Wigilia z NFL – Week 16
Pierwsza gwiazdka powinna być widoczna na naszym niebie na wiele godzin przed 19:00 więc do tej pory wielu z Was powinno już być po wigilijnej wieczerzy. Ten szczególny okres w roku to czas w którym jeszcze bardziej niż zwykle staramy się pielęgnować rodzinne więzy więc dla fanatyków NFL plan jest prosty – zasiąść całą rodziną przed ekranem i oglądać w akcji najlepszych futbolistów świata. A dzisiaj naprawdę jest co oglądać o czym przekonacie się czytając naszą zapowiedź.
Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu.
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite (czym sprawicie prezent sobie i nam), szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
19:00 Indianapolis Colts (8-6) @ Atlanta Falcons (6-8)
Tydzień temu o tej porze Falcons mieli ok. 40% szans na zameldowanie się w play-offach. Dobra pozycja w dywizji, całkiem korzystny terminarz w końcówce sezonu – mimo delikatnie mówiąc nie najlepszej gry zespołu, kibice z Atlanty mogli z nadzieją spoglądać w najbliższą przyszłość. Dobry nastrój runął jednak jak domek z kart i ustąpił miejsca grobowej atmosferze. Porażka 7-9 z najsłabszą drużyną w lidze jest rzeczą niewytłumaczalną.
Po takiej wpadce muszą polecieć głowy i tak było i tym razem. Porażka w deszczowej aurze Bank of America Stadium kosztowała Desmonda Riddera utratę pozycji startera na QB po raz drugi w tym sezonie. Podobnie jak poprzednio zastępować go będzie Taylor Heinicke.
Rywalizacja w AFC South w ostatnim czasie stała się jeszcze bardziej wyrównana niż w NFC South. Obecnie trzy drużyny mają bilans 8-6 a Colts znajdują się w środku tej stawki. Goście do dzisiejszego spotkania przystąpią bez dwóch kluczowych graczy w ofensywie. Michael Pittman Jr. zmaga się z objawami wstrząśnienia mózgu a Zack Moss wypada z powodu kontuzji przedramienia. Na szczęście po trzytygodniowej absencji na boisko wraca Jonathan Taylor.
19:00 Seattle Seahawks (7-7) @ Tennessee Titans (5-9)
Seahawks w efektowny sposób przerwali serię porażek, pokonując wyżej notowanych Eagles. Ozdobą meczu był 92-jardowy drive zakończony zwycięskim TD Jaxona Smitha-Njigby. Drew Lock odniósł swoje pierwsze zwycięstwo jako starter od czasu przyjścia do Seattle. W tym tygodniu najprawdopodobniej wróci on jednak na ławkę bo w pełni zdrowia jest już Geno Smith.
W NFC zostały już tylko 3 wolne miejsca w play-offach i jeśli Seahawks chcą zająć któreś z nich muszą wygrać pozostałe spotkania i dodatkowo liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w innych meczach.
Titans po porażce z rezerwami Texans (bo tak można nazwać drużynę, którą wystawiło Houston tydzień temu wobec licznych kontuzji) oficjalnie zostali wyeliminowani z walki o postseason. W dodatku w tamtym spotkaniu kontuzji kostki nabawił się Will Levis i przeciwko Seahawks prawdopodobnie zastąpi go Ryan Tannehill. Derrick Henry będzie zapewne chciał odbić sobie niepowodzenie sprzed tygodnia gdy zakończył mecz z zaledwie 10 zdobytymi jardami.
19:00 Detroit Lions (10-4) @ Minnesota Vikings (7-7)
Bardzo ciekawie zapowiada się spotkanie w Minneapolis gdzie w starciu dwóch drużyny z NFC North będą ważyć się losy gospodarzy. Zwycięstwo będzie dużym krokiem w stronę play-offów. Porażka sprawi, że o powrót na właściwą ścieżkę będzie już bardzo ciężko. Zadanie nie należy do łatwych bo do Minnesoty przylatują Lions, którzy są o krok od zapewnienia sobie zwycięstwa w dywizji.
To pierwsze spotkanie tych dwóch drużyn w tym sezonie – zmierzą się one ponownie w ostatniej, 18. kolejce. Teoretycznie Vikings mogą więc jeszcze wyprzedzić Lions w tabeli i sięgnąć po triumf w NFC North.
Druga połowa sezonu to prawdziwy rollercoaster jeśli chodzi o obsadę QB w Minnesocie. Gdy Kirk Cousins zerwał ścięgno Achillesa jego pierwszym następcą został Jaren Hall. Pierwszoroczniak nie dokończył nawet swojego pierwszego startu gdy jego miejsce zajął ściągnięty awaryjnie z Arizony Joshua Dobbs. Jego kadencja trwała z kolei 4 mecze po czym spadł w hierarchii dopiero na 3. miejsce – za Halla ale także za nowego startera Nicka Mullensa. Przy tej ekipie nie można się nudzić a jeśli przypomnimy, że oprócz dwóch spotkań z Lions, Vikings czeka jeszcze starcie z kolejnym rywalem – Green Bay Packers to można być pewnym, że emocji w Minnesocie w tej końcówce sezonu nie zabraknie.
Quarterback Nick Mullens is expected to make another start for the #Vikings on Sunday vs. the #Lions, per sources.
Mullens passed for 303 yards last week vs. Cincinnati pic.twitter.com/N3qE0ijEtf
— Jeremy Fowler (@JFowlerESPN) December 18, 2023
19:00 Washington Commanders (4-10) @ New York Jets (5-9)
Week 16 to nie tylko spotkania o dużym znaczeniu dla play-offów ale także takie mecze jak ten na Metlife Stadium, w którym zmierzą się dwie drużyny, dla których sezon praktycznie się skończył a jedyną niewiadomą pozostaje pozycja w drafcie.
Starcie najsłabszej ofensywy (Jets) z najgorszą defensywą ligi (Commanders) w Internecie opisuje się zdaniem „stoppable force meets movable object” czyli „dająca się łatwo zatrzymać siła napotyka ruchomy obiekt”.
Something’s gotta give 😂
The worst offense in the #NFL and the worst defense in the NFL will face off this Christmas Eve when the #Jets and #Commanders play 💀
(📷: @nyjetsfansonly) pic.twitter.com/EtkGS2ZAm2
— JPAFootball (@jasrifootball) December 19, 2023
Co więcej Jets mogą być dzisiaj jeszcze słabsi ofensywnie niż przez cały sezon bo Zach Wilson znajduje się w concussion protocol a Trevor Siemian bynajmniej nie jest gwarantem jakości. Po stronie Commanders zabraknie z kolei Briana Robinsona. Ten mecz to może być niezapomniane przeżycie dla wszystkich, którzy zdecydują się przy nim spędzić wigilijny wieczór.
19:00 Green Bay Packers (6-8) @ Carolina Panthers (2-12)
Tydzień temu Panthers popsuli sezon Falcons. Czy dziś zrobią to samo z ekipą z Wisconsin? Packers to drużyna, której ofensywa spokojnie mogłaby grać w play-offach a przy dobrym dniu nawet nieźle w nich namieszać. Niestety defensywnie wygląda to o wiele gorzej i dlatego ekipa Matta LeFleura jest obecnie w takim a nie innym położeniu.
Jeśli chodzi o stan zdrowia to Packers mają przed tym meczem wiele niewiadomych. Prawie na pewno trzecie spotkanie z rzędu opuści Christian Watson. W sprawie występu jego dwóch kolegów z korpusu skrzydłowych – Jaydena Reeda i Donatayviona Wicksa decyzja zapadnie po rozgrzewce. Podobnie ma się sprawa z AJ Dillonem. Do pełni zdrowia nadal nie wrócił Jaire Alexander i to czy pojawi się dzisiaj na boisku również pozostaje niewiadomą.
Co prawda Bryce Young w meczu z Falcons uzbierał zaledwie 167 jardów w grze górą ale wysoki procent skutecznych podań – 18 na 24 stanowi pewnego rodzaju światełko w tunelu. Jeśli pierwszoroczniak będzie w stanie zaliczyć drugi z rzędu solidny występ, da to nadzieję kibicom Panthers, że rozwój zawodnika w którego zainwestowano tak wiele, zmierza w dobrym kierunku.
19:00 Cleveland Browns (9-5) @ Houston Texans (8-6)
Texans po zwycięstwie z Titans wrócili na właściwe tory prowadzące w kierunku postseason ale teraz czeka ich zakręt na którym łatwo się wykoleić. Do Houston przyjeżdża bowiem najlepsza defensywa ligi. Co prawda Myles Garrett nie zdobył sacka od czterech spotkań ale w przypadku takiego zawodnika kiepska seria nie może trwać zbyt długo i nie zdziwię się jeśli pass rusher Browns powiększy w tym meczu swój dorobek. Zwłaszcza, że linia ofensywna Texans nie należy do ligowej czołówki.
Głównym problemem Texans, podobnie jak przed tygodniem jest nieobecność CJ Strouda. Na szczęście do składu wraca Nico Collins więc rezerwowy QB Case Keenum będzie przynajmniej dysponował jedną ofensywną bronią więcej. Kolejna absencja czeka Willa Andersona. Tydzień temu godnie zastąpił go Derek Barnett ale O-line Browns to jednak inny kaliber niż Titans i brak tak dobrego EDGE’a będzie zapewne odczuwalny.
Texans WR Nico Collins (calf) and LB Denzel Perryman (Achilles) expected to play Sunday against Browns, per @RapSheet https://t.co/LJ9IRMVXQB pic.twitter.com/lFl2g5lDVu
— Around The NFL (@AroundTheNFL) December 24, 2023
Pomimo tego, że po obu stronach oglądać będziemy rozgrywających, którzy nie są #1 swoich ekip, na NRG Stadium powinno nas czekać ciekawe widowisko.
22:05 Jacksonville Jaguars (8-6) @ Tampa Bay Buccaneers (7-7)
Zarówno Jaguars jak i Buccaneers są obecnie liderami swoich dywizji. To tyle jeśli chodzi o podobieństwa. A różnice? Jags przegrali 3 ostatnie mecze a Bucs w tym czasie odnieśli 3 zwycięstwa z rzędu. Widmo braku play-offów, które kilka tygodni temu wydawało się nie być zagrożeniem dla ekipy Douga Pedersona zaczyna zaglądać Jaguarom w oczy. W dodatku w tym tygodniu Trevor Lawrence z powodu wstrząśnienia mózgu opuścił treningi w środę i czwartek a w piątek trenował jedynie w ograniczonym zakresie. Lawrence przebrnął przez concussion protocol i o ile nie wydarzy się coś niespodziewanego zobaczymy go na boisku w Tampie ale braki w treningu mogą odbić się na jego formie.
Gospodarze będą chcieli utrzymać momentum i dalej unosić się na fali zwycięstw. Baker Mayfield na Florydzie rozgrywa być może najlepszy sezon w swojej karierze. Były #1 draftu tylko raz wszedł ze swoją drużyną do play-offów – w 2020 roku z Browns. Jeśli dziś poprowadzi Bucs do kolejnego zwycięstwa zrobi duży krok w stronę drugiego w karierze postseason. Powstrzymać go będzie próbował m.in. DE Josh Allen, który ma dużą szansę zostać rekordzistą Jaguars w liczbie sacków w sezonie.
22:25 Arizona Cardinals (3-11) @ Chicago Bears (5-9)
Tydzień temu wspomniałem, że Justin Fields walczy o swoją przyszłość ale po brutalnej weryfikacji jaką zafundowali mu Browns już chyba nikt nie ma wątpliwości, że ze swoim najwyższym pickiem w najbliższym drafcie Bears sięgną po nowego rozgrywającego. Mimo fatalnego występu Fieldsa niewiele brakowało by „Miśki” sięgnęły po zwycięstwo ale była to jedynie zasługa solidnej defensywy. Defensywy, która sprawia że dzisiaj gospodarze są faworytami starcia z Cardinals.
Goście w poprzedniej kolejce postawili się przez pierwszą część meczu zdecydowanie faworyzowanym 49ers ale ostatecznie zabrakło talentu po obu stronach piłki. W ofensywie bardzo odczuwalny był brak Marquise Browna, pod którego nieobecność Kyler Murray bardzo duży procent piłek kierował w stronę młodego TE Treya McBride’a. Podobnie może to wyglądać dzisiaj.
22:25 Dallas Cowboys (10-4) @ Miami Dolphins (10-4)
Na Hard Rock Stadium czeka nas być może hit kolejki a z całą pewnością hit wigilijnej niedzieli. Ci którzy zamiast wyjścia na Pasterkę wybiorą pozostanie przed ekranem będą mogli obejrzeć starcie obecnego #2 w NFC z obecnym #2 w AFC. Kto wie? Być może ten mecz będzie przedsmakiem Super Bowl, które na pewno jest celem dla obu tych ekip.
Patrząc na to jak radzą sobie na wyjazdach Cowboys (dla niewtajemniczonych przypominajka – kiepsko) jeśli chcą zajść daleko w play-offach przydałaby się przewaga własnego boiska. By taką uzyskać najlepiej wygrać wszystkie pozostałe mecze – w tym właśnie wyjazd do Miami.
To zadanie z gatunku tych bardo trudnych bo Dolphins na własnym stadionie czują się jak ryby w wodzie. Właściwie pasowałoby napisać „jak delfiny w wodzie”. W każdym razie oprócz minimalnej porażki z Titans wygrali oni wszystkie pozostałe spotkania przed własną publicznością.
Tua Tagovailoa kontra próbujący go zsackować Micah Parsons. Tyreek Hill kontra lider pod względem przechwyconych podań DaRon Bland. Z drugiej strony Dak Prescott chroniony przez zdziesiątkowaną niestety kontuzjami linię ofensywną przed presją ze strony Bradleya Chubba czy Christiana Wilkinsa. Ten mecz będzie obfitował w bezpośrednie starcia topowych zawodników ligi.
Dolphins WR Tyreek Hill (ankle) questionable for Sunday's game vs. Cowboyshttps://t.co/USjrarxFLw pic.twitter.com/rjIpjvpasc
— Around The NFL (@AroundTheNFL) December 22, 2023
Jeśli ktoś na Święta zamarzył sobie prezent w postaci NFL to z tego spotkania powinien się ucieszyć.
***
Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/
A ja ze swojej strony, jak również w imieniu wszystkich redakcyjnych kolegów i koleżanek życzę Wam w te Święta drodzy czytelnicy NFLPolska wszystkiego co tylko sobie wymarzycie. Oczywiście jeśli wszyscy wymarzycie sobie Super Bowl dla swojej drużyny to niestety sporo osób czeka rozczarowanie dlatego pamiętajcie o tym co poza futbolem także jest w życiu ważne.
Autor: Michał Cichowski
Categories
Michał Cichowski View All
Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)