Skip to content

Patriotyczny Raport #38. Podsumowanie sezonu

Sezon 2023 dla New England Patriots już się zakończył. Ktoś może powiedzieć, że prawdziwa zabawa dopiero się zaczyna – zmienił się trener, możliwe że za chwilę będą kolejne zmiany w sztabie, a zbliżający się offseason będzie może najważniejszy od lat. Trzeba jednak najpierw podsumować mocno nieudane ostatnie miesiące. Chcecie wiedzieć, którzy zawodnicy wyróżnili się w końcówce, której nie śledziliście tak mocno, czego możemy się po nich spodziewać i komu kończy się kontrakt? To tekst dla was.

*****

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk -> Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.

*****

Oczywiście do zatrudnienia Jeroda Mayo w roli trenera głównego w raportach jeszcze dojdziemy, jednak najpierw chcę poczekać na to, jak ukształtuje się jego sztab, bo widać, że jest w trakcie jego tworzenia. Wtedy też będziemy powoli przechodzić do wolnej agentury i draftu, ale najpierw podsumujmy sezon 2023. Jak co roku – parę słów o każdym z zawodników, który ma ważny kontrakt na kolejny rok i też o tych, którym kontrakt się skończył z oceną, jaka jest szansa na powrót. Sezon poszedł beznadziejnie, ale ostatecznie dał wybór #3 w drafcie, do wydania będzie ponad 70 milionów, a i w aktualnym składzie mimo wszystko są zawodnicy, którzy mogą pozytywnie patrzeć w przyszłość. Kto?

Zawodnicy mający ważny kontrakt na sezon 2024:

Rozgrywający (QB):

  • Mac Jones – myślę, że na ten temat każdy fan Patriots ma wyrobioną swoją opinię. Moja jest taka, że Mac, poprzez beznadziejne ruchy ofensywne w ostatnich dwóch latach, z solidnego młodego gracza stał się gościem bez pewności siebie. Czy byłby kimś zdolnym poprowadzić drużynę do Super Bowl? Pewnie nie, ale ten Mac, którego widzieliśmy w tym sezonie to też daleko od tego, czym mógłby lub powinien być. Pojęcia nie mam, czy jest w stanie się odbudować na poziom, na którym był, ale jeśli tak, to raczej nie w Patriots;
  • Bailey Zappe – Zappe w końcu dostał swoją szansę i pokazał, że dopóki wszystko ma z góry zaplanowane, a jego koordynator  pokazuje palcem, co robić, to wygląda nawet dobrze. Gorzej, że tak to zazwyczaj nie wygląda i przy pierwszej przeszkodzie zaczyna się robić słabo. Niemniej tym sezonem udowodnił, że na rolę backupa zasługuje. Choć w idealnym świecie byłby QB3 (rookie, solidny weteran, Zappe);

Skrzydłowi (WR):

  • Demario Douglas – najpiękniejszy promyczek tego ataku w tym sezonie. Miło ze strony Billa Belichicka, że na sam koniec swojego pobytu wydraftował w końcu dobrego skrzydłowego. Jeśli w takim dysfunkcyjnym ataku i męcząc się z kontuzjami wyglądał tak dobrze, to znaczy, że potencjał jest tu naprawdę spory. Nawet na WR2 w dobrym ataku, a to przecież chłopak z szóstej rundy;
  • JuJu Smith-Schuster – niestety, wymiana Jakobiego Meyersa na JuJu to najgorszy ruch ubiegłego offseasonu, zaraz obok słabego zaadresowania linii ofensywnej. Do samego JuJu nic nie mam, ale te raporty o zniszczonych kolanach chyba okazały się prawdziwe. Mimo wciąż młodego wieku wygląda na słabszego i wolniejszego niż w poprzednich sezonach. Pojedyncze akcje jako WR4-5 zrobi, ale za takie pieniądze to niestety nic. A jeszcze przez rok nie warto go zwalniać, bo będzie się to wiązało z kosztami;
  • DeVante Parker – a skoro mowa o przepłaconych skrzydłowych… jego kontrakt patrząc na grę i rynek nie jest tragiczny, ale fakt, że jest mocno ograniczony i ma ponad 30 lat był dziwny, szczególnie że w tym samym czasie Patriots mogli mieć DeAndre Hopkinsa. Podobnie jak JuJu, jeszcze z rok musi zostać, żeby nie tracić kasy. Ich koszt po zwolnieniu będzie taki sam jak ten, kiedy są w drużynie, więc już niech będą. WR roomu i tak nie przebuduje się w jeden offseason. Miejmy nadzieję, że Parker nie będzie musiał być w przyszłym roku kimkolwiek więcej niż WR3-4. W tej roli na pojedyncze długie piłki może być;
  • Tyquan Thornton – przyszły camp w miejmy nadzieję nowym albo chociaż zmodyfikowanym systemie to ostatnia szansa na cokolwiek w tej drużynie. Niestety Tyquan jest tym, czym wydawał się w drafcie – bardzo szybkim skrzydłowym w linii prostej, który jednak bardziej zróżnicowanych ścieżek biegać nie potrafi. A poza tym miewał problemy z łapaniem piłki. Nie rozwinął się od tamtej pory nawet trochę. Nie winię go – nie on siebie wybrał w drugiej rundzie i od razu zawiesił poprzeczkę wysoko. A jako uzupełnienie składu może się jeszcze przydać;
  • Kayshon Boutte – dziwny to był dla niego sezon. Niespodziewanie już w pierwszym meczu zagrał dużo snapów i miał szansę wygrać Patriots mecz, ale zabrakło dostawienia nogi. Od tamtej pory pojedyncze występy i złapane piłki plus kontuzje. Podobnie jak Thornton sporo pewnie będzie zależało od nowego sztabu w kwestii pozostania w drużynie na dłużej;
  • DJ Luther – podpisany z practice squadu, raczej nic więcej poza dodatkowym nazwiskiem na camp. Szczególnie że podpisywał go jeszcze Belichick;

Biegacze (RB):

  • Rhamondre Stevenson – sporo problemów zdrowotnych i męczenia się za beznadziejną linią w tym sezonie, ale to dalej super utalentowany biegacz. Jeśli będzie zdrowy, a linia chociaż trochę to ogarnie, to nadal jest to potencjał na 1000 jardów plus złapane 200-300. Jeden z ulubionych zawodników tej drużyny i jeśli zagra dobry sezon, to będzie trudna dyskusja o tym, czy dawać mu drugi kontrakt za rok. Ale niech na razie robi swoje;
  • Kevin Harris – dostał szansę po kontuzji Mondre jako backup Zeke’a Elliotta i wychodziło to z różnym skutkiem. Wciąż ma problem z czytaniem gry i znajdowaniem miejsca na biegi, ale z drugiej strony dobrze walczy o jardy po kontakcie. Typowy power back – mimo kilkudziesięciu jardów złapanych po jednym ze screenów nie jest to też ktoś, kto będzie łapał piłkę;
  • JaMycal Hasty – podebrany z Jaguars w końcówce sezonu, dostał zaledwie parę piłek, ale to dobra opcja do głębi. Potrafi coś złapać, potrafi być też takim przejściowym biegaczem, jak główny musi odpocząć. Jego rola będzie zależała od tego, jacy jeszcze biegacze przyjdą do Patriots w offseasonie. Bo przyjdą na pewno. Hasty powalczy o skład i rolę RB3-4;
  • KeShawn Vaughn – podobnie będzie z Vaughnem. On dostał kontrakt prosto z practice squadu i w Patriots jeszcze nie pograł, ale to były trzeciorundowy pick, wciąż młody, który powalczy o skład w przyszłym sezonie. Na ten moment Mondre to pewny RB1, a pozostała trójka to raczej opcje 3-4. Nie zdziwię się, jak w FA lub drafcie dojdą kolejni;

Tight Endzi (TE):

  • La’Michael Pettway – tak, dobrze widzicie. Na ten moment kontrakt w Patriots ma tylko jeden tight end i to chłopak, który został podpisany z practice squadu na sam koniec sezonu. Trudno powiedzieć, czy Pettway w ogóle będzie w składzie – nie grał za dużo, ale za to dostał nagrodę za dobrą pracę na treningach i wcześniejszy pobyt w USFL. Nie muszę mówić, że na tej pozycji ruchów będzie jeszcze sporo?

Linia ofensywna (OL):

  • David Andrews – nadal nie wiadomo, czy Andrews nie zakończy czasem kariery, bo o ile powiedział, że ma jeszcze trochę w baku, o tyle stwierdził, że będzie się zastanawiał. Na boisku zdarzały mu się gorsze mecze, ale trudno określić, czy jego błędy zawsze wynikały po prostu z błędów, czy z prób naprawiania pomyłek młodych guardów obok. Jeśli wróci to będzie świetna informacja – nowy atak będzie potrzebował liderów, a ten jest największym z aktualnych;
  • Cole Strange – o tym, że był wybrany w pierwszej rundzie w drafcie 2022 już nie ma co mówić. To był błąd, który tylko niepotrzebnie zwiększa oczekiwania. Strange niestety ma pecha z kontuzjami – najpierw na campie nie trenował przez to zbyt dużo, a potem złapał poważną kontuzję na koniec sezonu. Chyba do tej pory nie wiadomo jaką, co jest dziwne, ale miejmy nadzieję, że taką, która nie przeszkodzi mu w kolejnym campie. Ostatnie mecze przed kontuzją miał bardzo dobre i dobrze by było, żeby mógł to kontynuować;
  • Sidy Sow – zaczął sezon nie na swojej pozycji, bo na OT, ale po powrocie na guarda pokazał spory potencjał, przede wszystkim w grze biegowej. W podaniowej bywało różnie, ale może i w tym kierunku się rozwinie. Wygląda na to, że mógłby być z niego solidny starter;
  • Atonio Mafi – wydawało mi się, że z trzech rookies w OL Mafi ma największy potencjał i o ile tak nadal może być, o tyle na razie jest zbyt surowy i popełnia za dużo prostych błędów. Nie wykluczam, że ewentualny nowy trener OL będzie w stanie to naprostować, ale to na razie po prostu backup do szerszej rotacji;
  • Jake Andrews – większość sezonu spędził nieaktywny i zagrał w sumie raptem w dwóch ostatnich meczach, ale w tym bardzo ograniczonym czasie pokazał, że coś tam się może kryć. Wygryzł Mafiego po kontuzji Strange’a, a w międzyczasie męczył się ze zdrowiem, więc łatwo nie było. Docelowo Andrews ma być zastępcą tego drugiego Andrewsa na centrze, ale jeśli David nie skończy kariery, to będzie w grze o najważniejszego backupa do środka linii;
  • Calvin Anderson – trudny sezon do oceny. Najpierw męczył się z jakąś poważną chorobą, o której szczegółach nikt za bardzo nie mówił, potem wrócił, grał słabo i ponownie miał problemy z jakąś chorobą. Trudno stawiać na cokolwiek w kontekście przyszłego sezonu, ale w idealnym świecie będzie backupem lepszych od siebie OT;
  • Vederian Lowe – być może najbardziej hejtowany gracz Patriots i najgorszy liniowy w tym sezonie. Może startera z niego nie będzie, ale wszedł do bardzo trudnej sytuacji, więc trochę szkoda chłopa. Zobaczymy, czy będzie w ogóle w składzie na przyszły sezon;
  • Conor McDermott – drugi sezon z rzędu McDermott wchodzi na końcówkę sezonu, bo Patriots psują się OTs jeden po drugim i nie gra na wysokim poziomie, ale na dostatecznym i lepszym od innych backupów. Warto mieć go w głębi składu;
  • Andrew Stueber – pierwszy sezon na straty przez kontuzję, drugi w practice squadzie. Zostaje w drużynie, ale na ten moment to nic więcej niż dodatkowy liniowy na camp;

Środek linii defensywnej (iDL):

  • Christian Barmore – w końcu zdrowy i odpalił tak, że spokojnie mógłby być All-Pro albo Pro Bowlerem, gdyby nie grał w tak słabej drużynie. 8,5 sacka z pozycji DT, dodatkowo w momencie, w którym dookoła niego dobrych rusherów brakowało. Co więcej, w obronie biegów też się znacznie poprawił. W słabej sytuacji grał jak top 10 DT w lidze. To się oczywiście nie wydarzy, ale zastanawiałbym się już w tym offseasonie, czy nie przedłużać z nim kontraktu;
  • Lawrence Guy – przebąkiwał coś o kontrakcie i końcu kariery przed sezonem, ale już w trakcie dobrze się spisywał w swojej klasycznej roli, czyli bronieniu biegów. Grał mniej więcej połowę snapów, obrona biegowa Patriots była dobra, wszystko się zgadza, zobaczymy czy zostanie na jeszcze jeden rok;
  • Davon Godchaux – to samo, co Guy, tylko na sterydach. Nose tackle, specjalista od bronienia biegów, dzięki któremu Patriots szło w tym tak dobrze. Dostał rok temu  dość lukratywne przedłużenie kontraktu i jest zasłużone. Trójka Barmore-Godchaux-Guy wyglądała w środku naprawdę dobrze;
  • Daniel Ekuale – dobry sytuacyjny pass rusher, który dość szybko zakończył sezon przez kontuzję. Zobaczymy, czy utrzyma swoją rolę w obronie Mayo, ale dotychczas świetnie sobie radził w typowych próbach podaniowych, w których Guy i Godchaux się nie przydawali;
  • Sam Roberts – kolejny rotacyjny gracz, który miewa swoje przebłyski, jak pojawia się na boisku, ale nie jest na poziomie wyżej wymienionych, żeby dostawać te szanse częściej. Ma jednak jeszcze dwa lata kontraktu i jako backup się przyda;
  • Jeremiah Pharms – podobna sytuacja co z Robertsem. Kolejny były zawodnik z USFL, który wywalczył sobie miejsce w składzie. Dostateczny  backup;
  • Trysten Hill i Will Bradley-King – zawodnicy z practice squadu, którzy dostali przyszłościowe kontrakty, by powalczyć o skład na campie;

Edge rusherzy (EDGE):

  • Matthew Judon – po poważnej kontuzji w pierwszej fazie sezonu Judona brakowało tej drużynie bardzo. W przyszłym roku będzie w pełni zdrowy, jednak jest szansa, że i tak go nie będzie. Jest w ostatnim roku kontraktu, na obniżonej wartości, którą na pewno będzie chciał podnieść. Trudno przewidywać, jak nowi decydujący do tego podejdą, Belichick by pewnie go zwolnił albo wymienił. Ja bardzo chętnie zostawię. Dać podwyżkę na ten jeden rok albo roczne przedłużenie i jedźmy z tym, bez Judona będzie luka;
  • Keion White – różnie było w tym rookie sezonie, ale potencjał był jak najbardziej widoczny. Liczbowo nie wypada najlepiej, ale taśma pokazuje, że jest potencjał na więcej. Na ten moment solidny rotacyjny gracz z potencjałem na przyszłego startera;
  • Deatrich Wise – weteran, solidny wyrobnik, jeden z liderów drużyny. Wszechstronny, potrafi grać w kilku miejscach na linii i poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Klasyczny Belichick guy, ale nowy sztab na pewno także bardzo go lubi, w końcu go trenował;

Linebackerzy (LB):

  • Ja’Whaun Bentley – kolejny z liderów, jeden z najbardziej niedocenianych LB w lidze. Tu się nic nie zmienia i miejmy nadzieję, że ten wysoki poziom będzie utrzymany nadal;
  • Jahlani Tavai – bardzo chciałbym się tak często mylić co do zawodników Patriots, jak w jego przypadku. Narzekałem na początku, a teraz to idealny żołnierz belichickowej obrony, który dostał nawet głosy na all-pro (!). Idealnie uzupełnia Bentleya w zależności od tego, co się dzieje w danej próbie;
  • Marte Mapu – równie dobrze mógłbym go dać do safeties, ale swoje najlepsze akcje w końcówce sezonu zaliczył na tej pozycji, w tym świetny przechwyt na Patricku Mahomesie. Zawodnicy jego typu często potrzebują chwili, żeby wejść do ligi, więc miejmy nadzieję, że rozwinie się w kolejnym sezonie;
  • Chris Board – special teamer, który raptem parę snapów zagrał w obronie, gdzie jest jedynie głębokim rezerwowym. Niestety w samych special teamach nie był aż tak widoczny, jak myślałem;
  • Raekwon McMillan – wielu może nie pamiętać, że po zerwaniu więzadeł w lato McMillan dostał przedłużenie kontraktu, żeby mógł wrócić w przyszłym sezonie i powalczyć o skład. Trzymam kciuki, lubię chłopaka, niech mu się zdrowotny pech skończy;
  • Joe Giles-Harris – zawodnik z practice squadu, głównie kandydat do gry w formacjach specjalnych;

Cornerback (CB):

  • Christian Gonzalez – przez kontuzję grał tylko miesiąc, ale w tym miesiącu został wybrany najlepszym rookiem. Potencjał jest ogromny. Szansa na topowego CB w lidze, chociaż zobaczymy, jak wpłynie na niego ta kontuzja. Jak go zdrowie nie będzie męczyć, to jestem spokojny;
  • Jonathan Jones – kolejny weteran, który poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Nie dostaliśmy za dużo duetu Gonzalez-Jones, ale to potencjał na jeden z lepszych w lidze;
  • JC Jackson – wrócił do drużyny i różnie było z tym jego graniem, a ostatecznie zakończył sezon na liście z niefutbolową chorobą i mówiło się o problemach psychicznych. Zobaczymy czy i jak wróci, aktualnie zajmuje w cap space 14 milionów i jestem pewny, że na tym kontrakcie grał nie będzie. Albo Patriots go zwolnią, albo sam weźmie mniejszą kasę, jak się dowie, że inne drużyny za bardzo go nie chcą i lepszych opcji nie ma;
  • Marcus Jones – kolejny zawodnik z listy kontuzjowanych. To miał być sezon, w którym zostanie podstawowym slot cornerem, ale z wiadomych powodów nie wyszło. Brakowało go za to bardzo jako punt returnera. Czekam na powrót w special teamach i rozwój w obronie, bo potencjał nadal jest;
  • Isaiah Bolden – pokazał potencjał na rotacyjnego CB i kickoff returnera, ale poważny wstrząs mózgu wyrzucił go na cały sezon. Będzie walczył o miejsce w składzie;
  • Shaun Wade – po sezonach, w których nie było go widać w ogóle, w końcu trochę pograł ze względu na kontuzje w składzie. I nie było tak źle – nie był to poziom tych, których zastępował, ale jako backup spisał się nieźle;
  • Marco Wilson – podebrany z Cardinals na sam koniec sezonu. Ma za sobą słaby rok, dlatego go zresztą zwolniono, ale w 2021 wyglądał jak solidny corner. Zobaczymy czy nowy/częściowo stary sztab coś z niego wyciągnie;
  • Azizi Hearn – większość sezonu w practice squadzie, dostaje szansę na camp;

Safety (S):

  • Jabrill Peppers – co gość odpalił w pełnoprawnej roli w tym sezonie. Jeden z najlepszych zawodników w drużynie, a w dodatku lider w szatni. Cieszę się, że przedłużył kontrakt rok temu, choć teraz żałuję, że tylko o dwa lata;
  • Adrian Phillips – za nim najsłabszy sezon w barwach Patriots, bo nie mógł się przebić do grania i pojawiał się w specyficznych formacjach i special teamach. Nadal przyda się drużynie, ale już głównie jako backup;

Formacje specjalne (ST):

  • Chad Ryland (kicker) – absolutnie beznadziejny sezon Rylanda i to po tym, jak został wybrany po trade upie (!) w czwartej rundzie (!!) draftu. Młodzi kickerzy często potrzebują czasu, więc po prostu trzeba mu podpisać weterana do rywalizacji na camp i zobaczymy. A i na jego nietrafione ważne kopnięcia nie ma co się złościć ostatecznie – w dużej mierze pomogły w zdobyciu #3 w drafcie;
  • Bryce Baringer (punter) – całkowicie na odmiennym biegunie niż Ryland. Świetny rookie season, w którym nawet głosy do all-pro udało mu się zgarnąć, a przecież miał okazję kopać bardzo często. Ostatecznie kilka razy piłka mu nieprzyjemnie zeszła, poza tym absolutna bomba w nodze, aż przyjemnie się patrzy;
  • Joe Cardona (long snapper) – poza jednym czy dwoma nie najlepszymi snapami regularny jak zawsze. Bo jak w ogóle inaczej oceniać long snappera?;
  • Brenden Schooler – następca Matthew Slatera, który zaczyna być doceniany w lidze (dostaje głosy na all-pro), ale pod koniec roku zaczął się trochę podpalać i łapać głupie kary. Będzie musiał z tym lekko zbastować w przyszłym sezonie;

 

Wolni agenci – kto, jak, z jakiej pozycji i czy warto byłoby sprowadzić go z powrotem:

  • QB Nathan Rourke (ERFA) – ekskluzywny zastrzeżony wolny agent oznacza, że Patriots mogą mu złożyć ofertę, która po podpisaniu przez Rourke’a automatycznie przywróci go do składu bez możliwości przejęcia przez kogoś innego. Myślę, że to zrobią, co im szkodzi, to będą małe pieniądze na rok, w dodatku niegwarantowane. Bez powodu go pewnie z Jaguars nie przejęli;
  • RB Ezekiel Elliott – bardzo miłe zaskoczenie tego sezonu. Wydawało się, że tutaj już starość i przebieg swoje zrobi, a tymczasem najpierw Zeke był dobrą opcją numer dwa dla Rhamondre, a potem przejął dla siebie cały backfield i grał solidnie do samego końca. Nie wiem czy będzie chciał zostać, ale Patriots muszą ściągnąć jakiegoś weterana – bardzo chętnie wezmę ponownie Zeke’a;
  • WR Kendrick Bourne – zerwany ACL przerwał  naprawdę dobry sezon Bourne’a, szczególnie biorąc pod uwagę w jakim grał ataku. Powrót byłby wskazany, nie ma co przy stanie skrzydeł Patriots odpuszczać po prostu dobrych zawodników, a kontuzja sprawia, że cena spada. Pojawiają się głosy, że wstępne rozmowy są prowadzone, a sam zainteresowany również to teasuje. Oby nie bez powodu;
  • WR Jalen Reagor – były pierwszorundowy niewypał trafił do Patriots i przez practice squad wyrobił sobie przyzwoitą rolę. Złapał parę piłek, a w dodatku pokazał się ze świetnej strony jako kickoff returner. Nie mam nic przeciwko, żeby wrócił na camp walczyć o skład;
  • WR Tre Nixon (ERFA) – ostatni pick legendarnego Erniego Adamsa nadal nie pokazał w lidze zbyt wiele, ale ma status ERFA, więc na camp można go zabrać;
  • TE Hunter Henry – bardzo ważna, bezpieczna opcja dla obydwu rozgrywających w tym sezonie. Po prostu solidny gość na każdym możliwym poziomie, pasujący do Patriots. Zobaczymy, jak będzie wyglądała drużyna przy nowym sztabie, ale warto byłoby go ściągnąć z powrotem;
  • TE Mike Gesicki – spodziewałem się więcej po Gesickim w ataku Billa O’Briena, no ale trzeba też przyznać, że sytuacja nie była najlepsza. Prawdopodobnie będzie próbował sił gdzie indziej;
  • TE Pharaoh Brown – świetny jako TE3, który blokuje gdzie może, a okazyjnie coś złapie. Ściągałbym z powrotem do głębi na sto procent. Drogi nie będzie;
  • OL Mike Onwenu – to może być najsmutniejszy fragment tego offseasonu. Onwenu jest absolutnie kluczowy do tego, żeby ta linia ofensywna nie była kolejny sezon beznadziejna. Jeśli myślicie, że Patriots najwyżej wzmocnią się innymi FA to błąd, bo lepszych tam nie ma, a draft to nic pewnego w kwestii tego kogo i gdzie Patriots wybiorą. W dodatku potrzebowaliby po ewentualnej stracie aż dwóch OT. Onwenu to absolutny priorytet tej wolnej agentury, a cena – przy pieniądzach, jakie mają Patriots – nie interesuje mnie w ogóle. Decyzja w jego sprawie to pierwsza poważna rzecz, z której będzie rozliczany nowy sztab szkoleniowo-personalny, a pierwsze raporty mówią, że Patriots „przygotowują się na jego odejście”. Jeśli tak, to ogromny błąd, który zaważy na ocenie całego offseasonu. Jest co najmniej kilku zawodników, których powrotu chcę, ale tylko tego jednego nie będę w stanie przeboleć, jeśli odejdzie;
  • OL Trent Brown – Trent to pod względem poziomu też spokojnie top 5 ofensywnych liniowych, jacy będą dostępni na rynku, ale u niego sytuacja jest bardziej skomplikowana, bo po prostu nie zawsze mu się chce, a w dodatku na koniec otwarcie narzekał na drużynę i jej decyzje. Mam do niego słabość, ale nie wiem, czy jest jakakolwiek szansa na powrót, mimo że szczerze mówiąc chciałbym. Cena nie będzie duża, a może przy nowym sztabie by mu się chciało bardziej. W idealnym świecie kontrakt na rok czy dwa, żeby w międzyczasie wydraftować jego następcę. Czemu nie, chociaż zdecydowanie nie będę o to rozdzierał szat jak o Onwenu;
  • OL Riley Reiff – całkowicie nietrafiony podpis Belichicka, czego niestety już w momencie przyjścia mogliśmy się domyślać. W jego wieku szans na powrót też bardzo nie widzę, chyba że za frytki na backupa;
  • OL James Ferentz – wieczny practice squadder, który w trakcie sezonu wcielał się nawet w rolę asystenta trenera OL. Syn kolegi Billa Belichicka, więc nie zdziwię się jak zobaczymy go gdziekolwiek, gdzie będzie Bill;
  • OL Tyrone Wheatley (ERFA) – przyszedł w wymianie za Pierre’a Stronga, ale nie zagrał ostatecznie nic. Nie będzie mu szkodziło jednak dać kontraktu, skoro jest ERFA;
  • EDGE Anfernee Jennings – sezon zaczął od bycia nieaktywnym w pierwszej kolejce, nad czym mocno ubolewali trenerzy i jego koledzy. Było to nieco dziwne, ale potem okazało się dlaczego. Jennings świetnie się rozwinął w bronieniu biegów i wraz ze wspominanymi wcześniej Guyem czy Godchaux tworzył momentami zaporę nie do przejścia. Nie będzie drogi, bo w ważniejszym dla wielu pass rushu tak nie błyszczy, dlatego bardzo chciałbym z powrotem;
  • EDGE Josh Uche – to będzie bardzo ciekawy przypadek w tym offseasonie. Sezon 2022 miał znakomity, 11,5 sacka, z Judonem terroryzowali linie ofensywne. Rok 2023 znacznie słabszy, po kontuzji Judona sporo problemów i nadal nie najlepiej u niego z bronieniem biegów. Całkowite przeciwieństwo Jenningsa, dzięki czemu mogą się uzupełniać. Nie wiem czy zostanie, ale to jak wyceni go rynek jest bardzo nieprzewidywalne. Pojawił się na konferencji powitalnej Mayo, głośno chwalił jego wybór na HC, co może świadczyć, że chętnie by został;
  • LB Mack Wilson – największa niespodzianka obronna tego sezonu. W ubiegłym sezonie Wilson był na krawędzi składu, po tym jak nie dawał rady jako środkowy linebacker został przesunięty wyłącznie do special teamów. Wrócił do drużyny na bardzo niskim, rocznym kontrakcie chyba tylko dlatego, że nie bardzo chciał go ktoś inny, a on sam wolał zostać w miejscu, które zna. I teraz nagle w drugiej części sezonu sztab defensywny zmienia mu pozycję na sytuacyjnego pass rushera (coś a la Uche), a chłopak robi z tego 5 sacków w pół sezonu. Dodatkowo otwarcie mówi o tym, że chce grać dla Mayo. Drogi nie będzie, głupotą byłoby go nie przedłużyć, szczególnie że mimo 5 lat w lidze nadal ma raptem 25 lat;
  • LB Terez Hall (RFA) – stracił cały sezon przez kontuzję, a i tak nie załapałby się ostatecznie do składu. Możliwe, że dostanie szansę pozostać na camp na jakimś minimalnym kontrakcie, bo nie będzie miał zbyt wielu opcji;
  • LB Kaden Elliss (ERFA) – przejęty z Eagles w końcówce sezonu, prawie wyłącznie ze względu na grę w formacjach specjalnych. Status ERFA powinien mu dać powrót do drużyny;
  • CB Alex Austin (ERFA) – kolejna bardzo miła niespodzianka w obronie. Przyszedł w trakcie sezonu i w ostatnich kilku meczach wyglądał jak naprawdę solidny corner z potencjałem na więcej. Typowy gość znikąd, który nagle u Belichicka zaczyna wyglądać jak ważna postać. No brainer, jeśli chodzi o powrót przy jego statusie ERFA;
  • CB Myles Bryant – najbardziej hejtowany gracz Patriots ostatnich lat, głównie ze względu na pojedyncze duże akcje, które oddawał w kryciu jeden na jeden. Fakt, tego za bardzo robić nie umie (choć w tym sezonie się poprawił), ale nadal jest ważnym backupem obskakującym kilka pozycji, dobrze tackluje, a i przy graniu strefą wygląda po prostu dobrze. Czekam na krzyk po przedłużeniu kontraktu, bo sobie za niewielkie pieniądze zasłużył, a wielkiego rynku miał nie będzie;
  • S Kyle Dugger – drugi największy po Onwenu wolny agent Patriots. Ma za sobą nieco słabszy sezon, głównie ze względu na to, że grał bardziej w głębi boiska, przez co miał mniej szans na efektowne akcje, do których nas przyzwyczaił. Chciałbym oczywiście jego powrotu, ale rynek może zdecydować, że będzie drogi, a przy obecności Peppersa i wartości pozycji może się to skończyć odejściem. Byłoby szkoda, ale w sumie byłoby też zrozumiałe;
  • DB Jalen Mills – trochę zapchajdziura w tym sezonie w secondary, ale i takie są potrzebne. Nie wiem, czy wróci, jeśli tak, to za małe pieniądze, więc czemu nie;
  • DB Joshua Bledsoe (ERFA) – zagrzebany w składzie za mocnymi safeties, ale to wciąż backup z potencjałem. Skorzystanie ze statusu ERFA nie powinno być problemem;
  • ST Cody Davis – starszy już Davis od lat będący ważną postacią formacji specjalnych. Jego powrót zależy pewnie wyłącznie od nowego koordynatora formacji specjalnych i jego oceny przydatności;
  • ST Matthew Slater – legendarny wolny agent, ale u niego czekamy już chyba tylko na ogłoszenie zakończenia kariery. Jeśli zdecyduje się jeszcze na grę, to wiadomo, że w Patriots;

I to tyle szybkiej przebieżki po rosterze Patriots. W momencie, w którym to piszę, Jerod Mayo ma już zaplanowane wywiady z kandydatami na pozycje wszystkich trzech koordynatorów, więc offseason nabiera rumieńców. Z raportem wrócimy, kiedy sztab będzie już w pełni znany;

Autor: Jakub Kazula

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej