Skip to content

Tygodniówka #4. Draft, draft i jeszcze raz draft

Skłamalibyśmy, gdybyśmy nie powiedzieli, że w ubiegłym tygodniu liga NFL żyła przede wszystkim draftem. I do tego też nawiążemy, ale to nie oznacza, że nie było także innych ciekawych rzeczy. Zapraszamy na cykliczną tygodniówkę. Tekst Jakub Kazula.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.

***

Czy po takim tygodniu znajdziemy w ogóle dwie rzeczy, które mogą pojawić się w jednym rzędzie z draftem? Znajdziemy. Może i nie były aż takie przełomowe, jak sam draft, ale damy radę:

  1. Draft – mimo wszystko musimy zacząć od ulubionego wydarzenia roku każdego freaka budowania futbolowego rosteru i sportu uczelnianego. Draft zajmował przestrzeń w mediach nie tylko w ciągu trzech dni, w których został przeprowadzony, ale też na długie tygodnie przed. Ponad 250 zawodników wybranych, mniej więcej drugie tyle podpisało kontrakty jako niewydraftowani wolni agenci. Wiele drużyn zmieniło właśnie swoją przyszłość – na lepsze lub na gorsze. Na ten moment możemy tylko próbować przewidywać, jak sprawdzą się dani zawodnicy i to prawdopodobnie będziemy robić w NFL Polska w kolejnych tygodniach. Jednak zawsze trzeba pamiętać – nawet najbardziej wypracowana ocena nie jest w stanie przewidzieć tego, co się zdarzy, jak futboliści wyjdą na boiska najlepszej ligi świata;
  2. Nowy kontrakt Lamara Jacksona – Wiemy już na sto procent – rozgrywający Lamar Jackson zostaje w Baltimore Ravens. Pięcioletnia umowa, warta łącznie 260 milionów dolarów, z czego 185 są gwarantowane. Obie strony spotkały się w pół drogi – Lamar chciał większej liczby gwarantowanych pieniędzy niż Deshaun Watson, Ravens i inne drużyny z kolei nie chcą dostosowywać się do rynku, który w panice stworzyli przed rokiem Cleveland Browns. Dlatego umowa Watsona została chyba nieco odłożona na bok jako przypadek jedyny w swoim rodzaju. Najpierw Jalen Hurts przebił wszystkie umowy poza tą Watsona, a teraz to samo zrobił Lamar. Dostał nieco więcej rocznie niż rozgrywający Eagles, co według średniej rocznej jest najwyższym kontraktem w lidze (52 mln/rok), a jednocześnie przebił też gwarancje Jalena, które są automatycznie najwyższe w lidze nie licząc kontraktu Watsona. Lamar zostaje w Ravens i będzie tam grał jeszcze bardzo długo;

  3. Wymiana RB D’Andre Swifta do Eagles – Detroit Lions zaskoczyli wszystkich, wybierając w pierwszej rundzie draftu biegacza Jahmyra Gibbsa. W połączeniu z Davidem Montgomerym, który dołączył do drużyny w wolnej agenturze, w Detroit zaczęło brakować miejsca dla Swifta. W gabinetach Lions od razu rozdzwoniły się telefony drużyn pytających, czy Swift jest dostępny. I był, a najkonkretniejszy okazał się Howie Roseman i Philadelphia Eagles, którzy oddali za niego czwartą i siódmą rundę draftu. Lions zyskują nieco wartości za biegacza, który nie do końca im pasował – w ubiegłym sezonie mówiło się o tym, że dla sztabu z Detroit biega „za miękko”, czyli w skrócie stara się nie wchodzić w kontakt z rywalami i walczyć o kolejne jardy. W komitecie biegaczy Eagles, wzmocnionym biegającym rozgrywającym w postaci Jalena Hurtsa, może znaleźć swoje miejsce znacznie łatwiej;

W tym tygodniu wybór był oczywisty. Zobaczymy, czy w kolejnym tygodniu przyjdą do nas jakieś offseasonowe wieści. Teraz zapraszamy do naszych innych tekstów i – już niedługo – ocen draftowych.

Autor: Jakub Kazula

*

Na koniec przypominamy o naszym podcascie historycznym, dotyczącym uzupełnienia podcastu z części I NFL Draftu. Tym razem, postanowiliśmy szerzej porozmawiać o pickach i konkretnych zawodnikach. Nie zabrakło oczywiście tematu Aarona Rodgersa, ale też pytań od patronów. Skład audycji to duet Karol Potaś – Witold Cebulewski.

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej