Skip to content

NCAA – Zapowiedź Sezonu 2022 cz.1

Kolejny sezon College Football przed nami. W ubiegły weekend mieliśmy już przedsmak tego co czeka nas w sezonie 2022, jednak dopiero w kolejną sobotę startuje pełnoprawny Week 1, a co za tym idzie do gry wchodzą wszystkie najsilniejsze drużyny. Czego możemy spodziewać się po nadchodzącej kampanii? Jakie zmiany nastąpiły na stanowiskach trenerskich? Gdzie udały się najgorętsze nazwiska spośród zawodników podczas transfer portalu? Z jakimi kłopotami mierzą się drużyny aspirujące do osiągnięcia sukcesu? Na wszystkie te pytania – w pierwszej części naszej zapowiedzi sezonu 2022 – odpowiedzi przygotował Grzegorz Kowalski. Zapraszamy do lektury!

W ostatnim sezonie pierwszy tytuł od 41 lat zdobyła Georgia Bulldogs, pokonując Alabame Crimson Tide. Zatrudnienie Kirby’ego Smarta [absolwenta Georgii] na głównego trenera w końcu dało wymarzony efekt i fani Bulldogs po wielu latach mogą się cieszyć z upragnionego mistrzostwa.

W Play-offs znalazły się także ekipy Michigan Wolverines oraz Cincinnati Bearcats.

Nagrodę Heismanna zdobył Bryce Young – rozgrywający Alabamy Crimson Tide. Mieliśmy kilka świetnych rezultatów wykręconych  przez „słabeuszy”, jak choćby wyniki UTSA czy Wake Forest [udział w meczu o mistrzostwo ACC z bardzo ciężkiej dywizji]. A także mieliśmy kilka niespodzianek „in minus”. Tutaj najlepszym przykładem są wyniki Clemson Tigers.

Zmiany trenerskie oraz nowe/stare problemy.

W tym roku kilka solidnych i znanych ekip zmieniło trenera. Czy któryś z tych zespołów w pierwszym sezonie przebije się do top-10 AP Poll? Jest na to szansa, ale nie przesadnie duża…

Oregon, University od Southern California [USC] , Oklahoma , LSU, Notre Dame , Florida oraz Miami Hurricanes to zespoły, które w nowym sezonie rozpoczną zmagania z nowymi szkoleniowcami..

Washington Huskies też zatrudniło nowego trenera, po tym jak Jimmy Lake zmarnował potencjał w zeszłym sezonie. Na dodatek doszły negatywne historie jakie nagromadziły się wokół jego osoby.. Jedne zmiany wymuszone były słabymi/przeciętnymi wynikami, inne odejściami trenerów do swoich byłych alma mater (np w Oregonie) Każda z tych ekip ma trenera który musi uczyć się nowej ekipy, nowych doświadczeń (Brian Kelly w LSU) lub po raz pierwszy są HC [Brent Venables, Dan Lanning w Oregonie]

Przejście Lincolna Rileya z Oklahomy Sooners do USC Trojans zszokowało świat futbolu akademickiego.

Riley będzie musiał zbudować ekipę USC od zera… (może nie dosłownie, ale wielu zawodników opuściło USC po kilku słabych ostatnich latach w wykonaniu poprzedniego trenera Claya Heltona).

W Południowej Kalifornii, Riley będzie miał kim grać w ofensywie, ale patrząc na to jak wygląda defensywa, oraz linia ofensywna to odbudowa zespołu może chwilę potrwać. Na dodatek w tym offseason gruchnęła wieść o przenosinach USC oraz UCLA do Big Ten (przenosiny oficjalnie odbędą się za 2 lata) Jest to konferencja słynąca z mocnych linii ofensywnych i defensywnych, oraz nisko punktowanych wyników (np. 9-6).

Riley w pierwszym sezonie będzie musiał układać skład z tego co zrekrutowali poprzednicy, a także zawodników którzy przyszli z portalu transferowego.

USC przez słabe rekrutowanie nie ma obecnie dużej głębi w składzie, a z ekipy odeszło wielu zawodników (czy to przez portal czy przez draft – mówi się nawet o 40 zawodnikach). Ale jest też plus – rekruci, których Riley miał podpisać do Oklahomy, z marszu cofnęli swoje deklaracje ii sporo z nich powędrowało własnie do USC.

Transfer portal zadziałał dla Trojans w obie strony – przez niego odeszli zawodnicy, ale Lincoln Riley umiał też wykorzystać go dla swoich celów i zrekrutować wielu nowych graczy, np skrzydlowego Jordana Addisona, rozgrywającego Caleba Williamsa. Czy będzie to miało wpływ na to, że zespół 'odpali’ już w Year 1? W Oklahomie przez lata też były problemy – np defensywa czy regularne porażki w play-offs.

USC to ekipa, która przez ostatnie lata marnowała spory potencjał – czy to na boisku czy poza nim. Włodarze odpowiedzialni za sporty akademickie stwierdzili że pora się odbić.

Clemson Tigers nie zmienia head coacha, ale straciło świetnego i wielce poważanego DC Brenta Veneblesa, ponieważ ten poszedł do swojego poprzedniego pracodawcy, czyli do Oklahomy Sooners. W Oklahomie spędził 12 lat i zdobył tam mistrzostwo kraju (tak jak w Clemson). Będzie to dla niego pierwsza praca jako głównego trenera, ponieważ wcześniej pracował jako koordynator defensywy. Powoduje, to że Clemson traci koordynatora, który był w Clemson bardzo długo i który prawie co sezon tworzył topową defensywę w kraju. W 2014 była to najlepsza formacja w kraju, a przez lata było też sporo miejsc w top-10 posezonowych rankingów.

Oklahoma mocno ucierpiała na skutek exodusu związanego z  Lincolnem Rileyem. Odszedł on, koordynatorzy, zawodnicy [np rozgrywający Caleb Williams czy Spencer Rattler] i rekruci, którzy zdążyli  wcześniej wskazać Oklahomę. Na dodatek Oklahoma po dominacji w konferencji,  miała ostatnio słaby ostatni sezon jak na ich możliwości i nie zagrała w finale konferencji BIG XII.

W Oklahomie zmiana z trenera kochającego ofensywę, na trenera kochającego defensywę oznacza wywrócenie rosteru do góry nogami..Oklahoma poniosła ogromne starty w ofensywie – skrzydłowi, rozgrywający, defensywa, stracili z zeszłorocznego składu ponad 40 starterów w meczach College Football. Rozgrywający podpisani w poprzednich latach grają wszędzie tylko nie w Oklahomie. Gwiazdą zespołu może zostać… punter Michael Turk. Jedyny ich reprezentant w składzie preseason all-conference.

Ofensywa jest zdecydowanie do przebudowy – ma ją pod sobą nowy koordynator – Jeff Lebby. Sporo transferów przychodzących, oraz wielu zawodników którzy nie grali jeszcze w college’u lub grali bardzo mało. Może się to odbić na jakości ławki rezerwowych.

Jak więc widać, trzeba się liczyć z tym, że trzeba będzie  dać im 1-2 sezony na odbicie się od dna, które w Oklahomie jest dość wysoko zawieszone – patrząc na to jakie sukcesy osiągał ten uniwersytet na boiskach college football przez dekady.

Notre Dame Fighting Irish miało o tyle łatwiej z trenerem Marcusem Freemanem, że nowy HC był w poprzednim sezonie ich defensywnym koordynatorem i zna nieco zespół. Nie mniej jednak odejście po tylu latach Briana Kellyego to była bomba, której mało kto się spodziewał.

W Notre Dame trener jest „swój”, ale do zastąpienia czeka sporo ważnych zawodników, na takich pozycjach jak QB czy WR. Na dodatek kolejny nowy koordynator w defensywie w ostatnich latach nie brzmi dobrze. Jakby tego było mało zespół zaczęły trapić  kontuzje, a do odbudowy pozostają również special teams. Ich pierwszy mecz wypada w dodatku  przeciwko Ohio State. Cudów się nie spodziewam, ale z 7-8 zwycięstw pozostaje realne.

Miami Hurricanes – tutaj muszę przyznać, że powoli zaczyna się nakręcać hype na Mario Cristobala…. Sytuacja podobna jak w Georgii – trener związany z uczelnią, grał w niej jako zawodnik, był podopiecznym Nicka Sabana jako trener pozycyjny i wie jak wygląda budowanie zespołu od środka. No i mocno idzie w rekrutacje jak Kirby Smart czy Saban…

Co więcej, Cristobal ma mistrzostwo kraju jako zawodnik z Miami z czasów gry w bogatych dla tej uczelni, latach 80.

Nic tylko robić wyniki i mistrzostwo. A odkąd Miami jest w ACC (od 2004 roku) tylko raz grali w meczu o mistrzostwo konferencji. Z porządną rekrutacją w swoim stanie i przy słabości Florida State Seminoles oraz Florida Gators – są w stanie zdominować ten stan na najbliższe lata.

 

Nowy główny trener Oregon Ducks – Dan Lanning to trener, który w ostatnim sezonie z Georgią zdobył mistrzostwo jako defensywny koordynator, a w poprzednich latach związany był z Georgią, Alabamą czy Arizoną State. Rejon West Coast jest mu znany tylko, ponieważ przez dwa lata pracował z tymi ostatnimi.

Bo Nix – najprawdopodobniej nowy starter na rozegraniu w ofensywie Oregonu – powiedzmy sobie szczerze, może nie być ich najlepszych QB w ostatnich latach. Nix miał miał swoje kłopoty za czasów gry w Auburn np w meczach wyjazdowych w SEC.

Na dodatek co chwilę zmieniano mu koordynatora czy trenera od przygotowania rozgrywających. Z ciągłymi zmianami trenerów ciężko jest się stabilnie rozwinąć..

Odszedł EDGE Kayvon Thibodeaux – wybrany wysoko w drafcie do NFL.

Z jednej strony pokonali w poprzednim sezonie i upokorzyli Ohio State w meczu w Columbus,OH, z drugiej jednak przegrali dwa razy z Utah, oraz stracili w sezonie sporo zawodników przez kontuzje.

Lanning ma natomiast kim grać w defensywie – są wielce utalentowani — LB Noah Sewell & Justin Flowe, DE Brandon Dorlus, DB Dontae Manning

 

LSU Tigers po niedawnym mistrzowskim sezonie to nie ten sam zespół. WIęcej na ten temat pisał na naszych łamach Dominik Kędzierawski. Polecamy tekst:

“KaruSECla” – czyli podsumowanie dni chaosu w futbolu akademickim

 

Sprowadzono tam więc kogoś kto zadba o dyscyplinę. Dla Briana Kelly’ego może to być trudne zadanie, ponieważ przenosi się z katolickiej uczelni Notre Dame do szalonej i nieobliczalnej Luizjany. Na dodatek nie zna konferencji SEC i nie rekrutował nigdy w tych rejonach zbyt intensywnie.

Notre Dame za trenera Briana Kelly’ego słynęło z bardzo dobrej linii ofensywnej, więc i LSU ma szanse aby tutaj działo się podobnie. A talentu na Południu nie brakuje pod względem solidnych liniowych. LSU posiada jedną z najlepszych linii defensywnych w SEC [w tym duet Ali Gaye oraz BJ Ojulari], ale reszta defensywy już taka topowa niestety nie jest. Do obudowy na pewno jest pozycja cornerbacka, gdzie jest sporo transferów i tak jak nowi freshmani – oni także uczyć się będą schematów czy ciężkiej konferencji SEC.

Do poprawy będzie kwestia wywierania presji na rozgrywających. W ostatnim sezonie była to tutaj najgorsza statystyka w całym SEC (nawet za Missouri czy Vandy). Jeżeli Def Backs mają być spokojniejsi w grze to DLine musi działać szybciej i efektywniej.

Kolejny zespół gdzie problem może być special teams, ponieważ zeszłoroczni starterzy odeszli lub się wytransferowali.

 

We Florida Gators nowy head coach Billy Napier będzie musiał odbudować na nowo i ofensywę i defensywę, a także  zaufanie zawodników. Prawdę mówiąc nie wiadomo czego się można spodziewać po ekipie Gators – może być i wynik 5-7, a może być i 10-2. Odwieczny rywal – czyli Georgia – na ten moment im odjechała, ale z resztą konferencji będą mogli powalczyć.

Napier karierę trenerska jako head coach zaczął w Louisianie Ragin Cajuns i poradził sobie świetnie (w ostatnich 3 sezonach zrobił bilans 33-5 z Louisianą, po pierwszym sezonie gdzie zanotował rekord 7-7) , wiec nie dziwne że otrzymał awans i zespół z renomą.

 

*

Nowa era NIL

NIL, czyli Name, Image, and Likeness – to umowy pozwalające zawodnikom na czerpanie korzyści finansowych z gry. Czyli w skrócie pozwolenie na reklamę. Nie tylko będzie dotyczyło to zawodników futbolu amerykańskiego, ale także męskiej i damskiej koszykówki, baseballu czy innych sportów akademickich.

Najlepsi jak Bryce Young, otrzymali nawet umowy na ponad milion dolarów.

NIL zmieniło krajobraz college football, spowodowało też publiczną kłótnie pomiędzy Jimbo Fisherem, a Nickiem Sabanem.

Kiedyś zawodnicy nie mogli pobierać pieniędzy za grę i za to byli karani – oni i uczelnia.

Rok temu wszystko się zmieniło, co ma wpływ na to że do głosu dochodzą absolwenci uniwersytetów z potężnymi portfelami.

*

Transfery i portal

Odkąd zmieniły się zasady w kwestii transferów – transfer portal to zupełnie inna bajka.

Zespoły walczą tak, jakby mieli podpisać topowego rekruta po High School.

Przykład: niezadowolony z braku startów backup na QB czy mniej znany Linebacker wrzuca się na portal i czeka, aż zainteresuje się nim jakaś ekipa.

Zawodnicy na portalu pojawiają się z każdej możliwej ekipy – od zespołów z dywizji II po Alabamę. Przykładowo Alabama w tym sezonie ściągnęła z portalu np cornerbacka Elia Ricksa z LSU, TE Jermaine’a Burtona z Georgii, running backa Jahmyra Gibbsa z Georgii Tech. Odeszli przykładowo TE Jahleel Billingsley do Texasu czy Agiye Hall także do Texasu.

 

 

Z portalem mocno działało w ubiegłym sezonie Ole Miss czy Michigan State, które sporo zawodników w ten sposób pozyskało. Np. Kenneth Walker III wylądował w ekipie Michigan State i nie mógł narzekać. Zdecydowanie był to najciekawszy transfer, z tego względu że Walker przez sporą część sezonu był kandydatem do wygrania Heismann Throphy. Zresztą wybiegał ponad 1600 jardów i miał 18 przyłożeń biegowych. Dzięki temu trafił w drugiej rundzie Draftu do Seattle Seahawks.

W tym roku portal dobrą robotę może zrobić np dla USC.

Sporo zawodników, czy też rekrutów którzy najpierw wybrali Oklahome idzie jednak do USC ze względu na coacha Lincolna Rileya.

Do USC trafił m. in. zwycięzca nagrody dla najlepszego WR – Jordan Addison , który odszedł z Pittsburgha. Tutaj powód był prosty – rozgrywający Matt Corral odszedł do Draftu i Pittsburgh Panthers nie wygrają znowu konferencji ACC.

Do USC trafił też Caleb Williams, rewelacja na rozegraniu. Trafił tam – oczywiście – z Oklahomy.

*

USC i UCLA zmieniają ligę i groźba rozpadu PAC-12

Rok temu gruchnęła wieść o przejściu Oklahomy i Texas do konferencji SEC (2025 po zakończeniu obecnych praw tv).

W tym roku gruchnęła wieść o UCLA i USC (obie z LA) przechodzących do Big Ten. Tak, do konferencji po drugiej stronie USA. Wywołało to spora burze w świecie College Football. Na dodatek są podchody pod kolejne zmiany.

Póki co Pac-12 musi się 'ogarnąć’ w kwestii ekip, bo odejście obu zespołów z LA obniża wartość konferencji. Z lepiej ocenianych uniwersytetów zostały Washington, Oregon czy Stanford. Rok temu w złej sytuacji byli włodarze BIG 12, ale dodali 4 ekipy i konferencji nie grozi już kolejny rozpad.

Z racji na ciągłe przemeblowanie – w tym roku i w następnym czeka nas kilka zmian

— UCLA i USC idą z PAC-12 do Big Ten od 2024 jako full members,

— do Big 12 przychodzą Houston, UCF, Cincinnati i BYU i konferencja w 2023 i 2024 będzie mieć 14 ekip [Oklahoma i Texas odejdą do SEC w 2025, jak skończy się obecna umowa TV konferencji BIG12].

konferencja American

przychodzą => Charlotte, FAU, North Texas, Rice, UAB oraz UTEP

odchodzą => UCF, Cincinnati, Houston

— konferencja Sun Belt

przychodzą => James Madison, Marshall, Old Dominion, Southern Miss

— konferencja Conference USA

przychodzą => Jacksonville State, Liberty, New Mexico State, Sam Houston —

odchodzą => Charlotte, FAU, Marshall, North Texas, Old Dominion, Rice, Southern Miss, UAB, UTEP

*

Ważne mecze – kto z kim i kiedy

03.09 Cincinnati – Arkansas

03.09 Oregon – Georgia

03.09 Ohio State – Notre Dame

10.09 Texas – Alabama

17.09 Miami – TexasA&M

17.09 BYU – Oregon

 

01.10 NC State – Clemson

01.10 Oklahoma State – Baylor

08.10 Texas A&M – Alabama

15.10 Utah – USC

29.10 Michigan – Michigan State

29.10 Ole Miss – TexasA&M

29.10 Georgia – Florida

 

05.11 Clemson – Notre Dame

05.11 Alabama – LSU

12.11 Alabama – Ole Miss

19.11 Miami – Clemson

19.11 Kentucky – Georgia

19.11 Oregon – Utah

19.11 Oklahoma – Oklahoma State

25.11 NC State – North Carolina

26.11 Ohio State – Michigan

26.11 USC – Notre Dame

Meczem na który trzeba będzie zwrócić uwagę to zdecydowanie spotkanie Texasu A&M i Alabamy na początku października.

Raz, że Nick Saban będzie się chciał zrewanżować za zeszły rok i porażkę, a dwa, że wypowiedzi w kwestii NIL z offseason trenerów Fishera i Sabana (ogromny rant Fishera) zaostrzyły sytuację między oboma trenerami (później złagodzona przez komisarza ligi SEC).. Mecz będzie ostry, a na dodatek Jimbo to pierwszy były asystent Sabana, który jako trener główny go ograł.

Jak widać – jak zawsze – najbardziej obładowany meczami jest koniec sezonu, czyli listopad.

Ciężko przewidzieć, czy USC-Notre Dame to będzie pojedynek ekip z kilkoma już porażkami na swoim koncie. A może pojawi się jakiś zespół na horyzoncie jak Wake Forest w 2021, UCF w 2017 czy Houston w 2011 – który skupi na sobie uwagę opinii publicznej.

 

Na tym kończymy pierwsza cześć zapowiedzi sezonu 2022. Druga część zostanie opublikowana jeszcze w tym tygodniu – przed startem Week 1.

*

Autor: Grzegorz Kowalski

Leave a Reply

%d bloggers like this: