Skip to content

Divisional Round – Tampa Bay Buccaneers @ Detroit Lions

Za nami połowa fazy Divisional Round. W obu rozegranych meczach górą byli gospodarze, czyli drużyny rozstawione wyżej po sezonie zasadniczym. Nie oznacza to jednak, że brakowało w nich emocji. W pierwszym z dzisiejszych spotkań zmierzą się #3 i #4 konferencji NFC czyli Lions i Buccaneers. Pierwszy kickoff będzie miał miejsce o całkiem fajnej dla polskiego kibica godzinie tj. o 21:00.

Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Dla kibiców w Detroit i okolicach już sam fakt rozgrywania przez Lions meczu w play-offach na własnym stadionie był wielkim świętem, wszak miało to miejsce pierwszy raz od 1993. Podopieczni Dana Campbella postanowili jeszcze bardziej rozpieścić swoich fanów i po niezłym meczu pokonali Los Angeles Rams 24-23.

Radość była o tyle większa, że kilka godzin wcześniej prezent dołożyli także… rywale z dywizji NFC North czyli Green Bay Packers. Dzięki ich zwycięstwu nad #2 Cowboys, było jasne, że w przypadku wygranej Lions, Ford Field w Detroit będzie gościło futbolistów także w ramach Divisional Round. Kibicom pozostało więc czekać tylko na rywala ich ulubieńców. W ostatnim meczu fazy Wild Card Buccaneers okazali się lepsi od Eagles więc to ekipę z Tampy czeka podróż do Detroit.

To jak bardzo mieszkańcy stolicy amerykańskiej motoryzacji czekali na występy swoich ulubieńców widać chociażby po biletach. Na stronie obsługującej odsprzedaż wejściówek na dwa dni przed weekendem ceny najtańszych biletów na poszczególne mecze prezentowały się następująco. W Baltimore ok. 90$, w San Francisco ok. 160$, w Buffalo 150$ a na Ford Field aż 480 dolarów.

Spośród 6 zwycięzców Wild Card Round tylko Packers stracili więcej punktów niż Lions. Spełniło się więc to o czym wspomnieliśmy w zeszłotygodniowej zapowiedzi – nie jest to drużyna od której można by oczekiwać defensywnego meczu. Nie oznacza to oczywiście, że można sobie pozwolić na lekceważenie formacji obronnej Detroit. Z pewnością nie można lekceważyć Aidana Hutchinsona – o tym jak niebezpieczny jest to zawodnik przekonał się na własnej skórze Matt Stafford, którego debiutujący w play-offach „Hutch” zsackował dwukrotnie. Pozostając w temacie pass rushu warto zaznaczyć że na mecz z Bucs został aktywowany z IR inny drugoroczniak James Houston, którego ostatnio oglądaliśmy na boisku w Week 2. W poprzednim sezonie Houston zebrał 8 sacków, mimo iż grał zaledwie w 7 spotkaniach.

Nie da się ukryć, że prawdziwą siłę Lions stanowi ofensywa. O duecie kapitalnych rookies pisałem już tydzień temu i zarówno Sam LaPorta jak i Jahmyr Gibbs nie zawiedli, zdobywając po TD w meczu z Rams. Przyłożenia nie zdobył tym razem Amon-Ra St. Brown ale uzbierał za to aż 110 jardów złapanych piłek. Przypomnijmy, że skrzydłowy który oryginalne imię dzieli z egipskim bogiem urodzaju i płodności w sezonie zasadniczym przekroczył granicę 1500 jardów i 10 TD. A mowa przecież o bardzo młodym zawodniku, rozgrywającym dopiero swój trzeci sezon w NFL. St. Brown po raz pierwszy w karierze został wybrany do drużyny All Pro.

Za sprawą silnego związku NFL z grą w fantasy football a także po prostu ze względu na widowiskowość i to co dobrze wygląda na wideo i zdjęciach o tzw. skill positions mówi się bardzo dużo a o linii ofensywnej prawie wcale. A przecież każdy kto miał do czynienia z futbolem wie, że mecz wygrywa się lub przegrywa na linii wznowienia. O-line czyli grupa wielkich facetów to najlepszy przyjaciel każdego rozgrywającego. Jared Goff ma luksus posiadania przyjaciela na którym może polegać. Linia ofensywna Lions to jedna z topowych formacji w lidze. Po tym jak z rozgrywkami pożegnali się już Eagles, jedynie Ravens są w tej kwestii na porównywalnym, może nieco wyższym poziomie. Podstawowa piątka w całości składa się z zawodników którzy zostali wydraftowani przez Lions i to w 1. lub 3. rundzie.

Młodość po obu stronach piłki, wierna baza czekających od lat na sukcesy kibiców z raperem Eminemem na czele – drużynie z Detroit po prostu nie da się nie kibicować o ile nie jest się oczywiście fanem aktualnego rywala Lions.

Tydzień temu na Ford Field spotkali się Jared Goff i Matthew Stafford. Tą dwójkę oprócz tego, że do swoich obecnych drużyn trafili w ramach jednej wymiany łączy także fakt, że obaj zostali wybrani z #1 w drafcie. Dziś także będziemy świadkami pojedynku dwóch „jedynek”. Jared Goff zszedł z tablicy jako pierwszy w 2016 roku. Baker Mayfield otworzył draft w 2019.

Gdy Lions i Bucs mierzyli się w Week 6 górą byli dzisiejsi gospodarze, którzy wygrali 20-6. W tamtym meczu swój najsłabszy występ w sezonie zaliczył Baker Mayfield. Jednorazowy wypadek przy pracy czy świetne przygotowanie defensywy Lions na tego konkretnego rywala?

Mayfield to jedna z ciekawszych historii tego sezonu. W 2022 reprezentował barwy dwóch drużyn. Najpierw był starterem w Panthers ale po kontuzji stracił miejsce w hierarchii na rzecz PJ-a Walkera. Na początku grudnia poprosił więc swoich pracodawców o zwolnienie i już dzień później był zawodnikiem Los Angeles Rams. W drużynie z zachodniego wybrzeża zaliczył starty w 4 ostatnich meczach sezonu. Rams nie weszli do play-offów i po zakończeniu rozgrywek Mayfield trafił na rynek wolnych agentów. Szansę dali mu Buccaneers, którzy potrzebowali QB po kolejnym, tym razem już chyba ostatecznym odejściu Toma Brady’ego na emeryturę.

I tak oto jesteśmy tu i teraz. Tydzień temu Baker Mayfield zagrał kapitalne zawody przeciwko Eagles, którzy jeszcze niedawno byli mocnym faworytem do udziału w Super Bowl. Solidna gra rozgrywającego to jednak tylko jedna ze składowych potrzebnych do tego, by drużyna mogła zajść w sezonie tak daleko. Złośliwi powiedzą, że Bucs są w play-offach przede wszystkim dzięki grze w słabej dywizji NFC South. I będą mieli w tym sporo racji. Gra biegowa w Tampie praktycznie nie istnieje. To znaczy istnieje ale nie przynosi efektów. 3.4 jarda/bieg to najgorszy wynik w całej lidze. Rachaad White biegał z piłką 272 razy (więcej zebrał tylko Derrick Henry) a mimo to nie udało mu się przekroczyć granicy 1000 jardów. Tysiąc jardów w grze podaniowej zebrał za to ponownie Mike Evans. Ta sztuka udała mu się po raz dziesiąty… w dziesięciu rozegranych sezonach. Skrzydłowy Bucs to gwarancja solidnych liczb w grze górą, niezależnie od tego kto jest w danym momencie rozgrywającym.

Przechodząc do defensywy – w kwestii pass rushu Buccaneers plasują się w górnej połowie ligowej stawki. 48 sacków rozdysponowane jest jednak pomiędzy wielu zawodników. Liderem pod tym względem jest rookie LB YaYa Diaby z wynikiem 7.5. Cztery powalenia QB zaliczył inny z pierwszoroczniaków Calijah Kancey. Swoje w tej kwestii jak zwykle zrobił także niezawodny Vita Vea, który od lat pozostaje jednym z najlepszych DT w lidze. Jeśli chodzi o defensywę jako całość to Bucs mają duże problemy z obroną gry podaniowej ale dobrze radzą sobie z powstrzymywaniem biegów. By mieć szansę w starciu z Lions muszą spisać się dobrze w obu odsłonach.

Podopieczni Todda Bowlesa nie byli faworytami spotkania z Eagles. Tym razem bukmacherzy dają im jeszcze mniejsze szanse, ustawiając linię na 6-punktową przewagę Lions.

Bucs z jednym z największych zaskoczeń sezonu Bakerem Mayefieldem czy napędzani młodzieńczą energią Lions. Kto zamelduje się w finale konferencji i zagra na Levi’s Stadium w Santa Clara? Dajcie znać, na kogo stawiacie i komu kibicujecie.

***

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na Facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/


Autor: Michał Cichowski

Michał Cichowski View All

Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej