Skip to content

Niedziela z NFL – Week 2

Za nami pierwszy tydzień nowego sezonu NFL (i jeden mecz drugiego tygodnia). Kibice zdążyli już doznać całego spektrum wrażeń – od euforii (fani Cowboys zapewne są przekonani, że to jest ten rok) po rozpacz (trzymajcie się sympatycy Jets). Przed nami kolejna pełna emocji niedziela. Klasycznie zapraszamy na przegląd spotkań, które rozpoczną się o 19 i po 22 czasu polskiego.

***

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk -> Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

19.00 Green Bay Packers (1-0) @ Atlanta Falcons (1-0)

Packers rozpoczęli “Erę bez Rodgersa” od zwycięstwa z odwiecznym rywalem z Chicago. Dokonali tego w bardzo przekonującym stylu, po 3 podaniach na przyłożenie autorstwa Jordana Love. Z kolei Falcons przyćmili debiut Bryce’a Younga w barwach Panthers, ograniczając Carolinę do zaledwie 10 punktów.

Co ciekawe ekipa z Atlanty po raz pierwszy od zakończenia sezonu 2017 posiada dodatni bilans. Od tego czasu zawsze przegrywali oni mecze otwarcia a później byli w stanie co najwyżej doprowadzić do wyrównania. Teraz stają przed szansą rozpoczęcia zmagań od 2-0. Od swojego pierwszego meczu w NFL swoją obecność zaczął zaznaczać Bijan Robinson. Najwyżej wybrany RB od czasów Saquona Barkleya od początku sezonu jest wykorzystywany w ofensywnej układance Falcons na różne sposoby i ma potencjał by stać się jedną z kluczowych postaci w lidze.

19.00 Las Vegas Raiders (1-0) @ Buffalo Bills (0-1)

Gdyby ktoś przegapił kompletnie Week 1 i przeczytał, że Bills przegrali z Jets pomyślałby pewnie “ok, zapewne Aaron Rodgers zrobił swoje i Jets wygrali strzelaninę”. Tymczasem jak wiemy wyglądało to zupełnie inaczej i Bills przegrali z pozbawionymi A-Roda rywalami w fatalnym stylu.

Teraz Josh Allen będzie chciał pokazać przed własną publicznością, że jego kiepski występ w MNF był tylko wypadkiem przy pracy. W Buffalo nikt nie wyobraża sobie porażki z Raiders. W Las Vegas z kolei zrobią wszystko by pozostać na zwycięskiej ścieżce. Niestety na wschodnie wybrzeże udali się bez jednego z bohaterów poprzedniego spotkania Jakobi Meyersa który doznał wstrząśnienia mózgu.

19.00 Baltimore Ravens (1-0) @ Cincinnati Bengals (0-1)

Bengals zaczęli sezon od może nie sensacyjnej ale na pewno zaskakującej porażki z Browns. O powrót na szlak zwycięzców wcale nie będzie łatwo. Na drodze Joe Burrowa, który zaliczył w zeszłym tygodniu chyba najsłabszy mecz w dotychczasowej karierze stają Ravens, którzy zgodnie z oczekiwaniami odprawili z kwitkiem Texans ale przypłacili to stratą kilku kluczowych zawodników.

JK Dobbins zerwał ścięgno Achillesa i nie zagra do końca sezonu ale kontuzje eliminują z udziału w tym spotkaniu także Marlona Humhpreya, Ronnie Stanleya i Tylera Linderbauma. Brak dwóch starterów w linii ofensywnej to zawsze złe wieści dla rozgrywającego. Na szczęście dla Ravens, jeśli ktoś ma sobie poradzić z koniecznością większej improwizacji i dużej liczby jardów przebiegniętych z piłką w ręku to jest to właśnie Lamar Jackson.

19.00 Seattle Seahawks (0-1) @ Detroit Lions (1-0)

Największe od lat oczekiwania wobec sezonu… i porażka na własnym stadionie z pozbawionymi Coopera Kuppa Los Angeles Rams. Tak rozpoczął się wrzesień dla Seattle Seahawks. W dodatku dziś ekipa Pete’a Carrolla nie jest faworytem spotkania z Lions. Do Detroit Seahawks wyruszyli bez obu podstawowych OT – Abraham Lucas trafił na IR a Charlesa Crossa czeka trochę krótsza absencja. Do powrotu na boisko wciąż nie jest gotowy Jamal Adams.

Po stronie Lions również zabraknie kluczowego liniowego – kontuzja kostki eliminuje z udziału w tym meczu Taylora Deckera.

Na Ford Field powinniśmy być świadkami debiutu najwyżej wybranego rookie w Seattle Seahawks od 2009 roku. Wtedy drużyna ze Seattle sięgnęła z #4 po LB Aarona Curry’ego. Teraz z #5 na północny wschód USA trafił CB Devon Witherspoon. Zapewne marzy mu się INT w debiucie ale nie będzie to łatwe zadanie bo Jared Goff nie rzucił przechwytu od 359 podań co jest trzecim najlepszym wynikiem w historii NFL.

19.00 Los Angeles Chargers (0-1) @ Tennessee Titans (0-1)

Week 1 przyniósł nam kilka rozczarowujących występów ze strony najpopularniejszych rozgrywających – Mahomes, Allen i Burrow zaprezentowali poziom daleki od tego, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Nikt nie miał jednak tak kiepskiego dnia jak QB Titans Ryan Tannehill. Do rąk odbierających trafiło mniej niż 50% rzuconych przez niego piłek a aż 3 próby zakończyły się przechwytem przez rywali. Gorzej zagrać się już nie da (chyba, że nazywasz się Nathan Peterman) więc kibice Titans mogą spodziewać się poprawy.

Po stronie Chargers zabraknie w tym meczu Austina Ekelera co trochę ogranicza potencjał ofensywy zespołu z Los Angeles. Kibice czekają na większy udział wybranego w 1. rundzie draftu skrzydłowego Quentina Johnstona który tydzień temu miał zaledwie 2 złapane piłki na 9 jardów.

19.00 Chicago Bears (0-1) @ Tampa Bay Buccaneers (1-0)

Bears mieli wreszcie przełamać klątwę porażek z Packers, tymczasem wyszło jak zawsze. Z kolei Bucs niespodziewanie pokonali Vikings po dobrym występie Bakera Mayfielda. Jak wspomnieliśmy w zeszłotygodniowej zapowiedzi, Buccaneers nie planują raczej wiązać przyszłości z byłym #1 draftu ale trzeba przyznać, że jego debiut w nowych barwach wypadł całkiem obiecująco.

19.00 Indianapolis Colts (0-1) @ Houston Texans (0-1)

Nikt nie chce rozpoczynać sezonu od 0-2. Tymczasem w takiej sytuacji znajdzie się któraś z drużyn, które zmierzą się dziś na NRG Stadium (chyba, że padnie remis). Głównym smaczkiem tego spotkania będzie pierwsze bezpośrednie starcie dwóch QB z topu tegorocznego draftu. Kto z dwójki CJ Stroud/Anthony Richardson po raz pierwszy w profesjonalnej karierze poczuje smak zwycięstwa?

Ten pierwszy wciąż czeka na swój debiutancki TD. Ten drugi zaliczył już jedno podanie na przyłożenie ale doświadczył także co to znaczy rzucić przechwyt.

22.05 San Francisco 49ers (1-0) @ Los Angeles Rams (1-0)

Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek na szczycie dywizji NFC West. Rams po sprawieniu niespodzianki w Seattle będą chcieli kontynuować dobrą passę i utrzeć nosa kolejnym dobrze znanym rywalom. Zwłaszcza, że oznaczałoby to dla nich zakończenie bardzo niekorzystnej serii. Niners wygrali bowiem aż 8 ostatnich pojedynków między tymi zespołami.

Sympatyków Rams martwi zapewne uraz jednego z bohaterów spotkania sprzed tygodnia. Puka Nacua w meczu z Seahawks złapał 10 piłek na ponad 100 jardów ale w tygodniu opuścił część treningów z powodu urazu mięśnia skośnego brzucha. Co prawda Sean McVay stwierdził, że Nacua powinien być gotowy do gry ale ostateczna decyzja zostanie podjęta bezpośrednio przed meczem.

22.05 New York Giants (0-1) @ Arizona Cardinals (0-1)

Kibice Arizony Cardinals raczej nie wiążą wielkich nadziei w związku z rozpoczętym sezonem. Większość ekspertów typuje Cards do zajęcia ostatniego miejsca w NFC West i do „wywalczenia” jednego z pierwszych picków w przyszłorocznym drafcie. W Nowym Jorku nadzieje sympatyków są jak zwykle dużo większe. W pierwszej kolejce fanów Giants spotkało jednak bolesne zderzenie z rzeczywistością. Porażka 0-40 to nie jest coś, co w futbolu oglądalibyśmy często. W myśl zasady „teraz może być tylko lepiej” ekipa Briana Dabolla przystąpi do meczu w Glendale.

22.25 Washington Commanders (1-0) @ Denver Broncos (0-1)

Dwa występy jako starter, dwa zwycięstwa na koncie. Tak do tej pory prezentuje się bilans kariery Sama Howella w NFL. Owszem zeszłotygodniowy rywal Commanders – Arizona Cardinals nie należy może do najwyższej półki ale ze stolicy USA od wielu tygodni dochodzą nas głosy przekonania, że Howell może być starterem na lata. Tym razem przyjdzie mu zmierzyć się z Denver Broncos czyli ekipą, która także nie zalicza się do ligowego topu ale akurat ich defensywa to bardzo solidna jednostka, która może być dla wybranego w 5. rundzie draftu 2022 rozgrywającego dobrym sprawdzianem umiejętności.

Po stronie gospodarzy swój pierwszy mecz w tym sezonie powinien zaliczyć Jerry Jeudy. Brak utalentowanego skrzydłowego był mocno odczuwalny w ubiegłym tygodniu gdy ofensywa Broncos nie była w stanie poważnie zagrozić obronie Raiders.

Spotkania transmitowane na antenach Polsatu Sport a więc:

19.00 Kansas City Chiefs (0-1) @ Jacksonville Jaguars (1-0)

22.25 New York Jets (1-0) @ Dallas Cowboys (1-0)

opisał dla Was Miłosz Marek:

NFL Week 2: zapowiedź spotkań transmitowanych w Polsacie Sport

Życzymy Wam dużo futbolowych wrażeń i jak najmniej kontuzji (a najlepiej wcale) w meczach Week 2.


Autor: Michał Cichowski (@michal29shs)

***

Polecamy na koniec przesłuchać nasz podcast, z podsumowaniem week 1 oraz zapowiedzią week 2, który przygotował skład: Maciej Zając, Hubert Gawroński, Karol Potaś i Witold Cebulewski. 

Przypominamy też, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Michał Cichowski View All

Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej