Skip to content

TOP 3 – week 15

Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia? Zapraszamy na cotygodniowe redakcyjne zestawienie TOP3!

Wyróżnienie tygodnia:

Jakub Ciurkot: New York Jets

Jets odnieśli spektakularne, pierwsze zwycięstwo w sezonie. Czy jest to aż takie wyróżnienie? Pewnie dla wielu ekip nie, a może i dla samej organizacji zwycięstwo przyprawiło więcej problemów niż pozytywów, lecz ze sportowego punktu widzenia, wielkie brawa dla zawodników, że dążyli do upragnionego zwycięstwa.

Miłosz Marek: Cincinnati Bengals

Powiem szczerze, że prędzej spodziewałem się, że Jets ograją Rams, niż Bengals bez Joe Burrowa ograją Steelers. Wydawało się, że to będzie klasyczny mecz na przełamanie dla ekipy, która niedawno miała jeszcze perfekcyjny bilans. Ale ekipa z Cincinnati popatrzyła na tańczącego na ich herbie Juju (PS. po weekendzie obiecał, że już tego nie będzie robił), przypomnieli sobie o upokorzeniach, w tym w pierwszym meczu w tym sezonie i zaskoczyli faworytów.

Piotr Zach: New York Jets

No wygrali, no zepsuli tankowanie. Najwidoczniej jednak nie ma „mody na przegrywanie”, komuś w Jets mocno zależało na pierwszej wygranej i ja to szanuję. Odpuśćmy im na chwilę bycie memem i oddajmy wyróżnienie za to, że potrafili się zebrać do zwycięstwa nad silnymi LA Rams. Dzięki temu nie mamy w tym sezonie drużyny z bilansem 0-16 😉

Maciej Zając: Buffalo Bills

Brawo Bills! Macie to. Po raz pierwszy od 25 lat Bills zasiądą na tronie AFC East. Skończyło się czekanie i życie w cieniu New England Patriots – na barkach Josha Allena, fantastycznego sztabu szkoleniowego z Sean McDermottem na czele i wracającej do znakomitej formy obrony, drużyna z Buffalo może wreszcie świętować. Bills Mafia otrzymała wspaniały prezent świąteczny od swojej drużyny!

Karol Potaś: Justin Herbert

Pamiętam wiele głosów przed tegorocznym draftem o tym, że Justin Herbert to bardzo dobry rozgrywający, ale czy jego postawa z NCAA przełoży się na sukcesy w NFL? Tu już były wątpliwości. Mówiło się, że potrzebuje czasu. Że Joe Burrow i Tua Tagovailoa są nad nim w tej hierarchii. A co widzimy już w rookie sezonie? Od początku sezonu (a konkretnie od momentu debiutu) gra jak profesor. To co wyczyniał z – fakt beznadziejną – defensywą Las Vegas Raiders, jak zawodnicy z LV byli przerażeni każdym jego podejściem do piłki,  to było imponujące. Chargers trafił się gracz absolutnie wielkiego formatu!

***

Rozczarowanie tygodnia:

JC: Los Angeles Rams

Prawdopodobnie zagracie w PO, możliwe, że nawet wygracie dywizję. Ale wtopa z Jets… trudno to racjonalnie wytłumaczyć. Współczuje sympatykom Rams, bo to co zrobili ich „ulubieńcy” zdecydowanie nie było prezentem na święta.

MM: Pittsburgh Steelers

Co za zjazd! Trzecia porażka z rzędu i gdyby nie fakt, że mają lepszy bilans od Ravens, wcześniej też wykorzystali ich COVID-ową niedyspozycję, to mogliby martwić się o udział w fazie play-off. Sceptycyzm niektórych komentatorów stał się realny. Steelers mają problemy z grą po ziemi, skrzydłowi upuszczają piłki, „Big Ben” nie błyszczy, a z obrony wypadają kolejne ważne postacie. Czy Steelers są ekipą, która dzisiaj mogłaby wygrać mecz w play-off? Ekipa Mike’a Tomlina daje coraz mniej argumentów, żeby tak twierdzić. Przed nią dwa ważne sprawdziany – mecze z Colts i Browns, ostatni będzie też prawdopodobnie meczem o zwycięstwo w dywizji.

PZ: JuJu Smith-Schuster

Tańczenie na logo innych drużyn stało się firmową zaczepką JuJu, która wielu wręcz oburza. W ostatnich meczach przelicza on jednak możliwości swoje i kolegów, Pittsburgh złapało mocną zadyszkę, a WR wychodzi na… pajaca. Dostaje mu się również za karierę tiktokera, gdzie kontynuuje ukazywanie tanecznych talentów. Parkiet dla Steelers okazuje się natomiast śliski – chwilowe problemy czy start sezonu to były miłe złego początki?

MZ: Josh Gordon

Najłatwiej byłoby po raz kolejny kopać w Steelers, którzy od bilansu 11-0 nie wygrali meczu przez 3 kolejne tygodnie, a przecież dwa z trzech meczów były z drużynami z ujemnym bilansem. Ale tu cały 'na biało’ wchodzi Josh Gordon. Człowiek któremu bardzo kibicowałem, i WR który miał ogromny potencjał. Niestety, teraz możemy powiedzieć, że to kolejny człowiek, który przegrał walkę z uzależnieniem. Jak pisaliśmy wczoraj na naszej facebookowej stronie, został bezterminowo zawieszony w związku z czym nie będzie on mógł brać udziału w treningach oraz meczach. Josh zaledwie dzień wcześniej został przywrócony do składu drużyny z Seattle i wciąż pozostaje związany z nią kontraktem. Wielki zaprzepaszczony talent i rozczarowanie nie tylko tego tygodnia.

KP: Drew Brees

Powrót przed weekendem Drew Breesa do składu New Orleans Saints, to informacja, która ucieszyła wielu. Zarówno kibiców drużyny, zawodników grających w fantasy, jak też postronnych fanów ligi. Z nim starcie Saints z Patrickiem Mahomesem i spółką (Kansas City Chiefs) zapowiadało się jako wyborne danie, którym będziemy się delektować i z otwartą buzią podziwiać kolejne zagrania. Natomiast Brees… nie wyglądał tak jakby drużyna po jego wejściu miała lepszą jakość. Widać było jego niepewność (możliwe, że spowodowaną bólem, który nawet nie zniwelował specjalny ochraniacz). Oczywiście miał przebłyski, ale Taysom Hill też czasami je miał. I tych przebłysków Breesa na Chiefs, by zwyciężyć, było za mało. Na SB taka forma Breesa nie wystarczy.

***

Zdarzenie tygodnia:

JC: pierwsze od 1995 roku mistrzostwo Buffalo Bills w dywizji AFC East

Bez wątpienia jest do zdarzenie tygodnia. Bills Mafia musiała czekać aż 25 lat na kolejne dywizyjne mistrzostwo. Tak dla porównania podam fakt, że Josha Allena nie było jeszcze na świecie, ani prawdopodobnie w planach kiedy ostatni raz Bills zdobywali dywizję 😉

MM: Dwayne Haskins przyłapany w klubie 

Karuzela rozgrywających w liderującym w NFC East Washington Football Team kręci się w najlepsze. Haskins zaczynał sezon jako starter, potem spadł nawet na pozycję QB3 i widać, że nie ma chemii pomiędzy nim a Ronem Riverą. Jednak szkoleniowiec WFT nie ma wyboru i musi stawiać na wybór z 1. rundy ubiegłorocznego draftu. Kyle Allen wypadł na cały sezon, Alex Smith też boryka się z problemami. Młody quaterback pokazuje jednak teraz, dlaczego trener nie ma do niego zaufania. W tak newralgicznym momencie sezonu, tuż po porażce z Seahawks, został przyłapany w klubie, łamiąc COVID-owy protokół. Jego dni w Waszyngtonie mogą być policzone, ale teraz… musi grać.

PZ: Liga oldboyów

Ależ mieliśmy wielkie powroty do endzone! Larry Fitzgerald, Antonio Brown, Dez Bryant skończyli ten tydzień z TD. Zawsze dobrze widzieć takie nazwiska w akcji!

MZ: Josh Rosen

W tej pozycji umieszczam efekt mojej (nieuzasadnionej w żaden logiczny sposób) sympatii do zawodnika – kolejna szansa dla Josha Rosena. Josha można spokojnie nazwać jednym z największych pechowców ostatnich lat, prosto z draftu trafił do fatalnych wówczas Cardinals, gdzie… nie miał życia. Potem Dolphins, którzy na barkach Fitzmagica tankowali po Tuę… A teraz? Podpisany prosto z PS Buccaneers do składu 49ers. Jeśli nie odpali w systemie Shanahana, to chyba już nigdzie.

KP: nowa umowa NFL z TV

Liga nie zna takiego pojęcia jak kryzys finansowy w NFL. Właśnie precyzuje się nowa umowa, ogromny kontrakt TV, dzięki któremu m.in. telewizja ESPN/ABC również dołączy do tych organizujących w przyszłości transmisję Super Bowl

Źródło zdjęcia w leadzie: facebook @ bengals 

Leave a Reply

%d bloggers like this: