Skip to content

NCAA Raport #9

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że hitami weekendu będą starcia  Alabama Crimson Tide – LSU Tigers oraz Maryland Terrapins – Ohio State Buckeyes. Oba jednak zostały odwołane z powodu pozytywnych wyników badań na COVID-19 w ekipach. Co więcej, dla LSU będzie to drugi odwołany/przeniesiony mecz w tym sezonie (wcześniej przełożono starcie z Floridą Gators). W tych okolicznościach polecamy spotkania, gdzie będzie można znaleźć ciekawych prospektów z możliwą przyszłością w NFL, a więc m.in. rywalizacje ekip z Oregon, Miami i Washington. Zapraszamy!

Virginia Tech Hokies – (#9) Miami Hurricanes [18:00]
Mecz konferencji ACC

Miami w konferencji ACC ma rekord 5-1 , a Virginia Tech 4-2. Starcie zapowiada się więc na wyrównane… niestety dla obu ekip będzie to raczej mecz o 3. miejsce w konferencji, bo dominatorami ACC wydaje się w tym sezonie duet Clemson & Notre Dame.

Co sprawia, że ten mecz zapowiada się ciekawie nie tylko dla „wyszukiwaczy” talentów pod NFL? Mecz odbędzie się w Blacksburg, w stanie Virginia, a to zwykle w tym sezonie oznacza oznacza dużo straconych punktów przez Miami (oddali 34 punkty w delegacji do Louisville, 42 w Clemson i 41 w szalonym meczu w NC State). I tutaj będzie trzeba przyglądać się biegaczowi Virginii Tech Khalilowi Herbertowi [w tym sezonie 803 jardów, 8.4 AVG, 6 TD] oraz rozgrywającemu Hendonowi Hookerowi [7 passing TD, 8 rushing TD, 500 wybieganych jardów dołem]

Natomiast po drugiej stronie boiska, również po stronie ofensywy, ciekawie prezentuje się w tym sezonie zestaw rozgrywający D’Eriq King (rzucił ostatnio 430 jardów, w tym 5 przyłożeń oraz wybiegał 105 jardów)  – tight end Will Mallory (przed tygodniem został nawet najlepszym zawodnikiem konferencji ACC).  Zresztą ciekawym zawodnikiem jest też inny TE z Miami Brevin Jordan, kto wie, może również z możliwą przyszłością w NFL.

Tylko tutaj ważne zastrzeżenie, sporo dowiemy się o ich wartości, a przede wszystkim Kinga, też z tego względu, że Hookies mają całkiem niezłą defensywę, szczególnie wśród CB. Więc nie zanosi się na to, by King miał łatwą robotę do wykonania.

(#19) SMU Mustangs – Tulsa Golden Hurricane [1:00]
Mecz konferencji American

Na papierze tutaj również powinno być bardzo ciekawie. Tulsa jest 3-0 w konferencji i 3-1 ogólnie, a SMU 4-1 i 7-1 ogólnie.

A więc na pierwszy rzut oka już widać, że SMU ewentualna porażka, to może być koniec planów o finale konferencji. Dodatkowo Mustangs mierzyli się już z Cincinnati Bearcats i przegrali. Czemu wspominamy o Bearcats? Bo Ci są liderem konferencji z bilansem 4-0 oraz 7. rankingową ekipą w kraju, z realną sensacyjną szansą na grę w play-offs. A jeśli nawet się nie uda, to występ w prestiżowym Bowlu jest jak najbardziej w zasięgu, szczególnie że Bearcats mają dwa zwycięstwa z ekipami rankingowymi. I tutaj kolejne powiązanie z dzisiejszym meczem… Tulsa będzie się mierzyć z Cincinnati na koniec sezonu regularnego, a do tej pory też jest „silna” rankingowo, bo z rozstawionymi ekipami ma rekord 1-1 (wygrana z UCF i przegrana z Oklahomą State). Zresztą podobnie jak ich dzisiejszy rywal SMU, który pokonał Memphis i zaliczył porażkę z… Bearcats.

Ostatni raz Tulsa wygrała konferencję w 2012 roku (Conference USA), gdzie grali z kilkoma ekipami obecnej konferencji American jak UCF, East Carolina, Memphis czy też SMU.

Przechodząc już do samych zawodników, ofensywę SMU napędza Rashee Rice, który w 4 kolejnych spotkaniach złapał TD. Asystuje mu przy tym Shane Buchele – QB z MSU rzucił w tym sezonie 20 TD i 3 INT, a odejmując mu pierwszy z 8 spotkań rzucił 19 TD i tylko jeden przechwyt. Całkiem ciekawe cyferki.

I na koniec propozycji doubleheader z konferencji PAC-12

Washington State Cougars – (#11) Oregon Ducks [1:00]
Washington Huskies – Oregon State Beavers [5:00]

W obu ekipach ze stanu Washington mamy debiutantów jako Head Coach – Jimmy Lake [Washington Huskies] to członek sztabu z dużym stażem, który wiele razy powstrzymywał Air Raid trenera Mike Leacha [ex-WSU, obecnie Mississippi State], ale główną posadę otrzymał w 2020 roku. Natomiast w Cougars ster dowodzenia przejął Nick Rolovich, wcześniej od 2008 roku będący w sztabie Hawaii.
Ciekawe będzie więc to jak obie ekipy będą rozwijać swoją „akademię” futbolową.
I będzie to o tyle ciekawe, że w tym sezonie PAC-12 jest bardzo „świeża”. Przez wiele tygodni nie było jasne, czy konferencja wystartuje, a to spowodowało, że wielu zawodników postanowiło zrobić opt out, inni postanowili skupić się np. na doleczeniu kontuzji, kolejni mieli zupełnie inne powody. Finalnie – chociaż nie zobaczymy  EDGE’a Hamilcara Rasheda Jr. [Oregon State], OT Penei Sewell z Oregon Ducks, IDL Levi Onwuzurike [Washingtpn], CB Elijah Moldena [Washington], CB Keitha Taylora [Washington], którzy powinni w przyszłości zameldować się w NCAA – szansę gry otrzymało wielu innych prospektów. Inni znów liczą na „ostatnią szansę” na pokazanie, że potrafią grać zdecydowanie lepiej niż może pokazywać to ich historia w NCAA.

Wiele ekip walczy też o to, by zbudować zaplecze pod przyszłe sukcesy. I taką ekipą jest mierzący się z Huskies team Oregon State, który liczy na lepsza grę niż za Gary’ego Andesena (główny trener w latach 2015-2017), za którego to szorowali po dole konferencji PAC-12.  Jego następca na fotelu Head Coacha Johnathan Smith zrobił w zeszłym sezonie bilans 5-7, z obecnym QB Jaguars Jake’iem Lutonem. Do tego „wyprodukowali” do NFL  WR Isaiaha Hodginsa (trafił w drafcie do Buffalo Bills).

A więc w tym tygodniu hitów raczej nie widać, natomiast część zawodników się buduje, inni budują się „od zaplecza”. Warto się przyglądać, bo… w NCAA straconych weekendów nie ma. Szczególnie, że koniec roku, a więc i Bowl Games, coraz bliżej.
Autor: Grzegorz Kowalski
Źródło zdjęcia na czołówce: instagram @ juiceherbert

Leave a Reply

%d bloggers like this: