Skip to content

TOP 3 – week 2

Podsumowujemy week 2 naszym TOP 3. Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia po pierwszej kolejce sezonu zasadniczego? Zapraszamy!

Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu.

 

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Wyróżnienie tygodnia: 

Adrian Glejzer: Baker Mayfield i Sam Darnold

Duet wybranych w drafcie w roku 2018 rozgrywających, którzy po latach bycia uznawanym za niewypały, odnaleźli swoje miejsca w NFL. Baker już od ponad roku świetnie spisuje się w Buccaneers – mimo że przyszło mu tam zastąpić samego Toma Brady’ego, już w pierwszym sezonie wygrał dywizję oraz spotkanie w playoffach. Ten sezon zaczął od dwóch zwycięstw, w tym od triumfu w niedzielę w Detroit przeciwko faworyzowanym Lions. Darnold swoją szansę dostał przypadkiem, na skutek kontuzji JJ-a McCarthy’ego, i póki co przerasta oczekiwania. Vikings wygrali oba spotkania, pokonując w niedzielę faworytów konferencji NFC z San Francisco. Obaj zawodnicy pokazują, że mają talent na miarę NFL. Potrzebowali tylko odpowiednich warunków do jego pokazania.

Teresa Stróżyńska:  New Orleans Saints

Drużyna z Nowego Orleanu rozegrała świetne spotkanie w drugiej kolejce rozgrywek.
Po wygranej nad, powiedzmy sobie szczerze, słabymi Panthers, jeszcze hamowano optymizm wobec nowego koordynatora ofensywy, Klinta Kubiaka. Jednak kolejne zwycięstwo na koncie pokazało, że jego plan na atak Saints jest jak najbardziej odpowiedni.
Święci byli skuteczni po obu stronach boiska i po prostu przyjemnie oglądało się mecz taki jak ten. No chyba, że jest się fanem Cowboys, to wtedy nie bardzo. Zwłaszcza jak za sterami siedzi najlepiej opłacany gość w NFL i nie prowadzi drużyny do zwycięstwa. Zdobywanie punktów w Dallas polegało tego wieczoru głównie na kopaniu przez bramkę. Cowboys zdobyli tylko jedno przyłożenie w drugiej kwarcie. Będąc już blisko pola punktowego, nie wykorzystywali serii ofensywnych, czarno-złota defensywa zatrzymywała ich zapał, zmuszając do wykonywania FG. Nie było tam spójności w grze biegowej. Nawet przejęciem piłki w czwartej kwarcie nie mogli nacieszyć się za długo, bo Saints szybko odzyskali futbolówkę na swoją stronę.
Słowem, atak Cowboys nie radził sobie z defensywą Saints i miał duże problemy, by przekuć wybiegane jardy i zdobyte próby na punkty.
Natomiast Saints po dwóch tygodniach prezentują się naprawdę dobrze. Naliczyli już na swoim koncie 91 punktów. Dla porównania, po dwóch kolejkach zeszłego sezonu mieli ich 36. Prawie przebili ustanowiony przez siebie w 2009 r. rekord zdobytych punktów w pierwszych dwóch meczach, który wynosił 93 pkt. Derek Carr prezentował wysoki poziom doświadczonego QB. W końcu miał na to okazję, operował piłką do swoich skrzydłowych w świetnej dyspozycji.

https://x.com/saints/status/1835370559602905506?s=46

Alvin Kamara szybko wraca na odpowiednie tory, po najgorszym sezonie w swojej karierze (w tym spotkaniu łącznie 180 jardów i 4 przyłożenia). Na ten moment ma na swoim koncie o jedno przyłożenie mniej niż w całym 2023 r. Został również ofensywnym zawodnikiem tygodnia NFC.
Jestem ciekawa, czy Saints uda się utrzymać ten poziom gry w następnych tygodniach.
https://x.com/saints/status/1835407242637844611?s=46

***

Rozczarowanie tygodnia:

AG: Carolina Panthers rezygnujący z Bryce’a Younga

Poniedziałkowa informacja o zmianie rozgrywającego w Panthers obiegła  NFL szerokim echem. Wystarczyły dwa spotkania nowego sezonu, by Bryce Young został posłany na ławkę kosztem Andy’ego Daltona. Szokująca decyzja, biorąc pod uwagę, jak dużą cenę w wymianie z Chicago zapłacono w Carolinie, by móc wybrać Younga z jedynką w drafcie 2023. Trzeba przyznać, że Bryce grał słabo w obu spotkaniach, ale w mojej opinii winę za to ponoszą włodarze Panthers, nie tworząc młodemu zawodnikowi odpowiednich warunków do gry. Na przestrzeni 18 spotkań, w których był starterem, Young miał trzech głównych trenerów, i dwóch ofensywnych koordynatorów – tak częste zmiany w otoczeniu, i w koncepcji gry odbijają się negatywnie na weteranach, a co dopiero na debiutantach. Jego skrzydłowi to doświadczeni (Adam Thielen i Diontae Johnson) oraz obiecujący młodzi zawodnicy (Jonathan Mingo i Xavier Legette), ale brak tam gwiazdy, na której rozgrywający mógłby polegać w trudnych chwilach. A tego, kto gra w Carolinie na pozycji tight enda nie wiedzą nawet osoby grające w fantasy football.

Jest w lidze kilka zespołów, które nie tworzą warunków do wygrywania. Temat ten łączy się z moim wyróżnieniem w tym tygodniu. Cleveland Browns (zespół, który wybrał w drafcie Bakera Mayfielda) i New York Jets (oni wybrali Sama Darnolda) również liczyli, że wybiorą rozgrywającego, który z miejsca poprowadzi ich do zwycięstw i tytułów. A kiedy po kilku latach okazywało się, że zawodnicy nie spełniają oczekiwań, pozbyto się ich, by zrobić miejsce dla nowych “zbawców” (np. Jets zastąpi Darnolda Zachiem Wilsonem). Ekspertami od tej strategii są Chicago Bears, którzy po czterech latach z Mitchellem Trubiskym, i trzech latach z Justinem Fieldsem, teraz próbują zacząć od nowa z Calebem Williamsem.

W Carolinie funkcjonuje to podobnie. Warto pamiętać, że zarówno Mayfield, jak i Darnold po odejściu ze swoich pierwszych zespołów wylądowali właśnie w Panthers. Obaj nie zachwycali, i szybko z nich rezygnowano. Dopiero teraz, kiedy znaleźli się w bardziej profesjonalnych organizacjach, widać ich talent i możliwości. Tymczasem w Carolinie dalej szukać będą “nowego zbawcy”, który odmieni ich zespół. I najpewniej w kwietniu znowu poświęcą wybór w pierwszej rundzie draftu na kolejny młody talent, licząc że tym razem się uda.

TS: ofensywa 49ers

Tego wieczoru 49ers nie wyglądali jak drużyna, która 7 miesięcy temu walczyła o tytuł w Super Bowl czy taka, która była najwyżej punktującym atakiem w 2023 r. Co więcej, nie byli też drużyną, która prowadziła w NFL w konwersji przyłożeń w red zone (67,7%). Nic z tego  nie mogliśmy zobaczyć  podczas tego spotkania.
Nie klikało w ofensywie. Pod koniec pierwszej połowy zaczynało się coś dziać w szeregach 49ers, pojawiły się pierwsze punkty na ich koncie, ale ta iskra nie trwała zbyt długo. Ewidentnie czuć brak Christiana McCafrey’a. A może Vikings lepiej wykorzystywali otrzymane szanse tego dnia. Albo po prostu 49ers nie potrafią wygrywać na U.S. Bank Stadium. Niedzielna porażka była ich ósmą z rzędu, a ostatni raz kiedy wygrali w Minnesocie był w… 1992 r.

https://x.com/nfl/status/1835393175688765507?s=46

 

Wynik końcowy spotkania może nie był wysoki, zapewne za sprawą tego, że na boisku były obecne dwie mocne defensywy, ale to atak Vikings był po prostu lepszy, bardziej skuteczny i popełniał mniej błędów. To defensywa 49ers utrzymała ten wynik na poziomie 23 punktów, ale bez pomocy ofensywy nie mogli doprowadzić drużyny do zwycięstwa. W czwartej kwarcie 49ers udało się zmniejszyć przewagę gospodarzy do jednego posiadania i zdobyć 10 punktów, więcej niż przez pozostałe trzy razem wzięte, ale to nie wystarczyło do pokonania Vikings. Mimo, że ofensywa San Francisco w całości wykręciła ładne cyferki, bo 399 jardów, to nie przełożyło się to na wynik końcowy. Wykończyli tylko 2 z 10 trzecich prób. Niestety, niedzielny mecz dołożył też więcej problemów zdrowotnych w szeregach ofensywy 49ers. WR Deebo Samuel opuści kilka następnych tygodni z powodu nadwyrężenia łydki. Skrzydłowy nie rozegrał w pełni sezonu zasadniczego od 2019 r. Przed 49ers mecz z LA Rams, którzy też będą w okrojonym składzie, bez Puka Nacua i Coopera Kuppa.

***

Zdarzenie tygodnia: 

AG: Zwycięski drive Falcons

Ofensywa Atlanty przebudziła się w najlepszym możliwym momencie – na 99 sekund przed końcem poniedziałkowego spotkania. Wcześniej niewiele im wychodziło, zarówno przeciwko Steelers, jak i Eagles, ale w momencie kiedy przegrywali sześcioma punktami i mieli ostatnią szansę na odwrócenie losów spotkania – stanęli na wysokości zadania. Kirk Cousins posłał podania do Kyle’a Pittsa, Darnella Mooneya i Drake’a Londona, w 65 sekund zdobywając 70 jardów i przyłożenie. Wprawdzie zdobywca przyłożenia, London, z bohatera prawie stał się antybohaterem, bo jego cieszynka wydłużyła podwyższenie o 15 jardów, ale Younghoe Koo nie zawiódł i rozstrzygnął wynik spotkania bez potrzeby rozgrywania dogrywki. Falcons odnieśli bardzo ważne pierwsze zwycięstwo w sezonie, i pierwsze w erze Kirka Cousinsa.

TS: Tua Tagovailoa

Prędzej czy później każdy czuł, że taki moment nadejdzie w Miami Dolphins.
Podczas czwartkowego meczu, w trzeciej kwarcie rozgrywający delfinów zderzył się z safety Bills – Damarem Hamlinem i już wtedy było wiadomo, że uderzenie było na tyle mocne, by wywołać kolejny, trzeci już, wstrząs mózgu. Po kilku minutach i opiece medyków, Tua o własnych siłach opuścił boisko. W sezonie 2022 rozgrywający doznał dwóch wstrząsów mózgu, przez które opuścił 4 mecze w sezonie zasadniczym. Podczas przerwy między kolejną serią rozgrywek trenował różne techniki, aby jak najbardziej przygotować się do uniknięcia kolejnej kontuzji. Trenował jiu jutsu, aby nauczyć się lepiej upadać. Sezon 2023 okazał jego najlepszym okresem w karierze.

Z najnowszych informacji wiemy, że Miami Dolphins umieścili rozgrywającego na liście kontuzjowanych i opuści on spotkania do przynajmniej ósmej kolejki. W jego miejsce podpisali Tylera Huntley’a – rozgrywającego z listy rezerwowych Ravens. W trzeciej kolejce na boisku zobaczymy rezerwowego Skylara Thomsona.
Przed powrotem na boisko, Tagovailoa zasięgnie opinii kilku niezależnych neurologów. Twierdzi również, że nie ma w planach  kończyć kariery.

https://x.com/savagesports_/status/1834417415322472833?s=46

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Categories

Wpisy

Dodaj komentarz