Skip to content

Jaguars(bez)fans

Starcie Jacksonville Jaguars z Houston Texans 3 listopada 2019 r. będzie już siódmym kolejnym występem Jags w ramach NFL London Game. Skąd taka regularność w wizytach na Wyspach Brytyjskich? Zapraszamy na tekst Mateusza Łukaszewicza.

Nie chodzi o żadne europejskie powiązania czy korzenie. Nie mówimy także o ilości zawodników europejskiego pochodzenia w składzie Jaguars. Chodzi o coś więcej! Mówimy o poważnym problemie organizacji z Florydy.

W 2012 roku większościowy udziałowiec Jaguars – Wayne Weaver zdecydował się sprzedać swoje akcje. Nabył je biznesmen pakistańskiego pochodzenia – Shahid Khan. Musiał on głęboko sięgnąć do kieszeni, ta przyjemność kosztowała go 770 milionów dolarów! Kupując Jaguars, Khan został pierwszym przedstawicielem amerykańskich mniejszości narodowych posiadającym własny zespół NFL.

Wydarzenia mogły potoczyć się zgoła inaczej, gdyby nie jeden mały szczegół. Pierwotnym planem miliardera był zakup 60% akcji St. Louis Rams (obecnie LA Rams). Uprzedził go jednak ówczesny posiadacz pakietu mniejszościowego Rams – Stanley Kroenke.

Zamiłowanie Khan’a do Wysp Brytyjskich było widoczne od samego początku. Dwa lata po zakupie zespołu z Jacksonville, biznesmen kupił piłkarską drużynę z Londynu – Fulham F.C., grającą wówczas w Premier League.

Pierwsze spotkanie poza granicami Stanów Zjednoczonych Jacksonville Jaguars zagrali 27 października 2013 roku przeciwko San Francisco 49ers. Było to bolesne doświadczenie, o czym najlepiej świadczy sam wynik – 10-42 na korzyść 49ers! Pierwsza umowa Jaguars z Londynem, podpisana w 2012 roku, obejmowała najbliższe cztery lata. Sukces jaki Jacksonville osiągnęli na Wyspach nakłonił Khan’a do podpisania kolejnej umowy. Obecna obowiązuje do 2020 roku.

Od dawna organizacja z Florydy zmaga się z problemem jakim jest zapełnienie EverBank Field. Trudno się dziwić kibicom. Ich zespół od lat zawodzi oczekiwania fanów. Dziesięć kolejnych sezonów poza playoffs wykończy nawet najwytrwalszego obserwatora. Wyjątkiem był rok 2017, gdy Jaguars otarli się o SuperBowl. Dosłownie. Zespół dowodzony wówczas przez Bortels’a minimalnie uległ New England Patriots.

Apogeum to był rok 2019, gdy na spotkania Jaguars przychodziło średnio 49651 kibiców. Wynik na polskie realia sportowe może wydawać się wręcz nieosiągalny, ale NFL w Stanach futbol amerykański to coś więcej niż sport i kibice z reguły tłumnie stawiają się na stadionach. Niestety, nie na Florydzie. Wspomniany wcześniej stadion EverBank Field mieści 67164 widzów.

Jaguars wobec słabych wyników marketingowych na rodzimym podwórku otworzyli się więc na Wyspy Brytyjskie. Partnerstwo z Londynem otwiera im możliwości, jakich nie posiada żaden inny zespół NFL. Nie bez przyczyny mówiło się o całkowitych przenosinach drużyny z Jacksonville do stolicy Anglii. Sam Khan był chętny, aby kupić na wyłączność najbardziej znany stadion świata – Wembley! Fakt przeniesienia organizacji poza granice Stanów wiąże się z wieloma problemami, również logistycznymi – drużyna musiałby ośmiokrotnie podróżować na trasie Londyn-USA. Sprawy nie ułatwiają ostatnie decyzje Jaguars, którzy zainwestowali potężne pieniądze w rozbudowę obecnego stadionu. Mało tego! Obowiązuje ich z Jacksonville dzierżawa do 2030 roku. Wobec wymienionych argumentów, ciężko wyobrazić sobie przeprowadzkę Jaguars.

A czy w zbudowaniu marki Jagurs pomogą dobre wyniki? Trudno jednoznacznie stwierdzić. Przez zespołem Doug’a Marrone’a sezon pełen znaków zapytania. Co prawda organizacja w końcu uwolniła się od Blake’a Bortels’a i w jego miejsce przyszedł doświadczony Nick Foles (który ma za zadanie poukładać i ustabilizować ofensywne poczynania Jaguars), ale wydaje się że to nie będzie łatwa sprawa. Od lat drużyna z Jacksonville opiera się na szczelnej i wyróżniającej się na tle konkurencji defensywie. Defensywie, która w 2017 umożliwiła im walkę o SuperBowl. A stara prawda mówi, że defensywa zdobywa mistrzostwo, jednak to ofensywa sprzedaje bilety. I bez wątpienia, z Folesem są nowe nadzieje, też na poprawę frekwencji, jednak podstawową, najważniejszą sprawą dla organizacji jest miejsce w playoffs.

Autor: Mateusz Łukaszewicz (https://twitter.com/settheroster)

 

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: