Skip to content

MNF: Chargers z wygraną w derbach AFC West. Raiders z pierwszą porażką

Los Angeles Chargers lepsi od Las Vegas Raiders 28:14 w meczu kończącym czwarty tydzień rywalizacji w sezonie NFL. Przyjezdni z Nevady stracili status niepokonanego zespołu.

To z pewnością nie było miłe otwarcie dla gospodarzy, którzy zostali… wybuczani podczas wejścia na boisko tuż przed rozpoczęciem gry. Nie chodzi o to, że fani Chargers są źli na postawę swoich ulubieńców (bilans 2-1 przed MNF), a po prostu… stanowili zdecydowaną mniejszość na własnym obiekcie podczas poniedziałkowego starcia. „Raiders Nations” zdominowała rywalizację na trybunach. Jednak zanim mecz wystartował, mieliśmy 40 minutowe opóźnienie związane z burzą w okolicy obiektu.

Pewnie zastanawiacie się dlaczego była przerwa, skoro stadion jest zbudowany z zakrytym dachem? Odpowiedź poniżej.

Ponadto przerwa przydała się też wielu kibicom. W pierwotnie ustalonej godzinie startu spotkania, ogromne tłumy kibiców stały przed bramkami do wejścia na obiekt. Reporterzy w trakcie przerwy tłumaczyli to ogromnymi korkami w Los Angeles.

I tak jak wspominałem, nawet na powyższym filmiku widać dużą przewagę fanów z Las Vegas, ale ostatecznie nie przełożyło się to na boiskowy wynik.

*

W pierwszej połowie „Bolts” totalnie zdominowali przeciwników. Nie pozwoli Derekowi Carrowi i spółce na zbyt wiele. Samemu rozgrywającemu wręcz oddychać. Sami zdobyli 21 punktów i kontrolowali przebieg boiskowych zdarzeń.

Wynik mógłby być zdecydowanie wyższy, gdyby nie ta akcja Huntera Renfrow’a:

Skrzydłowy i punt returner gości doskonale przeczytał zamiary formacji specjalnej rywali i wychwycił błąd w ustawieniu kolegów. W ten sposób zapobiegł kontynuacji serii Chargers i zapisał na swoim koncie bardzo ładny highlight, który będzie z nim już do końca kariery, w kompilacjach typu „jedna z najmądrzejszych akcji w NFL”.

Zresztą, jak w trakcie spotkania z powodu urazów musieli boisko opuszczać podstawowi CB Raiders, to jest – już  w pierwszych minutach spotkania – Trayvon Mullen, chwilę później Damon Arnette, a pod koniec meczu Casey Hayward, to reporterzy żartowali, że może właśnie za moment na tej pozycji zobaczymy Renfrowa. Pamiętając doskonałe zatrzymanie zawodnika Chargers.

Defence statement

Brandon Staley przygotował bardzo dobry plan na mecz. Nie pozwolił rywalom na grę biegową, nawet z powracającym Joshem Jackobsem, który widać było, że nie jest jeszcze w pełni sprawny, a grał na pełen etat, bo na początku meczu urazu nabawił się Peyton Barber. Raiders zdobyli ledwie 48 jardów po ziemi, a i podaniowo nie było najlepiej. Carr, z dotychczasową średnią ponad 400 jardów na mecz, zaliczył jedynie 21 podań na 196 jardów,  2 TD i 1 INT. Do tego był sackowany 4-krotnie,  a jego ekipa radziła sobie z 3rd down conversions z 30 procentową skutecznością.

W blasku poniedziałkowych świateł meczu w primetime doskonale świeciła gwiazda Austina Eklera. Running back Chargers zanotował zdecydowanie najlepszy mecz w sezonie. Pobiegł na 117 jardów w zaledwie 15 próbach, do tego złapał 3 podania na 28 jardów. Mecz skończył z dwoma przyłożeniami na swoim koncie.

Los Angeles Chargers – Las Vegas Raiders 28:14 (7:0, 14:0, 0:14, 7:0)

Autor: Miłosz Marek

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: