Skip to content

Z notatnika Rams #20 NFC Championship Game

Rams vs 49ers. SoFi Stadium. Teraz, albo nigdy! Spotkanie o George Halas Trophy miało być tym, które odwróci losy jednostronnej ostatnio rywalizacji Seana McVay’a i Kyle’a Shanahana i da Rams awans do upragnionego Super Bowl. Kto cieszył się ze zwycięstwa? Czy Sean McVay wreszcie przepędził demony i wyprawił swojego wielkiego rywala i przyjaciela na zasłużone wakacje? Zapraszamy na relację od Rams Family. Tekst Maciej Michalec.

Niners przystępowali do meczu po wyeliminowaniu Green Bay Packers 13-10. Spotkanie na Lambeau Field było niezwykle wyrównane i bardzo defensywne. Podopieczni Kyle’a Shanahana zdołali ograniczyć Aarona Rodgersa do 225 jardów podaniowych, a całe Packers do 57 jardów po grze biegowej. Oczywiście najsłabszym punktem ekipy nadal pozostaje Jimmy Garoppolo, który rzucił już w tych playoffs 2 INTs i nie zdobył żadnego TD (przy w sumie 303 jardach podaniowych w dwóch meczach PO). I tu Rams (z resztą jak i każda inna ekipa w NFL) mogą upatrywać sposobu na zwycięstwo. Przy jednowymiarowej ofensywie 49ers, kluczowym będzie zmuszenie Kyle’a Shanahana do grania przez Jimmie’go G, a chyba nie ma trenera w NFL, który nie wpadałby w stan przedzawałowy przy każdym rzucie QB 49ers. Jeśli Niners będą zmuszeni do gry podaniowej, ich szanse na wygraną znacznie zmaleją.

Ekipa z Kalifornii przystępowała do spotkania po zwycięstwie 30-27 nad obrońcami tytułu, Tampa Bay Buccaneers. Szalony mecz Divisional Round już za podopiecznymi Seana McVay, a teraz naprzeciwko czekało kolejne wyzwanie. Ekipa z San Francisco stała się prawdziwym utrapieniem drużyny z miasta aniołów, ponieważ zdołała z nią wygrać 6 kolejnych spotkań (w tym dwa w obecnej kampanii). Rams są all-in w tym sezonie i nikt nie dopuszcza do siebie myśli, że pozyskanie Matthew Stafforda, Vona Millera i Odella Beckhama, da ekipie tylko NFC Championship Game. Sean McVay nie ma innego wyjścia, musi wygrać. Każdym możliwym sposobem, nie ważne, czy jednym, dwoma, czy trzydziestoma punktami. Nie ważne, czy w ostatniej akcji spotkania. Oby znalazł swojego ,,Clarka Shaughnessy’ego”, kogoś, kto pomógł mu w przygotowaniach do tego meczu. Oby znalazł weak spot i go wykorzystał, bo po tym spotkaniu zostaje już tylko Super Bowl. U siebie… Na SoFi Stadium.

Zapraszam na relację z NFC Championship Game, Rams vs 49ers.

Spotkanie rozpoczęły nieudane posiadania każdej z ekip. Najbliżej zapunktowania byli Rams, którzy pewnie doprowadzili swój drive do redzone gości. Przy 3rd&Goal, na 3 jardzie Matthew Stafford zagrywał ryzykownie przez środek do Coopera Kuppa, jednak świetnym kryciem popisał się K’Waun Williams. DB Niners podbił futbolówkę, która trafiła wprost w ręce Jimmiego Warda.

W pierwszej odsłonie meczu nie oglądaliśmy akcji punktowych. Przełamanie nastąpiło dopiero w drugiej kwarcie. Rams przeprowadzili długi, ponad 9 minutowy drive, zakończony przyłożeniem niezawodnego Coopera Kuppa. Fantastyczną asystę zaliczył Matthew Stafford.

Po celnym podwyższeniu Rams objęli prowadzenie 7-0.

Na odpowiedź gości nie trzeba było długo czekać. Już w kolejnym posiadaniu Niners wyrównali stan rywalizacji. Przyłożenie, po kapitalnym after catch run, zdobył Deebo Samuel, a asystę dopisał sobie Jimmy G.

Po celnym extra point było już 7-7.

Do końca pierwszej połowy oglądaliśmy jeszcze jedną akcję punktową. Rams próbowali FG z 54 jardów, ale kopnięcie Matta Gay’a było mocno niecelne, natomiast w kolejnym posiadaniu kopnięcie udało się już 49ers. Robbie Gould trafił kick z 38 jardów, wyprowadzając Niners na prowadzenie 10-7.

Nietrudno było odnieść wrażenie, że lepsza drużyna przegrywała w tym meczu. Podopieczni Seana McVay mieli pecha i nie zdobyli przynajmniej 6 punktów, które powinni byli zdobyć. Mogła za to cieszyć postawa defensywy ekipy z LA. Widać było, że gracze formacji Raheema Morrisa są przede wszystkim nastawieni na grę przeciwko biegowi i w pierwszej połowie wychodziło im to bardzo dobrze.

Drugą połowę rozpoczęły nieudane posiadania każdej z ekip. Pierwsze punkty trzeciej kwarty padły ponownie łupem gości. Podopieczni Kyle’a Shanahana przeprowadzili 58 jardowy drive, zakończony przyłożeniem George’a Kittle’a. Świetną asystę zaliczył Jimmy G.

Po celnym podwyższeniu było już 17-7.

Mecz zaczął powoli uciekać gospodarzom, a do rozegrania pozostawała już tylko czwarta kwarta. Na szczęście ta odsłona należała już tylko do podopiecznych Seana McVay.

Już na początku kwarty, gospodarzom udało się zmniejszyć stratę. Rams przeprowadzili 60-jardowy drive, zakończony drugim przyłożeniem Coopera Kuppa. Kolejny raz asystę dopisał sobie Stafford.

Po celnym extra point Rams zniwelowali stratę do 3 oczek.

Kolejne posiadanie Niners zakończył punt na 15 jard połowy LA.

Wyrównanie przyszło 3 minuty później. Gospodarze doprowadzili swój drive aż do 18 jarda połowy SF, niestety przy trzeciej próbie świetną akcją defensywną popisał się Fred Warner. LB 49ers zatrzymał Sony’ego Michela na stratę 3 jardów i Rams byli zmuszeni kopać FG. Matt Gay trafił z 40 jardów wyrównując stan rywalizacji.

Kolejne posiadanie Niners ponownie zakończył punt, tym razem na 39 jard połowy LA.

Do końca potyczki pozostało niespełna sześć i pół minuty, a Rams mieli losy spotkania w swoich rękach. Przy słabszych w końcówce 49ers, przyłożenie najprawdopodobniej zamknęłoby mecz. Podopieczni Seana McVay przeprowadzili długi, ponad cztero i pół minutowy drive, który niestety zakończył się tylko zdobyczą trzypunktową. Matt Gay trafił z 30 jardów, wyprowadzając Rams na prowadzenie 20-17.

Do końca zostało niespełna dwie minuty i losy meczu spoczywały w rękach Jimmiego Garoppolo. Drive Niners? Cóż, bohaterem ostatniego posiadania ekipy z San Francisco został zawodnik… drużyny z LA: Travin Howard. Najpierw, przy 2nd&10, LB Rams popisał się świetną akcją w defensywie, stopując Jauana Jenningsa na stratę trzech jardów, później… z resztą zobaczcie sami:

Mecz zakończył się zwycięstwem Rams 20-17. Zła passa nareszcie zostałą przełamana. Sean McVay wreszcie ustrzelił swoją nemezis i to w najważniejszym dotychczas spotkaniu obecnej kampanii. Wszystkie serie dobiegają kiedyś końca, seria sześciu porażek z rzędu przeciwko podopiecznym Kyle’a Shanahana też musiała się kiedyś skończyć. Ku radości całego Ramily, skończyła się w najlepszym możliwym momencie. Los Angeles Rams are going to the Super Bowl!!!

Zawodnicy meczu:

Cooper Kupp 11/14, 142 YDS, 2 TDs

Trudno jest znaleźć odpowiednie słowa, komplementujące Kuppa i sezon jaki rozgrywa. Poziom, jaki osiągnął i ilość rekordów, jakie pobił jest niesamowita. Do końca został tylko jeden mecz i jeśli ekipa z LA wzniesie Lombardi Trophy, obecna kampania Kuppa będzie najlepszą w historii, w wykonaniu jakiegokolwiek skrzydłowego.

Matthew Stafford 31/45, 337 YDS, 2TDs, 1 INT

Wątpliwości dotyczące Stafforda sprowadzały się do pytania: czy na playoffs dostaniemy wersję z pierwszej, czy drugiej połowy sezonu? Chyba znamy już odpowiedź na to pytanie. W swoim pierwszym sezonie poza Detroit, Stafford ma szansę zrekompensować sobie wszystkie lata poza playoffs i bez trofeów. One game remains…

Na plus:

Odell Beckham Jr 9/11, 113 YDS

Gracz, którego często określano ,,rakiem”, tym, który niszczy atmosfere w szatni, ,,primadonną” która myśli tylko o sobie, okazał się zbawieniem po kontuzji Roberta Woodsa i za 2 tygodnie wystąpi w swoim pierwszym Super Bowl. Only in Hollywood.

Defensywa

Nie da się świętować zwycięstwa w konferencji NFC, bez docenienia fenomenalnego występu obrony Rams, oraz pracy, jaką wykonał Raheem Morris ze swoim sztabem trenerskim. Ekipa z LA wyszła do tego meczu w 100% przygotowana pod rywala i wytrąciła z rąk Niners największy ich atut: grę biegową. Defensywa Rams zastopowała run game 49ers do… 50 jardów (2,5 YPC), zaliczyła 1 INT i ograniczyła zdobycz punktową ekipy z San Francisco do 17 punktów.

A teraz czas na garść ciekawostek z NFC Championship Game WIN przeciwko 49ers (https://www.nfl.com):

1 Rams mają w tym sezonie bilans 13-1, jeśli Cooper Kupp zdobywa przynajmniej jedno rec TD.

2 Ekipa z LA wygrała 8 z ostatnich 9 spotkań.

3 13 spotkań Coopera Kuppa, z przynajmniej 100 rec YDS to teraz rekord NFL.

4 Rams mają w tej kampanii bilans 11-2 ,jeśli Cooper Kupp zalicza przynajmniej 100 rec YDS w spotkaniu.

5 OBJ zaliczył 100 rec YDS w meczu pierwszy raz od 33 spotkań.

6 Tylko dwóch zawodników w historii NFL zdobyło ponad 1900 rec YDS: Cooper Kupp i Calvin Johnson. W obudwu przypadkach rozgrywającym był Matthew Stafford.

7 Po raz pierwszy w historii mecze o Conference Championship i Super Bowl odbędą się na tym samym stadionie.

8 Cooper Kupp zdobył w tym sezonie już 20 przyłożeń po asystach Matthew Stafforda. Jest to dopiero drugi przypadek w historii NFL, kiedy duet QB-WR zalicza przynajmniej 20 TDs, w pierwszym sezonie gry razem (pierwszym był duet Tom Brady- Randy Moss).

Co czeka teraz na LA Rams? Super Bowl i batalia z Cincinnati Bengals. Przed sezonem niewielu stawiało na to, że podopieczni Zaca Taylora powalczą w playoffs, a chyba nikt na to, że dojdą aż do meczu o Lombardi Trophy. Rams z kolei byli wymieniani w gronie faworytów i bedą oczywiście faworytami w meczu przeciwko Bengals. Całe Ramily trzyma kciuki, żeby piękny sen ekipy z Cincinnati dobiegł końca.

Autor: Maciej Michalec

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: