Droga Patriots do Superbowl LX cz. III
Zapraszamy na trzecią i ostatnia część drogi jaką musieli przebyć New England Patriots, żeby dzisiaj w nocy stanąć do walki o Lombardi Trophy.
Część III – PostSeason
Sezon regularny zakończony bilansem 14-3. 11 zwycięstw więcej niż rok wcześniej. Bilans punktowy? +170! Seria 10 wygranych z rzędu. Trzeba przyznać, że to całkiem nieźle jak na wytwór terminarza. Weryfikacja miała nastąpić w pierwszych od 4 sezonów PlayOffach, a niektórzy wieszczyli szybki koniec tej przygody.
Powrót PlayOffów do Foxboro
Na ten moment czekał każdy kibic w Nowej Anglii, ale chyba nikt bardziej niż właściciel Robert Kraft. 32 lata prowadzenia drużyny, wiele osiągnięć, jednak ostatnie kilka przygnębiające. Do Massachusetts przyjechali Los Angeles Chargers, jako rozstawieni z „7” w konferencji AFC. Mecz bez większej historii, aczkolwiek dla obu ekip wymagający. Chargers dysponują jedną z najlepszych obron w Lidze, jednak na zupełnie drugim biegunie jest ich linia ofensywna. I to właśnie ta formacja okazała się być kluczową, nie dała bowiem żadnej ochrony Justinowi Herbertowi, co wykorzystała nieźle przygotowana defensywa Patriots. Drake Maye i spółka miewali problemy w ataku, tracili piłkę, ale finalnie przeprowadzili 3 posiadania zakończone skutecznym kopnięciem i jedno zwieńczone TD, co dało pewne prowadzenie. Mecz zamknął najdroższy nabytek wolnej agentury – Milton Williams, który zaliczył sacka na Herbercie i tylko przy okazji w szale radości skasował własnego Trenera – Vrabel do szatni zszedł z rozciętą wargą. Zszedł jednak jako zwycięzca meczu i było to dlaPatriots pierwsze od 2019 roku zwycięstwo w playoffach.
Texans on fire – wyzwanie w Divisional Round
Houston Texans zaliczyli imponującą serię 10 zwycięstw z rzędu, a tym co robiło wrażenie na całej Lidze to ich nieprawdopodobna obrona. Duet EDGE RUSHERÓW Will Anderson i Danielle Hunter, świetne secondary z Derek’iem Stingley’em, mocna formacja LB, słowem ekipa potężnych walczaków (niektórzy nawet mówią totalnych poj….), którzy niszczyli linie wielu zespołów. Naprzeciwko młody O-line Patriots, z niedoświadczonym QB i trudnymi, śnieżnymi warunkami. Faworytem mimo meczu na wyjeździe wydawali się być Texans, tak też obstawiano między innymi w telewizji ESPN, gdzie żaden z ekspertów nie postawił na Patriots. I w sumie mogło się tak zdarzyć, gdyby nie rozgrywający Texans CJ Stroud, który postanowił zagrać jeden z najbardziej beznadziejnych występów w historii Postseason. 4 przechwyty w I połowie, w tym jedno zakończone przyłożeniem obronnym Marcusa Jones’a. Słaba dyspozycja rzutowa, złe decyzje i błędy. Obrona Patriots oczywiście miała wpływ na taką formę Strouda, jednak nie sposób nie odnieść wrażenia, że to QB Texansnie dojechał na ten mecz. Patriots też nie ustrzegli się błędów. W tak wymagających warunkach gubili piłkę i podawali pomocną dłoń ekipie z Houston. Oba zespoły straciły piłkę łącznie 8 razy (najwięcej w PO od NFCCG w sezonie 2015). Jednakże, atak z Nowej Anglii poprowadził 3 świetne posiadania zwieńczone TD, co udało się w tym sezonie naprawdę niewielu przeciwko Houston. Piłki łapali Douglas, Diggs (świetny chwyt po rzucie w ciasne okno), oraz w tylko sobie wiadomy sposób Boutte, zaliczając jeden z najbardziej widowiskowych chwytów w tym sezonie (swoją drogą akcja wyglądała identycznie, jak pierwsze rzucone przez Maye’a przyłożenie w jego karierze w NFL, rok wcześniej, w meczu przeciwko Texans, gdy kryjącym także był Stingley, a łapiącym Boutte). Patriots zamknęli mecz i odnotowali kolejne trudne, wymęczone i dziwne, ale w pełni zasłużone zwycięstwo.
Finał konferencji jak dekadę wcześniej
Mecz z Broncos jest najświeższy w Waszej pamięci. Kolejne dziwne, momentami brzydkie spotkanie, rozgrywane przez ostatnie 1,5 kwarty w śnieżycy i przy silnym wietrze. Smutną historię Bo Nixa znamy niestety wszyscy, z konieczności na pozycji QB w Broncos zagrać musiał Jarrett Stidham, draftowy pick Patriots z 2019 roku. I nie zagrał źle, zwłaszcza biorąc pod uwagę jedyne punktowe posiadanie Denver w tym meczu. Obrona Broncos (kolejna czołowa formacja defensywna na drodze Patriots w PlayOffach) robiła wiele, aby nie dopuścić ataku dowodzonego przez Josh’a McDaniels’a do punktów. Jedyne przyłożenie dla Pats padło po stracie piłki Stidhama(tutaj znakomita presja ze strony obrony Patriots), gdy ekipie Vrabel’a zostało kilkanaście yardów do przejścia, a akcją biegową przyłożenie zdobył Maye. Chwilę wcześniej szansę na 10-0 mieli Broncos, ale przy sytuacji 4&1 na 14 yardów przed polem punktowym przeciwnika zdecydowali się grać, a nie kopać, co przy niepowodzeniu skończyło się stratą piłki i brakiem punktów. Na 10-7 wynik ustalił kopacz z Nowej Anglii – Andy Borregales. W tym momencie warunki na Mile High Stadium dawały większy potencjał na kulig niż efektywną grę w futbol. Śnieg, wiatr i przeraźliwe zimno uniemożliwiało rozgrywanie skutecznych akcji i kopanie (Borregales 1/3, Will Lutz 0/2). Obrona z Nowej Anglii skutecznie ograniczała Stidhama, a kluczowy okazał się przechwyt, jednego z najlepszych CornerBacków w lidze – Christian’a Gonzalez’a (flashbacki z SB Rams Patriots i przechwytu Stephona Gilmore’a uzasadnione). To było jego pierwsze INTERCEPTION w sezonie co warto zaznaczyć. W następnym drive Patriots zbijali zegar. Potrzebowali nadal jednej pierwszej próby i był to wielki moment młodego QB Patriots. Przy akcji 3&6 zdecydował się pobiec, czym zaskoczył nawet swoich kolegów, ponieważ akcja zaplanowana była i owszem na bieg, ale RhamondreStevenson’a. Drake Maye wziął na siebie odpowiedzialność, uciekł defensywie i wprowadził New England Patriots do pierwszego Super Bowl od sezonu 2018.
Laurka dla Sztabu
O tym jak ważną rolę w drodze do Super Bowl odegrał Trener Główny Mike Vrabel nie trzeba mówić, to po prostu widać gołym okiem. Nie można jednak nie podkreślić tego, jak znakomitym jest specjalistą, zwłaszcza w zakresie tzw. futbolu sytuacyjnego, zarządzania czasem czy odwagi względem dawania szansy młodym, debiutującym w NFL futbolistom lub ligowym outsiderom jak Tonga czy Chaisson, którzy przecież występują w Patriots pierwszy rok. Stworzył zespół, który ufa mu bezgranicznie, a zawodnicy go uwielbiają, opanował nawet tak trudne charaktery jak StefonDiggs. Jako trzykrotny zwycięzca Super Bowl wprowadził właśnie tak konieczną mentalność zwycięzców, a z posiadanych graczy wyciąga więcej niż maksimum. Ofensywę oddał w ręce Josha McDanielsa, który mimo tego że nadal momentami gra zbyt konserwatywnie, to podczas swojej krótkiej przerwy od NFL poczynił postępy, a z Drake’a Maye’a zrobił kandydata do MVP. Special Teamy rosną z każdym spotkaniem (tutaj brawa dla Marcusa Jonesa, czołowego returnera oraz Borregalesa, który nie pękał jako kopacz w pierwszym sezonie). Tym co zasługuje jednak na największy szacunek jest wiara, jaką Vrabelokazuje pełniącemu obowiązki koordynatorowi defensywy – Zack’owi Kuhr’owi, który pod nieobecność Terrela Williamsa(zdiagnozowany, ale na szczęście już wyleczony rak prostaty u byłego trenera DL w Lions) przejął lejce w formacji obronnej, rozwijając w trakcie sezonu nie tylko siebie jako Trenera, ale przede wszystkim obronę Patriotsdo jednej z czołowych w Lidze. Obrony, która zaprowadziła New England Patriots do 12 występu w Super Bowl. A tam zdarzyć się może wszystko.
Żadna franczyza w XXI wieku nie zanotowała dwucyfrowej liczby występów w Super Bowl. Żadna drużyna nie wygrała 7 finałów. Nigdy SB nie wygrał tak młody rozgrywający. Żaden człowiek nigdy nie wygrał z tym samym zespołem tytułu jako zawodnik i Trener Główny, a przed taką właśnie szansą stanie Mike Vrabel. I patrząc na te historyczne osiągnięcia warto zadać sobie pytanie – kto ma to zrobić jeśli nie Ci znienawidzeni przez Amerykę New England Patriots? Patriots, którzy są 4,5 punktowym underdogiem. Patriots, w których z ekspertów NFL Media nie typuje nikt poza Colleen Wolfe. Ekipy Brady’ego i Belichicka słynęły z tego, że jak świat stawał przeciwko nim to wówczas pokazywali najlepsze oblicze. I na to najlepsze oblicze Nowego/Starego Demona liczą wszyscy kibice ekipy z Massachusetts.
Autor: Paweł Kląskała
***
Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories