Skip to content

NFLPolska espresso #44

Na wstępie przypominamy się z ogłoszeniem.  W tym sezonie, niedzielę z NFL zawsze otwieramy już o 18, od live streamu na yt i rozmów z wami. A teraz przechodzimy do spotkań, bo tam…

-Delfiny z trzecim zwycięstwem z rzędu!

Miami Dolhpins pokonali na własnym boisku Carolina Panthers 33:10. Delfiny od samego początku narzuciły swój styl gry. Zarówno ofensywa, jak i defensywa stanęła na wysokości zadania. Tua Tagovailoa zakończył mecz z 230 jardami i 1 przyłożeniem na koncie. Świetnie dysponowany był Jaylen Waddle (9 złapanych piłek na 137 jardów i 1 przyłożenie). W defensywie postrach siał Jaelan Phillips, który popisał się trzema sackami. Po stronie Panthers nie można przejść obojętnie obok postawy Cama Newtona. Poniższa grafika jest nadto wymowna.

Cama zmienił P.J. Walker i na nieszczęście Panter zmiana ta nie przyniosła żadnej poprawy (5/10, 1INT). Dolphins w pełni zasłużenie odnieśli czwarte zwycięstwo w tym sezonie.

Dolphins 4-7, Panthers 5-6.

-Cincinnati Bengals „przejechali” się po Pittsburgh Steelers pokonując ich 41:10. Bengals mocno weszli w mecz i już w pierwszym posiadaniu objęli prowadzenie, którego już nie oddali. Gospodarze zabiegali swoich rywali. Sam Joe Mixon wybiegał 165 jardów i 2 przyłożenia. Do dorobku biegowego Bengals przyłożenie dorzucił Joe Burrow. W grze podaniowej główną opcją Burrowa był Tee Higgins (6 złapanych piłek na 114 jardów i 1 przyłożenie). Ważną rolę odegrała również obrona, który trzykrotnie przejęła futbolówkę. Bez dwóch zdań Bengals byli lepsi pod każdym aspektem i zasłużenie wygrali.

Benglas 6-4, Steelers 5-4-1.

-Atlanta Falcons pokonuje Jacksonville Jaguars 21:14. Bardzo dobre spotkanie rozegrał running back zwycięskiego teamu Cordarrelle Patterson (łącznie 135 jardów i 2 przyłożenia). Falcons popełnili mniej błędów i szybko wyszli na prowadzenie.  Dzięki temu mogli poniekąd kontrolować przebieg spotkania. Jaguars próbowali gonić, ale ostatecznie nie dogonili rywali.

Falcons 5-6, Jaguars 2-9.

-Obecni mistrzowie NFL wygrywają z nieźle dysponowanymi w ostatnim czasie Indianapolis Colts 38:31. W mecz lepiej weszli Colts, którzy na przerwę pomiędzy połowami schodzili z przewagą 10 oczek. Po przerwie rozkręcili się jednak Buccaneers, którzy w trzeciej kwarcie zdobyli dwa przyłożenia (duża zasługa w tym obrony, która zebrała fumble i  zaliczyła INT na ofensywie Colts). Największe emocje mieliśmy jednak w ostatnich pięciu minutach spotkania. Najpierw do remisu doprowadzili Colts za sprawą przyłożenia Jonathana Taylora, a potem na prowadzenie powrócili Buccaneers dzięki biegowi Leonarda Fournette (łącznie 131 jardów i 4  przyłożenia). Prowadzenia zespół z Tampy już nie oddał i po naprawdę ciekawym spotkaniu pokonał swoich oponentów różnicą siedmiu oczek.

Buccaneers 7-3, Colts 6-5.

– New York Jets oddalają się od pierwszego wyboru w przyszłorocznym draftcie wygrywając z Houston Texans 21:14. Poniższy filmik idealnie obrazuje to spotkanie. Nic dodać, nic ująć.

Jets 3-8, Texans 2-9.

-New England Patriots wygrywają z Tennessee Titans 36-13. Tak jak przewidywaliśmy Titans grając mocnymi rezerwami byli w stanie nawiązać walkę tylko w pierwszej połowie gry. Po przerwie rozpędzeni Patriots zdominowali swoich rywali po obu stronach boiska. Świetny mecz rozegrał rookie Mac Jones (23/32, 310 jardów i 2 przyłożenia), dwa przyłożenia zanotował Kendrick Bourne, a 4 piłki przejęła defensywa z Nowej Anglii. Patriots wyglądali jak dobrze naoliwiona maszyna i dzięki tej wygranej odpowiadają na zwycięstwo Buffalo Bills wracając na fotel lidera w dywizji AFC East.

Patriots 8-4, Titans 8-4.

-New York Giants wygrywają z Philadelphia Eagles 13:7. Orły to chyba naprawdę nie chcą wejść do PO. Zagrali wczoraj dramatyczne spotkanie. Jedyne przyłożenie zdobyli dopiero w czwartej kwarcie. Jalen Hurts zakończył mecz z trzema rzuconymi przechwytami i bez przyłożenia. Z taką postawą rozgrywającego nie da się wygrać spotkania nawet z największymi „ogórkami” (jednak się da: Lamar 4INT-Ravens WIN). Giants wcale nie wyglądali wyśmienicie, ale solidna postawa wystarczyła na wygranie. Daniel Jones zdobył 202 jardy i 1 przyłożenie w grze podaniowej. Do tego dorzucił od siebie 30 jardów dołem. Warto nadmienić, że 7 z 13 zdobytych punktów przez Giants zdobył ich kicker Graham Gano (2/3 FG, 1/1 XP).

Giants 4-7, Eagles 5-7.

-W meczu kolejki Green Bay Packers pokonują Los Angeles Rams 36:28. Packers zagrali bardzo dobre spotkanie, popełniając znikomą liczbę błędów. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana (20:17 dla Packers). W drugą zdecydowanie lepiej weszli gospodarze powiększając swoje prowadzenie do 19 punktów! W ostatniej odsłonie Rams próbowali gonić, ale jedynie udało im się zmniejszyć wymiar porażki do ośmiu oczek. Świetny mecz rozegrał lider Packers QB1 Aaaron Rodgers notując łącznie 307 jardów i 3 przyłożenia. Po stronie Rams nie było tak kolorowo. Matthew Stafford dwukrotnie stracił futbolówkę (INT i fumble), a defensywa nie była w stanie zatrzymać rozpędzonych Packers. W takich spotkaniach każda strata piłki słono kosztuje, o czym przekonali się wczoraj Rams (Rams 3 straty, Packers 1).

Mała ciekawostka: Odell Beckham Jr. podczas tego meczu zdobył swoje pierwsze przyłożenie od uwaga 420 dni!

Packers 9-3, Rams 7-4.

-Denver Broncos pokonują Los Angeles Chargers 28:13. Wczoraj na naszym streamie Karol z Maćkiem poruszali temat Justina Herberta. Postawili tezę, że QB Chargers jest w tym sezonie wielką niewiadomą. Jest w stanie zagrać fenomenalne spotkanie, ale również totalny piach. Wczoraj łagodnie mówiąc nie pomagał swojej drużynie i zdecydowanie pokazał swoje gorsze oblicze. Herbert rzucił dwa INT i miał aż 16 niekompletnych podań. Koledzy z drużyny też nie grali na miarę swoich możliwości. Austin Ekeler w 12 biegach zdobył zaledwie 31 jardów (2.6 jarda na próbę). Natomiast Broncos zagrali niezłe spotkanie. Solidna postawa po obu stronach boiska pozwoliła im cieszyć się z wygranej. Moim zdaniem kluczem do zwycięstwa była defensywa. Jak to się mówi w żargonie piłkarskim „Z tyłu na zero, z przodu zawsze coś wpadnie”. Broncos może nie zagrali na zero, ale w znaczny sposób zatrzymali Herberta i spółkę. Pochwała należy się dla Patricka Surtaina II, który zaliczył dwa INT na 70 jardów i przyłożenie.

Broncos 6-5, Chargers 6-5.

-San Francisco 49ers wygrywają z Minnesota Vikings 34:26. 49ers byli bardziej zbilansowanym zespołem w ataku. Zarówno gra podaniowa (230 jardów), jak i biegowa (208 jardów i 3 przyłożenia) stała na niezłym poziomie. Dzięki temu 49ers byli bardziej wszechstronni. Tego zabrakło po stronie Vikings, gdyż opierali swój atak wyłącznie na grze górą (dołem 18 prób na 67 jardów, co daje zaledwie 3.7 jarda na próbę). W defensywie również lepiej radził sobie zespół z San Francisco i to on mógł świętować po ostatnim snapie spotkania.

49ers 6-5, Vikings 5-6.

-Baltimore Ravens odnoszą bardzo cenne zwycięstwo nad Cleveland Browns wygrywając 16:10. Byliśmy świadkami na prawdę dziwnego spotkania.  Mała garść informacji:

  • QB zwycięskiej drużyny Lamar Jackson rzucił podczas tego spotkania aż 4 przechwyty.
  • W spotkaniu zobaczyliśmy zaledwie 2 przyłożenia.
  • kickerzy zdobyli łącznie 14 punktów, czyli ponad połowę łącznego dorobku obu ekip.
  • Browns opierali swój atak głównie na grze podaniowej (łacznie 222 jardy, Jarvis Landry 111 jardów i fumble).
  • Ravens natomiast na grze biegowej (148 jardów), która ich uratowała.

Podsumowując rzucając 4 razy INT możesz wygrać spotkanie. Ravens mieli masę szczęścia. Dodając do tego niefrasobliwość Browns odnieśli ósme zwycięstwo w tym sezonie.

Ravens 8-3, Browns 6-6.

-A tak prezentują się wszystkie niedzielne wyniki w week12:

Autor: Jakub Ciurkot

*

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. Na grupie co tydzień będzie publikowany specjalny post pod którym zachęcamy do wymieniania spostrzeżeń dotyczących niedzielnego grania w NFL!

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: