Zapowiedź TNF – Tampa Bay Buccaneers @ Buffalo Bills
Tampa Bay Buccaneers (3-3) zagrają dzisiaj w Buffalo przeciwko Bills (4-3). Każda z tych drużyn potrzebuje zwycięstwa, by liczyć się w walce o pierwsze miejsce w dywizji. Kto opuści boisko z tarczą, a kto na tarczy? Zapraszamy na zapowiedź czwartkowego spotkania.
***
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Buffalo do każdego meczu w tym sezonie przystępowało jako faworyt, nawet do starcia z Miami, chociaż tam głównie przez bycie gospodarzem. Mimo to mają bilans 4-3, a porażek z Jets i Patriots zdecydowanie dało się uniknąć. Zespół z Nowego Jorku na samym początku spotkania stracił Aarona Rodgersa przez kontuzję, a mimo to udało im się pokonać Bills po dogrywce. Zespół z Bostonu zanotował najgorszy start do sezonu od roku 1995, ich ofensywa wyglądała tragicznie, a mimo to zdobyli 29 punktów i odnieśli zwycięstwo nad Bills. Porażki te mogą mieć spore konsekwencje dla Buffalo na koniec sezonu – obie nastąpiły w spotkaniach z rywalami z dywizji, może mieć to duże znaczenie w końcowej klasyfikacji. Spotkania te łączy też to, że z punktu widzenia Bills zostały rozegrane na wyjeździe. Drużynie będzie ciężko odnieść sukces w playoffach, jeśli ma takie problemy, kiedy nie gra na własnym boisku. Zakładając, że zakwalifikują się do rozgrywek posezonowych.
Bardzo widoczne są problemy zespołu w ofensywie. Nie tylko w porażkach, ale nawet w zwycięstwie nad Giants 14 do 9 widać było, że zespół ma duże problemy ze zdobywaniem jardów i punktów. Josh Allen i Stefon Diggs pozostają jednym z najgroźniejszych duetów rozgrywający-skrzydłowy w lidze, ale poza nimi zespołowi brakuje innych pewnych opcji, do których można by się zwrócić w trudnych momentach. Gabriel Davis miewa przebłyski, ale brak mu regularności. Dawson Knox od początku sezonu był kompletnie niewidoczny, a dzisiaj trafił na listę Injured Reserve. Dalton Kincaid dopiero uczy się gry w NFL. James Cook wygląda solidnie, ale jego zmiennicy – Damien Harris i Latavius Murray – są niewielką pomocą (dodatkowo ostatnio Harris również jest kontuzjowany). W grze biegowej najpewniej tkwi źródło problemu ofensywy. W zeszłym roku gra dołem szła przez duet Devin Singletary – James Cook. Tego pierwszego nie ma już w zespole, a drugi nie jest typem biegacza, który weźmie 20-25 akcji dołem na siebie. Drużynie brakuje też akcji biegowych Josha Allena, który wykonuje ich najmniej w karierze. Defensywy rywali to widzą, i wiedzą że mogą w większym stopniu skupić się na bronieniu akcji podaniowych.
Defensywnie Buffalo to nadal jedna z najlepszych drużyn w lidze, tutaj niestety również zespół zmaga się z kontuzjami. Ledwo do gry powrócił Von Miller, a zaraz na IR wylądowali CB Tre’Davious White (kontuzja ścięgna Achillesa) i LB Matt Milano (kolano). White’a na pewno nie zobaczymy już w tym sezonie, Milano ma jeszcze szansę wyleczyć kontuzję i wrócić do gry. Bills tracą czołowych zawodników defensywnych, i muszą liczyć na to, że pozostali godnie ich zastąpią. Póki co braki udaje się ukryć. Na nową gwiazdę zaczął wyrastać LB Terrel Bernard. Bardzo dużym wzmocnieniem stał się DE Leonard Floyd. Na tyłach nadal królują S Micah Hyde i Jordan Poyer. Defensywę nadal stać na wielkie rzeczy. Zatrzymanie ofensywy Buccaneers zdecydowanie jest w ich zasięgu.
Jordan Poyer comes up clutch 👊
📺: #BUFvsNE on CBS
📱: Stream on #NFLPlus https://t.co/iTs8HMaXlh pic.twitter.com/JIXl7upvUl— NFL (@NFL) October 22, 2023
Buccaneers zaczęli sezon raczej zgodnie z oczekiwaniami. Wygrali trzy z pierwszych czterech spotkań, co dało złudne wrażenie, że znajdują się w ligowej czołówce. Były tam jednak zwycięstwa między innymi z Vikings i Bears – zespołami kompletnie bez formy na starcie sezonu. Potem nastąpiły porażki z Lions i Falcons, i powrót Tampy do środka tabeli. Nie przekreśliły one jednak ich szans w tym sezonie. Dywizja NFC South jest na tyle słaba, że nawet wygrywanie co drugiego spotkania może wystarczyć do jej wygrania i awansu do playoffs. Defensywa Buccaneers jest wystarczająco dobra, by ich tam wprowadzić.
Vita Vea, Shaquil Barrett, Devin White, Antoine Winfield, Lavonte David, Carlton Davis. Trzon defensywy nie zmienił się od sezonu 2020, w którym Tampa wygrała Super Bowl, w głównej mierze nie dając grać Patrickowi Mahomesowi. Zawodnicy Ci nie tylko dysponują doświadczeniem wielkiego zwycięstwa – dla Winfielda i White’a były to same początki kariery, teraz są dużo bardziej doświadczeni. W tym sezonie żaden zespół nie zdobył więcej niż 25 punktów przeciwko Buccaneers. W lidze, w której punktów nie brakuje, nawet w spotkaniach drużyn mocnych defensywnie (przykładowo Browns stracili ostatnio 38 punktów przeciwko Colts), to duże osiągnięcie.
Zastąpienie Toma Brady’ego nie jest zadaniem łatwym. Baker Mayfield wywiązuje się z niego naprawdę dobrze, szczególnie jak na zawodnika, który miejsce w pierwszym składzie musiał sobie wywalczyć w okresie przygotowawczym kosztem Kyle’a Traska. Największą niespodzianką jest chyba jego świetne zrozumienie z Mike’iem Evansem. Mayfield, który przez lata w Cleveland miał problemy w zbudowaniu dobrej relacji z pierwszą opcją drużyny, Odellem Beckhamem, w Tampie od pierwszego meczu świetnie rozumie się ze swoją gwiazdą. Evans też jest przeszczęśliwy, bo przedsezonowe obawy, że przez Bakera straci serię sezonów z tysiącem zdobytych jardów odeszły w niepamięć.
Największym problemem dla zespołu pozostaje niezmiennie gra dołem. Już za czasów Brady’ego do linii ofensywnej Tampy można było mieć sporo zarzutów – pozwalała na wiele sacków, i nie tworzyła korytarzy dla biegaczy. Z tym pierwszym udało się w tym sezonie uporać – Mayfield lądował na plecach tylko osiem razy w sześciu spotkaniach – ale gra biegowa jest jeszcze gorsza niż w zeszłym sezonie z Leonardem Fournettem w składzie. Jego następca, Rachaad White, zdobywa zaledwie 3.2 jarda na próbę biegową, co i tak czyni go najlepszym zawodnikiem zespołu na pozycji. Ciężko się spodziewać przełamania przeciwko defensywie Bills, ale rozwiązanie musi przyjść szybko. Nie można opierać każdego planu meczowego na defensywie i talencie skrzydłowych Evansa i Chrisa Godwina.
Great Mike Evans TD but the leap needs work 😂
📺: #ATLvsTB on FOX
📱: Stream on #NFLPlus https://t.co/iTs8HMaXlh pic.twitter.com/q1CRiXiYuX— NFL (@NFL) October 22, 2023
Buccaneers przystąpią do tego spotkania pozbawieni S Kaevona Merriweathera (kostka) oraz G Matta Fellera (kolano). Wystąpić powinni za to Mayfield (kolano) i Godwin (szyja). Pod znakiem zapytania stoi występ Vity Vei, który nie trenował w tym tygodniu z powodu kontuzji pachwiny. Oprócz wspomnianych już kontuzji Harrisa i Knoxa, Buffalo nie będzie mogło też skorzystać z LB Baylona Spectora (ścięgno udowe) i TE Quintina Morrisa (kolano). Gotowy do gry powinien być za to DT Ed Oliver, walczący ostatnio z kontuzją palca u stopy.
Dzisiejsze spotkanie zapowiada się na prawdziwie defensywne widowisko. Czy ofensywie Buffalo uda się odnaleźć formę przeciwko defensywie Tampy? Od odpowiedzi na to pytanie może zależeć, czy jeden z faworytów tego sezonu na jego półmetku będzie mieć bilans 5-3, czy 4-4.
Autor: Adrian Glejzer
*
Na koniec przypominamy o najnowszym odcinku naszego podcastu.
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories
AKTUALNOŚCI, NFL, NFL, Wpisy