Skip to content

NFLPolska espresso #37

Spektakl Bills, niepokonani Cardinals, czy mecz rozgrywany w Londynie. Działo się bardzo dużo podczas piątej serii gier. Nie przedłużając zapraszamy serdecznie na NFLPolska espresso!

Na wstępie przypominamy się z ogłoszeniem.  W tym sezonie, niedzielę z NFL zawsze otwieramy już o 18, od live streamu na yt i rozmów z wami. A teraz przechodzimy do spotkań, bo tam…

-Niestandardowo, bowiem już o godz.15:30 w tę niedzielę rozpoczęliśmy zmagania w NFL. Wszystko za sprawą spotkania rozgrywanego w Londynie w ramach NFL International Series. Atlanta Falcons podejmowała w meczu „na szczycie” New York Jets. Lepsi okazali się Falcons, którzy wygrali 27:20. Samo spotkanie nie elektryzowało zarówno przed, jak i podczas meczu, ale trzeba przyznać, że z czasem rozkręciło się i było przyjemnym wprowadzeniem do dalszego oglądania. Z bardzo dobrej strony pokazał się rookie TE Falcons Kyle Pitts. Czwarty wybór tegorocznego draftu złapał dziewięć piłek na 119 jardów i jedno przyłożenie. Dla młodego tight enda to pierwsze przyłożenie w NFL. Solidnie jak zwykle wyglądał doświadczony QB Matt Ryan (33/45, 342 jardy, 2 przyłożenia). Ponadto warto pochwalić kickera Falcons Younghoe Koo, który był tego dnia bezbłędny i dorzucił dziewięć punktów (2FG, 3XP).

-Pittburgh Steelers wygrywają z Denver Broncos 27:19. Steelers prowadzeni przez doświadczonego QB Bena Roethlisbergera (15/25, 253 jardy, 2 przyłożenia) byli tego dnia bardziej konkretni. Zarówno w grze podaniowej, jak i biegowej, wyglądali bardzo solidnie, a wszystko za sprawą WR Chase’a Claypoola (5 złapanych piłek na 130 jardów i 1 przyłożenie) oraz RB Najee Harrisa (122 jardy i 1 przyłożenie na 23 próby). Po stronie Broncos bardzo dobrze wyglądał WR Courtland Sutton (7 złapanych piłek na 120 jardów i 1 przyłożenie). Drużyna z Denver z bilansu 3-0, szybciutko przeszła do stanu 3-2 i trzeba powiedzieć jasno, że lepsze drużyny wyjaśniły Broncos.

-Minnesota Vikings rzutem na taśmę pokonuje Detroit Lions 19:17. Samo spotkanie raczej nie przejdzie do historii. Nie działo się za dużo, aż do końcówki czwartej kwarty, kiedy to Vikings stracili futbolówkę w swoim redzonie. Lions wykorzystali szansę zdobywając przyłożenie. Na dodatek podjęli ryzyko próbując podwyższyć za dwa punkty, które im się opłaciło i wyszli na jednopunktowe prowadzenie. Wszystkie gwiazdy na niebie – choć było jeszcze widno – wskazywały, że Lions odniosą pierwsze zwycięstwo w sezonie.

Jednak ostatnie posiadanie należało do gospodarzy. Na zegarze 37 sekund i piłka na 18 jardzie Vikings. Kirk Cousins wykonuje trzy szybkie podania i Greg Joseph z 54 jardów posyła futbolówkę pomiędzy obramowania bramki. FIELD GOAL IS GOOD! Vikings wygrywają rzutem na taśmę, odnosząc tym samym drugą wygraną w sezonie.

-Tennessee Titans pokonują Jacksonville Jaguars 37:19. Wyrównany początek był tylko i wyłącznie zasłoną dymną, bowiem już w drugiej kwarcie Titans odskoczyli na dwa posiadania. W dalszej części meczu kontrolowali przebieg gry już do samego końca. Po raz kolejny gwiazdą na boisku był Derrick „King” Henry, który wybiegał 130 jardów i 3 przyłożenia. Ustąpić nie chciał również RB po drugiej stronie barykady, a mowa o Jamesie Robinsonie, który wybiegał 149 jardów i 1 przyłożenie. Titans już jeden blamaż zaliczyli, ale w niedzielę już dla formalności pokonali słabiutkich Jaguars, którzy wciąż pozostają bez zwycięstwa w tym sezonie.

-New England Patriots, nie bez problemów, pokonali Houston Texans 25:22. W spotkanie o dziwo lepiej weszli Teksańczycy, którzy wyszli na prowadzenie i byli jaśniejszą stroną w tym pojedynku. Na przekór naszemu redakcyjnemu koledze Maćkowi (pozdrawiam serdecznie z tego miejsca) jego ulubieniec Davis Mills rozegrał naprawdę solidne zawody zdobywając 312 jardów i 3 przyłożenia. Texans mieli wszystko w swoich rękach, jednak spartaczyli sprawę po całości, w ostatniej odsłonie dając Patriots zdobyć dziesięć punktów. Zespół z Nowej Anglii ostatecznie uratował honor i dopisał sobie drugie zwycięstwo do rekordu.

-Philadelphia Eagles pokonuje Carolina Panthers 21:18. Pantery w tym sezonie pokazały potencjał. Udowodniły, że będą znaczącą ekipą w walce o playoffy. Jednak pamiętajmy, że sezon jest długi a takie spotkania jak wczoraj będą się przytrafiać, gdyż nie mamy do czynienia z drużyną z prawdziwej topki. Gorszy dzień miał QB Panthers Sam Darnold, który rozegrał fatalne zawody. Były gracz Jets rzucił trzy przechwyty i podawał na zaledwie 57% skuteczności. Orły skrupulatnie zdobywały punkty i pomimo faktu, że nie wyglądały wyśmienicie zarówno w grze podaniowej, jak i biegowej wyszarpały bardzo cenne zwycięstwo.

-Tampa Bay Buccaneers zdemolowała Miami Dolphins 45:17. Delfiny grały jedynie w pierwszej kwarcie, przez chwilę nawet wygrywały. W drugiej kwarcie sprawy wziął w swoje ręce legendarny Tom Brady (411 jardów i 5 przyłożeń) i urządził sobie polowanie na delfiny. Po dwa przyłożenia zdobyli Antonio Brown i Mike Evans. Obaj skrzydłowi złapali łącznie 13 piłek na 237 jardów. Dolphins byli bezradni po obydwu stronach boiskach. Ich sytuacja po kontuzji QB1 Tuy Tagovailoy diametralnie pogorszyła się i z rekordem 1-4 znajdują się na dnie tabeli.

-FIELD GOAL IS NO GOOD! Takie hasło nie raz, nie dwa, nie trzy, nie cztery a aż pięć razy padało z ust komentatorów spotkania. Obaj kickerzy urządzili sobie konkurs, ale na 9 prób trafili tylko 4. Bengals mieli wszystko w swoich rękach. Dwukrotnie mogli zakończyć spotkanie, najpierw w regulaminowym czasie gry, a potem w dogrywce. Jednak fatalną dyspozycją strzelecką popisał się rookie kicker z Cinncinati Evan Pherson, który przestrzelił obydwie próby. Jego starszy kolega po fachu Mason Crosby przestrzelił trzy field goale, ale siódmy, ostatni znalazł się pomiędzy obramowaniami bramki. CROSBY FG IS GOOD! Packers wywożą zwycięstwo z Cinncinati. Nie licząc niechlubnego pojedynku kickerów znacznie lepiej zaprezentowali się skrzydłowi obu ekip. Po stronie Bengals Ja’Marr Chase złapał sześć piłek na 159 jardów i 1 przyłożenie. Natomiast dla Packers Davante Adams zdobyć aż 206 jardów i 1 przyłożenie w 11 kompletnych podaniach. Emocji w całym spotkaniu nie brakowało. Dla bezstronnego fana świetny mecz do oglądania jak na godzinę 19:00.

Po spotkaniu niestety do szpitala został zabrany QB Bengals Joe Burrow. Drużyna chciała podjąć wszelkie środki ostrożności. Według najnowszych informacji, Burrow opuścił szpital, a kontuzja gardła prawdopodobnie okazała się niegroźna.

-New Orleans Saints pokonują Washington Football Teams 33:22. Święci musieli napsuć trochę krwi swoim fanom. Przyzwyczaili nas w tym sezonie do gry w kratkę, a Jameis Winston pokazał, że może grać wyśmienicie oraz popełniać głupie błędy grając bardzo chaotycznie. W tym meczu mogliśmy ujrzeć dwa oblicza QB1 Świętych. Cztery przyłożenia robią wrażenie, jednak rzucone interception – w tak niechlubny sposób – i chaotyczna postawa pozostawiła plamę w występie Winstona. Co by jednak nie mówić, w profesjonalnym sporcie liczą się zwycięstwa. Winston poprowadził swoją drużynę do trzeciej wygranej w sezonie, więc za parę dni nikt nie będzie o tym pamiętał. Na wyróżnienie zasługuje punter (tak dobrze widzicie – punter) Saints – Blake Gillikin, który w pięciu próbach zaliczył  w sumie 268 jardów, a trzy z kopnięć umieścił nie bliżej niż trzeci jard od endzone przeciwników.

-Chicago Bears sprawiają niespodziankę wygrywając z Las Vegas Raiders 20:9. Rookie QB1 Bears Justin Fields z meczu na mecz wygląda coraz lepiej. W tą niedzielę zdobył 111 jardów (12/20) i jedno przyłożenie. Dzięki pomocy biegaczy Khalila Herberta i Damiena Williamsa, którzy łącznie wybiegali 139 jardów, ofensywa Miśków nie wyglądała wcale źle. Zagrała przyzwoicie, a główną rolę odegrała formacja defensywna, która zatrzymała Raiders. Nie pozwoliła rzucić Carrowi choćby jednego przyłożenia i trzeba przyznać, że spisała się na medal. Obie drużyny po spotkaniu charakteryzują się rekordem 3-2.

-Cardinals wciąż bez porażki! Arizona Cardinals w jednym z ciekawiej zapowiadających się spotkań pokonali San Francisco 49ers 17:10. Bez wątpienia było to starcie dwóch bardzo solidnych formacji obronnych.  Przy czym, Cardinals zdarzyło się fumble Edmondsa, ale cztery razy zatrzymali 49ers przy 4th down i złapali przechwyt. Wygrali pomimo słabej postawy w ataku i udowodnili, że są niezwykle wymagającym rywalem. Na razie nikt nie znalazł na nich recepty.

-Strzelanina w Mieście Aniołów. Los Angeles Chargers pokonali Cleveland Browns 47:42. Łącznie 89 zdobytych punktów, 1024 jardów i 12 przyłożeń! Było na co popatrzeć. W takiej strzelaninie warto odnotować głównych napastników:

Chargers: Justin Herbert (26/43,  łącznie 427 jardów i 5 przyłożeń), Austin Ekeler (119 jardów, 3 przyłożenia), Mike Williams (165 jardów, 2 przyłożenia)

Browns: Baker Mayfield (23/32, 305 jardów, 2 przyłożenia), Nick Chubb (161 jardów, 1 przyłożenie), David Njoku (149 jardów, 1 przyłożenie)

Spektakl był piękny. A wisienką na tarcie okazała się czwarta kwarta, w której padło aż 41 punktów! Obie drużyny szły łeb w łeb, jednak ostatnie słowo należało do Chargers. Wielkie brawa dla obydwu ekip, jeśli ktoś nie widział spotkania zachęcamy odrobić zaległości. Chargers wysyłają jasny znak w kontekście walki o Super Bowl? Osobiście myślę, że tak!

-Dallas Cowboys pewnie pokonują New York Giants 44:20. Cowboys z rekordem 4-1, wysokim zwycięstwem bez większych emocji. Kowboje bardzo dobrze wyglądali w grze biegowej. Ezekiel Elliott wybiegał 110 jardów i jedno przyłożenie, natomiast Tony Pollard 75 jardów. Gra podaniowa również nie odstawała. Dak Prescott zdobył 302 jardy i 3 przyłożenia w grze górą. Jedna wielka dominacja Cowboys!

Niestety dla fanów Giants podczas spotkania kontuzji doznali RB Saquon Barkley i QB Daniel Jones. Barkley prawdopodobnie skręcił staw skokowy, natomiast Jones dostał potężne uderzenie i prawdopodobnie doznał wstrząsu mózgu.

-WHAT A WIN! Buffalo Bills pokonali tegorocznych uczestników Super Bowl Kansas City Chiefs 38:20. Wzięli udany rewanż za porażkę w finale konferencji AFC z zeszłego sezonu. Chiefs wyglądali fatalnie obronie. Josh Allen bawił się z defensywą rywali. W grze podaniowej zdobył 315 jardów i 3 przyłożenia. Jakby tego było mało wybiegał 59 jardów i 1 przyłożenie. Przyszły MVP? Kto wie. QB Buffalo miał do dyspozycji świetnie dysponowanych partnerów. TE Dawson Knox złapał trzy piłki na 117 jardów i 1 przyłożenie. Prócz tego Diggs, Moss i Sanders dorzucili swoje trzy grosze. Chiefs przy życiu jedynie mogła utrzymywać ofensywa, jednak i ona zawiodła. Patrick Mahomes (33/54, 272 jardy, 2 przyłożenia, 2 interception, 1 fumble) zderzył się ze ścianą jaką jest obecnie najlepsza defensywa w lidze Bills. Josh Allen i spółka zagrali piękny spektakl, wyglądali bardzo dobrze w każdej płaszczyźnie. Muszę od siebie dodać komentarz na temat sędziowania – w szczególności w tym spotkaniu, ale i nie tylko. Sędziowie naprawdę przechodzą samych siebie. Rzucają absurdalne flagi.

-Baltimore Ravens wygrywają po dogrywce z Indianapolis Colts 31:25. Przyłożenie na wagę zwycięstwa, w doliczonym czasie gry, zdobył Marquise Brown. Dzięki zwycięstwu Ravens powrócili na szczyt dywizji AFC North. Co ciekawe, to Colts przez większą część spotkania dominowali. Przed rozpoczęciem czwartej kwarty prowadzili różnicą 13 punktów. Jednak ostatnia odsłona należała w pełni do Ravens, którzy zdobyli dwa przyłożenia oraz dwa podwyższenia dwupunktowe. Do tego zablokowali FG Colts. Obie drużyny nastawiły się na grę podaniową. Po stronie Ravens szalał Lamar Jackson (37/43, 442 jardy, 4 przyłożenia) z Markiem Andrewsem (147 jardów i 2 przyłożenia) i wcześniej wspomnianym Brownie (125 jardów i 2 przyłożenia, w tym to kluczowe dające zwycięstwo). Po stronie Colts Carson Wentz (25/35, 402 jardy, 2 przyłożenia) i Jonathan Taylor (3 złapane piłki na 116 jardów i 1 przyłożenie). Ciekawe zawody, które mogły się podobać. Tym spotkaniem zakończyliśmy oficjalnie piątą serię gier.

-A tak prezentują się wszystkie niedzielne wyniki w week5:

Autor: Jakub Ciurkot

*

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. Na grupie co tydzień będzie publikowany specjalny post pod którym zachęcamy do wymieniania spostrzeżeń dotyczących niedzielnego grania w NFL!

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: