Skip to content

KONIEC SEZONU ELF – Podsumowanie finału i newsy z ligi

Stało się. European League of Football ma pierwszego w historii obrońcę tytułu, a zostali nimi Rhein Fire, którzy bardzo pewnie pokonali niepokonanych do tej pory w tym sezonie Vienna Vikings 51-20. Zapraszamy na podsumowanie finału, jak i ostatnich newsów z ELF.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
**

To właśnie Wiedeńczycy wyszli na szybkie prowadzenie na samym początku spotkania, kiedy to Ben Holmes podał piłkę do swojego ulubionego receivera Reece Horna, jednak Fire szybko odpowiedzieli za sprawą tegorocznego MVP, RB Glena Toongi. Vikings zaczęli się gubić, stracili piłkę dwa razy z rzędu za sprawą fumbli, a Fire takich okazji nie marnowali i wyszli na prowadzenie 14-6. Vikings natomiast swoich sytuacji nie wykorzystywali, szczególnie mogą żałować, że na punkty nie zamienili przechwytu. Widać było, że Vikings nie potrafili złapać wiatru w żagle po pierwszym przyłożeniu i zarówno atak, jak i defensywa wyglądali na tle zespołu z Dusseldorfu jak dzieci we mgle. Fire do przerwy prowadzili już 30-13 i nie wyglądało na to, żeby cokolwiek miało odwrócić losy wielkiego finału. Do samego końca Fire wręcz bawili się na boisku i honorowe przyłożenie w samej końcówce dla Vikings ponownie zdobył Reece Horn.

„Jestem po prostu dumny z mojego zespołu. Po zdobyciu tytułu w zeszłym roku byliśmy głodni, a w tym roku również niesamowicie ciężko pracowaliśmy. To wspaniałe uczucie, że zostaliśmy nagrodzeni, a możliwość obrony tytułu to wyjątkowa okazja. „Nie chcę rozmawiać o poszczególnych zawodnikach, to był znakomity występ zespołowy”powiedział główny trener Rhein Fire, Jim Tomsula.

„To nie był nasz dzień, nie nasz mecz. Popełniliśmy zbyt wiele błędów, straciliśmy zbyt wiele niepotrzebnych kar i pozwoliliśmy na zbyt wiele ważnych zagrań. Rhein Fire był lepszym zespołem i musimy to zaakceptować. Niemniej jednak mój zespół rozegrał świetny sezon. Wyciągniemy z tego naukę, zainwestujemy jeszcze więcej i wrócimy silniejsi”powiedział Chris Calaycay, główny trener drużyny Vienna Vikings.

Na trybunach Veltins Arena w Gelsenkirchen zasiadła rekordowa liczba widzów w historii ELF – 41 364 kibiców, to najwięcej ile oglądało na żywo jakikolwiek mecz ELF i z pewnością niełatwo będzie pobić ten wynik w następnych finałach.

„Gratulacje dla Rhein Fire i głównego trenera Jima Tomsuli. Zagrali świetny futbol i w pełni zasłużyli na zwycięstwo. Obie drużyny na początku były zdenerwowane, ale Rhein Fire szybko stanęło na nogi i dało świetne widowisko. Ogromne podziękowania należą się fanom, którzy stworzyli spektakularną atmosferę. „Wyglądało to jak mini Super Bowl i stanowiło reklamę naszego sportu w Europie” powiedział komisarz ligi Patrick Esume.

Co teraz? Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak cierpliwie czekać na sezon 2025, w którym przywitamy się z nową drużyną…

ELF podbija Skandynawię

W 2025 roku, w końcu zobaczymy parzystą liczbę drużyn w ELF (o ile ktoś nagle nie stwierdzi, że czas się zwinąć, a takich kandydatów jest dwóch). Skandynawia doczekała się swojego reprezentanta, a piszę o całym regionie, a nie pojedynczym kraju, jako że Nordic Storm (bo tak nazywa się drużyna), będzie grało co prawda tylko w Kopenhadze, ale przedstawia się tą drużynę jako reprezentującą region duńskiej Kopenhagi i szwedzkiego Malmö, jako pewien symbol tego, że te dwa miasta są połączone drugim na świecie pod względem długości Mostem nad Sundem, który łączy dwa państwa (klasyczna, korporacyjna gadka działaczy ELF). Jednak ważniejsze od samej symboliki, jest to, że szwedzcy zawodnicy będą traktowani w Nordic Storm, jako homegrown players, czyli nie będą liczyć się do limitu obcokrajowców. 

„Zawsze naszym życzeniem i wielkim celem było włączenie franczyzy ze Skandynawii do Europejskiej Ligi Piłki Nożnej. Dyskusje toczyły się przez dłuższy czas i charakteryzowały się dużą współpracą i zaufaniem. Świetnie, że już się to udało, bo wejście na rynek północnoeuropejski to ważny krok w dalszym rozwoju naszej ligi pod każdym względem”mówi szef ELF Zeljko Karajica.

Co ważne, za sterami organizacji stoją ludzie, którzy nie są totalnie zieloni w futbolu amerykańskim. Firma Nordic Storm została założona przez grupę duńskich biznesmenów, których łączy ogromna pasja i osobiste połączenie ze sportem. Niektórzy z nich grali aktywnie, inni pracowali na stanowiskach kierowniczych w drużynach Duńskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. Palle Navntoft Christensen, który przez dziesięć lat był członkiem zarządu Duńskiego Związku Futbolu Amerykańskiego (DAFF), a także drużyny Aarhus Tigers i mistrza Copenhagen Towers przez łącznie dziesięć lat, został mianowany dyrektorem generalnym.

„Naszym celem jest zgromadzenie najbardziej utalentowanych nordyckich zawodników grających obecnie w drużynach ELF lub ligach krajowych w całej Europie. Są też doświadczeni gracze z Europy i Ameryki. Stworzymy najlepszą drużynę futbolu amerykańskiego, jaką kiedykolwiek widziały kraje nordyckie. Do 2030 roku chcemy być stałym uczestnikiem play-offów. Nie jesteśmy tylko nowym zespołem ELF, to nowy rozdział dla futbolu amerykańskiego w krajach nordyckich”mówi Michael Planeta, prezes Nordic Storm.

„Kraje nordyckie są tradycyjnie znane z produkcji silnych graczy. Grupa właścicielska ma duże ambicje i pragnie stworzyć zespół, który od razu będzie mógł odegrać dobrą rolę w ELF. Całkowicie im ufam, że to zrobią. Wspólnie mają marzenie, aby uczynić futbol jeszcze większym w Skandynawii i rozbudzić w ludziach entuzjazm dla Nordic Storm”mówi komisarz ligi Patrick Esume.

Na papierze wszystko wygląda fajnie, zobaczymy jak w praktyce. Czy będzie to powtórka z Istanbul Rams? A może Storm zaskoczy, niczym Madrid Bravos w tym roku? Oby te ambitne plany właścicieli nie zostały brutalnie zweryfikowane i oby nie skończyli jak dwie obecne drużyny, które są blisko wylotu z ELF.

Zaskakujące rozstanie w Madrycie

Madrid Bravos byli prawdopodobnie największą rewelacją tego sezonu, ale nie ma co się temu dziwić – w stolicy Hiszpanii zbudowano naprawdę ciekawy skład oraz ściągnięto kompetentnych ludzi na stanowiska kierownicze i trenerskie. Można śmiało stwierdzić, że Bravos nie osiągnęliby tyle w jeden sezon, gdyby nie doświadczony head coach, Rip Scherer. Dlatego dużym zaskoczeniem, jeśli nie sensacją stała się informacja, że Bravos “szukają innego kierunku, w jakim pójdzie organizacja” i zdecydowali się rozstać z Schererem. Wraz z odejściem koordynatora ofensywy, Dave Warnera, a także asystenta Maca McWhortera, jest to trzecia zmiana w sztabie Bravos. Moim zdaniem taka zmiana nie wpłynie dobrze na funkcjonowanie drużyny.

Powrót do Panthers Wrocław

Na koniec najświeższa wiadomość z obozu Panthers Wrocław – w szeregi wrocławskiej organizacji wraca członek redakcji NFL Polska, Jakub Samel.

Trener Samel związany był z Panthers od 2016 roku, najpierw jako trener linii ofensywnej, następnie jako trener główny oraz dyrektor sportowy. Teraz po rocznej przerwie wraca do Wrocławia jako szef rozwoju i działu skautingu. 

Po rozmowach z Zarządem i Trenerem Kuligowskim cieszę się na powrót do organizacji Panthers Wrocław. Nowe stanowisko łączy się z dużą odpowiedzialnością oraz nowymi zadaniami i wyzwaniami. Każde z nich ma jeden cel – wprowadzić całą organizację na jeszcze wyższy poziom.” – podsumowuje Samel.

Powrót Jakuba Samela to kolejny rozdział w historii naszego klubu. Poziom European League of Football z roku na rok staje się wyższy, dlatego tylko w pełni wykorzystany potencjał polskich zawodników pozwoli nam na nawiązanie walki z drużynami Starego Kontynentu.Z sezonem 2025 w formie drużyny rozwojowej wracamy również do gry w Polskiej Futbol Lidze, dlatego potrzebujemy na pokładzie szkoleniowców, którzy realia futbolu w Polsce znają od podszewki – jedną z tych osób jest właśnie Jakub Samel.” – mówi Michał Latoś, Prezes Zarządu Panthers

Gratulujemy i życzymy powodzenia trenerowi na nowym stanowisku, w starym klubie!

Tekst: Igor Białecki

***

Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej