Skip to content

Community Draft 2021 – wybory #1 – #16

Zabawa w wirtualnych GMów nie ogranicza się tylko do wskazania nazwiska wybieranego przez siebie prospekta. Przed wami uzasadnienia pierwszych 16 wyborów w Community Draft 2021. Jeśli zastanawialiście się co kierowało uczestnikami naszej zabawy i dlaczego zdecydowali się na tych właśnie zawodników – poniżej znajdziecie odpowiedzi.

1.  Jacksonville Jaguars – Trevor Lawrence, QB, Clemson

„Najbardziej oczywisty pick ostatnich sezonów od czasu Andrew Lucka. Nawet w zeszłym roku jak Joe Burrow był na szczycie listy, nie wiadomo było czy Bengals czegoś nie odwalą. Jaguars wybierają przyszłość swojej franczyzy.” /@Garnecki

2. New York Jets – Justin Fields, QB, Ohio State

„Przed ekipą z Nowego Jorku bardzo ważny offseason, w którym należy zadać pytanie, kto będzie rozgrywającym w kolejnych latach. Joe Douglas (generalny manager) wysłał delikatny komunikat, że raczej nie będzie to Sam Darnold, tłumacząc, że jest gotowy na odbieranie telefonów z ofertami za byłego QB USC. Osobiście nie mam przekonania, że ktoś poza Trevorem Lawrencem jest w stanie z miejsca odmienić grę Jets. Na potrzeby zabawy wybrałem jednak Justina Fieldsa, który w swoich szkolnych latach pokazał, że potrafi grać przeciw wymagającym rywalom, zanotował kilka doskonałych spotkań. Postawiłem go wyżej od Zacha Wilsona, którego „hype train” rośnie z każdym dniem. Górę wzięło nieco większe doświadczenie Fieldsa, jego postawa w „big games” jak na przykład wygrana z Clemson w ostatnim półfinale NCAA. Mobilny, dysponujący dobrym rzutem. Bardzo dobry kandydat do ofensywy Mike’a LaFleur’a, który z pewnością będzie szukał rozwiązań podobnych od ofensywy Kyle’a Shanahana, z którym pracował w 49ers.” /@MiloszMarek

3. Miami Dolphins (from Houston) – Penei Sewell, OT, Oregon

„Wchodząc w tegoroczne free agency, Dolphins muszą skupić się na jak największej budowie wokół Tuy. Poprzedni sezon ukazał słabości ofensywy Miami, która nie tylko nie potrafiła skutecznie blokować dostępu do swoich rozgrywających, ale także nie posiadała wystarczająco utalentowanych strzelb z przodu. Williams drugi sezon z rzędu spędził połowę sezonu na liście kontuzjowanych. Grający za niego Grant miał duże problemy z łapaniem piłek i jest zwyczajnie bardziej punt returnerem niż WR, nie wspominając o tym, że i on ma problemy z urazami. No a skoro o urazach wide receiverów Dolphins mowa, to i Parker ponownie miał na przestrzeni sezonu z tym problemy. Głębia wide receiverów została więc poprawiona dzięki sprowadzeniu… Willa Fullera. To kolejny skrzydłowy z ogromnym talentem, ale i ciągłymi problemami zdrowotnymi. Plusem jest to, że dostał tylko jednoroczną umowę za $10m i jeśli patrzeć na „value” operacji, to Miami przy dobrym zdrowiu Fullera może na tym wyjść kapitalnie. Parker-Fuller na papierze wygląda na świetne duo receiverów, kwestia nieszczęsnych kontuzji, czy będą mogli to pokazać na boisku. Dolphins wciąż muszą popracować nad głębią tej pozycji, ale nie trzeba tego poprawiać już z pierwszym pickiem.

Zamiast tego warto najpierw zająć się chyba największym szkopułem, czyli linią ofensywną. W tamtym roku na pickach #18 i #39 wybrano dwóch OT (choć Hunt to chyba skończy jako guard), ale to wciąż może być za mało. Sewell to genialny pass protector, który w drugim sezonie na Oregonie (tym, w którym był blind-side protectorem dla Herberta) nie dopuścił do ani jednego sacka w 926 snapach! Ostatnie lata pokazały, że branie graczy linii ofensywnej na wysokich pickach jest bezpieczną opcją. Penei to największy talent na pozycji OT tegorocznej klasy – jest atletycznym freakiem, świetnie pracuje nogami i w wieku 20 złapał już wystarczająco doświadczenia na najwyższym poziomie uczelnianym. Patrząc na talent i potencjał jest totalnym no-brainerem na trzecim picku.” /@CarbonTK

4. Atlanta Falcons – Kyle Pitts, TE, Florida

„Ze wszystkich drużyn to właśnie Falcons mają najbardziej niewdzięczna sytuację, która wręcz prosi się o handlowanie czwartego wyboru. W naszym drafcie jedyni warci ryzyka rozgrywający poszli z dwoma pierwszymi wyborami, a że brakuje nieskazitelnego prospektu musimy sięgnąć po selekcję negatywną. I tak, zaczynając od QB. Wierzę, że w erze długowieczności Matt Ryan ma przed sobą jeszcze parę lat. W takiej sytuacji branie rozgrywającego tak wysoko to marnowanie okna niskiego, debiutanckiego kontraktu, tak cennego pod względem budowania drużyny walczącej o najwyższe cele. Poza tym widzę wiele wad w dostępnych wciąż graczach, zbyt wiele żeby brać ich w tym momencie. I jasne, parę lat podpatrywania Ryana mogłoby się okazać bezcenne, ale nie jest to dobry ruch pod kątem tego o co walczą wszyscy: wygranej w Superbowl.

Kolejną „seksowną” pozycją, którą musimy rozważyć są receiverzy, i również tu zmagamy się z kłopotem bogactwa. Zarówno Smith jak i Chase wyglądają wybitnie ekscytująco, jednak w tak głębokiej klasie wydawanie czwartego picku na ludzi obarczonych pewnymi znakami zapytania wydaje się nieodpowiedzialne. Smitha brałbym w ciemno za to jak inteligentnym jest graczem gdyby tylko nie fakt, że mam Ridleya, który mocno go przypomina. Oczywiście o ile założyć że jest zdecydowanie lepszy od Calvina to wybór się broni, wszak widzieliśmy już jak tego typu gracz funkcjonuje w schemacie drużyny łapiąc piłki od Ryana. Smith natomiast to tylko jeden elitarny sezon, dla mnie za mało na takie ryzyko.

Każda elitarna drużyna potrzebuje linii ofensywnej na najwyższym poziomie, co pokazało choćby ostatnie Superbowl. Stąd ostrzyłem sobie ząbki na Sewella i pękło mi serce, gdy Miami po niego sięgnęło. Falcons mają również spore luki w obronie, które chciałbym zaadresować, ale Micah Parsons do mnie nie przemawia, a to nie punkt w którym można z czystym sumieniem brać Farleya czy Surtaina. Na moim big boardzie zostało jedno nazwisko, i choć wydanie czwartego picku na TE boli, to wierzę że mam w Kyle’u Pittsie człowieka który trafi do Pro Bowl jako rookie, a następnie powtórzy to jeszcze jakieś dziesięć razy na drodze do Canton. Myślę, że ustawienia w 12 personelu z Hurstem i nowo pozyskanym Davisem pozwolą zrewitalizować ofensywę Atlanty, otwierając zarówno przestrzeń dla recieverów jak i mnogość opcji run-pass. W Pittsie mam ręce i możliwości biegania ścieżek których nie powstydziliby się receiverzy a także potencjał na rozwinięcie się pod kątem blokowania. Choć w tym aspekcie jest na razie przeciętny to wciąż przyzwoity poziom jak na jego największą wadę, a że jest młodziutki i ma czas na naukę gdy z tych obowiązków odciąży go Hurst. Podsumowując: niewdzięczne miejsce do wyboru, Ryan i Jones jako kule u nogi nie ułatwili wyboru oznaczającego start od zera, ale i tak się cieszę że udało się wyjąć człowieka któremu pisane Hall of Fame.” /@pilkakwadratowa

5. Cincinnati Bengals – Ja’Marr Chase, WR, LSU

„Joe Burrow i Chase znają się doskonale z czasów gry dla LSU, kiedy to zdobywali razem mistrzostwo akademickie. Teraz czas na reunion w NFL. Chase to skrzydłowy, który dominuje w powietrzu i świetnie łapie piłki. Bengals potrzebują wzmocnień w OL, ale nie można też zapomnieć o korpusie skrzydłowych, dlatego wybór Chase’a wydaje się najlepszym rozwiązaniem.” /@Bart_Wieczorek

6. Philadelphia Eagles – Zach Wilson, QB, BYU

„Wilson spadł do wyboru Eagles dość niespodziewanie. Bierzemy go pomimo iż w drużynie jest Jalen Hurts. Przykład Josh Rosen vs Kyler Murray pokazuje, że warto czasem poświęcić wysoki wcześniejszy wybór na coś o jeszcze większym potencjale.

Jalen Hurts wykazał się cechami przywódczymi, których szukasz u QB, nie kupuję jednak jego ramienia. Myślę, że Zach Wilson ma większy talent i umiejętności. Po roku słabszego odpalamy za frytki dalej.” /@CoachGorski

7. Detroit Lions – DeVonta Smith, WR, Alabama

QB, WR i LB – takie były największe potrzeby Lions jeszcze w styczniu.

W czerwcu 2020 doszło do znacznych przemian na „górze „, głową rodziny została Sheila Ford Hamp. Szybko zaczęła działać i już w listopadzie pozbyła się „pirata” dając szansę nowemu GM( Brad Holmes) i HC( Dan Campbell). Dochodzi do kolejnych ważnych ruchów: bardzo głośny trade z Rams. Do Kalifornii wybiera się Stafford a w przeciwną stronę udaje się Jared Goff (zapakował ze sobą potężny kontrakt, którego Lwy muszą pożreć i trzecią rundę w tym roku oraz co najważniejsze dwie pierwsze w kolejnych draftach).

Detroit ma sporo dziur do załatania, można rzec że trwa przebudowa a więc oczekiwania będą minimalne. Goff na chwilę obecną jest QB1, szukaliśmy partnera do trade’u w dół by zdobyć kolejne picki i pomóc naszemu Signal caller. I tu dochodzimy do naszego wyboru: „with the 7th pick in 2021 NFL Draft the Detroit Lions selected DeVonta Smith”

Zdobywca Heismann Trophy!! Tylko 4 WRs tego dokonało w całej historii. 117 odbiorów, 1856 yardów i 23 TD (25 ogólnie po dodaniu punt returnu i rushing TD). NIKT nie potrafił go przykryć, parafrazując- są trzy rzeczy pewne: śmierć, podatki i DeVonta Smith zawsze wolny do podania. /@Kondrat31Tomasz

8. Carolina Panthers – Trey Lance, QB, North Dakota State

Carolina Panthers – organizacja Davida Teppera, chwalonego jako mistrz biznesu, o nieograniczonych możliwościach finansowych, którego ambicje zderzają się coraz bardziej z murem problemów i ograniczeń. Jak słychać zewsząd – brak drużynie quarterbacka, pomysł Teddy’ego Bridgewatera jest już spisany na straty. Transfer Watsona nie jest wykluczony, ale chyba jednak poległ na stole do masażu. I w community draft trafił się prezent – jeden z 4 topowych QB doczekał się do nr 8, co wydaje się w rzeczywistości mało prawdopodobne. Nie można więc wybrać inaczej i do Panter trafi Trey Lance, nowa inkarnacja Cama Newtona i optymistycznie patrząc – twarz drużyny na następna dekadę. Wielkie fizyczne możliwości, choć jednak pewna surowość i znaki zapytania sugerują że sezon 2021 będzie kolejnym pod znakiem rebuild, ale z rozwiązaną najważniejsza zagadką. /@Maciej_Lewacki

9. Denver Broncos – Rashawn Slater, OL, Northwestern

„Biorąc pod uwagę, że Denver podpisało już Ronalda Darby i Kyle’a Fullera, przedłużyli umowy Kareemem Jackson i Justinem Simmons, a także skorzystali z opcji w umowie aby utrzymać Von Millera na sezon 2021, pick numer 9 poświęcić warto na ofensywę. Będzie to ostatni sezon dla Drew Locka aby udowodnić swoją wartość więc trzeba mu dać możliwości ku temu. Rashawn Slater może zająć każdą pozycję na linii ofensywnej. Podczas Pro Day wykonał dobrą robotę, pokazując swoje atletyczne zdolności i siłę, podkreślając powszechne przekonanie, że będzie jednym z pierwszych ofensywnych liniowych, którzy zejdą w kwietniu.” /Paweł Piwko

10. Dallas Cowboys – Patrick Surtain II, CB, Alabama

„Fast enough! Bucky Brooks w jednym z podcastów powiedział, że jeśli Surtain osiągnie czas poniżej 4.60 na 40 yardów to w rubryce z czasem, nie będzie wpisywał wartości tylko zrobi ptaszek i przejdzie nad tym dalej. Podczas swojego Pro day Surtain Junior rozwiał wszelkie wątpliwości. Osiągnął czas 4,42s, ligowa średnia wśród cornerbacków wynosi 4.48. Fajnie jeśli „największa słabość” twojego zawodnika, nie jest nawet słabością. Patrick Surtain II to lockdown corner, potrafiący wyłączyć całą stronę boiska. W 41 meczach konferencji SEC pozwolił tylko na 4 przyłożenia i 46% kompletnych podań. Długi, fizyczny zawodnik(Dan Quinn, nowy defensywny koordynator, ojciec sukcesu Legion of Boom(musiałem to napisać xD) dostanie młodszą i lepszą wersje Richarda Shermana do oszlifowania). Wszyscy pieją z zachwytów nad jego futbolowym IQ, ale czy może to dziwić jeśli jest się synem trzykrotnego Pro Bowlera ligi, grającego na tej samej pozycji, który teraz jest trenerem? Nie. Wychowanek Alabamy odrobił swoją lekcje u Nicka Sabana, jest najbardziej gotowym zawodnikiem z pozycji CB tego draftu, jego wybór stawia najmniej znaków zapytania, więc witamy w świecie Dallas Cowboys! PSII w Dallas spotka swojego kompana ze szkolnych lat i spróbują odtworzyć najlepszy duet cornerbecków z poziomu uczelnianego. Razem z Trevonem Diggsem powinni stanowić trzon, nowo odbudowującego się secondary Cowboys.” /@Grzechu_grzech

11. New York Giants – Azeez Ojulari, EDGE, Georgia

„Azeez Ojulari nie jest nazwiskiem, które chciałbym móc tutaj napisać, wyżej poprzez potencjał atletyczny oceniam Jaelana Phillipsa. Niestety ten drugi zawodnik jest dla mnie nie draftowalny z uwagi na swoją historię medyczną i jak sądzę jest o jeden uraz od zakończenia kariery footballowej (po raz drugi, bo raz już zalecano mu to kiedy był jeszcze zawodnikiem UCLA). W tej sytuacji Azeez Ojulari to mój BPA i jak sądzę z miejsca najlepszy edge jakiego Giants mają na tę chwile w rostrze. Szczególnie, że schematy w jakich grał w Georgii wydają się być dokładnie tym co chce grać Patrick Graham. Uważam też, że Ojulari to najlepszy speed rusher dostępny w tym roku, a przy tym obdarzony dużo większą siłą, niż mogłyby wskazywać jego warunki fizyczne. Czego potwierdzenie znajdziemy choćby w meczu przeciwko Alabama Crimson Tide, kiedy stoczył sporo pojedynków siłowych (i potrafił je wygrywać) z 350 funtowym Deonte Brownem. Z resztą spójrzcie na jego wynik SPARQ – 114.54 pkt (czyli o prawie 20 pkt więcej niż Kwity Paye). Ojulari radzi sobie też zadziwiająco dobrze przeciwko grze biegowej, dobry instynkt i szybkie odnajdywanie się w sytuacji pomaga mu w szybkim neutralizowaniu running backów rywali. Owszem nie jest najlepszy w coverage, ale wszystkiego jak widać mieć nie można. W mojej opinii ma jednak najwyższą podłogę ze wszystkich edgów w drafcie i powinien wywrzeć duży wpływ od pierwszej kolejki.” /@Piotr_Rozniata

12. San Francisco 49ers – Caleb Farley, CB, Virginia Tech

„Idealnie nadaje się na jedynkę wśród CB, świetny wzrost, „produkcja”, ball skills, używa swoich warunków fizycznych idealnie. Ma szansę zostać elitarnym cornerem w tej lidze, ale musi poprawić tackling. Nasz sztab medyczny dał zielone światło, że jego kontuzja pleców nie przeszkodzi mu w zaczęciu sezonu wraz z partnerami z drużyny na boisku. /@danp1010

13. Los Angeles Chargers – Christian Darrisaw, OT, Virginia Tech

„Przy dobrych wiatrach ten OT może z Justinem Herbertem stworzyć „duet” na lata w Los Angeles. Linia Chargers praktycznie co roku wymaga jakichś korekt w Drafcie (mniejszych lub większych). W tym roku przypada na te większe zmiany. W ekipie przez Free Agency i cięcia nie ma już Trai Turnera czy Cole’a Tonera, Mike Pouncey zakończył karierę – nie ma też wspomagającego linię ofensywną zawodnika z pozycji TE – Huntera Henry’ego. Z racji że zeszli nam z tablicy Sewell oraz Slater – Chargers biorą zawodnika który ma potencjał na pierwszą 10 Draftu. Darrisaw od pierwszego roku na swojej uczelni został wrzucony na głęboką wodę , bo musiał być starterem dla Virginii Tech. Jak widać dało mu to dużo. Świetny do pass protection czy outside zone runs.” /@Sheffield888_PL

14. Minnesota Vikings – Kwity Paye, EDGE, Michigan

„To linia ofensywna jest zdecydowanie największą potrzebą Vikings i wybór najlepszego dostępnego OT/IOL byłby tu na pewno niezłą decyzją, ale z drugiej strony bolączką defensywy był pass-rush. Mike Zimmer we free agency dostał paru zawodników do obrony, ale brakuje nadal solidnego EDGE. Paye ma duży potencjał, obok którego Vikings nie potrafią przejść obojętnie. W parze z Daniellem Hunterem mógłby stworzyć doskonały duet, który wzbudzałby panikę w szeregach rywali. Jego atletyzm i potencjał na rozwój jest kuszący, a w Minnesocie Paye nie byłby rzucony na głęboką wodę, ale obudowany w obronie, która po roku w bottom-5 NFL teraz ma wrócić na co najmniej ponadprzeciętny poziom. Presja na QB będzie do tego kluczowa. Bierzemy więc potencjał Paye’a, a za liniowym ofensywnym rozejrzymy się nieco później. ” /@M_Gutka

15. New England Patriots – Jaylen Waddle, WR, Alabama

Patriots biorą najlepszego dostępnego zawodnika i to na pozycji potrzeby, po tym jak wszyscy ciekawi rozgrywający zeszli z tablicy. Waddle to niezwykle ciekawy zawodnik i gość, który może odmienić losy ataku swoją szybkością i zdolnościami z piłką w rękach.” /@KubaKazula

16. Arizona Cardinals – Jaycee Horn, CB, South Carolina

„Na blogu pisałem, że CB jest pierwszą potrzebą Cardinals, drugą zresztą też. Transfer Butlera nieco to zmienia, niemniej na pustyni potrzebują zawodnika, który nie pozwoli uciec Lockett’owi lub Metcalf’owi, nawet jesli nie w tym to na pewno w kolejnym sezonie. Jaycee Horn pod względem fizycznym jest znakomitym kandydatem do obsadzenia outside CB. W związku ze sporym bogactwem kryjących (i dużą szansą na zgarnięcie jakiegoś w 2. rundzie) rozważałem także topowych DL (Barmore) i LB (Parsons, Colllins), ale pozostaję przy łataniu dziur najlepszym dostępnym CB.” /@CardinalsPolska

Już wkrótce zapraszamy na kolejną część uzasadnień. Tymczasem zapraszamy do śledzenia przebiegu draftu TUTAJ

Michał Cichowski View All

Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)

Leave a Reply

%d bloggers like this: