Skip to content

#NFLPL Draft MOCK 2022 – runda pierwsza

Tradycyjnie, jak co roku, równocześnie z otwartym draftem NFLPolska, wystartowała kolejna edycja  draftu zamkniętego, oparta w dużej części na najaktywniejszych, interesujących się NCAA, użytkownikach twittujących pod #NFLpl. Oczywiście wraz z opisem wyborów. Zapraszamy więc na rundę pierwszą!

Na starcie założyliśmy, że nie bierzemy pod uwagę wymian. GM drużyn są:

1. tt. @Garnecki – GM Jacksonville Jaguars
2. @akszp – GM Cleveland Browns
3. @kamilroter -GM NY Giants
4. @PiotrDrwalu – GM Indianapolis Colts
5. @Bart_Wieczorek – GM Cincinnati Bengals i Detroit Lions
6. @M_Gutka – GM Minnesota Vikings
7. @Cantona_10 – GM Green Bay Packers i LA Rams
8. @ciurek01 – GM Buffalo Bills i Arizona Cardinals
9. @dkedzierawski – GM New Orleans Saints, Carolina Panthers, Chicago Bears
10. @zajac_maciej – GM Kansas City Chiefs i Miami Dolphins
11. @Sheffield888_PL – GM Philadelphia Eagles, Tampa Bay Buccaneers, SF 49ers oraz koordynator mock draftu

12. @P_Bera89 – GM Atlanta Falcons
13. @Karol_Potas – GM Las Vegas Raiders i Dallas Cowboys
14. @Garm1981 – GM Denver Broncos
15. @Yuuzek – GM Pittsburgh Steelers
16. @KubaKazula – GM New England Patriots iLos Angeles Chargers

17.  @MiloszMarek – GM NY Jets i Houston Texans 

18. @SalataPawel – GM Tennessee Titans i Washington Commanders

19. @Zdzichu26 – GM Seattle Seahawks

***

UWAGA: start draftu i „zamrożenie” picków to 19.03.2022 roku

*

Do kogo zadzwonią nasi GM i zobaczymy sceny jak poniżej? 

Na zegarze Jacksonville Jaguars!

I runda

1. Jacksonville Jaguars – Evan Neal, Off Tackle, Alabama

Mija rok i Jaguars znowu wybierają z pierwszym pickiem. Pan i Zbawca zaczął swoj rookie season taką samą ilością zwycięstw co Peyton Manning i teraz jedyna wyjście to wygrana w sophomore season w AFC South. FA Jags to praktycznie wysypywanie worka kasy na każdego napotkanego, wolnego zawodnika. Czasami nieco bezmyślnie. Ważnym elementem FA jest Scherff na RG. Mniej zrozumiały jest franchise tag dla Cama Robinsona, który nie dość, że był kontuzjowany pod poprzednim tagiem, to jeszcze Walker Little stanął na wysokości zadania na LT. Ale gdzieś tu musi być koncepcja geniusza Karpa.. tfu, hrabstwa Duval, czyli Trenta Baalke. Jawaan Taylor na RT jest co najwyżej przeciętny. I to tyle – reszta OL jest mocno przeciętna. Dlatego Jaguars wybierają zawodnika, którego mogą wrzucić praktycznie na 3 pozycjach – lewy tacklu i guardzie, a takze na RT.

2. Detroit Lions – Aidan Hutchinson, EDGE, Michigan

Detroit Lions mają gryźć trawę, zjadać kostki rywali i wygrywać mecze silną mentalnością. Potrzebują lidera szatni, kogoś kto także na boisku będzie przywódcą i swoimi akcjami będzie napędzał kolegów do walki. Urodzony lider rozgrywał swoje spotkania rzut beretem od stadionu Lions. Wybór jest prosty – Aidan Hutchinson.

3. Houston Texans – Ikem Ekwonu, Off Tackle, NC State 

W Houston zabezpieczą linię ofensywną. Jeśli to ma być prawdziwa przebudowa, to niech zacznie się od solidnych podstaw. Cały rozpad niezłych jeszcze nie tak Texans rozpoczął się od wymiany LT, Duane Browna. Wszystko, aby stać się nowym starterem na lata ma Ikem Ekwonu. Tackle z NC State zebrał wyśmienite opinie podczas ostatniego sezonu, pokazał się z dobrej strony na combine i niektórzy wskazują go jako kandydata do #1.

4. New York Jets – Kayvon Thibodeaux, EDGE, Oregon

Robert Saleh może szybko znaleźć się na gorącym krześle, jeśli w drugim sezonie jego Jets będą dalej zamykać stawkę w rankingach defensywnych. To ta strona piłki trzymała fanów przy nadziei w poprzednich sezonach, a po zmianie na specjalistę od obrony… było tylko gorzej. Jets potrzebują talentu w linii defensywnej. Do takich z pewnością zalicza się Kayvon Thibodeaux. Mobilny, zwinny, gotowy pomóc od pierwszego dnia.

5. New York Giants – Kyle Hamilton, Safety, Notre Dame

Takiego talentu nie mogliśmy ominąć, gdy został na tablicy przy naszym wyborze. Bardzo wysokie futbolowe IQ, instynkty oraz fizyczność są na niesamowitym poziomie. Playmaker w obronie, który już jako rookie byłby wiodąca postacią każdej defensywny w lidze.

6. Carolina Panthers – Malik Willis, QB, Liberty

Dosyć cyrku na rozegraniu w Charlotte. Dosyć cyrku z ofensywą. Po tym, jak Panthers rok temu pominęli Justina Fieldsa, teraz już sobie nie odpuszczają i biorą QB z największym sufitem w całej klasie. Pomimo wielu dziur w ofensywie, zwłaszcza w OL, lepiej najpierw znaleźć QB, a potem się martwić o jego ochronę. Willis ma warunki, by stać się remedium na posuchę Panthers.

7. New York Giants – Charles Cross, Off Tackle, Mississippi State

Warto dodać Jonesowi trochę ochrony, a Cross to bodaj najlepszy OL w pass blockingu w tej klasie. Dodatkowo posiada świetna technikę oraz bardzo dobry „pierwszy krok”. Na ten moment na tablicy, to najbardziej odpowiednia opcja dla Giants.

8. Atlanta Falcons – Garrett Wilson, Wide Receiver, Ohio State

Być może najlepszy, poza Gardnerem, dostępny gracz na tablicy. A korpus WR Falcons jest tak bogaty jak ich szanse na Super Bowl. To będzie WR1 na lata.

9. Seattle Seahawks – Ahmad Gardner, Cornerback, Cincinnati

Przyjmijmy na moment, że Seahawks nie będą szli w dół po więcej picków i zostaną przy dziewiątym wyborze. Jeśli Gardner wciąż będzie dostępny, z całą pewnością skusi Schneidera i Carrolla, którzy oficjalnie ruszyli z przebudową w Seattle. Umowa DJa Reeda, który miał akceptowalny sezon w roli startera nie została przedłużona, co tylko zwiększyło bałagan na tej pozycji w Seattle. Fizycznie jest on bardzo zbliżony do Richarda Shermana i może być idealnym pierwszym elementem nowego rozdania w tej organizacji. Przez trzy sezony na uczelni utrzymywał stabilną, wysoką formę, nie miał większych problemów ze zdrowiem, wydaje się być gotowym, żeby wskoczyć w buty startera. Jeśli damy Carrollowi kkolejny kredyt zaufania co do wyciskania maksimum z młodych obrońców, to trzeba będzie jasno powiedzieć, że takiego talentu do oszlifowania jak Gardner 70-latek dawno nie miał na warsztacie i będzie to świetna okazja, by wykazać się być może ostatni raz przed zbliżającą się emeryturą.

10. New York Jets – Derek Stingley Jr, Cornerback, LSU

Cornerbackowie to chyba najbardziej zaniedbana grupa przez Joe Douglasa. Czas na zmiany, bo bez tego obrona Jets nie zajdzie daleko. Generalny manager NYJ wykonał pierwszy ruch na rynku wolnych agentów i ściągnął z Seattle D.J. Reed’a. Po kolejne ważne ogniwo do układanki Roberta Saleha powinien sięgnąć w drafcie. Skoro na tablicy nie ma już Ahmada Gardnera, Jets wybierają Dereka Stingley’a. Cornerback z LSU uważany jest za jednego z najlepszych atletów w drafcie. Zagrał tylko w 10 meczach w ostatnich dwóch sezonach, ale ma wszystko, żeby sprawdzić się w lidze, jeśli tylko zdrowie dopisze.

11. Washington Commanders – Chris Olave, Wide Receiver, Ohio State

Commanders w tegorocznej Free Agency zdecydowali się sięgnąć po doświadczenie i jakość na pozycji rozgrywającego. W dalszym ciągu potrzebują jednak wzmocnień, które pomogą Carsonowi Wentzowi w wygrywaniu meczów. Największe potrzeby? CB, oraz bezpośrednie wsparcie rozgrywającego na skrzydle. Jako, że kilku cornerow już spadło z tablicy, a dostępny jest WR Chris Olave z Ohio State – to właśnie on staje się pierwszym wyborem tegorocznego Draftu dla ekipy z Waszyngtonu. Ze swoją charakterystyką i umiejętnościami outside receivera, powinien okazać się znaczącym wsparciem i uzupełnieniem depth chartu, obok Curtisa Samuela i Terryego McLaurina.

12. Minnesota Vikings – Jordan Davis, Def Tackle, Georgia

Vikings mają kilka opcji i wydaje się, że po ruchach we free agency trzeba mocno rozważać cornerbacka. Wybór pada jednak na Davisa, bo Vikings zmieniają system w defensywie na 3-4 i atletyczny liniowy to dobry pomysł. Obok warunków Davisa trudno przejść obojętnie. Na pozycji edge są Danielle Hunter i Za’Darius Smith, jednak brakuje kogoś, kto umiejętnie zatrzymywałby biegi środkiem. To również słabo obsadzona pozycja w Vikings, a Davis mocno zyskał w oczach skautów po combine i będzie ja niego wielu chętnych w pierwszej rundzie, dlatego wczesny wybór nie powinien być zaskoczeniem.

13. Houston Texans – Tyler Linderbaum, Center, Iowa

Czas dalej stawiać solidne fundamenty w Houston. O Linderbaumie mówi się, że ma ogromny potencjał, żeby wejść do ligi nawet z takim impetem jak Quenton Nelson. To kolejny zawodnik, który może stanowić o sile linii ofensywnej Texans przez lata.

14. Baltimore Ravens – Traveon Walker, EDGE, Georgia

A imię jego czterdzieści i cztery. Uczeni nie są zgodni czy ten pick jest zgodny z filozofią „draft aliens and prosper”, ale nie da się ukryć, że Travon jest doskonałym atletą – imponują przede wszystkim 10-yard split w 99. percentylu wśród defensive endów i 3-cone drill w 97. percentylu, świadczące o fantastycznym get-off i zwrotności, i właśnie atletyzm jest jego największą zaletą. Na poziomie akademickim wykorzystywany zarówno jako stand-up pass rusher, jak również z 3-point stance, najczęściej ustawiał się jako 5-tech lub 6-tech, schodząc bardziej do środka na obvious passing downs, więc wydaje się być perfekcyjnym fitem pozycyjnym dla drużyny, która starała się o powrót Za’Dariusa Smitha, a ostatnio wykazuje zainteresowanie Ardenem Key. Wyróżnia się w obronie przeciwko grze biegowej, dzięki czemu może liczyć na grę od samego początku kariery i rozwój w sytuacjach meczowych – pod tym względem jest to double down po wyborze rok temu Odafe Oweha z podobną charakterystyką. Podobnie jak Oweh, Walker nie błyszczy w boxscore, ale przynajmniej częściowo można ograniczoną produkcję wyjaśnić rolą w schemacie Georgii. Bonusami u Walkera są wingspan prawie zasługujący na przymiotnik „pterodaktyli”, prawdopodobnie większa niż można się spodziewać po jego ramie siła oraz umiejętność egzekwowania stuntów, natomiast elementami wymagającymi poprawy są przede wszystkim pass rush plan i processing skills.

15. Philadelphia Eagles – Andrew Booth Jr, Cornerback, Clemson

Pozycja CB wymaga wzmocnień, jest świetny Darius Slay, ale on nie wystarcza. Defensive Backs to ogólnie grupa znacząco wymagają wzmocnień. Podpisano na roczną umowę powracającego z FA Safety Anthony’ego Harrisa, ale jednak trzy wybory w pierwszej rundzie powodują, że wypadałoby kogoś jeszcze poszukać w tylne rejony boiska. Booth świetnie się czuje w man coverage, do rozwinięcia na pewno umiejętności gry w strefie. Był uczony do gry w man, zone, soft press oraz w tight press man coverage. Posiada także doświadczenie ze special teams. Uzyskuje świetne oceny przez ekspertów.

16. Philadelphia Eagles – Jermaine Johnson II, EDGE, Florida State

Kolejną pozycją dla Eagles, wymagającą wzmocnień, to EDGE. Ostatnie lata w drafcie to głównie wybory ofensywy, przez co defensywa była wybierana w późniejszych rundach lub poprzez wymiany. A w tym drafcie jest okazja, by wzmocnić D-Line – nie jest to może dywizja AFC West, ale doszedł Carson Wentz do Redskins, jest Dak Prescott, a w Giants możliwe że nowe kombo GM-HC wspomoże ofensywę nowymi pomysłami [i nowym QB za jakiś czas].
Johnson II na pewno ma dobry wzrost do gry jako EDGE i by równać się na linii z równie wysokimi offensive tackles. Zasięg oraz umiejętności w pass rushu, pozwalają mu szybciej zagrażać rozgrywającym rywali. Nadaje się do każdego schematu. Chwalony też w grze jako run defender.

17. Los Angeles Chargers – Trevor Penning, Off Tackle, Northern Iowa

Los Angeles Chargers są w o tyle komfortowej sytuacji, że wszystkie większe dziury w składzie załatali ostatnimi dwoma klasami wolnej agentury, więc mogą sobie pozwolić na niedraftowanie pod potrzebę (co powinno się robić niezależnie od wszystkiego, ale wiemy jak to jest). Tak się jednak składa, że jednym z lepszych zawodników na tablicy, jest gracz mogący wspomóc jedną z ich słabości. Po zwolnieniu Bryana Bulagi, na pozycji prawego tackla jest niewielka dziura, a linia ofensywna jest niezwykle istotna dla rozwoju Justina Herberta w elitarnego rozgrywającego. Dlatego też Chargers patrzą na pewnego pana, który na uczelni grał głównie na lewym tacklu, ale ma też doświadczenie z prawej strony. Niektórzy eksperci twierdzą nawet, że docelowo prawa strona może być dla niego lepsza, co dla Chargers byłoby opcją idealną. Posiadanie Rashawna Slatera i innego OT na kontrakcie rookies byłoby niemalże taką przewagą, jak rookie contract Herberta. Potencjał zarówno w grze biegowej, jak i podaniowej sprawia, że sztab personalny Chargers liczy na szybki rozwój i znalezienie w ten sposób kolejnego nazwiska do przyszłościowego „rdzenia” drużyny.

18. New Orleans Saints – Kenny Pickett, QB, Pittsburgh

Sytuacja na tablicy jest jaka jest, więc BPA i najbardziej logicznym wyborem dla Saints zostaje Kenny Pickett. I pierwszy raz, na poważnie dzięki temu, mogą myśleć o posiadaniu QB of the future.

19. Philadelphia Eagles – Devin Lloyd, Linebacker, Utah

Jako, że gramy bez wymian (draft zamrożony na 19.03.2022) to tutaj mam dylemat. WR był wałkowany już n-ty raz w wysokich rundach, a wliczając TE, to już od 2017 roku, kiedy wybrano Dallasa Goederta. Wybór WRa spowoduje, że projekt JJAW i Reagora będzie można uznać jako kandydatów do bustów. Inne potrzeby to między innymi LB, a ci jeszcze w naszym mocku nie zeszli i decyduje się na linebackera. Lloyd wspomoże defensywę w pass rushu, w grze biegowej nie miał dużych problemów w tacklowaniu, często tacklując na stratę jardów u rywali [TFL]. Początkowo może funkcjonować w special teams. To też bardzo dobry atleta – RAS na poziomie 9.33.

20. Pittsburgh Steelers – Trent McDuffie, Cornerback, Washington

Wziąłem najlepszego gracza dostępnego. Przy odejściu Hadena, CB było dziurą, więc najlepszy dostępny gracz na tablicy był CB, także GM Steelers wziął co jego i idzie dalej.

21. New England Patriots – Jameson Williams, Wide Receiver, Alabama

Bill Belichick może i został trochę w tyle za NFL, w kwestii budowy drużyny, ale głupi nie jest i doskonale widzi, co się dzieje w lidze. Jego podejście stawiające defensywę na pierwszym miejscu może się nie sprawdzić w rozgrywkach, w których nawet najlepsze obrony potrafią wpuścić grubo ponad 30 punktów. Trzeba mieć atak, który będzie w stanie z tym konkurować. To czy Mac Jones będzie wystarczającym do tego rozgrywającym jeszcze się okaże, ale wiemy jedno – bez broni z prawdziwego zdarzenia trudno będzie mu się przebić. Dlatego też Belichick do samego końca walczył o pozyskanie OBJa przed rokiem i bardzo mocno interesował się sytuacją wolnych agentów w tym offseasonie. Ostatecznie Patriots nie podpisali nikogo, bo rynek odjechał ich możliwościom finansowym, ale wszystko wskazuje na to, że trener i GM Patriots w jednym naprawdę chce pozyskać skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia. A jeśli nie na rynku, to w drafcie. Tak się składa, że jest dostępne jedno nazwisko, które ma swój znak zapytania ze względu na kontuzję, ale też bez tej kontuzji nie byłoby go w tym miejscu, bo talent ma na wybór zdecydowanie wyższy. Jego szybkość, zarówno „długa”, jak i na krótkiej przestrzeni oraz route running ze sporym potencjałem mogą okazać się znaczącą wartością w ofensywie Patriots. Szkoła, z której pochodzi, również nie przeszkadza.

22. Green Bay Packers – Drake London, Wide Receiver, USC

Packers wchodzą w sezon 2022 z mocnym rosterem, który ma jednak niedostatki na pojedynczych pozycjach. Jedną z nich jest na pewno core receiverów, co dobrze złożyło się z aktualną sytuacją na draft boardzie. Dlatego z 22 pickiem zespół z Green Bay wybiera Drake’a Londona. Były gracz USC ma świetne warunki fizyczne, zaskakującą jak na swoją posturę zwinność, a dodatkowo nie jest kompletnie surowy pod względem route runningu. Umiejętności i chęć do blokowania to bonus, który pomoże mu szybko wpasować się w ofensywę LaFleura, a młody wiek (skończy 21 lat dopiero przed sezonem) daje mu dużo czasu na dalszy rozwój. Deep speed to na pewno czerwona flaga, ale w drafcie są ciągle zawodnicy, którzy mogą uzupełnić tę potrzebę, a Packers mają jeszcze sporo picków. London wydaje się natomiast graczem, który szybko dostosuje się do realiów NFL i pomoże serowym w walce o SB.

23. Arizona Cardinals – George Karlaftis, EDGE, Purdue

W trakcie tegorocznej wolnej agentury, Cardinals stracili kilku kluczowych zawodników. Jednym z nich był edge Chandler Jones, gracz który był w zeszłym sezonie filarem defensywy (11 sacków). Analizując różne możliwości, wybór padł na zawodnika, który zastąpi Jonesa na pozycji edge rushera w Arizona Caridnals. Moim zdaniem Karlaftis jest graczem na top20 tegorocznego draftu. Młody, perspektywiczny, dobrze zbudowany zawodnik. Ma pewne wady, ale warto zaryzykować.

24. Dallas Cowboys – Kenyon Green,  O lineman, Texas A&M

Cowboys od długiego czasu przyglądali się OL Kenyonowi Greenowi i na wychowanka Texas A&M ostatecznie się decydują. Ekipa z Dallas odbudowuje OL, a wszechstronność Greena i duży potencjał, to coś, nad czym nie ma co się dłużej zastanawiać. W NCAA grał na wszystkich pozycjach, oprócz centra, a i tutaj kilka dni temu Cowboys go sprawdzali podczas indywidualnych treningów. To materiał na wieloletniego startera.

25. Buffalo Bills – Daxton Hill, Cornerback, Michigan

Bills mają dużą dziurę na pozycji CB. Groźnej kontuzji doznał Tre White (nie wiemy kiedy powróci do gry), natomiast do Pittsburgh Steelers odszedł Levi Wallace. Cornerback jest potrzebny na wczoraj. Hill jest bardzo uniwersalnym graczem, ponieważ może zagrać zarówno na pozycji cornerbacka, jak i safety. Uważam, że wpasowałby się w koncepcje gry Bills i z czasem rozwinął do poziomu solidnego zawodnika NFL.

26. Tennessee Titans – Jahan Dotson, Wide Receiver, Penn State

Korpus skrzydłowych jest w tegorocznym off season, obok wzmocnienia linii ofensywnej, największym zmartwieniem zespołu z Nashville. Eksperyment z Julio Jonesem trzeba było zakończyć. Skutek niestety negatywny. Pozyskanego z Atlanty receivera przez cały sezon trapiły kontuzje i należy się spodziewać, że najlepsze jego lata są już za nami. Zwolnienie pozwoliło zatrudnić Roberta Woodsa z Los Angeles Rams, jednak ten wraca po bardzo poważnej kontuzji kolana i nie wiadomo kiedy będzie w pełni zdolny do gry. Pozycja Tight Enda wzmocniona została natomiast Austinem Hooperem. Wniosek jest prosty. Aby mieć większą pewność na starcie sezonu, obok AJ Browna i Roberta Woodsa, trzeba pozyskać jeszcze jednego utalentowanego skrzydłowego. Jako że na tablicy Draftu zostało całkiem sporo talentu, Titans sięgają po Jahana Dotsona, którego wyniki wskazują na to iż jest bardzo dynamiczna i nieprzewidywalna opcja w ataku podaniowym. Świetna separacja oraz szeroki wachlarz ścieżek, pozwolił w juniorskim roku w Penn State zaliczyć 12 przyłożeń i ponad 1100 jardów. Dodatkowy atut? Zawodnik potrafi też dobrze returnowac po puntach i kick offie. Faktem jest, że Jahan spotkał się z przedstawicielami zespołu z Nashville już przed draftem. Był więc poważnie obserwowany od dłuższego czasu i są w nim pokładane istotne nadzieje na poszerzenie możliwości w ataku dla Ryana Tannehilla.

27. Tampa Bay Buccaneers – Zion Johnson,  O lineman, Boston College

Tampa Bay, po tym jak do ekipy powrócił Tom Brady, mogli zająć się łataniem innych pozycji. Center Ryan Jensen podpisał kontrakt z ekipą, a guard Alex Cappa odszedł przez FA do ekipy Bengals. Kłopotem dla linii ofensywnej stało się też odejście na emeryturę Aliego Marpeta. Bucs decydują się więc na wzmocnienie tej formacji poprzez pozyskanie liniowego z Boston College – Ziona Johnsona.

Johnson grał na swojej uczelni jako guard, ale też może występować jako center, a nawet posiada doświadczenie do gry jako tackle. Jest wszechstronny. Do gry jako tackle nie ma jednak – przynajmniej według ekspertów – warunków fizycznych (m.in. niecałe 1.90 m wzrostu). Największym atutem jest jego gra w pass protection, ale nie ma też problemów z grą biegową.

28. Green Bay Packers – David Ojabo, EDGE, Michigan

Po uzupełnieniu największej potrzeby jaką było dodanie pass catchera dla Aarona Rodgersa, przy drugim picku, w pierwszej rundzie, możemy sobie pozwolić na odrobinę ryzyka i wybranie gracza, który znalazł się w tym miejscu draftu tylko przez splot nieszczęśliwych okoliczności, a mianowicie Davida Ojabo. Packers udowodnili w poprzednich latach, że nie boją się stawiać na projekty i powoli wprowadzać zawodników do zespołu. Pass rusher z Michigan świetnie wpasowuje się w ten schemat, bo potencjał atletyczny połączony z bardzo dobrą produkcją w poprzednim sezonie pokazują, że jest tu w czym rzeźbić, a obecność w składzie Gary’ego i Preston pozwolą mu spokojnie dojść do zdrowia po poważnej kontuzji. Są oczywiście rzeczy nad którymi Ojabo musi jeszcze popracować (szczególnie w grze biegowej), ale jeżeli trenerom uda się z nim powtórzyć tą samą sztukę co z Rashanem, to o wywieranie presji na QB nie trzeba się będzie w Green Bay martwić na lata.

29. Kansas City Chiefs – Devonte Wyatt, D-Line, Georgia

Linia defensywna Chiefs, przez cały ubiegły sezon, miała kłopoty z wywieraniem efektywnej presji. Rozgrywający regularnie unikali sacków, a zarówno na skrajach linii jak i w jej środku, było jedno nazwisko które jakkolwiek można było zapisać w rubryce z plusami (oczywiście Chris Jones). Cała obrona wymaga wzmocnienia, a dziury straszą niemal na całej powierzchni boiska, więc w tym kierunku udają się Chiefs z pierwszym wzmocnieniem – z numerem 29 do Chiefs trafia Devonte Wyatt DL Georgia. Mniej głośne nazwisko z DLine Georgii, ale niesamowity atletyzm i eksplozywność z pewnością zwracają na niego uwagę. Mając u swojego boku Jonesa, będzie mógł mieć nieco spokoju na środku, a to powinno przełożyć się na wyniki i cyferki – a co za tym idzie skuteczność obrony.

30. Kansas City Chiefs – Treylon Burks, Wide Receiver, Arkansas

Mając na uwadze stratę Tyreeka Hilla (i pomimo uzupełnień przyzwoitymi WR we free agency) Chiefs powinni też zainwestować w tę pozycję. Wspomniana wcześniej obrona błaga i krzyczy o wsparcie, ale musi poczekać do kolejnych picków bo z numerem 30 do KC trafi Treylon Burks, WR z Arkansas. Duży skrzydłowy (nieco w stylu sprowadzonego już MVS) ze sporym potencjałem w ostatnim sezonie na uczelni miał ponad 16 jardów na złapane podanie (a do tego bywał używany w akcjach biegowych co Chiefs lubią od czasu do czasu zrobić). Wymiana zestawu Hill, Pringle i Robinson na Smith-Schuster, Valdes-Scantling i Burks? Właściwie czemu nie!

31. Cincinnati Bengals – Boye Mafe, EDGE, Minnesota

Cincinnati Bengals spisali się nieźle, do tej pory, w wolnej agenturze. Przede wszystkim wykonali podstawowe zadanie, jakim było wzmocnienie O-line. Cappa, Collins, Karras to sensowne transfery. Do kumulacji szczęścia brakuje weterana na LG. Dobrze słyszycie, bo Bengals planują w drafcie uzupełnić pozostałe newralgiczne pozycje, a tych brakuje w defensywie. Pass rush Cincy musi być bardziej atletyczny i żywiołowy. Potrzebuje kogoś kto wniesie sporo energii, kogoś kto jest szybki i momentalnie doskoczy do przeciwnika. Ma wiele do poprawy jeśli chodzi o pass rush, ale liczę, że w Queen City uda się to poprawić.

32. Detroit Lions – Matt Corral, QB, Ole Miss

Detroit Lions potrzebują QB i moim zdaniem biorą najlepszego dostępnego w drafcie. Jared Goff nie będzie przyszłością, ale pewien buntownik z Mississippi a i owszem. Poprawił się w prawie każdym aspekcie gry, ma świetne ramię i z kolejnym rokiem jest coraz bardziej precyzyjny. Jeśli Detroit zatrudni ofensywnego koordynatora z prawdziwego zdarzenia, będą z niego ludzie.

Komisarz draftu: Grzegorz Kowalski (tt: @Sheffield888_PL)

Zdjęcie użyte w nagłówku (Creative Commons Attribution 2.0): 

Source originally posted to Flickr as The ESPN NFL Draft Main Set
Author Marianne O’Leary

Grafika: Michał Cichowski

*

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: