Skip to content

#NFLPL Draft MOCK 2021 – runda druga

Czas na ogłoszenie drugiej rundy #NFLPL Draft MOCK. Kogo wyłowili z naboru GM i jak te wybory argumentowali? Zapraszamy! 

Na starcie małe przypomnienie z tekstu dotyczącego wyboru pierwszej rundy:

GM drużyn są:

1. tt. @Garnecki – GM Jacksonville Jaguars i Tampa Bay Buccaneers
2. @akszp – GM Cleveland Browns
3. @kamilroter – GM Miami Dolphins
4. @PiotrDrwalu – GM Atlanta Falcons, Detroit Lions i LA Rams
5. @Bart_Wieczorek – GM Cincinnati Bengals i Baltimore Ravens
6. @M_Gutka – GM Minnesota Vikings
7. @Cantona_10 – GM Green Bay Packers i San Francisco 49ers
8. @ciurek01 – GM Buffalo Bills i Arizona Cardinals
9. @dkedzierawski – GM New Orleans Saints, Tennessee Titans i NY Giants
10. @zajac_maciej – GM Kansas City Chiefs i Chicago Bears
11. @Sheffield888_PL – GM Philadelphia Eagles, Los Angeles Chargers
12. @DaroMiami22– GM Carolina Panthers i Washington Football Team
13. @Karol_Potas – GM Las Vegas Raiders i Dallas Cowboys
14. @Garm1981 – GM Denver Broncos i Indianapolis Colts
15. @Yuuzek – GM Pittsburgh Steelers
16. @KubaKazula – GM New England Patriots i New York Jets
17. @Zdzichu26 – GM Seattle Seahawks i Houston Texans

Zaczynamy!

33. Jacksonville Jaguars – Trevon Moehrig, Safety ,TCU

Gdyby nie priorytet OT, Jags prawdopodobnie dokonaliby tego picku przy #25. Tymczasem na #33 ten zawodnik dalej czeka. Lider w swojej drużynie w college’u, atletyczny playmaker, którego Jaguars brakuje, bo w depth chart na tej pozycji nie ma wyróżniającego się talentu.

34. New York Jets – Asante Samuel Jr, Cornerback, Florida State

New York Jets kontynuują poszukiwania defensywy i choć pro day tego zawodnika ich nieco zmartwił, to z pickiem drugiej rundy GM postanowił, że jest w stanie zaryzykować i spróbować ulepszyć jedną z bardziej potrzebnych pozycji. Licząc, że niedostatki szybkościowe nie okażą się przeszkodzą do gry na zewnątrz (a jeśli się okażą to w środku) i zawodnik ten swoimi technicznymi umiejętnościami i kryciem w strefie udowodni, że niedaleko pada jabłko od jabłoni.

35. Atlanta Falcons – Joseph Ossai, EDGE, Texas

Free Agency 2021 pokazało, że pass rusherzy, nawet jeśli nie są absolutną elitą, będą dobrze opłacani na rynku bez względu na sytuację z salary cap, więc opłaca się wybierać ich wysoko i mieć na 4 lata w promocyjnej cenie. Z tego powodu w Atlancie słowa hymnu będą od dziś zapisywane jako „Ossai, can you see” – #35 draftu to JOSEPH OSSAI, EDGE, TEXAS. Jest to zawodnik surowy pod względem techniki, również przez to, że dopiero w ostatnim sezonie pełnił rolę true EDGE rushera (wcześniej grał jako hybryda). Na uczelni listowany na 245 funtów, ale na pro dayu zważony na 256 i utrzymanie tej masy bez straty atutów mogłoby mu jedynie pomóc. Jego największymi zaletami są atletyzm (41,5 w Verticalu i 10’11 w Broad Jump to absurdalne wyniki) oraz motor – oglądając taśmę można odnieść, że przeszkadzają mu przerwy w grze i najchętniej w ogóle by się na boisku nie zatrzymywał. Dodatkowo istnieje możliwość, że nie będzie mu robiło wielkiej różnicy atakowanie z 2-point stance oraz 3-point stance, co byłoby dużym plusem u koordynatora Deana Peesa, który na swojej pierwszej konferencji po przyjęciu oferty od Falcons, zapytany czy bazą jego schematu będzie ustawienie frontu 4-3 czy 3-4, odpowiedział „Tak”

36. Miami Dolphins – Najee Harris, Running back, Alabama

Dalej pracujemy nad dodawaniem talentu do ataku i uważamy, że Harris jest najlepszym RB tej klasy. Bardzo wszechstronny, silny oraz duży jak na tę pozycję (1.88 m). Jest to także „nowoczesny” running back, który opcją również w grze podaniowej. Dużą zaletą jest to, że Harris potrafi także blokować. Wszystko to sprawia, że powinien być bardzo ważnym ogniwem naszej ofensywy

37.  Philadelphia Eagles – Eric Stokes, Cornerback, Georgia

Kiedy kolejny rok z rzędu chcesz, by twój GM wybrał w Drafcie duet WR-CB w pierwszych rundach – to znaczy albo GM twojej ekipy ma pecha… albo znaczy, że już nie powinien pracować w twojej ekipie. W Philadelphii cornerbacka nie wybierano w ostatnich dwóch latach, m.in, z racji wymiany z Lions Dariusa Slaya. Z tym, że patrząc na „popisy” defensywy, to przydałby się jeszcze do formacji defensive backs dający jakość lub przynajmniej szansę na solidną grę. Stokes to szybki zawodnik, umie strącać piłki. Bardzo dobrze sobie radzi w man coverage. Na Pro Day Georgii pobiegł 40-yard dash w czasie 4.25 ! Ten wynik nie powinien jednak nikogo dziwić, szczególnie obeznanego z ekipą Bulldogs, ponieważ biegał on też w ekipach sprinterskich na bieżni.

38. Cincinnati Bengals – Wyatt Davis, Guard, Ohio State

Bengals potrzebują ochroniarza dla Joe Burrowa, który swoją posturą i fizycznością będzie wygrywał bitwy z defensorami. W poprzednim sezonie Bengals mieli parę najgorszych guardów w lidze. Davis będzie zdecydowanym upgradem i powinien być pożytecznym wzmocnieniem dla drużyny ze stanu Ohio.

39. Carolina Panthers – Alex Leatherwood, Off Tackle, Alabama

W pierwszej rundzie wybrany został rozgrywający, więc teraz potrzebny jest ktoś, aby go chronić. Może OL w Carolinie nie jest najgorszy, ale zawsze może być lepiej. Atletyczny offensive tackle Alabamy powinien wzmocnić protekcję Panthers.

40. Denver Broncos – Zaven Collins, Linebacker, Tulsa

Ten atletyczny i wszechstronny zawodnik, mający doświadczenie w grze zarówno w drugiej, jak i w trzeciej linii, powinien dać spore możliwości manewru Vicowi Fangio i stanowić solidne uzupełnienie formacji obronnej, po ostatnich wzmocnieniach aspirującej do wskrzeszenia słynnej „No Fly Zone”. Dodatkowym plusem jest fakt, że w liceum z powodzeniem grał też jako rozgrywający, będzie więc cennym zastępcą nie do końca spełnionego na tej pozycji w ubiegłym sezonie Kendalla Hintona.

41. Detroit Lions – Terrace Marshall Jr, Wide Receiver, LSU

Rozważałem w tym miejscu sparowanie T.J. Hockensona z kolejnym bardzo dobrym tight endem, ale Pani Sheila Ford Hamp powiedziała, że nie życzy sobie kolejnej próby kopiowania tego co robią Patriots, więc mam nadzieję, że ostateczna decyzja ruszy drugi w tym drafcie run po wide receiverów. Następcą Kenny’ego Golladaya i potencjalnie pierwszą opcją na lata dla Justina Fieldsa, będzie 5-gwiazdkowy rekrut z HS. Jeden z najmłodszych skill players dostępnych w tym roku (dopiero po drafcie skończy 21 lat), z lekko opóźnionym breakoutem przez znalezienie się na depth charcie za Ja’Marrem Chasem i Justinem Jeffersonem. Obdarzony świetnymi warunkami fizycznymi, mogący grać zarówno w slocie, jak również na zewnątrz, bardzo dobrze radzący sobie z generowaniem jardów po chwycie, z co najmniej przyzwoitą techniką biegania ścieżek. Numer 41 draftu to TERRACE MARSHALL JR, WR, LSU

42. New York Giants – Landon Dickerson, IOL, Alabama

Po ucięciu Kevina Zeitlera, środek linii ofensywnej Giants nie wygląda zbyt imponująco. Jest tam potencjał, zwłaszcza na guardzie, ale przyda się zabezpieczyć maszynkę do fumble wszechstronnym liniowym. Najlepiej jeszcze takim dobrym. Z 45 numerem do New York Giants trafia Landon Dickerson z Alabamy.

43. San Francisco 49ers – Carlos Basham Jr. D-Lineman, Wake Forest

Zeszły sezon pokazał wyraźnie, że kluczowa dla sukcesów 49ers w 2019 była obrona, a w szczególności dominujący pass rush. Kiedy w wyniku kontuzji i słabszej formy części graczy zabrakło presji na Qb rywali, secondary zespołu również zaczęło mieć masę problemów. Dlatego, żeby zapobiec powtórce tej sytuacji, z 43 pickiem San Francisco wybierają Carlosa Bashama Jr. To zawodnik świetnie pasujący do schematów defensywnych drużyny, ponieważ można go ustawiać zarówno jako typowego edge’a, jak i na środku linii. Nie jest może demonem szybkości, a jego bend pozostawia sporo do życzenia, ale połączenie siły, warunków fizycznych, nieustępliwość i futbolowego IQ powodują, że od startu może być wartościowym element rotacji, a z czasem wywalczyć dla siebie większą rolę.

44. Dallas Cowboys – Jackson Carman, O-lineman, Clemson

Ekipa Dallas Cowboys, po wyborze CB w pierwsze rundzie, miała skupić się ponownie na zawodniku z tej formacji. Jednak dla nich nieoczekiwanie okazało się, że z drugim wyborem na tablicy jest jeszcze uniwersalny liniowy Jackson Carman (OT, Clemson) i ostatecznie na niego się decyduje. To polisa ubezpieczeniowa nowego kontraktu Daka Prescotta. Linii, która kiedyś była elitą NFL, a obecnie jest tylko dobra, często osłabiana kontuzjami. Szczególnie Tyron Smith zużywa się bardzo wyraźnie, w ostatnich 5 sezonach nie udało mu się rozegrać pełnych sezonów, z czego w 2020 zagrał tylko w dwóch spotkaniach. Zakończył rozgrywki po poważnej kontuzji szyi (podejrzewa się, że mogą być też problemy z kręgosłupem, naruszone nerwy). Przeszedł operację. Tak więc – nawet jeśli wróci – Carman przyda się do rotacji, Jackson witamy w Arlington!

45. Jacksonville Jaguars – Pat Freiermuth, Tight End, Penn State

Jaguars drugim pickiem w drugiej rundzie stawiają na ofensywę. Zawodnik uniwersalny – jako prawdziwy blokujący TE, zarówno w pass protection jak i run block, jako receiver mogący stanowić mismatch dla kryjących linebackerow i threat w endzone. Wybór ten zapełnia najbardziej palącą potrzebę na pozycji na której (poza QB) Jaguars mieli największą dziurę. Ponadto, zawodnik ten dołącza do swojego position coacha z uczelni, który objął stanowisko TE coach w Jaguars.

46. New England Patriots – Richie Grant, DEF Back, UCF

Wszyscy wiemy, jak bardzo GM Patriots lubi sobie wybrać defensive backa w drugiej rundzie, nawet jeśli potrzeby są kompletnie gdzie indziej. Teraz potrzeby są całkiem ładnie załatane (przynajmniej chwilowo), więc co dopiero nie wybrać DB w takiej sytuacji. DB, który jednocześnie jest swego rodzaju potrzebą, bo jeśli w secondary Patriots jest coś, co wymaga uwagi, to długoterminowa przyszłość na pozycji free safety, biorąc pod uwagę, że Devin McCourty za chwilę zawiesi pewnie kask na kołku. Dlatego też Patriots spoglądają w stronę pewnego pana, który dobrze radzi sobie w Man coverage, bardzo dobrze wygląda w całym przeddraftowym procesie i stylem pasuje do tego, co Patriots lubią mieć na free safety.

47. Los Angeles Chargers – Elijah Molden, Cornerback, Washington

Los Angeles Chargers załatali już w drafcie jedną dziurę, czyli pozycję offensive tackle. Teraz potrzebują załatać drugą, tzn. potrzebują cornerbacka. Swój wzrok kierują ku…Elijah Moldenowi z Washington Huskies. Huskies w ostatnich latach produkowało wielu zawodników do defensyw ekip NFL (jak i kilku do ofensyw). Molden może być zawodnikiem wielu ról w defensywie. Porównywany w odpowiednich proporcjach do Tyranna Mathieu. Dobrze radzi sobie na slocie. As do zadań ekipy od special teams. Ma instynkt do znajdywania się w dobrym miejscu o dobrej porze.

48. Las Vegas Raiders – Andre Cisco, Safety, Syracuse

Raiders, po spełnieniu największej potrzeby pierwszego dnia, biorą się za defensywę. Do ekipy z Las Vegas dołącza Andre Cisco (safety, Syracuse). Jest to zawodnik efektywny, efektowny, bardzo dynamiczny, Gruden już go uwielbia. Nie wiem czy od razu będzie starterem, szczególnie że wraca po kontuzji i roku przerwy, ale ma ogromne możliwości na które warto w tym momencie postawić. Pewnie idealnie byłoby wybrać go w trzeciej rundzie, ale Raiders nie chcą ryzykować ewentualnej jego straty.

49. Arizona Cardinals – Travis Etienne, Running back, Clemson

Osobiście mocno zaskoczył mnie fakt, że na tym etapie draftu dalej dostępny był RB Clemson. Według wielu topowych źródeł uznawany jest za najlepszego biegacza tego draftu i może zostać wybrany nawet w pierwszej rundzie. W zeszłym sezonie zdobył łącznie 1516 jardów i 16 przyłożeń. Natomiast podczas całej swojej przygody w Clemson (4 sezony) zapisał na swoim koncie 4952 jardów i 70 przyłożeń dołem oraz 1155 jardów i 8 przyłożeń góra. Liczby robią wrażenie. Etienne to mały, bardzo silny i szybki zawodnik. Już nie jednej drużynie akademickiej napsuł poważnie krwi. Moim zadaniem jest w pełni gotowy żeby pokazać swój talent na boiskach NFL.

50. Miami Dolphins – Creed Humphrey, IOL, Oklahoma

Zawsze warto wzmocnić linię ofensywną, a wierzymy, że zawodnik Oklahomy, który w 37 występach nie przepuścił ani jednego sacka, będzie w tym miejscu doskonałym wyborem. Zdecydowanie u Humphreya wyróżnia się siła, szybkość reakcji, futbolowa inteligencja oraz technika. Piętą achillesową jest natomiast atletyzm. Kapitalnie odnalazł się w systemie Lincolna Rileya i wierzymy, że będzie przez długi czas centrem Dolphins.

51. Washington Football Team – Jamin Davis, Linebacker, Kentucky

WFT potrzebny jest linebacker. Dobrym wyborem będzie atletyczny Jamin Davis z Uniwersytetu Kentucky. Nie będzie to instant starter, ale widać u niego ogromny talent, który może zaprocentować w przyszłości.

52. Chicago Bears – Kyle Trask, Rozgrywający, Florida

Miejmy to za sobą. Chicago to drużyna wręcz legendarnie słynąca ze słabych QB. I nie oszukujmy się, że plan z Daltonem jest jakkolwiek długofalowy. Potrzeba zmianyi potrzeba nowego rozgrywającego. Czy Kyle Trask jest odpowiedzią? Pozostaje mieć nadzieję. Bears nie mają wyjścia, muszą spróbować, bo jeśli nie… GM i HC będą szukać pracy daleko od wietrznego miasta. Dostając rok nauki za plecami Daltona (a co za tym idzie wysokie picki za rok) może stać się dobrym starterem.

53. Tennessee Titans – Tylan Wallace, Wide Receiver, Oklahoma State

Odejście Coreya Davisa tworzy dużą wyrwę na pozycji skrzydłowego dla Tennessee. Po wyborze Dillona Radunza i zainwestowaniu w linię ofensywną, AJ Brown potrzebuje pomocy. Tennessee potrzebuje trochę większego skrzydłowego, który dobrze radzi sobie na catch point, najlepiej dodając do tego route running. Kluczem jest jednak umiejętność blokowania, a w tej ten skrzydłowy radzi sobie dobrze.

54. Indianapolis Colts – Liam Eichenberg, Off Tackle, Notre Dame

Jak mawiał wieszcz z Indiany, „Wielkieś mi uczynił pustki w linii mojej, Antoniuszu Costanzo, tą wieścią o emeryturze swojej”. Pustki te warto uzupełnić. Jesteśmy świeżo po znakomitych wynikach cenionego przez ligowych wyjadaczy Brady’ego Christensena, jednak GM Colts po długich deliberacjach, decyduje się pójść w innym kierunku, stawiając na zawodnika o doskonałym opanowaniu podstaw, doświadczonego (z trzema sezonami bez opuszczonego meczu) i w zasadzie gotowego, żeby natychmiast wskoczyć do składu ekipy NFL. Z 54. wyborem w Colts wybierają Liama Eichenberga, 23-letniego lewego skrajnego liniowego z Notre Dame.

55. Pittsburgh Steelers – Tyson Campbell, Cornerback, Georgia

Po zwolnieniu Stevena Nelsona, w CBs core Steelers zrobiła się luka, którą z wyborem 55 planują wypełnić Tysonem Campbellem z Georgii. Mimo jego braków, jego warunki fizyczne oraz atletyzm powodują, iż w 2r nie wypada przepuścić tego potencjału i traktujemy ten wybór jako high risk-high reward.

56. Seattle Seahawks – Ifeatu Melifonwu, Cornerback, Syracuse

Pete Carroll jest trenerem, któremu bardzo wiele można zarzucić, ale nie można mu odmówić, że potrafi wyciągnąć to co najlepsze z młodych cornerbacków. W sytuacji, gdy Shaquill Griffin przeniósł swoje talenty do Jacksonville, Seattle muszą rozejrzeć się za wsparciem na jego pozycji, gdyż na dobrą sprawę wchodzą w sezon bez prawdziwego CB1. Wybór Ifeatu Melifonwu byłby wzmocnieniem rywalizacji na tej pozycji, ale też dającym inne opcje, gdyż nie brakuje opinii, że w NFL jego pozycja może się nieco zmieniać, ze względu na szeroki wachlarz umiejętności, mobilność i świetne warunki fizyczne. W defensywie z takimi zawodnikami jak Adams czy Flowers, pewna elastyczność jest niezbędna i może wydać się Carrollowi dokładnie tym, czego szuka. Ponadto zawodnik Syracuse wydaje się mieć bardzo wysoki sufit, dobrze tackluje i choć miewał problemy z urazami, to może okazać się idealnym wyborem dla Seahawks.

57. Los Angeles Rams – Rashad Weaver, EDGE, Pittsburgh

Rams zainwestowali spore fundusze w przedłużenie Leonarda Floyda, ale wyobrażam sobie, że gdyby obok niego miał startować Ogbonnia Okoronkwo, to nawet potrojenia ściągane regularnie przez Aarona Donalda mogą nie wystarczyć, by Floyd mógł grać na miarę tej umowy.  Zawodnik ten na pro day Pittsburgha nie zachwycił szybkością i eksplozywnością, ale z dobrej strony pokazał się w short shuttle i 3-cone drill, a na taśmie widać wyróżniającą się na tle tegorocznej klasy pass rusherów technikę, która pozwoliła mu w ostatnim sezonie zanotować 5. najwyższy win rate (21.1%) i wg mnie jest to zawodnik na początek drugiej rundy, który w tym miejscu będzie stealem.

58. Baltimore Ravens – Amon Ra St.Brown, Wide Receiver, USC

Dobry route runner, świetny w contested catch situations, bardzo solidny w aspekcie łapania piłki. Ravens dopiero co podpisali Sammy’ego Watkinsa, ale nie ma pewności czy były gracz Bills i Chiefs zostanie w Baltimore na dłużej.

59. Cleveland Browns – Ronnie Perkins, DE, Oklahoma

Cichym bohaterem Browns w drugiej połowie sezonu 2020 był Olivier Vernon, kiedy to najpierw pod nieobecność, a później w okresie słabszej formy, borykającego się z efektami koronawirusa Mylesa Garretta, miał swój najlepszy okres w karierze. Futbol jest niestety okrutny i Vernon w czwartej kwarcie ostatniego meczu sezonu regularnego zerwał ścięgno Achillesa, jego kontrakt wygasł i obecnie jest wolnym agentem z niewielkimi szansami na podpis. W Cleveland po Vernonie pozostała luka na pozycji drugiego edge rushera, a Browns przykładem poprzedniego sezonu utwierdzeni w przekonaniu, jak istotna jest to rola, w drugiej rundzie kierują swoją uwagę w stronę skraju linii defensywnej i decydują, że Mylesowi Garrettowi będzie tam partnerować Ronnie Perkins, DE z Oklahomy. Perkins nie zachwyca wymiarami, jest tylko przeciętnym atletą (choć jego wyniki podczas pro day mogą być zniekształcone kontuzją) i ma na swoim koncie zawieszenie za marihuanę, co sprawia, że jego wybór jest obarczony sporym ryzykiem. Wystarczy jednak włączyć film, żeby zobaczyć zawodnika, który w pass rushu potrafi wygrać na zewnątrz, do wewnątrz i przez środek, a przy tym jest zaskakująco mocny w obronie biegów i nieustannie gra na najwyższych obrotach. Na tym etapie draftu nie ma prospektów idealnych, jednak za wysokim ryzykiem, jakie wiąże się z Perkinsem, stać może jeszcze wyższa nagroda.

60. New Orleans Saints – Robert Rochell, Cornerback, Central Arkansas

Po zwolnieniu Janorisa Jenkinsa, Saints pozostają z wyrwą na pozycji cornera numer dwa. Chociaż Keith Washington posiada dużo potencjału i już jest w zespole, a fani czekają z nadzieją na solidnego weterana na to miejsce (TJ Carrie), to Święci wciąż potrzebują taniej opcji z dużym potencjałem na to miejsce. A najlepiej wybrać tam lokalnego chłopaka, ze świetnym atletyzmem, produkcją na piłce (były skrzydłowy), dobrym run stuffem i doświadczeniem w grze on/off press.

61. Buffalo Bills – Aaron Robinson, Cornerback, UCF

Buffalo musi wzmocnić pozycję CB. Wybór w pierwszej lub drugiej rundzie CB jest praktycznie pewny. Aaron to wszechstronny, silny i atletyczny obrońca. Idealnie pasuje do roli slot cornerbacka. Uważam, że pod okiem jednego z najlepszych CB ligi Tre’Daviousa White’a i HC Seana McDermotta mógłby wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i w znaczny sposób pomóc drużynie.

62.Green Bay Packers – Dyami Brown, Wide Receiver, North Carolina

Jedną ze standardowych praktyk Packers w ostatnich latach jest wybieranie graczy, którzy pomogą zabezpieczyć sytuację drużyny w obliczu następnego FA. A biorąc pod uwagę fakt, że jedynym skrzydłowym pod kontrolą zespołu w sezonie 2022 jest na ten moment Allen Lazard, GM Green Bay z 62 pickiem decyduje się postawić na Dyamiego Browna. Były receiver uniwersytetu North Carolina nie powinien być jednak tylko stashem na kolejne lata, ale będzie mógł pomóc zespołowi od razu. To eksplozywny deep threat (w 2019 i 2020 notował średnio ponad 20 ypc mimo dużej próby), który świetnie wykorzystuje double moves do mylenia cornerów rywali, a dodatkowo jest całkiem chętnym i skutecznym blockerem (bardzo istotna cecha u WRów w ofensywie LaFleura). Martwić może jego mała wszechstronność (grał praktycznie tylko z lewej strony boiska) i niezbyt rozbudowana ilość bieganych ścieżek, ale są to rzeczy do poprawy, a atuty Browna pozwalają wierzyć, że może z niego wyrosnąć bardzo dobry WR2 na poziomie nfl.

63. Kansas City Chiefs – Nick Bolton, Linebacker, Missouri

Linia ofensywna Chiefs została wzmocniona w pierwszej rundzie, czas na zajęcie się kolejnymi dziurami (byłbym wzięty za szaleńca biorąc kolejnego LT, choć długo chciałem). Z 63 numerem Kansas City Chiefs wybierają Nicka Boltona, LB MISSOURI. Nick nie jest niesamowicie atletyczny, jest wręcz mały jak na LB, jednak znakomicie nadrabia to sprytem i agresją na boisku. Jego taśma pokazuje jak dobrze radzi sobie ze znajdowaniem luk w które można wpaść by uderzyć QB lub runnera. Tackle’owanie było dużym problemem Chiefs, a dodanie w DRUGIEJ (bo branie go w pierwszej uważam za spory reach) takiego zawodnika to chyba zawsze dobry pomysł. Bolton mimo warunków jest też przyzwoity w obronie gry podaniowej.

64. Tampa Bay Buccaneers – Javonte Williams, Running back, North Carolina

Dobrze wiemy, że Buccaneers z GOATem, który ani trochę się nie starzeje, są faworytem do wygrania ponownie za rok. Z większością zawodników przedłużonych na kolejne sezony, Buccaneers sięgają po.. running backa. Wraz z Ronaldem Jonesem i Lombardi Lennym, Tampa tworzy trójgłową hydrę, która może zdominować każdą defensywę w run game. Biega, łapie (Tomasz lubi swoich łapiących RB) umie w pass protection i w lead blocking, niszcząc większych od siebie linebackerów.

Komisarz draftu: Grzegorz Kowalski (tt: @Sheffield888_PL)

Grafika: Maciej Zając

Leave a Reply

%d bloggers like this: