Zapowiedź drugiego sezonu UFL
Rozgrywane o pierwszej w nocy w Houston spotkanie między miejscowymi Roughnecks, a St. Louis BattleHawks, otworzy drugi sezon wiosennej ligi UFL. Tytułu bronić będą Birmingham Stallions, a w składach zespołów zobaczymy wielu bohaterów poprzedniego sezonu. Zapraszamy na krótką zapowiedź, która pozwoli przybliżyć ligę przed zaczynającym się sezonem.
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Jeśli jeszcze nie czytałeś pierwszego wydania Przeglądu Futbolowego to koniecznie nadrób zaległości!
***
Przede wszystkim – stabilizacja
Ligom wiosennym w Stanach Zjednoczonych ciężko jest zbudować silną pozycję, i zazwyczaj przestają istnieć zanim uda im się wyrobić markę. UFL ma być tą ligą, której uda się to przełamać. Wprawdzie będzie to dopiero jej drugi sezon, ale powstała jako połączenie lig XFL i USFL – dla tworzących je franczyz jest to trzeci bądź czwarty sezon. Za mały sukces można z pewnością uznać to, że do sezonu przystąpią te same zespoły, które tworzyły ligę rok temu – nie miały miejsca żadne bankructwa ani relokacje. Liga na razie planuje pozostać ośmiozespołowa, możliwość powiększenia jej o kolejne drużyny będzie rozważana najwcześniej przed następnym sezonem.
Najważniejszy dla UFL jest w tym momencie sukces finansowy. W swoim pierwszym sezonie liga na siebie nie zarobiła, czego się spodziewano, ale co zdecydowanie będzie musiało się zmienić. Powodem mogła być z pewnością frekwencja na trybunach, która spadła o 8% w stosunku do sezonu XFL w 2023. Z drugiej strony, liga przyciągnęła o 34% więcej widzów przed telewizory, a finał oglądało 1.6 miliona Amerykanów. UFL chce w tym sezonie przyciągnąć zdecydowanie więcej fanów na trybuny, a ciągłość istnienia drużyn w porównaniu do poprzedniego sezonu powinna w tym pomóc.
Hegemoni nadal faworytami
Sezon 2024 zakończył się zwycięstwem Birmingham Stallions, którzy pokonali San Antonio Brahmas 25 do 0. Był to jedyny raz w sezonie, gdy któraś z drużyn nie zdobyła punktu. Stallions potwierdzili tym samym swoją dominację w ligach wiosennych – wcześniej wygrali oba sezony USFL, a na przestrzeni ostatnich trzech lat mają bilans 26-4 w sezonie regularnym i 6-0 w playoffach. Trener Skip Holtz zbudował giganta, którego wszyscy będą chcieli pokonać.
Stallions będą sobie musieli poradzić bez Adriana Martineza, który wywalczył pozycję startera w trakcie poprzedniego sezonu, i zakończył go z nagrodami MVP sezonu regularnego oraz MVP spotkania o mistrzostwo UFL. Rozgrywający wykorzystał swoją szansę i jest teraz członkiem NFL-owych New York Jets. Do obrony tytułu zespół ma zatem poprowadzić Matt Corral, który stracił rolę startera na rzecz Martineza w poprzednim sezonie. Możliwe jednak, że również tym razem straci tę rolę, tym razem na rzecz Alexa McGougha, który powrócił do drużyny po rocznej przerwie, a w 2023 roku był MVP ligi USFL.
Birmingham pozostaje faworytem, bo poza Martinezem większość kluczowych zawodników powróciła. Mowa tutaj przede wszystkim o członkach All-UFL Team za rok 2024, tight endzie Jace’ie Sternbergerze oraz defensorach Carlosie Davisie i A. J.-u Thomasie. Nie oznacza to jednak, że droga do tytułu powinna być prosta.
Where grind meets glory.
The UFL is BACK 😤 pic.twitter.com/AJxbbJcvQ9
— United Football League (@TheUFL) March 28, 2025
Kto rzuci rękawicę mistrzom?
Największym rywalem Stallions powinni być St. Louis BattleHawks. Drużyna z niezwykle imponującą jak na UFL widownią, zawsze przekraczającą 30 tysięcy fanów, miała zagrozić Birmingham już w poprzednim sezonie, została jednak niespodziewanie zatrzymana przez Brahmas w finale konferencji XFL. Do tego sezonu przystąpi bez A.J.-a McCarrona, który opuścił drużynę po konflikcie z trenerem Anthonym Brechtem. Za rozgrywanie będzie więc najpewniej odpowiedzialny Manny Wilkins, który rozegrał kilka spotkań w poprzednim sezonie, po tym jak kontuzja kostki wyeliminowała z gry McCarrona.
BattleHawks wydają się więc słabsi na pozycji rozgrywającego, ale reszta składu wygląda bardzo solidnie. Do drużyny powrócili wszyscy kluczowi ofensywni zawodnicy – najlepszy ofensywny zawodnik sezonu 2024 Hakeem Butler, najlepszy biegacz poprzedniego sezonu Jacob Saylors, oraz czołowi ofensywni liniowi ligi, Jaryd Jones-Smith i ulubieniec polskich kibiców Mike Panasiuk. Atak został dodatkowo wzmocniony skrzydłowymi Denzelem Mimsem i Andym Isabellą – zawodnikami którzy kilka lat temu zostali wybrani w drugiej rundzie draftu NFL.
Kandydatami do tytułu powinni być też San Antonio Brahmas, Michigan Panthers i Arlington Renegades. Ci pierwsi doznali dotkliwej porażki w zeszłorocznym finale, ale w dziewiątym tygodniu sezonu jako jedyni znaleźli sposób na Stallions, wygrywając 18 do 9. Ich trenerem pozostaje Wade, 79-letni trener, który spędził ponad cztery dekady w sztabach szkoleniowych drużyn NFL.
Panthers jako jedyni stanowili zagrożenie dla Birmingham w konferencji USFL w poprzednim sezonie, a ich defensywie nadal przewodzi najlepszy obrońca poprzedniego sezonu, Breeland Speaks. Mają też trenera Mike’a Nolana, który również ma bogatą przeszłość w NFL, chociażby jako główny trener San Francisco 49ers.
Renegades wygrali trzy z czterech ostatnich spotkań poprzedniego sezonu, i zaczęli przypominać zespół, który zdobył mistrzostwo XFL w 2023 roku. Ich rozgrywający Luis Perez ma długą i bogatą historię grania w ligach wiosennych, i powinien się liczyć w walce o nagrodę MVP ligi.
Zmiany w zasadach, i w transmisjach
W porównaniu z poprzednim sezonem w UFL nastąpi tylko jedna znacząca zmiana zasad – kickoff będzie od teraz wyglądał podobnie od tego, który od poprzedniego sezonu stosuje NFL, z tym że touchback umieści piłkę na linii 40-tego jarda. Zmiana ta ma doprowadzić do większej liczby returnów. UFL pozostaje przy swoich specyficznych zasadach akcji na podwyższenie oraz onside. Ta pierwsza będzie dawała szansę na 1,2 lub 3 punkty, w zależności od odległości, z której będzie grana. Druga da możliwość utrzymania się przy piłce zespołom, które właśnie zdobyły punkty, ale będzie od nich wymagała udanego rozegrania akcji 4th&12 z własnego 28. jarda. UFL nadal stara się więc priorytetyzować akcje futbolowe zamiast kopania, mimo że dwaj najsłynniejsi zawodnicy, którzy wyrobili sobie renomę w ligach wiosennych to kopacze Brandon Aubrey i Jake Bates.
Mecze będą pokazywane w Stanach na antenach Fox i ESPN, podobnie jak w zeszłym roku. Zmianą będzie za to rozpoczynanie spotkań kolejki w piątki – w poprzednim sezonie wszystkie mecze były pokazywane w sobotę i niedzielę. Nowy terminarz oznacza trzy wieczory z rzędu z futbolem dla fanów dyscypliny. W Polsce spotkania nie będą pokazywane, ale w trakcie zeszłego sezonu kanał ligi w serwisie YouTube (o nazwie United Football League (UFL) czynił postępy z tygodnia na tydzień, w drugiej połowie sezonu tworząc bardzo obszerne skróty spotkań, przekraczające często 20 minut.
Chętnych do śledzenia ligi zapraszam naturalnie na nasz portal, gdzie opisy kolejek będą publikowane na początku każdego tygodnia, a poniżej przedstawiam terminarz pierwszej kolejki:
- 29 marca, 1:00 – Houston Roughnecks vs St. Louis BattleHawks
- 29 marca, 21:00 – Arlington Renegades vs San Antonio Brahmas
- 30 marca, 18:00 – Memphis Showboats vs Michigan Panthers
- 30 marca, 21:00 – DC Defenders vs Birmingham Stallions
It all starts tonight!
📺: 8PM ET on FOX pic.twitter.com/QFDcczE1jZ
— United Football League (@TheUFL) March 28, 2025
Autor: Adrian Glejzer
***
Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories