Skip to content

Wraca NFL, czyli o Hall of Fame Weekend słów kilka

Minęło 179 dni od Super Bowl. Pół roku, w trakcie których tłumiliśmy nasz głód futbolu śledząc rozgrywki Polskiej Futbol Ligi czy European League of Football. Jakkolwiek emocjonujące nie byłyby to rozgrywki wielu z Nas i tak odlicza tylko dni do startu kolejnego sezonu NFL. A ten rusza już dzisiaj w nocy. Oczywiście nie jest to sezon zasadniczy, nie jest to nawet „właściwy” preseason. Jednak po tylu miesiącach głodu nawet Hall of Fame Game przyjmiemy jak najwykwintniejsze danie.

Nie tylko mecz

Hall of Fame Enshrinement Week to rozciągnięta na 5 dni impreza w Canton, Ohio w trakcie której dokonuje się oficjalnego wprowadzenia wytypowanych wcześniej legend futbolu do Hali Sław. W tym roku będzie to nietypowo duża liczba osób a to dlatego, że wprowadzona zostanie nie tylko Class of 2021 ale także Class of 2020, która jest wyjątkowo liczna (a to za sprawą specjalnej 15-osobowej „listy na stulecie”).

W ramach rocznika 2021 złote kurtki założy 8 osób, w tym 3 zawodników w pierwszym roku dostępności – Peyton Manning, Calvin Johnson i Charles Woodson:

Z powodu pandemii dodatkowy rok na swoją ceremonię musiał czekać rocznik 2020, czyli m.in. Troy Polamalu:

15-osobowa „centennial slate” wyłoniona dla uczczenia 100 lat NFL składa się z kolei z następujących nazwisk:

Wprowadzenie Class of 2020 będzie miało miejsce w sobotę 7 sierpnia. Dzień później uhonorowana zostanie Class of 2021. Na zakończenie, w poniedziałek 9 sierpnia przewidziany jest „Koncert dla legend”, którego gwiazdami będą Brad Paisley i zespół Lynyrd Skynyrd.

Wracamy do gry

Hall of Fame Weekend jak zwykle rozpocznie się jednak od meczu. O 2 w nocy czasu polskiego na murawę stadionu im. Toma Bensona wybiegną zawodnicy Dallas Cowboys i Pittsburgh Steelers. Dla tych zespołów preseason będzie składał się z czterech meczów. Pozostałe 30 drużyn rozegra w tym roku tylko 3 mecze przedsezonowe. To zmiana związana oczywiście z wydłużeniem sezonu zasadniczego do 17 meczów.

Oczywiście nie ma co się oszukiwać i liczyć, że wyjątkowa otoczka meczu i bliskość Hali Sław sprawi, że drużyny potraktują ten mecz jak Super Bowl. Doświadczenie ubiegłych lat pozwala założyć, że składy obu zespołów będą jeszcze bardziej rezerwowe niż w przypadku pozostałych meczów przedsezonowych. Jeśli chodzi o Cowboys to do Canton nie pojechali m.in. Dak Prescott, Amari Cooper, DeMarcus Lawrence, Zack Martin i Greg Zuerlein (co jest o tyle ciekawe, że Cowboys nie mają innego kopacza w rosterze). Również w przypadku Steelers nie ma co liczyć na zobaczenie w akcji największych gwiazd.

Mecz będzie więc okazją do zaprezentowania swoich umiejętności dla graczy z głębi rosteru, walczących o miejsce w składzie na sezon zasadniczy. W przeszłości zdarzało się, że Hall of Fame Game zostawało w pamięci na dłużej niż do czasu kolejnego meczu przedsezonowego.

Czasami było ciekawie

W 1980 w Canton spotkali się San Diego Chargers i Green Bay Packers. Ofensywy obu zespołów nie rozpoczęły jednak chyba nauki playbooka na nowy sezon bo po 55 minutach gry na tablicy wciąż widniał wynik 0-0. Mecz został przerwany z powodu burzy z piorunami i do annałów wpisano tak nietypowy rezultat.

W 2009 z decyzji o obejrzeniu Hall of Fame Game zadowoleni byli koneserzy formacji specjalnych. To wtedy Tennessee Titans wykonali jeden z najlepszych fake puntów w historii futbolu i kompletnie zaskoczyli rywali z Buffallo Bills. Całą akcję możecie obejrzeć poniżej:

Kilka razy Hall of Fame Game nie odbyło się – w 2020 z powodu pandemii Covid-19, w 2011 w związku z trwającym lockoutem zawodników ale najciekawsza historia związana z nieodbytym meczem to rok 2016. 7 sierpnia tegoż roku zagrać mieli Indianapolis Colts i Green Bay Packers jednak padające przez kilka dni deszcze i zorganizowany na dwa dni przed spotkaniem koncert bardzo niekorzystnie wpłynęły na stan murawy (pewnie dlatego teraz koncert odbywa się na koniec imprezy). To jednak był dopiero początek. Organizatorzy mieli problem z wolno schnącą farbą, którą wymalowano elementy boiska. Postanowiono więc użyć ogrzewaczy, które z kolei stopiły gumowe podłoże boiska. Sytuację próbowano ratować… rozpuszczalnikiem. Ostatecznie stwierdzono, że nie ma szans rozegrania meczu ze względu na zagrożenie zdrowia zawodników. O odwołaniu spotkania wielu kibiców dowiedziało się będąc już na stadionie. Pieniądze za bilety oczywiście zwrócono ale niesmak pozostał.

Mamy nadzieję, że dziś w nocy obędzie się bez takich rewelacji i jutro będziemy mówić tylko o przyłożeniach, przechwytach i nowych, wschodzących gwiazdach (które zgasną w okolicy 3. tygodnia preseason ;p).

Hall of Fame Game (preseason Week 0):

Dallas Cowboys vs Pittsburgh Steelers,

noc z czwartku na piątek 2:00


autor: Michał Cichowski

Michał Cichowski View All

Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)

Leave a Reply

%d bloggers like this: