z gry byłego defensora roku Pata Surtaina, przez najbliższych kilka tygodni nie zagra też Talanoa Hufanga, który kilka tygodni temu rozegrał wybitne spotkanie przeciwko Rams. W Denver nie brakuje talentu defensywnego, ale brak dwóch tak ważnych ogniw formacji może się okazać trudny do przezwyciężenia dla Broncos. Szczególnie że jest to brak dwójki zawodników, którzy na boisku odpowiadaliby głównie za powstrzymywanie Jaxona Smitha-Njigby przed rozegraniem kolejnego elitarnego spotkania w tym sezonie.
W barwach Seahawks nie zobaczymy dzisiaj linebackerów Drake’a Thomasa (uraz kostki) i Chazza Surratta (uraz łydki), oraz biegacza Zacha Charbonneta (uraz kolana). W składzie Broncos zabraknie cornerbacka Pata Surtaina oraz safety Talanoy Hufangi, którzy walczą z kontuzjami kostek. Zagrać powinien za to cornerback Riley Moss, który trenuje lekko pomimo urazu żeber.
Autor: Adrian Glejzer
***
Z tego miejsca zapraszamy też na naszego TikToka.
***
Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories