Skip to content

#NFLPL Draft MOCK 2021 – runda trzecia

Zapraszamy na ogłoszenie trzeciej, finałowej rundy #NFLPL Draft MOCK. Kogo wyłowili z naboru GM i jak te wybory argumentowali? Wyniki w tekście! 

Na starcie przypomnienie z tekstu dotyczącego:

wyboru pierwszej rundy oraz

wybór drugiej rundy

GM drużyn są:

1. tt. @Garnecki – GM Jacksonville Jaguars i Tampa Bay Buccaneers
2. @akszp – GM Cleveland Browns
3. @kamilroter – GM Miami Dolphins
4. @PiotrDrwalu – GM Atlanta Falcons, Detroit Lions i LA Rams
5. @Bart_Wieczorek – GM Cincinnati Bengals i Baltimore Ravens
6. @M_Gutka – GM Minnesota Vikings
7. @Cantona_10 – GM Green Bay Packers i San Francisco 49ers
8. @ciurek01 – GM Buffalo Bills i Arizona Cardinals
9. @dkedzierawski – GM New Orleans Saints, Tennessee Titans i NY Giants
10. @zajac_maciej – GM Kansas City Chiefs i Chicago Bears
11. @Sheffield888_PL – GM Philadelphia Eagles, Los Angeles Chargers
12. @DaroMiami22– GM Carolina Panthers i Washington Football Team
13. @Karol_Potas – GM Las Vegas Raiders i Dallas Cowboys
14. @Garm1981 – GM Denver Broncos i Indianapolis Colts
15. @Yuuzek – GM Pittsburgh Steelers
16. @KubaKazula – GM New England Patriots i New York Jets
17. @Zdzichu26 – GM Seattle Seahawks i Houston Texans

Zaczynamy ostatnią rundę #NFLPL Draft MOCK!

65. Jacksonville Jaguars – Elijah Moore, Wide Receiver, Ole Miss

Pisząc ten opis, GM Jaguars namiętnie slucha „Still got the blues”. Po trzech swoich pickach, po wybraniu Świętego Trevora, jego protektora, przyszłego lidera defensywy oraz pierwszego powaznego TE od czasu Marcedesa Lewisa, Jags sięgaja po bron, która rozpali zmysły kibiców z Hrabstwa Duval niczym Demi zmysły Roberta Redforda.Myślicie, że GM dostał udaru mozgu? Tu wszedzie podpowiedzi. Rozwój tego zawodnika jest gołym okiem widoczny przez 3 ostatnie trzy lata college’u. Swietny route runner mający pewne dłonie. Szybki, łamiący kostki przeciwnikom swoimi juke’ami. Jak teraz wygląda ofensywa Jags? Marvin Jones, DJ Chark, Laviska Shenault, Collin Johnson.. i Moore.. no tak, tylko który? With the 65th pick of the 2021 NFL Draft, the Jacksonville Jaguars select Elijah Moore, WR, Ole Miss.

66. New York Jets – Amari Rodgers, Wide Receiver, Clemson

GM Jets jest kontent z tego że jego potrzeby w tym drafcie pokrywają się mniej lub bardziej z kimś kto jest akurat na szczycie listy BPA. Dlatego też, mimo dodania Corey Davisa, Jets spojrzą w stronę skrzydłowych, a konkretnie jednego, który w trzeciej rundzie wydaje się być naprawdę niezłą wartością. Wszechstronny zawodnik, którego można użyć do kreacji zagrań licząc na jardy po chwycie, ze slotu, ale może też i na zewnątrz, w dodatku doda wartości w special teamach. New York Jets wybierają… Amariego Rodgersa, wide receivera z Clemson.

67. Houston Texans – Jay Tufele, IDL, USC

Dopiero z 67. numerem po raz pierwszy wybierają Houston Texans i z pewnością są zadowoleni, że wciąż dostępny jest Jay Tufele z USC. Potrzeb na NRG Stadium jest oczywiście całe mnóstwo, ale kiedy po raz pierwszy wybierasz dopiero w trzeciej rundzie muszą liczyć się z tym, że zbyt wielu dziur nie zdołasz tym draftem załatać. Defensywa jest jednak w Houston w skrajnie opłakanym stanie – nikt nie oddał więcej jardów dołem, a rozgrywających rywali nie będzie już straszył J.J. Watt, wydaje się więc, że to w tę stronę najpierw mogą spojrzeć ludzie odpowiedzialni za przyszłość tej drużyny. Biorąc pod uwagę jego „wymiary”, Tufele jest bardzo zwrotny i wydaje się być gotowy do gry w NFL od pierwszego tygodnia.

68. Atlanta Falcons – Rondale Moore, Wide Receiver, Purdue

Falcons mają oczywiście w składzie Julio Jonesa i Calvina Ridleya, ale brakuje tam poważnej trzeciej opcji ofensywnej, lepszej niż Hayden Hurst i Mike Davis. Dlatego z #68 do Atlanty trafia RONDALE MOORE, OW, PURDUE. Można określać jego rolę dowolnie, offensive weapon, gadget player, ale raczej wide receiver jest określeniem najmniej odpowiednim. Na uczelni praktycznie nie biegał ścieżek średnich i długich, ale jest fantastycznym atletą, świetnie potrafiącym tworzyć sobie przewagę zmianami kierunku biegu. Jego warunki fizyczne w połączeniu z historią kontuzji stawiają znak zapytania przy tym wyborze, ale w trzeciej rundzie do spróbowania gracza z takim skillsetem w kreatywnej ofensywie Arthura Smitha wystarczy mi, że nie musi jeździć w foteliku.

69. Cincinnati Bengals – Milton Williams, IDL, Louisiana Tech

Objawienie testów atletycznych podczas Pro Day’ów, zawodnik, który wciąż nie jest oszlifowany, ale nie da się ukryć, że ma potencjał. Bengals musieli wypełnić lukę na pozycji DT po odejściu Geno Atkinsa. Larry Ogunjobi jest opcją krótkoterminową, Williams ze swoim ogromnym potencjałem może być długofalową.

70. Philadelphia Eagles – Tommy Togiai, IDL, Ohio State

Linia defensywna Eagles to jedna z ich lepszych formacji. Problem pojawia się jednak gdy spojrzymy na wiek zawodników. Kilku w okolicach lub po 30-tce, przydałoby „świeże mięso”. Eagles nie wybrało zawodnika do środka linii defensywnej w pierwszych dwóch dniach od 2013 roku (niejaki Bennie Logan). Fletcher Cox oraz Javon Hargrave to zawodnicy, przy których można rozwinąć podobnie jak miejsca do rozwoju ma jeszcze trochę nasz dzisiejszy wybór z Ohio State. Ale warto, bo Togiai radzi sobie bardzo dobrze w grze przeciwko biegowi. Idealny do wysłania go do A lub B gap w linii defensywnej. Do poprawy gra jako pass rusher.

71. Denver Broncos – Daviyon Nixon, IDL, Iowa

Ekipę z Kolorado trudno nazwać kompletną, choć po ostatnich ruchach kadrą drużyny wygląda już nieźle i można nieco pokombinować z uzupełnieniami dostatecznie w teorii obsadzonych pozycji. Jedną z nich jest linia defensywna, której głębia pozostawia nieco do życzenia po nieudanej próbie wzmocnienia w osobie Jurrella Casey’ego, dlatego też z 71. wyborem #NFLpl Draft 2021 Denver Broncos wybierają Daviyona Nixona, defensywnego liniowego z uczelni Iowa. Nixon jest potężny (zarówno pod kątem wskaźników fizycznych, jak i siły) i zwinny, z szybkim startem, co przekłada się na niewątpliwy talent do atakowania rozgrywającego rywali, dobrze też radzi sobie z powalaniem biegaczy na otwartej przestrzeni. W obliczu tych plusów i w tym miejscu draftu łatwo można zapomnieć o jego małym doświadczeniu (tylko jeden sezon w podstawowym składzie) i postawić na jego dalszy rozwój.

72. Detroit Lions – Brady Christensen, Off Tackle, BYU

Lions kontynuują wzmacnianie ofensywy. O ile na jednym krańcu O-Line są raczej ustawieni dzieki Taylorowi Deckerowi, o tyle na drugim przydałaby się nadwyżka nad Tyrellem Crosbym lub zastępstwo dla niego, gdyby za rok miał odejść do innego zespołu, a nie będzie nią raczej zawodnik z długim nazwiskiem zaczynającym się o hajlowania. Z #72 do Detroit trafia BRADY CHRISTENSEN, OT, BYU. Dominująca linia ofensywna, której Christensen był bodaj najjaśniejszym punktem, była bardzo ważna na drodze Zacha Wilsona do wyboru niemal na szczycie draftu i ty siebie zapytasz, zapytasz się czemu on właściwie spadł tak daleko. Jedną z przyczyn może być wiek – jest starszy od większości graczy dostępnych w drafcie po spędzeniu 2 lat na mormońskiej misji. Drugim problemem jest schemat BYU, który prawdopodobnie znacząco ułatwiał mu zadanie. Poza tym jednak jego trener pozycyjny uważa go za najlepszego zawodnika jakiego prowadził, a więc również lepszego od obecnego gracza Lions Franka Ragnowa, wybranego swego czasu w 1. rundzie

73. Carolina Panthers – Hamsah Nasirildeen, Safety, Florida State

Panthers potrzebują wzmocnienia swojego secondary. Nasirildeen będzie dobrym wzmocnieniem, jeżeli zdrowie na to pozwoli, trzecia runda to odpowiedni moment na ten wybór.

74. Washington Football Team – Trill Williams, Cornerback, Syracuse

Trill Williams, to może być potencjalny steal w drafcie. Gdyby zagrał jeszcze jeden rok, to prawdopodobnie byłby jednym z topowych prospectów. WFT potrzebny jest corner, a Williams ma potencjał na dobre wzmocnienie.

75. Dallas Cowboys – Chazz Surratt ,Linebacker, North Carolina

Jest to zawodnik wyjątkowy. Rozpoczynał karierę w NCAA od pozycji QB, przebranżowił się ostatecznie na LB, gdzie może grać na każdej pozycji i wydaje się, że znakomicie wykorzystuje zarówno swoją szybkość, warunki fizyczne, jak też ponadprzeciętną inteligencję czytania zagrywek. Mimo już 24 lat, kupuje mnie swoim potencjałem.

76. New York Giants – Jabril Cox, Linebacker, LSU

Jeśli czegoś potrzeba każdej drużynie, to z pewnością potrafiących kryć linebackerów. Giants takowego brakuje w drugiej linii, dlatego trafia do nich Cox.

77. Los Angeles Chargers – Brevin Jordan, Tight End, Miami

Przyjrzałem się kim może postraszyć formacja TE Chargers i mamy tam w zasadzie tylko wiekowego Jareda Cooka, a Justin Herbert musi mieć do kogo rzucać. Jako że Jordan wciąż wisi na tablicy, to wybór jest szybki i wysyłam go do ekipy z Los Angeles. Ekipa Canes używała go w różnej formie w swojej ofensywie, sprawdzał się w tym bardzo dobrze. Do poprawy timing i technika jako route-runner. Jordan daje rade jako blocker. Przy tym sporo może też się nauczyć od Cooka.

78. Minnesota Vikings – Quinn Meinerz, IOL, Wisconsin-Whitewater

W pierwszej rundzie wybraliśmy zawodnika do defensywy, czas więc zająć się linią ofensywną. Quinn Meinerz, liniowy malutkiej uczelni Wisconsin-Whitewater z Division III, zrobił furorę podczas Senior Bowl i nie jest tajemnicą, że sztab Vikings przykłada co roku dużą wagę do ewaluacji graczy właśnie podczas tego wydarzenia. Na pozycjach skrajnych liniowych szykowani do gry powinni być Ezra Cleveland i Brian O’Neill, dlatego potrzeby OL robią się w jej środku. Meinerz ma spory potencjał i choć rywalizował ze słabymi rywalami w NCAA i przeskok do NFL może być utrudniony, to inne zalety sprawiają, że staje się naszym wyborem z nadzieją na szybkie wejście do pierwszego składu. PS. Znając Ricka Spielmana, wielce prawdopodobny scenariusz to „zejście” w dół z #14, wymiana mająca na celu pozyskanie wyboru w drugiej rundzie, którego Vikings nie mają.

79. Las Vegas Raiders – Kelvin Joseph, Cornerback, Kentucky

Z 79 pickiem Raiders wybierają CB Kelvina Josepha, występującego ostatnio w Kentucky, ale wcześniej rekruta LSU. Zespół z Las Vegas stawia tym pickiem na potencjał. Joseph pokazał w ostatnim sezonie (m. in. przeciwko Alabamie), że może stać się topowym CB ligi. Jest bardzo szybki, dynamiczny, eksplozywny. Ale najważniejsze, ma wymiary jakich Raiders potrzebują wśród CB. Koniec z eksperymentami i wybieraniu CB, którzy nie mają odpowiednich warunków fizycznych. Może nie od pierwszego spotkania, ale po dobrym offesasonie widzę go na boisku przy wielu zagrywkach.

80.  Las Vegas Raiders – Joe Tryon, EDGE, Washington

To zawodnik, który pokazał w NCAA, że ma coś w sobie wyjątkowego, co może sprawić, że będzie wieloletnim starterem. Ale nie od sezonu 2021, teraz zapewne tylko i wyłącznie rotacja. Musi przede wszystkim nabrać masy, by w pełni wykorzystać swoje warunki fizyczne. Wybór padł na dzień kiedy ma Pro Day, po roku przerwy od gry. Ale nie ma co czekać na jego wyniki, z jego nastawieniem jestem przekonany, że nie nawalił i jest w dobrej formie fizycznej. Witamy w Las Vegas.

81.  Miami Dolphins – Shaun Wade, Cornerback, Ohio State

Dolphins postanawiają w 3. rundzie wzmocnić secondary i wybór padł na byłego defensive backa Ohio. Jego największymi zaletami są atletyzm, warunki fizyczne oraz siła. Minusami są z pewnością decyzje, nonszalancja oraz dosyć łatwe odpuszczanie, niemniej jednak jego potencjał oraz potrzeba nickel cb skłoniła nas do tego wyboru.

82. Washington Football Team – Kadarius Toney, Wide Receiver, Florida

Jeden z najbardziej atletycznych skrzydłowych w drafcie. WFT potrzebuje dodatkowych atutów na skrzydle, a taka broń jak Toney na pewno im się przyda.

83. Chicago Bears – Ben Cleveland, Guard, Georgia

Skoro Bears mają już kim rozgrywać, warto by zapewnić mu jak najlepszą ochronę. Cleveland to wielki guard, silny, a do tego szokująco szybki. Radzący sobie zarówno w obronie podającego jak i w tworzeniu ścieżek dla biegaczy (w tym drugim nawet lepiej). Linii ofensywnej Bears daleko było do monolitu. I mimo, że Ben nie jest może rozwiązaniem każdego problemu to na pewno załata kilka dziur w środku linii, a i RB Miśków powinni być zadowoleni.

84. Philadelphia Eagles – Baron Browning, Linebacker, Ohio State

Eagles przydałoby się wzmocnić całą defensywę. Na pozycji linebackera moim „fanowskim” zdaniem przydałby się ktoś kto ma jeszcze miejsce do rozwoju. Baron ma niesamowite warunki fizyczne, by być starterem na poziomie NFL. Zresztą potwierdza to RAS, wykręcił go na poziomie 9.98, co powoduje że można go traktować jako zawodnika na znacznie więcej niż rookie contract. Bardzo dobrą robotę robi w coverage. Minusem może być nieregularność.

85. Tennessee Titans – Tommy Tremble, Tight End, Notre Dame

Jonnu Smith opuścił Tennessee, zostawiając jedną z większych dziur w tym zespole. Anthony Firkser pokazał się z dobrej strony grając na boisku, jednak Titans przyda się świeża krew. Choć dostępny jest Hunter Long, Titans patrzą w inną stronę. Liczą na wyższy sufit mniej doświadczonego TE, lecz perfekcyjnie skrojonego pod ich system swoją wszechstronnością, atletyzmem i blokowaniem. Tennessee Titans wybierają Tommy’ego Tremble, TE, Notre Dame.

86. New York Jets – Dylan Moses, Linebacker, Alabama

Jets mają problemy z obroną, w związku z czym już kolejny z picków idzie w tym kierunku. CJ Mosley skasował ładny kontrakt, a potem niestety nie wyszło z tego za wiele, kiedy najpierw złapał kontuzję, a potem zrobił opt out. Jest przez to sporo znaków zapytania na pozycji linebackera, a końcówka trzeciej rundy to dobry moment by zaadresować tę potrzebę. Ten zawodnik ma przy sobie kilka znaków zapytania, głównie zdrowotnych, jednak GM Jets liczy, że w jego przypadku szczęście będzie po stronie ekipy z Nowego Jorku. Jets wybierają… Dylana Mosesa, linebackera z Alabamy

87. Pittsburgh Steelers – Michael Carter, Running back, North Carolina

James Conner jest FA, pozostali RBs w zespole nie rokują jako full time starterzy, także oczy GMa Steelers zwróciły się w kierunku Michaela Cartera, RB z UNC. Dzięki swojej pracy nóg, dobremu czytaniu gry oraz nisko położonemu środkowi ciężkości Carter potrafi z łatwością omijać próby tackli ze strony obrońców. Do tego ma bardzo wszechstronny zestaw sklili, dzięki swoim umiejętnościom łapania podań i ochrony QB w grze podaniowej. Wyżej wymienione cechy idealnie wpasowują się w to, co planujemy grać w sezonie 2021.

88. Los Angeles Rams – Pete Warner, Linebacker, Ohio State

Rams poza Micah Kiserem nie mają w tym momencie za bardzo linebackerów przetestowanych w większej roli, a jacyś by się przydali, nawet jeśli ta pozycja jest mało istotna. Dlatego z #88 do Los Angeles trafia PETE WERNER, LB, OHIO STATE. OSU w sezonie 2020 miało rotację złożoną z aż czterech graczy drugiej linii obrony, często grając tradycyjnym base defense, ale realnie wyróżniało się dwóch graczy – Baron Browning i właśnie Werner. Browning został wybrany kilka picków wcześniej i wydaje się, że ma większy upside, ale Pete oferuje swojej drużynie dobre warunki fizyczne, bardzo dobry atletyzm, wydaje się, że z tej dwójki jest również lepszy w kryciu.

89. Cleveland Browns – Jevon Holland, Safety, Oregon

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w sezonie 2021 Browns będą często korzystać z ustawień z trzema safeties. I nic dziwnego, bo podstawowa trójka – Grant Delpit, Ronnie Harrison i John Johnson – przynajmniej na papierze prezentuje się bardzo dobrze. Żeby jednak prezentować się dobrze także na boisku, wszyscy muszą być zdrowi, z czym w 2020 był spory problem – Delpit wciąż czeka na debiut w NFL, co czyni go wielką niewiadomą, a Ronnie Harrison zagrał w zaledwie 30% defensywnych snapów. Na dodatek Harrison wkracza właśnie w ostatni rok kontraktu. Browns potrzebują zatem głębi, silniejszej rotacji i zabezpieczenia przyszłości tyłów formacji defensywnej. Wszystko to zapewnić ma Jevon Holland, S, Oregon. Na emocje kibiców Browns najbardziej może zadziałać świetne ball production Hollanda, który przez dwa lata w college’u zaliczył aż 9 przechwytów. Jego charyzma i zdolności przywódcze też na pewno nie zaszkodzą. Jednak tym, co sprawia, że stanowi idealne uzupełnienie korpusu safeties w Cleveland, jest umiejętność pełnienia różnych ról w defensywie – może ustawiać się w slocie, w boksie i głęboko. I choć atletyzm Hollanda budzi sporo wątpliwości, to Browns i tak mogą czuć, że bardzo dopisało im szczęście, pozwalając tak utalentowanemu zawodnikowi na spadek do 89. wyboru.

90. Minnesota Vikings – D’Ante Smith, Off Tackle, East Carolina

Kolejny liniowy z małej szkoły, ale w przypadku Smitha procentują cztery lata w roli startera. Dzięki temu może odnaleźć dla siebie rolę w NFL dość szybko. Niemal na pewno Vikings potraktują OL priorytetowo, a Smith – podobnie jak Meinerz – mógł wpaść im w oko podczas Senior Bowl. Wzięliśmy już IOL, czas więc na OT. Smith musi jeszcze poprawić technikę, ale fundament ma na tyle dobry, że warto po niego sięgnąć na etapie końcówki trzeciej rundy.

91. Cleveland Browns – Alim McNeill, Def Tackle, NC State

Z końcem sezonu 2021 wygasają kontrakty wszystkich trzech podstawowych DT Browns – Andrew Billingsa, Sheldona Richardsona i Malicka Jacksona. W rosterze nie ma też żadnego zawodnika, który mógłby w sposób naturalny rotować z Billingsem na pozycji 1-tech. Alim McNeill, DT z NC State ma zapewnić oddech starterom ze środka linii defensywnej. Mimo, że początkowo pewnie będzie pojawiał się na boisku głównie w pierwszych próbach, to w Cleveland wierzą, że z czasem rozwinie swój pass rushowy repertuar, do czego z pewnością ma atletyczne predyspozycje. I choć w swoim pierwszym roku startów grał głównie jako 3-tech, zaś w drugim jako 340-funtowy 0-tech, to po sezonie zrzucił 23 funty i jego naturalną pozycją może być 1-tech w schemacie, gdzie liniowi są odpowiedzialni za jedną lukę, a tak właśnie gra się w Cleveland.

92. Green Bay Packers – Paulson Adebo, Cornerback, Stanford

Green Bay nie przystępuje do draftu z wieloma dziurami w podstawowym składzie, ale jedną z nich jest niewątpliwie pozycja cornerbacka. Jaire Alexander gwarantuje najwyższą jakość z jednej strony boiska, jednak reszta zawodników na tej pozycji to niewiadome. Powracający King i Sullivan mają za sobą odpowiednio słaby i przeciętny rok, a głębię będą musieli zapewnić zawodnicy z małym doświadczenie w lidze. Dlatego z 92 pickiem Packers stawiają na Paulsona Adebo. Ryzyko związane z tym wyborem jest oczywiste – były CB Stanford po dobrym debiutanckim sezonie obniżył loty w 2019, po czym zrezygnował z gry w mijających rozgrywkach. Jednak jego ball skille i atletyczne atrybuty (jest wysoki, szybki i nie boi się bardziej fizycznej gry) to wystarczający powód, żeby zaryzykować w tym miejscu draftu. Bez potrzeby natychmiastowych startów i pod okiem Jerry’ego Gray’a, Adebo będzie miał szansę wykorzystać swój potencjał i utworzyć z Jairem idealnie uzupełniającą się parę cornerów.

93. Buffalo Bills – Spencer Brown, O-lineman, Northern Iowa

Bills są aktywni na rynku wolnych agentów. Z dnia na dzień sytuacja kadrowa Buffalo zmienia się w diametralny sposób. Do „oficjalnego” draftu jeszcze chwila, więc dużo może się wydarzyć. Na chwilę obecną, po wyborze DT i CB, postanawiam wzmocnić rywalizację w ofensywie. Spencer Brown to ponad 2-metrowy i ważący prawie 150kg ofensywny liniowy z uniwersytetu Northern Iowa. Jest bardzo silnym i impulsywnym zawodnikiem. Świetnie blokuje i bardzo dobrze współpracuje z pozostałymi zawodnikami linii ofensywnej. Uważam, że gracz o takiej charakterystyce idealnie pasowałby do formacji dowodzonej przez Josha Allena.

94. Kansas City Chiefs – Stone Forsythe, Off Tackle, Florida

Chiefs pozbyli się obu skrajnych liniowych, więc potrzebne jest dodanie do składu więcej niż jednego OT. Do wybranego w 1 rundzie Walkera Little dołączy więc Stone Forsythe, grający na uniwersytecie Floryda na pozycji lewego tackle’a. Stone jest bardzo wysoki, ma długie ręce, a jego dynamice nie można wiele zarzucić. Dobrze pokazywał się zarówno w przepychaniu rusherów jak i wychodząc do przodu i robiąc miejsce RB. Nie jest to może najmłodszy dostępny OT (RS Senior), jednak ma duży potencjał, a jego rozmiar pomoże zamaskować kilka braków. Jeśli w NFL uda mu się nabrać masy, nie tracąc przy tym dużo dynamiki, będzie bardzo ważnym elementem obrony Mahomesa.

95. Tampa Bay Buccaneers – Osa Odighizuwa, Def Tackle, UCLA

Buccaneers ponownie wybierają zawodnika defensywnego, ale nie takiego prototypowego pod linijkę wzoru. Doskonale odnajduje sie w pass rushu i kombinacja na linii z Vita Veą stworzy monstrum defensywne. Buccaneers wybierają Osa Odighizuwa, DL, UCLA.

96. New England Patriots – Deonte Brown, Guard, Alabama

GM Patriots jest bardzo zadowolony ze swoich dotychczasowych trafów, dlatego w trzeciej rundzie postanawia się nieco pobawić i wyciągnąć kogoś naprawdę dużego (dosłownie) kalibru na pozycję, która na dłuższą metę może się okazać w Patriots istotną potrzebą. W dodatku jest to dobry run blocker, a w pass pro mamy nadzieję, że nasz duet trenerski będzie go potrafił bardzo rozwinąć z potencjałem na solidnego startera w przyszłości. With the 96th pick in the 2021 nflpl draft, the New England Patriots select… ABSOLUTE UNIT, Deonte Brown, offensive guard, Alabama.

97. Los Angeles Chargers – Payton Turner, EDGE, Houston

Melvin Ingram, odchodząc z LA, zostawił dziurę, która należy uzupełnić. Turner jest do tego bardzo dobrym kandydatem i wyborem w tym momencie draftu. Uzupełniono pozycję ofensywnego tackle’a i tight enda. Wcześniej też pozycję cornerbacka, przez co można się zając inną pozycją na linii wznowienia akcji. W collegu Turner grał wzdłuż całej linii, czasami nawet został wysyłany na boisko jako OLB. Posiada warunki do grania na linii wznowienia, jego praca rąk to tez duży atut. Według ekspertów pasuje do każdego schematu w defensywie.

98. New Orleans Saints – Jamar Johnson, Safety, Indiana

Czasami potrzeby nie są widoczne na pierwszy rzut oka. Dla Nowego Orleanu taką jest pozycja safety, która będzie potrzebowała uzupełnienia w ciągu najbliższych lat i zastąpienia Malcolma Jenkinsa. A najlepiej to zrobić równie wszechstronnym i inteligentnym safety, choć trochę ograniczonym atletycznie.

99.  Dallas Cowboys – Hunter Long, Tight End, Boston College

Dallas Cowboys z 99 pickiem wybierają TE Huntera Longa (Boston College). Zawodnika, który pokazał w ostatnim sezonie, że przy dobrym rozgrywającym potrafi rozwinąć się na bardzo dobrego odbiorcę podań. Ma pewne ręce. W formacjach np. z dwoma TE na boisku będzie pewną opcją. Nie jest najgorszy też jako blokujący (a na niektórych taśmach wręcz bardzo dobry), co też może mieć w dłuższej perspektywie znaczenie i być dodatkowym atutem Cowboys. Szczególnie, że w miarę rozwoju sytuacji mogą często atak opierać na bieganiu.

100. Tennessee Titans – Ambry Thomas, Cornerback, Michigan

Titans, pomimo podpisania Jackrabbita i Kevina Johnsona, wciąż nie mają imponującej głębi na pozycji cornera. Ambry Thomas wniesie im atletyzm, którego będzie brakować bez Adoree Jacksona, wraz z możliwością gry jako boundary i slot. Do tego potencjalnie świetny młody duet z Kristianem Fultonem.

101. Detroit Lions – Janarius Robinson, EDGE, Florida State

Zawodnik ten wyróżnia się przede wszystkim potężnym wingspanem – ze wszystkich uczestników draft combine w XXI wieku więcej niż jego 87 cali miał tylko OT Jaryd Jones-Smith. Jednocześnie Janarius nie jest łanią w reflektorach, już teraz potrafi wykorzystywać ten atrybut chociażby pomagając w obronie biegowej. Dodatkowo jako pass rusher wydaje się nieco bardziej rozwinięty od bardziej hajpowanego kolegi z drużyny Josha Kaindoha.

102. San Francisco 49ers – D’Wayne Eskridge, Wide Receiver, Western Michigan

Oryginalnie 49ers nie mieli już wybierać drugiego dnia, ale po odejściu Roberta Saleha do Jets otrzymali kompensacyjny pick pod koniec 3 rundy. Traktując go jako bonus organizacja z San Francisco stawia na skill playera, który będzie mógł pomóc zespołowi od razu i stworzy ciekawą kombinację z Deebo Samuelem i Brandonem Aiyukiem. Tym graczem jest D’Wayne Eskridge. Skrzydłowy z Western Michigan ma w nogach prawdziwy dynamit, co jest jedynym z kluczowych wymogów w stosunku do zawodników w ofensywie Shanahana, świetnie radzi sobie jako slot receiver i mimo słabych fizycznych warunków nie boi się kontaktowej gry. Na uczelni miał problemy z uwalnianiem się z press coverage, a jego rout tree nie jest szczególnie rozbudowane, ale w systemie Niners, który opiera się na tworzenie separacji poprzez playcalling i schematy nie będzie to tak dużym problemem.

103. Los Angeles Rams – Jacoby Stevens, LB/Safety, LSU

Z #103 do Los Angeles Rams trafia JACOBY STEVENS, LB/S, LSU. W drużynie byłych mistrzów ligi akademickiej grał z numerem 7, tradycyjnie przeznaczonym dla Pana Playmakera. Na boisku zdarzało mu się obstawiać obie pozycje safety oraz rolę linebackera, był wykorzystywany w pass rushu, ale jednocześnie jako rekrut na pozycji WR posiada niezłe ball skills. Przydatny także w special teams, a znakiem zapytania przy jego nazwisku wg niektórych miał być atletyzm, ale na pro dayu rozwiał te wątpliwości i razem z wybranym rok temu Terrellem Burgessem powinni zapewnić świetną głębię w secondary ekipy z LA.

104. Baltimore Ravens – Trey Smith, IOL, Tennessee

Baltimore Ravens, po odejściu kilku zawodników grających w ofensywnej linii, potrzebują wzmocnień na tej pozycji. Trey Smith jest przede wszystkim silny jak tur, a jego mocną stroną jest ochrona running game. Lamar Jackson powinien być zadowolony

105. New Orleans Saints – Cameron McGrone, Linebacker, Michigan

Z ostatnim wyborem naszego community mocku, Nowy Orlean inwestuje w pozycję linebackera. Inwestuje w zawodnika o ogromnym potencjale, ale niepewnym zdrowiu, tak jak 4 lata temu z Alexem Anzalone. Podobnie jak Alex na UF, ten zawodnik był game changerem gdy był zdrowy i tym razem Saints liczą, że potoczy się inaczej.

Komisarz draftu: Grzegorz Kowalski (tt: @Sheffield888_PL)

Grafika: Maciej Zając

Leave a Reply

%d bloggers like this: