Skip to content

Z notatnika Rams #6

W szóstym tygodniu sezonu Rams czekała wycieczka na Levi’s Stadium i arcyważne starcie z San Francisco 49rs. Starcie dwóch świetnych szkoleniowców i dwóch ekip z NFC West. Mecz zapowiadał się na wyrównany i emocjonujący. Co po nim zostało w naszym notatniku? Zapraszamy na relację! 

Ekipa Seana McVay przystępowała do spotkania z bilansem 4-1, stabilną pozycją w konferencji NFC i praktycznie bez znaczących kontuzji. Drużyna z San Francisco z kolei była pod ścianą. Bilans 2-3, ostatnie miejsce w NFC West i zespół trapiony przez kontuzje. 49rs zwyczajnie musieli to spotkanie wygrać, Rams tylko chcieli i to nastawienie było widoczne szczególnie w pierwszej połowie meczu.

Potyczkę rozpoczęło posiadanie Niners. 6 zagrywek, 76 jardów i w endzone Rams zameldował się Deebo Samuel. Skrzydłowy 49rs zdobył pierwsze TD w tym meczu po jet touch pass i biegu na 11 jardów.

Pierwszy drive pokazał, że gracze Rams mentalnie są jeszcze w szatni, a gospodarze mają tylko jeden cel, wygrać i to wysoko. Po udanym extra point Niners wyszli na prowadzenie 7-0.

Gracze z LA nie potrafili odpowiedzieć i zdobyć punktów w dwóch kolejnych posiadaniach.

Na około 5 i pól minuty do zakończenia pierwszej kwarty Niners rozpoczęli swój drive na 13 jardzie własnej połowy. W pierwszej akcji Daniel Brunskill, ofensywny liniowy 49rs, zarobił kare za holding i gospodarze zostali cofnięci o 5 jardów. W tej sytuacji wiadomo było, że Kyle Shanahan nie da rzucać Jimmiemu G – szczególnie z własnej endzone – kiedy Aaron Donald jest na boisku. Kolejny snap musiał być akcją biegową. Wiedząc to co zrobiła defensywa Rams? Pozwoliła na bieg Mosterta na 15 jardów i wyjście Niners z własnej endzone. Niestety później było już tylko gorzej. Przy 3&5 na 44 jardzie połowy LA, Jimmy G podał na środek do George’a Kittle’a. TE niners złapał piłkę, uwolnił się od krycia i pobiegł środkiem zdobywając łatwe TD. W tej akcji Rams zagrali zero blitz, a Kittle’a krył Darious Williams. Dlaczego w takiej sytuacji pierwszej opcji Niners nie pilnował Jalen Ramsey? Poważny błąd Brandona Staleya.

Po celnym kopnięciu ekipa z SF wyszła na prowadzenie 14-0 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza kwarta.

Drugą odsłonę Rams rozpoczęli mocno i wreszcie w swoim stylu. 10 zagrywek, 69 jardów i przyłożenie Woodsa, po podaniu Goffa na 10 jardów. Niestety również w swoim stylu, Sam Sloman nie trafił podwyższenia. Tym razem jego kopnięcie zablokował Dion Jordan. Dni młodego kickera są już chyba policzone, ponieważ przed publikacją tego artykułu Rams zdążyli podpisać kontrakt z Kaiem Forbathem.

Po pierwszej zdobyczy punktowej miałem nadzieje, że gracze Seana McVay szybko wyrównają stan meczu i druga połowa rozpocznie nowe spotkanie. Niestety obrona LA nadal była w szatni, a koordynator defensywy chyba na wakacjach. 49rs nie mieli problemów ze zdobyciem kolejnego przyłożenia. Tym razem w endzone gości zameldował się Brandon Aiyuk, a Jimmy G zanotował drugą asystę tego wieczoru. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 21-6.

QB Niners prezentował się od początku niestety zadziwiająco dobrze. Jimmy G grał o swoją posadę. Przypomnę, że w meczu poprzedniej kolejki z Dolphins, rozgrywający SF rzucił zawrotne 77 jardów i 2 INT i został zmieniony przez C.J. Beatharda w trzeciej kwarcie.

Pierwsze punkty w drugiej połowie meczu zdobyli zawodnicy z Los Angeles. Niestety tylko trzy oczka, po tym Sam Sloman kopnął celnie z 42 jardów i Rams zniwelowali stratę do 12 punktów.

W kolejnej fazie spotkania żadna z ekip nie potrafiła powiększyć zdobyczy punktowej. Najważniejsza akcja meczu, de facto decydująca o tym czy Rams powalczą o wygraną, miała miejsce na 2:39 do zakończenia trzeciej kwarty. Gracze z miasta aniołów znaleźli się w sytuacji 3&goal na 2 jardzie połowy SF. Niestety Sean McVay ma ewidentny kompleks Niners, ponieważ w tej akcji nie wykazał się ani zachowawczym podejściem, ani kreatywnością. Goff rzucił na lewo do Josha Reynoldsa, w sytuacji kiedy absolutnie żaden ze skrzydłowych Rams nie był wolny. Dodatkowo ,,route” Reynoldsa kolidował z tą Woodsa i to zawodnik kryjący Woodsa, Jason Verrett przechwycił futbolówkę. Gdyby Robert zbiegał do środka, Reynolds byłby wolny. W tej sytuacji Rams mogli spokojnie biec lub zagrać jet sweep, czyli to co jest de facto znakiem firmowym ofensywy Seana McVay, a rzucać dopiero przy czwartej próbie. Niestety INT przekreślił szansę na udany comeback w tym spotkaniu

Ekipa Kyla Shanahana zdołała przypieczętować zwycięstwo udanym field goalem na 5 i pól minuty do zakończenia spotkania. Rams odpowiedzieli wprawdzie 40-jardowym TD autorstwa Josha Reynoldsa, ale czasu na odrobienie strat było już zbyt mało.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 24-16. 49rs grali o życie i udało im się wrócić do walki o playoffs. Cóż, tylko chwilowo, bo nadal zajmują ostatnie miejsce w dywizji i dziewiąte w konferencji. Za to Rams spadli na trzecie miejsce w NFC West, mają taki sam bilans co Arizona Cardinals i nadal są „w grze” playoffs.

Zauważyłem, że w tym sezonie ekipa z LA wygrywa, jeśli maksymalnie jeden aspekt jej gry nie funkcjonuje. W meczu przeciwko Bills w pierwszej połowie nie funkcjonowało kompletnie nic, w spotkaniu przeciwko Niners podobnie. I są porażki. Drużyna z Los Angeles traci najmniej punktów w całej lidze w czwartej kwarcie, natomiast jeśli przegrywa, robi to właściwie w pierwszej połowie. Sztab trenerski musi mocno popracować nad stabilizacją gry ekipy w pierwszych odsłonach spotkań.

Zawodnik meczu: Jimmy Garoppolo 23/33, 268 jardów, 3TD, 0 INT.

Jimmy był znakomity. Niestety (dla fanów Rams)… Rzucał celnie i pewnie. A miał do kogo, ponieważ sztabowi trenerskiemu Rams umknął fakt, że w drużynie z SF gra najlepszy TE ligi. Kittle złapał siedem piłek na 109 jardów…

Na plus:

1 Jared Goff 19/38 198 jardów, 2TD, 1 INT

Statystyki słabe, ale akurat w tym spotkaniu statystyki w pełni nie odzwierciedlają gry rozgrywającego z LA. Goff często grał pod presją, ale mimo tego potrafił niwelować pass rush. Widać, że QB Rams bardzo poprawił się w aspekcie mobilności i poruszania się po kieszeni. Poniżej przykład świetnego zachowania w ,,pocket” i próby długiego podania do Roberta Woodsa.

 

 

2 Darrell Henderson Jr 14 CAR, 88 jardów, 6,3 YPC

Kolejny udany mecz RB Rams. Chociaż moim zdaniem mógł w tym spotkaniu biegać znacznie więcej, szczególnie szkoda, że nie dostał jeszcze jednej szansy przy 3&goal w trzeciej kwarcie. W tym sezonie jest jasnym punktem ofensywy LA i nie zanosi się, że coś się w najbliższym czasie zmieni.

W następnym tygodniu rozgrywek 49rs zagrają trudny mecz z NE Patriots w Foxborough. Kolejny z tych ,,o życie”.

Rams czeka natomiast ,,hell game” przeciwko Chicago Bears. Ekipie, w meczach z którą Jared Goff zaliczył 0 TDs i 5 INT… Każdy aspekt gry drużyny z Kaliforni będzie musiał funkcjonować, ponieważ obrona Bears jest znakomita. Zagra najprawdopodobniej Foles, więc nie będzie też można liczyć na 22 INTs w wykonaniu Trubisky’ego :). Siódma niedziela z NFL zapowiada się więc ciekawie, a dzielą nas od niej już tylko godziny.

Autor tekstu: Maciej Michalec

Źródło grafiki na czołówce: instagram @ rams

Leave a Reply

%d bloggers like this: