NFC Wild Card – Washington Commanders @ Tampa Bay Buccaneers
Dla spragnionych nocnego futbolu NFL przygotowała starcie wracających do play-offów po latach Commanders z Buccaneers do których obecności w postseason można się w ostatnim czasie przyzwyczaić. Kto wyjdzie górą z pojedynku dwóch trenerów o defensywnej przeszłości?
2:00 #6 Washington Commanders (12-5) @ #3 Tampa Bay Buccaneers (10-7)
W ramach Sunday Night Football na Raymond James Stadium Bucs podejmować będą Washington Commanders. Co ciekawe podobnie jak w przypadku starcia Eagles z Packers tak i tutaj mamy w Wild Card okazję do rewanżu za Week 1. W pierwszej kolejce na tym samym stadionie górą byli gospodarze – 37-20.

I od gospodarzy zaczynamy zapowiedź tego meczu. Dla Bucs miniony sezon zasadniczy składał się z wzlotów i upadków. W pierwszej połowie rozgrywek więcej było tych drugich – zwłaszcza w okresie gdy przegrali oni 4 mecze z rzędu i na BYE week udawali się z bilansem 4-6. Po przerwie wygrali jednak 6 z ostatnich 7 spotkań i ostatecznie po raz czwarty z kolei zakończyli rozgrywki na szczycie swojej dywizji.
Nie byłoby to możliwe gdyby nie świetna postawa Bakera Mayfielda. Rozgrywający pokazał, że poprzedni sezon nie był wyjątkiem i że na Florydzie znalazł swój nowy, futbolowy dom. W Tampie kochają Bakera a on uwielbia grać w tej drużynie. No bo który QB nie uwielbiałby gry w jednej drużynie z takim skrzydłowym jak Mike Evans? Evans zakończył sezon zasadniczy z wynikiem 1004 jardów złapanych podań – WR przekraczał granicę 1000 jardów w każdym z 11 sezonów w lidze – tym samym zrównał się liczbą sezonów z wielkim Jerry’m Rice’m. A przecież mowa o zawodniku który ma dopiero 31 lat więc ma jeszcze trochę gry przed sobą.
Ani Mayfield ani Evans nie znaleźli się jednak w gronie zawodników nominowanych do Pro Bowl w pierwszej fali (jak co roku czekają nas zmiany w składzie). To wyróżnienie otrzymali DT Vita Vea i LT Tristan Wirfs. Wirfs znalazł się również w grupie zawodników nominowanych do drużyny All-Pro. A skoro już mowa o ofensywnym liniowym to zatrzymajmy się na chwilę przy tej formacji.
Tristan Wirfs: PFF's Best Pass Blocker Award Winner
🏆 93.7 pass blocking grade (1st)
🏆 638 pass blocking snaps
🏆 0 sacks allowed pic.twitter.com/wENFknyk7l— PFF (@PFF) January 10, 2025
Duzi faceci z O-line to kolejny powód za który Baker Mayfield może kochać grę w Tampie. Linia ofensywna zespołu prowadzonego przez Todda Bowlesa znajduje się w czołówce wszelkich zestawień. Ich pressure rate czyli procent akcji w których pozwolili na jakąkolwiek presję na swoim QB wynosi 24.4% i jest najlepszym wynikiem w lidze. Duża w tym zasługa Wirfsa ale także drugi z tackli, Luke Goedeke zasługuje na słowa uznania.
Duży udział w ofensywnym sukcesie Bucs mają pierwszoroczniacy. Jalen McMillan złapał aż 8 TD, Bucky Irving choć teoretycznie jest tylko RB2 za Rachaadem White’m w praktyce był podstawowym RB drużyny i zakończył sezon zasadniczy z wynikiem 1122 jardów. Graham Barton nieźle radzi sobie na wymagającej pozycji centra. Bowles i GM Jason Licht mają za sobą naprawdę udany draft.
Pierwszoroczniakiem jest też slot CB Tykee Smith, który prezentuje się lepiej niż poprawnie. Gwiazdą defensywy jest oczywiście wspomniany Vita Vea a druga linia nie mogłaby obyć się bez weterana Lavonte Davida. Ogólnie ciężko jednak być przesadnie zadowolonym z wyników formacji obronnej w tym sezonie. Zwłaszcza, że Todd Bowles to trener o mocnym usposobieniu defensywnym i z pewnością chciałby by jego drużyna należała w tym zakresie do ligowej czołówki.

Commanders również mają HC wywodzącego się z defensywy. Dan Quinn jako koordynator defensywy doprowadził Seattle Seahawks do dwóch Super Bowl z rzędu a za swoją pracę jako DC w Cowboys został wyróżniony nagrodą Asystenta Roku w 2021.
W stolicy w tym sezonie upodobali sobie serie – zarówno zwycięstw jak i porażek. Weeks 2-5? Cztery wygrane z rzędu. Weeks 7-9? Trzy zwycięstwa. Tuż po nich trzy kolejne porażki. A na koniec seria aż 5 zwycięstw z rzędu. W Week 18 nie pozwolili sobie na zbytnie rozluźnienie. Owszem, awans do play-offów nie był już zagrożony ale wciąż trzeba było bronić rozstawienia z #6. Stąd do akcji wyszli starterzy ale niektórzy z nich grali zdecydowanie mniej niż zwykle. Jayden Daniels opuścił plac gry z urazem mięśnia czworogłowego. Na szczęście uraz nie okazał się zbyt groźny i rookie QB po pełnym tygodniu treningów jest gotowy do gry i do biegania.
A bieganie z piłką w rękach jest ważnym aspektem gry Danielsa. QB Commanders skończył sezon z 891 jardami biegowymi co jest najlepszym w historii wynikiem dla pierwszorocznego rozgrywającego. Poprzedni rekord należał do Roberta Griffina III i wynosił 815 jardów. Do tego Daniels bardzo dobrze radzi sobie w kwestii podawania o czyni z niego prawdziwego dual threat QB. Młody rozgrywający jest faworytem do zdobycia nagrody Offensive Rookie of the Year.
Jayden Daniels is the FIRST rookie to throw for 3,500 yards and run for 800 yards in a season in NFL history 😲
His 127 rushing yards vs. Atlanta are also the most by any QB in a game in the last two seasons 👏
Different 🔥 pic.twitter.com/ba6JhSSe9i
— SportsCenter (@SportsCenter) December 30, 2024
Jayden Daniels znalazł się również w gronie zawodników nominowanych do Pro Bowl, a jest w nim także Terry McLaurin. Co ciekawe aż 4 graczy Commanders zostało wybranych przez AP do All-Pro. I nie ma wśród nich Danielsa. Oprócz Terry’ego McLaurina wyróżnieni zostali obaj środkowi linebackerzy – Frankie Luvu i Bobby Wagner a jako Kick return Austin Ekeler. Cała czwórka została wybrana do drugiej drużyny.
To nie jedyni godni uwagi zawodnicy Commanders. Wspomnieć warto o Marshonie Lattimore. W listopadzie w ramach wymiany z Saints Lattimore trafił do ekipy ze stolicy ale na swój debiut w nowych barwach musiał z powodu kontuzji czekać aż do Week 15. Już tydzień później kontuzja mięśnia dwugłowego odnowiła się i zamiast na boisku CB znów spędzał czas w gabinetach lekarskich. Teraz ma ponownie być gotowy do gry a ma to szczególne znaczenie ponieważ przez lata spędzone w Nowym Orleanie Lattimore wypracował dość zażartą rywalizację z WRem Bucs Mike’m Evansem. Dziś w nocy powinniśmy więc być świadkami kolejnej odsłony tej sagi.
Marshon Lattimore and Mike Evans meeting in the playoffs? We are SAT for this Sunday night matchup. 🍿 pic.twitter.com/RmS16vNK1D
— Sunday Night Football on NBC (@SNFonNBC) January 11, 2025
Nieznacznym faworytem tego spotkania są Bucs ale Commanders wracają do play-offów po trzech latach nieobecności i na pewno będą starać się by ta przygoda nie trwała tylko jednego meczu. Ostatnie zwycięstwo ekipy z Waszyngtonu w postseason to sezon 2005 i wygrana w Wild Card…. z Buccaneers.
Spotkanie na Florydzie niestety jest zaplanowane na niekorzystną z punktu widzenia polskiego kibica godzinę. Czy mimo to będziecie oglądać starcie Commanders z Bucs? Jeśli tak, to nasza facebookowa grupa już na Was czeka.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/
Autor: Michał Cichowski (@michal29shs)
Categories
Michał Cichowski View All
Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)