Skip to content

NFLPolska espresso #110

Za nami piętnasta niedziela w lidze NFL. Jak co tydzień emocji nie brakowało, więc bez zbędnego przedłużania zapraszamy na espresso, które przygotował Kuba Ciurkot!

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Carolina Panthers 14:30 Dallas Cowboys

Dallas Cowboys rozbili na wyjeździe Carolina Panthers 30 do 14. Pierwsza połowa była wyrównana (10:7 dla Cowboys), jednak tuż po przerwie goście wrzucili wyższy bieg, zdobyli dwa przyłożenia i mieliśmy tak naprawdę po meczu. Znakomite zawody rozegrał running back Cowboys Rico Dowdle (25 biegów na 149 jardów). Generalnie goście świetnie biegali z piłką, bowiem w całym spotkaniu wybiegali 211 jardów (średnio 5.3 jarda na próbę). Do tego na skrzydle szalał CeeDee Lamb (9 złapanych piłek na 116 jardów i przyłożenie), a po drugiej stronie piłki linebacker Micah Parsons (2 sacki oraz 2 tackle na stratę jardów). Co ciekawe kopnięcia pomiędzy słupy z 70 jardów (obecny rekord to 66 jardów) spróbował kicker Brandon Aubrey, jednak jego próba była bardzo nieudana.

Cowboys 6-8, Panthers 3-11

Cleveland Browns 7:21 Kansas City Chiefs

Obecni mistrzowie NFL bez większych problemów pokonali na wyjeździe Cleveland Browns, jednak fani Chiefs z pewnością nie mogą spać spokojnie. W końcówce spotkania kontuzji kostki doznał Patrick Mahomes. Z grymasem na twarzy opuścił boisko, a jego miejsce zajął Carson Wentz. Natomiast po stronie Browns stopę złamał RB Nick Chubb 🙁

Jeśli chodzi o sam mecz, to było to starcie bez większej historii. Chiefs dominowali. W pewnym momencie prowadzili nawet 21:0. Bardzo dobre zawody rozegrała defensywa gości, która tego dnia była niczym walec. Przechwyciła cztery piłki, zaliczyła 5 sacków oraz 8 tackli na stratę jardów. W szczególności wyróżniał się DE George Karlaftis. Grek zapisał na swoim koncie 2 sacki oraz 2 tackle na stratę jardów. Warto również wspomnieć, że po kontuzji do gry powrócił kicker Harrison Butker. Kopacz gości trafił 3 extra pointy oraz spudłował jednego field goala. Dzięki tej wygranej Chiefs umocnili swoją pozycję na szczycie konferencji AFC.

Chiefs 13-1, Browns 3-11

Houston Texans 20:12 Miami Dolphins

Houston Texans pokonali przed własną publicznością Miami Dolphins 20 do 12. Gospodarze tego spotkania nie zagrali wielkiego spotkania, bynajmniej w ataku. Formacja ta prowadzona przez QB CJ’a Stroud’a nie zdobyła nawet 200 jardów. Jednak QB Tua Tagovailoa robił tego dnia wszystko, aby nie zepsuć święta fanom z NRG Stadium. Rozgrywający gości rzucił w tym meczu aż trzy przechwyty. Co więcej Texans po tych przechwytach zrobili w sumie 78 jardów. Defensywna gospodarzy była piękna. Świetnie broniła biegi rywali, zaliczyła 3 sacki, 6 tackli na stratę jardów oraz tak jak wcześniej wspomniałem przechwyciła trzy piłki, w tym jedną na wagę wygranej.

Na koniec muszę niestety jeszcze wspomnieć o groźnej kontuzji gracza Dolphins. Grant DuBose po mocnym uderzeniu nie był w stanie podnieść się z boiska . Służby medyczne szybko zareagowały, a sam gracz został przewieziony do szpitala.

Texans 9-5, Dolphins 6-8

Jacksonville Jaguars 25:32 New York Jets

Zielona część Nowego Jorku nareszcie może świętować, gdyż Jets zwyciężyli w starciu tankowców z Jacksonville Jaguars 32 do 25. Spotkanie być może nie miało dużego znaczenia, jednak emocji w nim nie brakowało. Jets znakomicie wyglądali w drugiej części spotkania. W trzeciej i czwartej kwarcie zdobyli aż 25 punktów. Nie do zatrzymania był wide receiver Davante Adams. W samej drugiej połowie złapał dziewięć piłek na kosmiczne 198 jardów i 2 przyłożenia. Jaguars mogli ten mecz wygrać, jednak Mac Jones popełniał błąd za błędem. Rzucił dwa przechwyty oraz zaliczył aż 15 niekompletnych podań.

Jets 4-10, Jaguars 3-11

New Orleans Saints 19:20 Washington Commanders

Stołeczni wygrali na wyjeździe z New Orleans Saints 20 do 19. Bardzo szybko, bowiem już w pierwszym posiadaniu wyszli na prowadzenie i już go nie oddali. W pewnym momencie prowadzili nawet 17:0. Co prawda Saint w drugiej części spotkania wrócili do gry. W ostatnich sekundach spotkania zdobyli przyłożenie. Mogli nawet doprowadzić do dogrywki celnym kopnięciem za jeden punkt, jednak postanowili zaryzykować. Na ich nieszczęście podwyższenie 2-punktowe okazało się nieudane i tym samym Commanders wygrali mecz. Niezłe spotkanie rozegrał wide receiver gości Terry McLaurin (7 złapanych piłek na 73 jardy i 2 przyłożenia).

Commanders 9-5, Saints 5-9

New York Giants 14:35 Baltimore Ravens

Ravens zgodnie z planem rozbili słabiutkich New York Giants 35 do 14. Znakomite zawody rozegrał quaterback Lamar Jackson (21/25, 290yds, 5TDs, 6 biegów na 65 jardów oraz fumble). Zarówno gra podaniowa, jak i biegowa Ravens stała tego dnia na bardzo wysokim poziomie. Ważną rolę prócz Lamara odegrał wide receiver Rashod Bateman. Złapał 3 piłki na 80 jardów i 2 przyłożenia. Dzięki tej wygranej rywalizacja w dywizji AFC North nabiera rumieńców, gdyż Steelers swój mecz przegrali i za tydzień czeka nas bezpośrednie starcie o dywizję. 

Ravens 9-5, Giants 2-12

Tennessee Titans 27:37 Cincinnati Bengals

Cincinnati Bengals zwyciężają w delegacji z Tennessee Titans 37 do 27. Kluczem do zwycięstwa była solidna postawa defensywy gości. Obrona Bengals nie tylko zamknęła ścieżki do biegów, ale co ważniejsze przechwyciła aż sześć piłek oraz zdobyła przyłożenie. Strata za stratą. Tak w trzech słowach mogę opisać to spotkanie, gdyż w całym meczu mogliśmy zobaczyć aż 6 rzuconych INTów oraz 4 fumble. WESOŁY FUTBOL w wykonaniu obydwu ekip!

Bengals 6-8, Titans 3-11

Arizona Cardinals 30:17 New England Patriots

Cardinals wygrywają u siebie z New England Patriots 30 do 17. Od samego początku zdominowali rywali, gdyż już po pierwszej kwarcie prowadzili 10:0, a w pewnym momencie prowadzili różnicą aż 20 punktów. Dzięki temu spokojnie kontrolowali przebieg spotkania. Bardzo dobre zawody rozegrał running back Cardinals James Conner. Łącznie zapisał na swoim koncie 138 jardów i 2 przyłożenia. Do tego dziewięć piłek na 87 jardów złapał TE Trey McBride. Dla Cardinals było to bardzo ważne zwycięstwo w kontekście walki o mistrzostwo w dywizji NFC West, gdyż Seahawks swój mecz przegrali.

Cardinals 7-7, Patriots 3-11

Denver Broncos 31:13 Indianapolis Colts

Denver Broncos pokonali przed własną publicznością Indianapolis Colts 31:13. Jednak początek w ich wykonaniu nie był tak kolorowy. Goście świetnie rozpoczęli spotkanie, gdyż na początku drugiej kwarty prowadzili 10 do 0. Broncos nie mogli złapać rytmu. Bo Nix rzucił aż trzy przechwyty, jednak rywale nie byli lepsi. Dwa INTy rzucił Anthony Richardson, a Michael Pittman Jr., Jonathan Taylor i Adonai Mitchell zaliczyli po fumble’u. Tracąc tyle piłek nie można wygrać meczu. Broncos pomimo gorszego dnia są zbyt dobrzy, żeby przegrać z tak dysponowanymi Colts. W szczególności czwarta kwarta w wykonaniu gospodarzy była piorunująca. Broncos wzięli się do roboty. Zdobyli trzy przyłożenia i nie stracili żadnych punktów. Dzięki temu okazale wygrali różnicą 18 punktów.

Broncos 9-5, Colts 6-8

!!!(MECZ KOLEJKI)!!!

Detroit Lions 42:48 Buffalo Bills 

CÓŻ TO BYŁ ZA MECZ! CÓŻ TO BYŁO ZA ZWYCIĘSTWO BILLS! POTĘŻNI DETROIT LIONS NA DESKACH!

QB Josh Allen niczym prawdziwy MVP poprowadził swój zespół do wielkiego zwycięstwa. Był nie do zatrzymania. Zapisał na swoim koncie 362 jardy i 2 przyłożenia podaniowe oraz 68 jardów i 2 przyłożenia biegowe. Do tego nieuchwytny był RB James Cook (14 biegów na 105 jardów i 2 przyłożenia), a RB Ty Johnson złapał 5 piłek na 114 jardów. Mówiąc o ofensywie nie mógłbym zapomnieć o linii ofensywnej, która nie puściła żadnego sacka. Jeśli chodzi o Lions to słabo rozpoczęli mecz, bowiem po pierwszej kwarcie przegrywali 0:14. Z biegiem czasu zaczęli jednak wchodzić na swój poziom. W znakomitej dyspozycji był QB Jared Goff (494 jardy i 5 przyłożeń), WR Amon-Ra St. Brown (14 złapanych piłek na 193 jardy i jedno przyłożenie) oraz TE Sam LaPorta (7 złapanych piłek na 111 jardów). Lions odrabiali straty, a w samej końcówce byli bardzo blisko przejęcia piłki po onside kicku. Co ciekawe nie był to pierwszy onside kick w tym meczu, gdyż na 12 minut przed końcem Lions podjęli niezrozumiałą dla mnie decyzję, aby spróbować odzyskać piłkę. Skończyło się to 1&GOAL dla Bills. Miało to być przedwczesne Super Bowl i nie zawiodłem się. Ofensywny mecz, spektakularne akcje, FUTBOL AMERYKAŃSKI W NAJLEPSZYM WYDANIU!

Bills 11-3, Lions 12-2

Los Angeles Chargers 17:40 Tampa Bay Buccaneers

Buccaneers nieoczekiwanie rozbili na wyjeździe Los Angeles Chargers 40 do 17. Goście z Florydy znakomicie biegali z piłką. W 39 próbach biegowych zainkasowali 223 jardy (średnia 5.7 jarda na próbę). Prócz tego Mike Evans złapał 9 piłek na 159 jardów i 2 przyłożenia.  Ofensywa grała świetnie, jednak warto również wspomnieć o defensywie. Obrona rywali zamknęła przestrzeń powietrzną w SoFi Stadium (Justin Herbert 21/33, 195yds, 2TD, INT) oraz nie pozwoliła gospodarzom na skuteczne bieganie (średnio 2.9 jarda na próbę). Dzięki tej wygranej ekipa z Tampy przybliżyła się do zwycięstwa w dywizji NFC South.

Buccaneers 8-6, Chargers 8-6

Philadelphia Eagles 27:13 Pittsburgh Steelers

Orły z Filadelfii pokonały przed własną publicznością Pittsburgh Steelers 27 do 13. W opinii mojej, jak i wielu ekspertów spotkanie to było drugim najlepiej zapowiadającym się starciem weekendu. Jednak ja osobiście czuję pewien niedosyt, gdyż Steelers na ten mecz kolokwialnie mówiąc nie dojechali. Pierwsza połowa była jeszcze do przeżycia, jednak w drugiej nic się nie działo. Goście z Pittsburgha w trzeciej i czwartej kwarcie nie zdobyli żadnych punktów, a w całym spotkaniu mieli ogromne problemy ze zdobywaniem jardów. Z całą pewnością to nie był ich dzień. Jeśli chodzi o Eagles to zagrali nieźle, wystarczająco, aby wygrać. W szczególności wyróżniło się dwóch wide receiverów: A.J. Brown (8 złapanych piłek na 110 jardów i przyłożenie) oraz DeVonta Smith (11 złapanych piłek na 109 jardów i przyłożenie). Eagles dzięki tej wygranej wciąż mają realne szanse na wygranie konferencji NFC.

Eagles 12-2, Steelers 10-4

Seattle Seahawks 13:30 Green Bay Packers

Na zakończenie niedzielnych zmagań Green Bay Packers pokonali na wyjeździe Seattle Seahawks 30 do 13. Goście świetnie rozpoczęli mecz. Już w pierwszej kwarcie zdobyli dwa przyłożenia, prowadzili czternastoma punktami i na spokojnie kontrolowali przebieg rywalizacji. Bardzo dobre zawody rozegrał rozgrywający gości Jordan Love (20/27, 229yds, 2TDs) oraz linia ofensywna, która nie puściła żadnego sacka. Ofensywa zrobiła swoje, jednak kluczem do tak okazałego zwycięstwa była defensywa. W szczególności DE Kingsley Enagbare (2 sacki i 3 tackle na stratę jardów) grał świetnie, jednak cała formacja zasługuje na wielkie brawa. 2 przechwyty, 7 sacków i 10 tackli na stratę jardów. Te liczby robią wrażenie!

Packers 10-4, Seahawks 8-6

Jeśli dotrwałeś do tego momentu zostaw komentarz o treści ESPRESSO ! Miłego dnia brygada!

Autor: Jakub Ciurkot

***

Z tego miejsca zapraszam na naszego TikToka, którego osobiście prowadzę.

***

Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

6 thoughts on “NFLPolska espresso #110 Leave a comment

  1. Dziękuję za wzięcie pod uwagę mojej prośby i polecenie meczu kolejki.
    ESPRESSO

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej